18.04.06, 19:59
niby nic wielkiego , zwyczajnie;
zaparkowałem przy ośrodku zdrowia na ulicy Ściegiennego na Sępolnie . Z
podwórza ośrodka (jestem o tym przekonany jak i policja) wyjechał biały bus i
walną mnie w bok na tyle , że autko prawie do wywalenia , nastepnie
oczywiście zwiał . Było to w 2 dzień świąt i zapewne ten drań jeszcze godzinę
wcześiej był na mszy .
Jeśli ktoś z Was to widział lub usłyszy z opowieści znajomych dajcie znać .
To największe świństwo jakie można zrobić na drodze - uciec z miejsca wypadku.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka