Dodaj do ulubionych

Rasism na ulicach Wrocławia

28.05.06, 19:29
Dzisiaj po południu wracając do domu ul. Trzebnicką zobaczyłem taką scenę:
Czarnoskóry mężczyzna idzie chodnikiem z małą dziewczynką, najprawdopodobniej
jego córką. Tuż za nimi idzie dwóch facetów (młodych przed 30.) z twarzami
umalowanymi na czarno, lub jakimiś maskami w kolorze czarnym. Co o tym
sądzicie? Czy widzieliście tych ludzi?
Obserwuj wątek
    • wielki_czarownik Re: Rasism na ulicach Wrocławia 28.05.06, 20:15
      Czarni mają duże wiadomo co :P Pewnie ci myśleli, że im urośnie ;)
      • gdzies_czyli_wewpolsce Re: Rasism na ulicach Wrocławia 29.05.06, 00:18
        Twoje komentarze mikrokrasnoludku są coraz głupsze
        A jeżeli rzecz miała miejsce na Trzebnickiej, to wyobraź sobie, że mógł być to,
        mieszkający tam weterynarz. Super człowiek - i co łyso Ci, czy bedziesz znow
        wymyslał jakies żałosne manifesty?
        • Gość: Breslauer Rasism na ulicach Wrocławia IP: *.ar.wroc.pl 29.05.06, 09:16
          Jestem ciekaw czy to faktycznie był akt rasizmu. gdzies_czyli_wewpolsce: czy
          ten człowiek jest szykanowany za kolor skóry?
          • gdzies_czyli_wewpolsce Re: Rasism na ulicach Wrocławia 29.05.06, 10:16
            Dla niektórych (niestety jest ich bardzo wielu), taki akt, jak ten na
            Trzebnickiej lub szereg innych - to po prostu niezła zabawa. A jednak, są to
            akty jednoznacznie o podłożu rasistowskim. Tak byłyby odczytywane w innych
            krajach. I to nie jest kwestia politycznej poprawności, jak jeden z
            forumowiczów stale nadmienia, to jest kwestia pewnego nastawienia do życia i
            otaczającego nas świata. Polska jest specyficznym krajem. Tu wmawiano długie
            lata, że lekarstwem na przeżycie narodu jest jego monokulturowosc i
            w "mononarodowość". W okresie powojennym bardzo chwytną była teza, że dobrze
            się stało, iż zostaliśmy sami w naszym domu. Po 1989 roku, nagle okazało się,
            że nie jest to do końca prawda. No i wielu ludzi sobie z tym nie radzi.
            Wystarczy czytać posty o sprawach z pogranicza kontaktów kulturowych Polaków z
            mniejszościami. Jak wielu ludzi pisze, że w przypadku aaktów przemocy wobec
            mniejszości - mniejszości są same sobie winne. A jedyną winą ich jest to, że
            nie chcą się przystosować i rozpłynąć w większości. Każde forum GW jest przecie
            odwiedzane przez chorowitych antysemitów wylewających swoją nienawiść.
            Przypuszczam, że gdyby istniała gazeta należąca do Romów, Białorusinów,
            Ukraińców, Afroeuropejczyków, jej fora byłyby równie naszpikowane przez
            nienawiść rasową i brak tolerancji dla drugiego człowieka. Nie jestem wierzący,
            ale zadziwia mnie mocno ten fenomen przez pryzmat ideologii chrześcijańskiej,
            zwłaszcza w obecnej dobie.
            Nie wiem, czy Ci odpowiedziałem na to. Zastanów się. Pozdrawiam.
            • Gość: | Re: Rasism na ulicach Wrocławia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 10:44
              > Afroeuropejczyków

              No juz bez przesady z ta poprawnoscia. Murzyn to Murzyn, w jezyku polskim to
              slowo nie ma negatywnych skojarzen, jak Negro w angielskim, bo u nas sie nimi
              nie handlowalo. Nie ma po co uciekac w takie potworki jezykowe jak
              Afroeuropejczyk, Polacy nie musza przepraszac za niewolnictwo.
              • gdzies_czyli_wewpolsce Re: Rasism na ulicach Wrocławia 29.05.06, 13:33
                to nie jest porawnosc polityczna. Polacy nie musza tez za nic przepraszac. To
                jasne. A okreslenie "Afroeuropejczyk"? Coz,! Afroeuropejczyk - to raczej
                okreslenie skali problemu.
        • wielki_czarownik Weź głęboki oddech 29.05.06, 10:24
          Przeczytaj jeszcze raz to co napisałem, zastanów się nad znaczeniem słowa "ironia" i pomyśl czy moja wypowiedź była skierowana przeciwko czarnemu czy przeciwko tym co go przedrzeźniali.

          Ja wiem, że czytanie ze zrozumieniem jest trudne, ale postaraj się.
          • gdzies_czyli_wewpolsce Re: Weź głęboki oddech 29.05.06, 13:39
            Masz to do siebie, ze jestes w kazdym poscie na tematy etniczne i nie tylko,
            jak pytia. A uwaga o ......, była ironiczne w obie strony i jako taka
            zrozumiana. Od czasu slynnego postu o Romach grających w tramwaju, jestem fanem
            tego typu ironii. Twoje posty na forum krajowym tez są pytjowate.
            Czytanie ze zrozumieiem, hmm, a co nauczasz tego przedmiotu? Chciałbys udzielac
            korepetycji?
    • Gość: josip Re: Rasism na ulicach Wrocławia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 20:32
      Moze jakis flashmob?
    • Gość: Breslauer Rasism na ulicach Wrocławia IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 28.05.06, 22:12
      Piszę poważnie. Wyglądało to niewesoło. W USA za taki numer wpakowaliby do
      ciupy. Czy pomyśleliście jak mogła się czuć ta mała dziewczynka?

      Wrocław bez granic, co...?
      • Gość: Achilles Re: Rasism na ulicach Wrocławia IP: *.kromera.osiedla.net 28.05.06, 22:21
        ..no i jak zareagowales?
        • Gość: Breslauer Re: Rasism na ulicach Wrocławia IP: *.ar.wroc.pl 29.05.06, 09:18
          Początkowo miałem ochotę skopać tyłki tym rasistom. Potem pomyślałem sobie, że
          to zbyt surrealistyczne by mogło być prawdą (tak jak ci ludzie, którzy zeszłego
          lata chodzili po W-wiu z długimi smyczami na końcu których nie było psów) i
          prędziej to jakiś happening niż rasizm. Starałem się zrozumieć kontekst sytuacji
          ale i tamten czarnoskóry człowiek i tamci malowani nie zachowywali się w sposób
          szczególny. Ostatecznie przeszli pozostawiając mnie zdezorientowanego.
          • Gość: Biały Człowiek Re: Rasism na ulicach Wrocławia IP: *.e-wro.net.pl 29.05.06, 09:43
            mam pytanie, napisałeś:"Wyglądało to niewesoło. W USA za taki numer wpakowaliby
            do ciupy. Czy pomyśleliście jak mogła się czuć ta mała dziewczynka?"

            czy w obecności Murzyna mogę jeść banany?
            czy w USA za takie zachowanie idę do ciupy?
            • Gość: Breslauer Re: Rasism na ulicach Wrocławia IP: *.ar.wroc.pl 29.05.06, 09:54
              Biały Człowieku: co ma Murzyn do bananów? Jedzenie bananów jest naturalne.
              Banany je każdy. A malowanie twarzy na czarno naturalnym już nie jest, chyba
              przyznasz mi rację. Wpakowaliby do ciupy, p[onieważ w USA albo ludzie się będą
              tolerować/znosić/szanować albo państwo się rozpadnie, bo takiej mozaiki wyznań,
              ras i statusu materialnego nie zobaczysz nigdzie tylko tam. Dochodzi nawet do
              absurdów w rodzaju zakazania wywieszania szyldów Wesołych Świąt
              Bożonarodzeniowych (i to jest przesada) ale rasism nawet w najmniejszych, nawet
              dyskusyjnych przejawach powinien być tępiony i tu i tam. Nie mówię, że Murzyni ś
              tacy jak biali, bo różnią się - kolorem skóry, wyczuciem rytmu, kulturą,
              korzeniami. Ale nie znaczy to że nie są równi.
              I banan nie ma tu nic do rzeczy
              • Gość: Biały Człowiek Re: Rasism na ulicach Wrocławia IP: *.e-wro.net.pl 29.05.06, 10:01
                co ma Murzyn do bananów?
                Jak "kibce" podczas meczu rzucili kilka bananów na murawę stadionu , to zostali
                posądzeni o rasizm.
                Czyli ludzie ( ci co atakują rasistów) sami łączą banany z Murzynami.

                Dlaczego?
                jak do mnie ktoś podejdzie i powie: " monkey, monkey " nie obraże się.
                Murzyn powie , ze to rasizm.
                A co ma wspólnego banan, małpa i Murzyn?
                według mnie nic:)
                • Gość: Breslauer Rasism na ulicach Wrocławia IP: *.ar.wroc.pl 29.05.06, 10:08
                  zatem po co pytałeś o jedzenie bananów przy Murzynach? Co innego durne
                  skojarzenie Murzyn-banan-małpa a o innego umalowanie twarzy na czarno i
                  paradowanie po mieście za Murzynem. Pierwsze jest oznaką głupoty (Biały i Czarny
                  ma tyle samo wspólnego z małpą, co śmieszne MA coś wspólnego), to drugie zaś
                  wynika z premedytacji, jest zaplanowane, to nie jakaś tam monkey w afekcie. I
                  w2ydaje mi się że temu jest bliżej do rasismu - świadomemu, rozmyślnemu działaniu.
                  • Gość: xxl Re: Rasism na ulicach Wrocławia IP: *.amuz.wroc.pl 29.05.06, 13:23
                    kolego kolego...ty nam tu za autorytet amerykańców nie stawiaj, bo to oni
                    jeszcze nie tak dawno dawali najgorszy przykład niestosownego (łagodne słowo)
                    zachowywania się wobec ludzi o ciemniejszym kolorze skóry...wszystko OK, też
                    nie jestem rasistą tylko ten przykład amerykańców.....
                    • Gość: Jake Re: Rasism na ulicach Wrocławia IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 29.05.06, 21:47
                      Nikt nie wpakowałby ich w US do więzienia. To ich wolność chodzić jak im się
                      podoba. Możesz nawet przyjść w masce diabła do katedry. To twoja wolność. Tak
                      działa ten kraj i Polska też tak będzie działać.
                      • Gość: konot Re: Rasism na ulicach Wrocławia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 02:26
                        Rasizm we Wroclawiu to nie abstrakcja i nie zart. Miesiac temu bylem swiadkiem (niestety biernym) sceny w tramwaju miedzy Bema a Dominikanskim. Duza lysa pala w glanach zwymyslala w okropny sposob dwie skosnookie studentki z Kazachstanu: najpierw grzecznie zapytal skad sa i co tu robia, a potem przedstawil im swoja zyciowa filozofie, najpierw odsylajac obcokrajowcow do domu, a potem generalnie odmawiajac im prawa do zycia jako przedstawicielom niebialej rasy. W srodku dnia w tramwaju pelnym ludzi. Wysiadlem z tego tramwaju, nie moglem spoznic sie do pracy. Wstydze sie tego ze nic nie zrobilem,nic. Okropnie sie tego wstydze. Do nastepnego spotkania. Albo my ich, albo oni nas.
                        • www.wroclawianie.info Rasizm to zdrowy rozsądek 30.05.06, 13:06
                          Rasizm to wyraz zdrowego rozsądku. Jego brak doprowadził do tego z czym mają do
                          czynienia społeczeństwa zachodniej Europy. Niemcy to już nie Niemcy lecz
                          Sułtanat Niemiecki, Francja nie jest Francją lecz Emiratami Francuskimi itd.
                          Jak ta V kolumna wpływa na sprawy polityczne i społeczne widać choćby po
                          wydarzeniach z 11 września, kiedy to władze praństw zachodniej Europy
                          dostrzegły, że siedzą na tykającej bombce.

                          U nas jeszcze z braku wielkiej ilości kolorowych imigrantów ten problem nie
                          jest tak poważny, ale wystarczy zwrócić uwagę na Cyganów i już kończy się w
                          nawet "tolerancyjnych" ludziach "tolerancja". Zapraszam
                          zwolenników "tolerancji" do wieczornej przechadzki okolicami gdzie mieszkają
                          Cyganie... o przepraszam Romowie.
                          • Gość: 666 Re: Rasizm to zdrowy rozsądek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 13:14
                            czytając Twoje wpisy w wątku o Roliku myślałem, że masz olej w głowie, a Twoje
                            współczucie wskazywało na wysoki stopień uczłowieczenia. ale jak teraz widzę tę
                            pochwałę rasizmu to wątpię.
                            • www.wroclawianie.info Re: Rasizm to zdrowy rozsądek 30.05.06, 13:22
                              A co ma piernik do wiatraka ? Tego już nie raczyłeś wykazać. Rzuciłeś sloganem
                              i okręcając się na pięcie dałeś drapaka.
                              Stwierdzam fakty. Wrzucanie do Europy ludzi z innych kręgów cywilizacyjnych
                              skutkuje konfliktami. Nie zgodzisz się z tym ? Tym bardziej, że większość z
                              reprezentantów innych ras wywodzi się z kontynentu, na którym do dziś jest
                              struktura plemienna - my z takiej struktury wyszliśmy 1000 lat temu.
                            • Gość: KKK Re: Rasizm to zdrowy rozsądek, brońmy przed Murzyn IP: *.e-wro.net.pl 30.05.06, 13:23
                              Głoszą wyższość czarnej rasy


                              Paryska policja prowadzi dochodzenie w sprawie "gróźb i obelg o charakterze
                              antysemickim" w związku z niedzielnym przemarszem grupy Murzynów przez żydowską
                              dzielnicę Paryża.


                              Grupa ubranych na czarno młodych mężczyzn, szacowana przez świadków na 20 do 40
                              osób, przez kwadrans defilowała po ulicy, gdzie jest wiele sklepów żydowskich,
                              otwartych o tej porze.

                              Uczestnicy marszu, uzbrojeni w kije baseballowe i łomy, rzucali pogróżki wobec
                              żydowskich przechodniów i handlowców oraz wzywali bojowników organizacji Betar,
                              by wyszli się z nimi bić, obiecując "masakrę młodych Żydów" - twierdzą
                              świadkowie, ale przyznają, że nie doszło do aktów przemocy. Betar to prawicowa
                              organizacja młodzieży syjonistycznej.

                              Manifestacja zapowiedziana była na stronie internetowej Plemienia AK,
                              niewielkiego ugrupowania murzyńskiego, głoszącego wyższość rasy czarnej i
                              otwarcie przyznającego się do antysemityzmu. Stowarzyszenia żydowskie we
                              Francji żądają, by zakazano jego działalności.

                              Francuski minister spraw wewnętrznych, Nicolas Sarkozy, przyjął w poniedziałek
                              przedstawicieli Rady Reprezentatywnej Instytucji Żydowskich Francji i
                              zapowiedział "podjęcie kroków przeciw Plemieniu AK", sugerując możliwość
                              zamknięcia strony internetowej tej grupy.

                              Obserwatorzy zwracają uwagę, że informacja o zajściach pojawiła się z dobowym
                              opóźnieniem. Do prasy z kolei w ogóle nie dotarła wiadomość o dokonanym 21 maja
                              wtargnięciu Plemienia AK do paryskiej sali gimnastycznej, w której ćwiczyła
                              młodzież żydowska.

                              Podczas jesiennych zamieszek na przedmieściach Paryża i innych miast Francji,
                              ich czarni uczestnicy nazywali swe działanie intifadą i wznosili hasła "śmierć
                              Żydom". Porwanie i zamordowanie w lutym młodego Żyda przez "gang barbarzyńców",
                              któremu przewodził Afrykańczyk z Wybrzeża Kości Słoniowej, przyczyniło się do
                              dalszego wzrostu napięcia.

                              (PAP)
                              • www.wroclawianie.info Re: Rasizm to zdrowy rozsądek, brońmy przed Murzy 30.05.06, 13:24
                                KKK zaraz Ci ktoś ten wpis skasuje. Śmiesz podważać, że inne rasy nie potrafią
                                się dobrze zachować na naszym kontynencie ? :)))))
                                • Gość: josip Re: Rasizm to zdrowy rozsądek, brońmy przed Murzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 14:14
                                  >czynienia społeczeństwa zachodniej Europy. Niemcy to już nie Niemcy lecz
                                  >Sułtanat Niemiecki, Francja nie jest Francją lecz Emiratami Francuskimi itd.

                                  Zapomniales o Wielkiej Brytani. Albo przeoczyles ja celowo gdyz jest doskonalym przykladem w jaki sposob mozna prowadzic efektywna polityke wobec ludnosci naplywowej.
                                  Problemy Francji i Niemiec nie wynikaja z samego faktu przyjecia imigrantow lecz ze zlej polityki wobec nich. Najwazniejsza rzecza jest wprowadzenie odpowiedniej polityki asymilacyjnaej oraz tworzenie miejsc pracy. Z naciskiem na to drugie. Bedzie praca - nie bedzie problemow z mniejszosciami. Wszystko zaczyna sie i konczy na gospodarce (miejsca pracy), reszta to ideologiczna nadbudowa nie zwiazana z rzeczywistoscia, ktora przez niektorych kreowana jest jako gwozdz problemu - bo tak jest latwiej i prosciej, bo nie wymaga wiekszego dlugofalowego wysilku, bo umozliwia zamydlenie problemu przez gloszenie populistycznych haselek i "zwalenie" problemu na kogos innego.
                                  • www.wroclawianie.info Re: Rasizm to zdrowy rozsądek, brońmy przed Murzy 30.05.06, 16:13
                                    Przeoczyłem przypadkiem, ale jeżeli chcesz to o i tym mogę powiedzieć.
                                    Zapomniałeś o Hindusach, którzy hmm z rok temu, czy dwa robili niezłe rozróby w
                                    części kraju ?

                                    Żeby kogoś zasymilować musi być u strony asymilowanej wola do tego. Kolorowi
                                    imigranci innych wyznań nie mają ochoty zmieniać swoich dziwnych przyzwyczajeń
                                    i dostosowywać się do obyczajów panujących w Europie. Więc niby co znaczy
                                    odpowiednia polityka asymilacyjna ? Mamy iść im ciągle na ustępstwa ? Wtedy
                                    dopiero będziesz miał tu drugi Iran albo coś równie europejskiego...

                                    Praca w Niemczech ma być dla Niemców, we Francji dla Francuzów, bo to ich
                                    kraje, i ich rządy mają myśleć o swoich rodakach, a nie być przytułkiem dla
                                    wszystkich biedaków z całego globu.

                                    Starasz się udowodnić, że islamiści czy żydzi chcą się asymilować ? To chyba
                                    nie znasz definicji słowa asymilacja.
                                    • Gość: josip Dac im wszystkim robote. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 16:44
                                      Walka z bezrobociem to walka z przestepczoscia, napieciami wewnetrznymi i wszelkimi patologiami, rozwiazanie problemu asymilacji itp itd.
                                      Za duzo filozofujesz a zapominasz o podstawach. Liberalna gospodarka generujaca wzrost plac, ilosci miejsc pracy i w efekcie poziomu zycia materialnego i kulturalnego jest podstawa prawidlowo funkcjonujacych spoleczenstw. Nikt nie bedzie sie przejmowal problemami rasowymi, kulturowymi...wtedy nawet niechec do asymilacji bedzie cecha pozytywna (patrz: bogato zachowana kultura zydowska w europie jest jednym z jej cenniejszych skladnikow). Jedynym wyznacznikiem jest to aby ludziom zylo sie dostatnio i szczesliwie. A czy podzielimy sie tym z murzynami, islamistami i innymi - nie bedzie mialo zadnego znaczenia. Nikomu nie bedzie sie oplacalo wszczynac awantur bo po co...
                                      A ty wciaz koncentrujesz sie na samym wierzcholku problemu, problemu z ktorym nalezy sobie poradzic uderzajac w jego podstawe.

                                      > Praca w Niemczech ma być dla Niemców, we Francji dla Francuzów, bo to ich
                                      > kraje, i ich rządy mają myśleć o swoich rodakach, a nie być przytułkiem dla
                                      > wszystkich biedaków z całego globu.

                                      Powiedz to Polakom zmuszonym do pracy w Anglii lub Irlandii.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka