Gluchy telefon

25.09.03, 12:55
Pamietacie taka zabawe?

Wlasnie watki na forum przypominaja mi ta zabawe, czasem czytam pierwszy i
ostatni post w watku i wiecie co, czesto nie maja one ze soba nic
wspolnego :o))
    • melinek Podaj dalej ;)) 25.09.03, 16:32
      Tez zabawa.
      • kurczak1976 Re: Podaj dalej ;)) 25.09.03, 16:36
        ^No i dobrze ze dyskusja sie rozwija! Czasem bardzo ciekawie z jakiegos pierdu
        pierdu robi sie ciekawa i czesto burzliwa wymiana zdan. Byle tak dalej~(:¬)
        • rose2 Re: Podaj dalej ;)) 25.09.03, 16:44
          Jasne nie ma to jak ferment w dyskusji
          • melinek Re: Podaj dalej ;)) 25.09.03, 16:53
            Oj, bo nam te ferment uderzy do glow. ;))
            • rose2 Re: Podaj dalej ;)) 25.09.03, 16:55
              przeciez to jawna prowokacja
              • melinek Re: Podaj dalej ;)) 25.09.03, 16:57
                Nie wazne, ze prowo..., wazne, ze ...(a)kcja. :))
                • rose2 Re: Podaj dalej ;)) 25.09.03, 17:16
                  no tak akcja na maksa, wlasnie moj kolega gada sobie z kims przez telefon w
                  jezyku ktory wywoluje u mnie dziki smiech (mie wiem dlaczego bo ani slowa nie
                  kumam) hahahahahahahahahahaha
                  • melinek Re: Podaj dalej ;)) 25.09.03, 17:50
                    U mnie akcja polegala na wskakiwaniu przez dwadziescia
                    minut na stopien. Spocilam sie jak mysz ze strachu. :))
                    No ale czego sie nie robi dla zabicia czasu. :))
                    Z reszta wole ja jego zabijac, niz zeby on nie mial
                    zabic. Jak na razie to i tak jest remis. ;)
                    • rose2 Re: Podaj dalej ;)) 25.09.03, 17:52
                      a co jakas gierka komputerowa czy aerobic, step zaczy sie? hi hi
                      • melinek Re: Podaj dalej ;)) 25.09.03, 17:59
                        Wlasnie chodzi o step. Tylko nie wiedzialam,
                        jak to sie fachowo nazywa. :))
                        • rose2 Re: Podaj dalej ;)) 25.09.03, 18:01
                          masz step w domku czy chodzisz grupowo, kiedy sie w to bawilam, ale teraz
                          kolana mi troche nawalaja wiec chodze raczej na aerobic, coz starosc nie radosc
                          smierc nie wesele.
                          • melinek Re: Podaj dalej ;)) 25.09.03, 18:04
                            Mam w domku. Zrobiony tez jest w domku z deski
                            i dwoch klockow jako podstawek. Dostalam go od
                            przyjaciolki, kotrej na razie nie jest potrzebny.
                            • rose2 Re: Podaj dalej ;)) 25.09.03, 18:08
                              a masz kasete video i dobre buty? Uwazaj bo mozna sobie zrobic krzywde. Trzeba
                              obciazac kolanka rownomiernie.
                              • melinek Re: Podaj dalej ;)) 25.09.03, 20:58
                                Nie mam ani jedengo ani drugiego. Krzywde sobie zrobie,
                                gdy nie schudne tak jak zamierzam. :))
                                Rose2, a Ty cos cwiczysz fizycznie?
                                • rose2 Re: Podaj dalej ;)) 26.09.03, 12:27
                                  A wiec tak jak bylam na studiach to cwiczylam i to duzo. Zajecia sportowe na
                                  uczelni byly na wysokim poziomie i do tego za darmo, wiec lazilam na calego,
                                  czasem codziennie, czasem wstawalam o 6 rano aby dojechac na poranna serie na
                                  silowni a potem step lub aerobic i to w niedziele po sobotniej imprezie ha taka
                                  bylam zakrecona.
                                  Jak zaczelam pracowac to tez chodzilam do klubu jako ze firma nam sponsorowala
                                  3x w tygodniu. Bylo fajnie. Potem zmienilam prace i zaczely sie wyjazdy no i
                                  zaczelam chodzic coraz mniej, potem przestalam i tak bylo przez jakies 4 lata.
                                  Ale od wiosny znow szaleje bo moja kondycja spadla ponizej zera (nie zartuje) i
                                  do tego przytylam od ciaglego siedzenia przed komputerem + tarczyca (ow starosc
                                  nie radosc). Zrobilam sie na tyle bezczelna ze jak mnie firma wysyla na dluzsze
                                  delegacje to akceptuje tylko hotele z silownia.
                                  • melinek Re: Podaj dalej ;)) 26.09.03, 17:34
                                    Ja natomiast w szkole traktowalam sie ulgowo
                                    i prosilam o skierowanie na gimnastyke korekcyjna
                                    zwykle lagodniejsza i mniej wyczynowa. To samo
                                    kontynuowalam na studiach.
                                    Od ponad dziesieciu lat mam zestaw ciwiczen, ktory
                                    z niewielkimi przerwami na ciaze i polog praktykuje
                                    codziennie. Nauczylam sie tych cwiczen z ksiazki.
                                    Sa one przez niektorych nazwyane rytami niesmiertelnosci.
                                    Od niedawna dolozylam sobie tez step.
                                    • rose2 Re: Podaj dalej ;)) 26.09.03, 17:41
                                      hej,
                                      ze stepem trzeba uwazac, naprawde. Musisz pamietac aby obciazac kolana
                                      rownomiernie. Prawa, lewa, prawa, lewa 4x albo 8x potem zmiana i lewa, prawa,
                                      lewa, prawa to tak na poczatek (potem A -step, L- step itp), rece na biodrach.
                                      potem mozna dolaczyc rece, ale to juz wyzsza szkola koordynacji ruchow :o))
                                      • melinek Re: Podaj dalej ;)) 26.09.03, 21:35
                                        Spokojnie Rose, :))
                                        sprobuje twej metody. Najwieksza szkode dla kolan odnioslam
                                        jezdzac na lyzworolkach. Juz po krotkieh chwili jazdy zaczely
                                        mnie kluc kolana. Taki bol je przeszywal, ze od razu musialam
                                        je zdjac. Na szczescie byl to sprzet pozyczony, wiec obeszlo sie
                                        bez strat finansowych. Po tej jezdzie jeszcze przez jakis czas
                                        odczuwalam nieznosne klucie przy stapaniu, ktore jednak minelo.
                                        Step mi sie bardzo podoba. Staram sie nie forsowac kolan.
                                        Bardziej mi sie daja we znaki lydki.
                                        Jesli cie nie bedzie, zycze milego weekendu. :))
    • diab.lica Re: Gluchy telefon 25.09.03, 16:33
      albo raczej skojarzenia :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja