Gość: kaktus IP: *.kom-net.pl 19.10.01, 19:42 Honor ( "godność osobista, dobre imię, cześć"). Czy to pojęcie coś jeszcze znaczy? Czy znacie ludzi honoru ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: T1 Re: HONOR IP: *.unregistered.formus.pl 19.10.01, 19:46 Niestety o te wartosci ciezko w naszych czasach :(...wazniejsza cecha staje sie chec przezycia za wszelka cene vide wybory do parlamentu...totalnie skompromitowane osoby maja odwage startowac ..ech..smutne i wcale nie dziwia niskie wyniki frekwencji...:((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: HONOR IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 20.10.01, 22:48 Honor jest w dzisiejszych czasach często niszczony przez PIENIĄDZE i własny tyłek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wędzonka Re: HONOR IP: 156.24.17.* 21.10.01, 04:36 Gość portalu: kaktus napisał(a): > Honor ( "godność osobista, dobre imię, cześć"). Czy to pojęcie coś jeszcze > znaczy? Czy znacie ludzi honoru ? Zwykle jak gram w karty o honor to z tej racji ze juz nie mam w danym momencie o co... W ten sposob moi kuple staja sie nie tylko coraz bogatsi ale i coraz bardziej honorowi! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrabiaa Re: HONOR IP: *.eu.org 21.10.01, 18:59 Wedzonka zmien kumpli. Moze zabraknac Ci w ostatecznym rozrachunku choc krzty honoru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: HONOR IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.01, 19:28 Jaśnie Panie Hrabio. Wędzonce pomylił się honor z honorarium. Tak jak zawsze myli mnie starego sługę Jaśniepana ze stajennym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pafik Re: HONOR IP: *.kom-net.pl 21.10.01, 19:41 Gość portalu: Janek napisał(a): > Jaśnie Panie Hrabio. Wędzonce pomylił się honor z honorarium. Tak jak zawsze > myli mnie starego sługę Jaśniepana ze stajennym. A moze przegrywa honory w brydzu? Ale przegrac asa atutowego to juz sztuka :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrabiaa Re: HONOR IP: *.eu.org 21.10.01, 19:46 Janku ! Bez obawy. Tys jest wierny i bedzie to uhonorowane. Nie zadawaj sie z Wedzonka-karciarzem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wędzonka Re: HONOR IP: 156.24.17.* 25.10.01, 05:43 Gość portalu: Janek napisał(a): > Jaśnie Panie Hrabio. Wędzonce pomylił się honor z honorarium. Tak jak zawsze > myli mnie starego sługę Jaśniepana ze stajennym. Sorry, nie wiedzialem ze awansowales po pamietnym zebraniu w stajni! Gratuluje! (A koniki to pewnie dopiero zadowolone! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re:Do Wędzonki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.10.01, 11:55 Gość portalu: wędzonka napisał(a): > Gość portalu: Janek napisał(a): > > > Jaśnie Panie Hrabio. Wędzonce pomylił się honor z honorarium. Tak jak zaws > ze > > myli mnie starego sługę Jaśniepana ze stajennym. > > > Sorry, nie wiedzialem ze awansowales po pamietnym zebraniu w stajni! > Gratuluje! > > (A koniki to pewnie dopiero zadowolone! :) > Drogi Wędzonko. Nie wiedziałem, że magistrat deleguje swoich wybitnych przedstawicieli na stajenne zebrania. No ale rozumiem, że po dobre wzorce sięgać trzeba. Sesja budżetowa w Polanicy mizerne efekty zdaje się przyniosła. Być może przełom wieków magistratowi się pomylił i VIP-owie z prostym ludem bratać się zamierzają. Dekadentyzm już nie modny, a wybory w przyszłym roku. A tak przy okazji. jeżeli masz zamiar dalej grać w karty to naucz się rozróżniać atu od honorów. Atutowa blotka jest lepsza od byle jakiego asa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaktus Atutowa blotka IP: *.kom-net.pl 25.10.01, 23:28 Gość portalu: Janek napisał(a): "Atutowa blotka jest lepsza od byle jakiego asa." Janku, nie wiem czy ten aforyzm jest Twój czy zapożyczony, ale to jest porażająco prawdziwe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wędzonka Re:Do Wędzonki IP: 156.24.17.* 27.10.01, 04:47 Gość portalu: Janek napisał(a): > Gość portalu: wędzonka napisał(a): > > > Gość portalu: Janek napisał(a): > > > > > Jaśnie Panie Hrabio. Wędzonce pomylił się honor z honorarium. Tak jak > zaws > > ze > > > myli mnie starego sługę Jaśniepana ze stajennym. > > > > > > Sorry, nie wiedzialem ze awansowales po pamietnym zebraniu w stajni! > > Gratuluje! > > > > (A koniki to pewnie dopiero zadowolone! :) > > > Drogi Wędzonko. Nie wiedziałem, że magistrat deleguje swoich wybitnych > przedstawicieli na stajenne zebrania. No ale rozumiem, że po dobre wzorce sięga > ćtrzeba. Sesja budżetowa w Polanicy mizerne efekty zdaje się przyniosła. Być moż > eprzełom wieków magistratowi się pomylił i VIP-owie z prostym ludem bratać się > zamierzają. Dekadentyzm już nie modny, a wybory w przyszłym roku. A tak przy > okazji. jeżeli masz zamiar dalej grać w karty to naucz się rozróżniać atu od > honorów. Atutowa blotka jest lepsza od byle jakiego asa. Dzieki! Ale uwazaj Janek, jak ktos ma tak slaba pamiec to i silne asy moga mu nie pomoc (nie mowiac juz o blekitnokrwistych honorach)! :) A z drugiej strony zdradze Ci ze czasem mozna wygrac bez jednej parki dziewiatek na reku! Tylko ze pokerek to gra o ludziach - po prostu czasem ciezko znalezc interesujacych partnerow... Totez pozdrawiam! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Goldi Re: HONOR IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.01, 19:48 Myslę, że mimo wszystko HONOR jeszcze istnieje, może nie w takim sensie jak kiedyś, ale chyba jest. Dla mnie honorowym człowiekiem jest ktoś, kto umie ponieść porażkę. Takich ludzi mozna znaleźć np. wśród polityków w naszym pieknym kraju... (Żartuję oczywiście:((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaktus Re: HONOR IP: *.kom-net.pl 24.10.01, 23:59 Na honor! Panowie! czyżby ten temat was nie dotyczył ? Patrzycie spokojnie jak ten honorowy wątek niehonorowo, po cichutku upada w strefę wątków zapomnianych i niewygodnych. Boziewicz w grobie chyba strzela sobie w skroń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: HONOR IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.10.01, 00:13 "Obcych skinień nie słucham, w drzwi się nie napieram, Ani plec mych za miękkich o ściany wycieram". Jan z Czarnolasu. P.s. Przy pasaniu kóz te święte zasady można bardzo łatwo w życiu stosować.Sprawdziłem i polecam. Nie ma jak służba u Jaśnie Pana Hrabiego.Semper fidelis. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaktus Re: HONOR IP: *.kom-net.pl 25.10.01, 00:21 To co proponujesz?. Pasać kozy, albo kupić sobie klapki na oczy, korki do uszu i kontener wazeliny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: HONOR IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.10.01, 00:26 Kaktusiki tego nie potrzebują. A sympatyków mają wielu. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaktus Re: HONOR IP: *.kom-net.pl 25.10.01, 00:35 Mam nadzieję, że to jeszcze nie wazelina tylko lekki mniodzio. Z takim błogim przekonaniem oddalę się w pielesze. Może mi się jakiś pięknu świat przyśni... Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: HONOR IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.10.01, 00:40 Teraz tylko miody na forum są używane. Przed snem baranki należy liczyć. Liczeniem kóz tylko fachowiec sprosta. Dobrej nocy życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
dlugopis Re: HONOR 25.10.01, 13:03 "Żyj dobrze i honorowo, później kiedy będziesz starszy, spojrzenie w przeszłość okaże Ci w jaki sposób możesz cieszyć się nim po raz wtóry" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: Jeszcze raz do Wędzinki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.10.01, 13:51 Wędzonko. Pokerek mi też nie obcy. Ale jeżeli chcesz honorowo ię w tej grze zachować to musisz poniższych zasad przestrzegać, którymi jako stale wygrywający chcę się z przegrywającym bliżnim podzielić: 1. Wygrywający znają rachunek prawdopodobieństwa, 2. Wygrywający są ludżmi cierpliwymi, 3. Wygrywający spekulują, 4. Wygrywający nie wpadają w panikę, 5. Wygrywający liczą wyłącznie na samych siebie, 6. Wygrywający mają poczucie własnej miary, 7. Wygrywający są oportunistami. Jeżeli dla Ciebie podstawą gry jest bluff i antycypacja to długo nie pograsz. Weź więc do serca ostatni warunek jaki pozwoli Ci uniknąć przegrywania; trzeba umieć się zatrzymać we właściwym momencielub zmienić grę. Najlepszy je remik. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
smieciarz Re: ogolnie o chonorze 28.10.01, 05:23 my smieciarze tyz mamy swoje mijsce na ziemi.Chonorowe.sMIETNIK to obraz chistoryji,, w kturej jest robiony.smieciarze smietnikuw swiata musiemy sie trzymac razem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: HONOR IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.10.01, 17:55 A co powiedzieli byście na autentczną historię z czasów wojny,pewien z przywódców podziemia czyba o nazwisku Rot,obiecał przetrzymującemu go gestapowcowi ,że gdy ten wypuści go na święta, to ten powróci zaraz po nich.Człowiek ten wiedział o egzekucjach a mimo to powrócił ,mimo to ,że cała rodzina i członkowie ruchu podziemnego przekonywali go do ucieczki do partyzantki.Czy ten człowiek miał honor? to nie podlega dyskusji ,czy był przy okazji zwykłym głupcem ? to pytanie pozostanie bez jednoznacznej odpowiedzi ,gdyż nie da się na nie odpowiedzieć bez światłocienia.Honor ,dane słowo na pewno znaczyły dawniej bardzo dużo,a obecnie chybqa każdy z nas przed podjęciem jakielkolwiek decyzji przytacza plusy i minusy i dokonuje rachunku strat i zysków .chyba? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gonzo Re: HONOR IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.01, 18:05 Honor to ŚLĄSK! Odpowiedz Link Zgłoś