Dodaj do ulubionych

Premiera nowej "Gorączki" w Teatrze Muzycznym

23.01.03, 00:43
Czegos tu nie rozumiem. Pani Magdo, pani pierwszej to powiem:
jest pani nieprofesjonalna, a czasem żenująca wręcz. "Gwiazdy
piosenki aktorskiej: Katarzyna Groniec i Jacek Bończyk." Kropka?
Kropka? Kropka?!!! A nasi to gorsi?! A Kinga Preis? A Mariusz
Kiljan? To przecież oni wygrali PPA! Nie są gwiazdami tego
gatunku?! Do tytułowej Gorączki doprowadza mnie faworyzowanie
warszawiaków we Wrocławiu! A Dudziński? Imiela? Woźniak??? Na
Boga! Niechże Pani zrozumie jaką wartość ma promowanie i w ogóle
uznawanie NASZYCH artystów w NASZEJ gazecie. Gdyby to było
pierwsze Pani potknięcie nie zareagowałbym, ale wali Pani na
oślep już od dawna więc i ja w końcu nie pozostaję dłużny. A pan
Tomasz Sztonyk nie nazywa się Stanyk itd. itd. itd...
Obserwuj wątek
    • Gość: RBG Re: Premiera nowej IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 11:50
      Na wrażliwość kulturalną recenzentów działu kultura GW nie mamy
      co liczyć kozak. Z resztą w samym artykule jest wiele
      nieścisłości. Czy dodanie jednej (nie dwóch) piosenki to już
      argument, aby napisać o zwiększonej ilości piosenek. Druga
      obsada jest wpisywana w grafik nie dopiero przed sprektaklem i
      jak sądzę nie jest trudnością zapytać się nawet w kasach, kto
      gra jakiego dnia. A przekręcanie nazwisk lub ich odmiany to już
      zwyczaj... No cóż takich recenzentów mamy...
      Recenzent Bez Gazety
    • Gość: magda nogaj Re: Premiera nowej 'Gorączki' w Teatrze Muzycznym IP: *.wroc.gazeta.pl 23.01.03, 14:38
      Nie uważam, by wymienienie nazwisk Katarzyny Groniec i Jacka Bończyka było
      faworyzowaniem tych artystów. Oni przecież występują w „Gorączce” i
      niewątpliwie są gwiazdami. Jest to więc wyłącznie niewartościująca informacja.
      Nazwiska wrocławskich artystów także wymieniłam. Nie wiem więc, co takiego
      nieprofesjonalnego jest w moim tekście.
      • Gość: Floo Skromne zdanie czytelnika IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.03, 13:44
        Gość portalu: magda nogaj napisał(a):

        > Nie uważam, by wymienienie nazwisk Katarzyny Groniec i Jacka Bończyka było
        > faworyzowaniem tych artystów. Oni przecież występują w „Gorączce” i
        >
        > niewątpliwie są gwiazdami. Jest to więc wyłącznie niewartościująca
        informacja.
        > Nazwiska wrocławskich artystów także wymieniłam. Nie wiem więc, co takiego
        > nieprofesjonalnego jest w moim tekście.

        Jeśli mogę się odnieść do Pani artykułu to przytoczenie nieistniejącej piosenki
        i podanie błędnych nazwisk wykonawców jest niedopatrzeniem, związanym pewnie z
        brakiem czasu, bo przecież po trzeciej generalnej można skonsultować informacje
        posiadane z faktycznymi w teatrze. Odczuwam pewną schematyczność w Pani
        recenzjach i zbyt częste przytaczanie suchych informacji nie do końca
        związanych z przedstawieniem. To czasami brzmi jak materiały prasowe a nie
        recenzja.

        Ja jako widz chciałbym po przeczytaniu Pani recenzji dowiedzieć się czegoś
        nowego o spektaklu. Co mi, jako osobie znającej twórczość Elvisa w bardzo
        podstawowym repertuarze proponują recenzenci GW? Pewnie znowu napiszą, że
        aranżacja muzyczna Piotra Dziubka, choreografia Jarosława Stańka, scenografia
        Grzegorza Policińskiego, czy kostiumy Elżbiety Dyakowskiej są: nowatorskie,
        znakomite, pomysłowe, nieprzeciętne, wspaniałe, o wysokiej temperaturze itd.
        bez podania szczegółów i wyjaśnienia dlaczego tak się o nich pisze
        pozostawiając mi pole do własnego wyciągania wniosków. A na koniec zakrzyczymy
        razem z recenzentem reżyser!, reżyser! i dalej nic nowego się nie dowiem, bo
        3/4 recenzji jest streszczeniem, a pozostała część wymienieniem nazwisk.

        Jest sprawą oczywistą, że nie pracujecie państwo w specjalistycznej prasie i
        nie rozłożycie spektaklu na czynniki pierwsze, ale proponuje napisać coś od
        siebie czasami, porozmawiać z artystami, twórcami, bo cytowanie programu to
        poziom recenzji ucznia, a nie doświadczonego dziennikarza. Wydaje mi się, że
        miłym zwyczajem jest umieszczanie stopki recenzenckiej pod artykułem. To co
        Pani napisała można byłoby okroić do takiej formy, bo przecież w ramce obok
        artykułu wymienia Pani wykonawców, a resztę miejsce można by wykorzystać na
        inne informacje o kulturze.

        ""Gorączka", emitowana w grudniu w "Dwójce" z okazji jubileuszu Telewizji
        Wrocław, miała formę koncertu karnawałowego złożonego z 16 piosenek Elvisa
        Presleya. Na scenie Teatru Muzycznego widowisko zyska na dramaturgii i wymowie,
        jak zapowiadają twórcy. Elvis Presley i jego twórczość ma być dla reżysera
        Wojciecha Kościelniaka jedynie pretekstem do przyjrzenia się szerszemu
        zjawisku, jakim jest popkultura. Tego tematu dotyczą monologi, które dopisał
        Roman Kołakowski. Wrocławski poeta jest autorem pierwszych legalnych tłumaczeń
        piosenek Presleya na język polski. Wcześniej wszyscy adaptowali te utwory bez
        zgody właściciela praw autorskich. Licencję na potrzeby "Gorączki" wykupiła
        Telewizja Polska SA. Teraz odsprzedała prawa Operetce wraz z kostiumami i
        scenografią. Przeboje króla rock'n'rolla zaśpiewają podczas dzisiejszej
        premiery gwiazdy piosenki aktorskiej. Spektakl Wojciecha Kościelniaka będzie
        trwał dwukrotnie dłużej niż w telewizji, bo prawie dwie godziny. Po kilku
        pierwszych spektaklach gwiazdy zastąpią prawdopodobnie artyści z drugiej
        obsady. Autor aranżacji Piotr Dziubek zadbał, by wszystkie piosenki zabrzmiały
        jak najbardziej współcześnie. Choreografię do spektaklu ułożył Jarosław
        Staniek, stały współpracownik Wojciecha Kościelniaka."
    • Gość: adam Re: Premiera nowej IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 18:08
    • Gość: gosia Re: Premiera nowej 'Gorączki' w Teatrze Muzycznym IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 22:18
      Pani Magdo niech się pani nie przejmuje, ktoś jest po prostu przewrażliwiony
      na swoim punkcie. A sugestie, że recenzenci jeśli krytykują to się nie znają
      na sztuce tylko potwierdzają pyszałkowatość niektórych ,,artystów''. Pozdrawiam
    • Gość: adam Re: Premiera nowej IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 22:30
      serdeczne pozdrowienia z Poznania.
    • Gość: Dominika Recenzenckie oko widzi specyficznie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.03, 14:29
      Nie wiem czy choreografia została zmieniona, ale porównanie jej
      do „teledysków Britney Spears” to jakieś nadużycie (a tak to
      ocenił Grzegorz Cholewa). Z resztą dużo więcej nie napisał, a
      moim zdaniem chyba warto, bo wbrew temu co jest napisane na
      bilbordach Teatru Muzycznego oprócz show muzycznego jest tam
      również dużo tańca i choreografii Pana Jarosława Stańka,
      zasługującego przynajmniej na dwa zdania w recenzji.
    • Gość: Dominika Recenzenckie oko widzi specyficznie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.03, 14:29
      Nie wiem czy choreografia została zmieniona, ale porównanie jej
      do „teledysków Britney Spears” to jakieś nadużycie (a tak to
      ocenił Grzegorz Cholewa). Z resztą dużo więcej nie napisał, a
      moim zdaniem chyba warto, bo wbrew temu co jest napisane na
      bilbordach Teatru Muzycznego oprócz show muzycznego jest tam
      również dużo tańca i choreografii Pana Jarosława Stańka,
      zasługującego przynajmniej na dwa zdania w recenzji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka