Dodaj do ulubionych

Berlińska wystawa "Breslau. Augenblicke einer S...

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.02.03, 09:39
Bardzo ciekawy artykuł.Wrocław widziany oczami Niemca.Czy ktos
teraz będzie dalej próbował mówic,że Wrocek nie ma klimatu? :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Aina Re: Berlińska wystawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.03, 15:33
      Kurcze gość z Niemiec mógł jeszcze pofatygować się na własnych
      nogach na taki np Kozanów i Pilczyce czy inne osiedla-molochy i
      przekonałby się jaki tam panuje klimat i
      krajobraz.....księżycowy...:(
      • brezly Re: Berlińska wystawa 03.02.03, 15:47
        Gość portalu: Aina napisał(a):

        > Kurcze gość z Niemiec mógł jeszcze pofatygować się na własnych
        > nogach na taki np Kozanów i Pilczyce czy inne osiedla-molochy i
        > przekonałby się jaki tam panuje klimat i
        > krajobraz.....księżycowy...:(

        Tiaaa, cos w tym jest. Rafis czesto konczy swoje posty zdaniem "Wroclaw poddaje
        sie jako ostatni". Faktycznie, sa takie miejsca we Wrocku, ktore wygladaja
        jakby je wlasnie Armia Radziecka wyzwolila :-) Dworce szczegolnie, Wrocław
        Gadow, Wrocław Popowice (aczkolwiek jest tez tam cos z klimatow filmow
        typu "Ucieczka z Nowego Jorku") i dzuo innych bajecznych miejsc.
        • Gość: Rafis Re: Berlińska wystawa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.02.03, 19:05
          brezly napisał:

          > Gość portalu: Aina napisał(a):
          >
          > > Kurcze gość z Niemiec mógł jeszcze pofatygować się na własnych
          > > nogach na taki np Kozanów i Pilczyce czy inne osiedla-molochy i
          > > przekonałby się jaki tam panuje klimat i
          > > krajobraz.....księżycowy...:(
          >
          > Tiaaa, cos w tym jest. Rafis czesto konczy swoje posty zdaniem "Wroclaw
          poddaje
          >
          > sie jako ostatni". Faktycznie, sa takie miejsca we Wrocku, ktore wygladaja
          > jakby je wlasnie Armia Radziecka wyzwolila :-) Dworce szczegolnie, Wrocław
          > Gadow, Wrocław Popowice (aczkolwiek jest tez tam cos z klimatow filmow
          > typu "Ucieczka z Nowego Jorku") i dzuo innych bajecznych miejsc.

          Pokaz mi miasta w których takich miejsce nie ma :)
          Co chcecie Kozanowa? Zwykła sypialnia.
          Co do tych miejsc to one też tworza klimat wiec nie zapominajcie o tym.

          P.S. Zapewne nasz gosc widział te wszystkie miejsca,wiec jego ocena je
          obejmuje.Fakty sa takie,że we Wrocławiu jest wiecej zabytków niż w
          Berlinie.Choc w stolice Niemiec wpompowano miliardy Euro to i tak klimatu nie
          da sie kupic.(to sie odnosi także do Warszawy :)
          • Gość: Breslauer Re: Berlińska wystawa IP: *.b.dial.de.ignite.net 05.02.03, 09:59
            Za przeproszeniem, ale tu chyba ktoś raczy sobie zażartować.
            Więcej zabytków niż w Berlinie i Warzsawie? Megalomania
            prowincji, podskoki w ramach trzeciej ligi. Powiedzmy sobie
            szczerze, że, owszem, ten nasz wrocławski "klimat" istnieje, że
            Wrocław odgrywa jakąś tam rolę regionalną - i to wszystko. W
            Warszawie nie traktują nas poważnie (no i mają rację), a poza
            granicami Polski dosłownie NIKT o tym naszym Wrocławiu nie
            słyszał. I to się nigdy nie zmieni. Cóż, mniejsza z tym.
            • Gość: Rafis Re: Berlińska wystawa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.02.03, 10:27
              Gość portalu: Breslauer napisał(a):

              > Za przeproszeniem, ale tu chyba ktoś raczy sobie zażartować.
              > Więcej zabytków niż w Berlinie i Warzsawie? Megalomania
              > prowincji, podskoki w ramach trzeciej ligi. Powiedzmy sobie
              > szczerze, że, owszem, ten nasz wrocławski "klimat" istnieje, że
              > Wrocław odgrywa jakąś tam rolę regionalną - i to wszystko. W
              > Warszawie nie traktują nas poważnie (no i mają rację), a poza
              > granicami Polski dosłownie NIKT o tym naszym Wrocławiu nie
              > słyszał. I to się nigdy nie zmieni. Cóż, mniejsza z tym.

              Oj Warszawiaczku oj.O twojej europejskiej prowincji nic tu nie wspominałem bo
              niby o czym miałem wspominac? Jesli będzie wątek o brudzie i ogólnym syfie to
              wspomne :)Dyskusja o zabytkach będzie jałowa bo w Warszawie nie ma żadnych a w
              Berlinie jest kilka.
              Warszawa to najbrzydsze miasto Europy i przynosi wstyd Polsce :(

              P.S. Widziałes jakies wystawy o Warszawie?
          • brezly Re: Berlińska wystawa 05.02.03, 10:22
            Gość portalu: Rafis napisał(a):

            > > sie jako ostatni". Faktycznie, sa takie miejsca we Wrocku, ktore wygladaja
            >
            > > jakby je wlasnie Armia Radziecka wyzwolila :-) Dworce szczegolnie, Wrocław
            >
            > > Gadow, Wrocław Popowice (aczkolwiek jest tez tam cos z klimatow filmow
            > > typu "Ucieczka z Nowego Jorku") i dzuo innych bajecznych miejsc.
            >
            > Pokaz mi miasta w których takich miejsce nie ma :)

            Rafis, tu chodzi o to ile takich miejsc jest. Co do miast, gdzie tego nie ma:
            nie dam ci gwarancji ze nie ma ani jednego, ale zedrzesz pare par butow zanim
            cos takiego jak dworzec Wroclaw Popowice, okolice placu 1 Maja, niektore
            klimaty w okolicy Legnickiej znajdziesz w dowolnym miescie w Skandynawii, np.
            Najbardziej zapyziala dzielnica pod nazwa Volsmose w dunskim Odense, bedaca
            stala bohaterka dziennikow telewizyjnych, terenem prac doktorskich z
            socjologii, czyms w rodzaju naszych terenow popegieerowskich wyglada lepiej od
            Nowych Dworow juz o Brochowie nie wspominajac. Niektore klimaty Wroclawia
            naprawde sa w tonacji survivalowej, historie o "city jungle" etc. I nadymaniem
            sie tego faktu nie zmienisz.
            Porownania z Berlinem sa po prostu smieszne.

            • Gość: Rafis Re: Berlińska wystawa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.02.03, 10:33
              brezly napisał:

              > Rafis, tu chodzi o to ile takich miejsc jest. Co do miast, gdzie tego nie
              ma:
              > nie dam ci gwarancji ze nie ma ani jednego, ale zedrzesz pare par butow
              zanim
              > cos takiego jak dworzec Wroclaw Popowice, okolice placu 1 Maja, niektore
              > klimaty w okolicy Legnickiej znajdziesz w dowolnym miescie w Skandynawii,
              np.
              > Najbardziej zapyziala dzielnica pod nazwa Volsmose w dunskim Odense, bedaca
              > stala bohaterka dziennikow telewizyjnych, terenem prac doktorskich z
              > socjologii, czyms w rodzaju naszych terenow popegieerowskich wyglada lepiej
              od
              > Nowych Dworow juz o Brochowie nie wspominajac. Niektore klimaty Wroclawia
              > naprawde sa w tonacji survivalowej, historie o "city jungle" etc. I
              nadymaniem
              > sie tego faktu nie zmienisz.
              > Porownania z Berlinem sa po prostu smieszne.

              No wiesz Skandynawia to raczej złe porównania.Po pierwsze to naczystsze tereny
              w Europie.Po drugie pod wzgledem zabytków zapyziałe(wiec moze nie porównujmy:)
              Ostatnio mój kumpel był w Berlinie i widział taki syf na jednym skwerku,że
              przypominało to wysypisko smieci.Wiec może mniej pokory a wiecej wiary w swoja
              wartosc.Berlin to zupełnie inny typ miasta.Brak rynku i starego miasta
              sprawiaja,że nie ma on klimatu.Zabytków tez jest niewiele.Wrazenie moze robic
              jedynie przepych nowych budowli,które tak jak w Warszawie mają zakryc
              komunistyczna przeszłość miasta :)
              >
              • brezly Re: Berlińska wystawa 05.02.03, 11:04
                Gość portalu: Rafis napisał(a):

                >
                > No wiesz Skandynawia to raczej złe porównania.Po pierwsze to naczystsze
                tereny

                Chciales przyklad - masz.

                > w Europie.Po drugie pod wzgledem zabytków zapyziałe(wiec moze nie porównujmy:)

                Co to znaczy "zapyziale pod wzgledem zabytkow"?

                > Ostatnio mój kumpel był w Berlinie i widział taki syf na jednym skwerku,że
                > przypominało to wysypisko smieci.

                Tak to jest jak sie porownuje ekstrema z jednego zbioru ze srednia z drugiego.

                Z tego co stwierdzil twoj kumpel wynika ze raz Berlinie zobaczyl on jedno
                zasmiecone podworko. Tzw. syf widze we Wroclawiu w pewnych miejscach codziennie
                od lat.
                Akurat Berlina zreszta nie bede bronil, miasto podzielone dlugo, dopiero
                wkraczajace na droge do stania sie metropolia, miejscami wyludniajace sie.

                >Wiec może mniej pokory a wiecej wiary w swoja
                > wartosc.

                To nie kwestia pokory ani wiary we wlasna wartosc tylko osiagniecia pewnych
                standartow cywilizacyjnych, wlaczajac w to ludzkie zachowania.

                Berlin to zupełnie inny typ miasta.Brak rynku i starego miasta
                > sprawiaja,że nie ma on klimatu.Zabytków tez jest niewiele.Wrazenie moze robic
                > jedynie przepych nowych budowli,które tak jak w Warszawie mają zakryc
                > komunistyczna przeszłość miasta :)
                > >

                Klimat jest sprawa subiektywna i trudno mierzalna. Zapackane mury, brudne
                elewacje, krzywe chodniki - to sa fakty. Dlaczego np. nawet w centrum, na ulicy
                Kazimierza Wielkiego nie da sie zachowac czystych scian bez packania (nie zadne
                graffiti tylko normalne bazgroly), nawet na odnowionych elewacjach.
                • Gość: Rafis Re: Berlińska wystawa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.02.03, 14:44
                  brezly napisał:

                  > Gość portalu: Rafis napisał(a):
                  >
                  > >
                  > > No wiesz Skandynawia to raczej złe porównania.Po pierwsze to naczystsze
                  > tereny
                  >
                  > Chciales przyklad - masz.
                  >
                  > > w Europie.Po drugie pod wzgledem zabytków zapyziałe(wiec moze nie porównuj
                  > my:)
                  >
                  > Co to znaczy "zapyziale pod wzgledem zabytkow"?

                  Tzn że brak tam zabytków.
                  >
                  > > Ostatnio mój kumpel był w Berlinie i widział taki syf na jednym skwerku,że
                  >
                  > > przypominało to wysypisko smieci.
                  >
                  > Tak to jest jak sie porownuje ekstrema z jednego zbioru ze srednia z
                  drugiego.

                  >
                  > Z tego co stwierdzil twoj kumpel wynika ze raz Berlinie zobaczyl on jedno
                  > zasmiecone podworko. Tzw. syf widze we Wroclawiu w pewnych miejscach
                  codziennie
                  >
                  > od lat.

                  Gdyby mieszkał w Berlinie to pewnie tych podwórek widziałby pełno.

                  > Akurat Berlina zreszta nie bede bronil, miasto podzielone dlugo, dopiero
                  > wkraczajace na droge do stania sie metropolia, miejscami wyludniajace sie.

                  Szkoda,że Wrocłąwia też nie bronisz choc powodów tak samo wiele ale kasy
                  znacznie mniej.
                  >
                  > >Wiec może mniej pokory a wiecej wiary w swoja
                  > > wartosc.
                  >
                  > To nie kwestia pokory ani wiary we wlasna wartosc tylko osiagniecia pewnych
                  > standartow cywilizacyjnych, wlaczajac w to ludzkie zachowania.
                  >
                  > Berlin to zupełnie inny typ miasta.Brak rynku i starego miasta
                  > > sprawiaja,że nie ma on klimatu.Zabytków tez jest niewiele.Wrazenie moze ro
                  > bic
                  > > jedynie przepych nowych budowli,które tak jak w Warszawie mają zakryc
                  > > komunistyczna przeszłość miasta :)
                  > > >
                  >
                  > Klimat jest sprawa subiektywna i trudno mierzalna. Zapackane mury, brudne
                  > elewacje, krzywe chodniki - to sa fakty. Dlaczego np. nawet w centrum, na
                  ulicy
                  >
                  > Kazimierza Wielkiego nie da sie zachowac czystych scian bez packania (nie
                  zadne
                  >
                  > graffiti tylko normalne bazgroly), nawet na odnowionych elewacjach.

                  Mnie pytasz.Jakies gnojki malują wszystko co sie da tymi swoimi Tagami.Trzeba
                  lac :)

                  Mam wrażenie,że Twoje oceny sa zróżnicowane.Wrocław oceniasz jako mieszkaniec
                  a wiec znasz wszystki "złe" miejsca.Inne miasta oceniasz jako turysta,czyli
                  znasz prawie same czyste i ładne miejsca.Przyznasz,że jest to krzywdzące? :)
                  • brezly Skandynawia wolna od zabytkow? 06.02.03, 12:16
                    Rafis o Skandynawii:
                    > >
                    > > Co to znaczy "zapyziale pod wzgledem zabytkow"?
                    >
                    > Tzn że brak tam zabytków.
                    _______________________________

                    Rafisku, kup sobie przewodnik (Pascala na poczatek wystarczy). Albo pogooglej,
                    np. pod haslem Gamla Stan. IMHO, chyba malo jeszcze widziales i troche za malo
                    czytales, wybacz smrodek dydaktyczny :-)

                    A jak jak chcesz zobaczyc zapyzialy zabytek, to sobie zobacz okolice Hali
                    Ludowej (UNESCO! UNESCO!!), szczegolnie obecny fragment wytworni filmow, to
                    pokapujesz o co mi chodzi. Genialny pomysl poprawiania niemieckiej architektury
                    w tym komplesie porpzez przerobienie budynku IASE na blyszczacy SOLPOLoid juz
                    wogole odbiera ochocte do zycia. Koszmar Bagadadu, sen skacowanego Wuja
                    Tarabuka :-((


                    (...)
                    > Mam wrażenie,że Twoje oceny sa zróżnicowane.Wrocław oceniasz jako mieszkaniec
                    > a wiec znasz wszystki "złe" miejsca.Inne miasta oceniasz jako turysta,czyli
                    > znasz prawie same czyste i ładne miejsca.Przyznasz,że jest to krzywdzące? :)

                    Ehem, wiesz, a moze nie, jak milosc jest slepa to sie czesto konczy naglym
                    rozwodem. Gdybym nie mial emocjonalnego stosunku do Wrocka, to by mi fruwalo to
                    wszystko.
                    Pozdr.
                    • Gość: Rafis Re: Skandynawia wolna od zabytkow? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.02.03, 23:56
                      brezly napisał:

                      > Rafis o Skandynawii:
                      > > >
                      > > > Co to znaczy "zapyziale pod wzgledem zabytkow"?
                      > >
                      > > Tzn że brak tam zabytków.
                      > _______________________________
                      >
                      > Rafisku, kup sobie przewodnik (Pascala na poczatek wystarczy). Albo
                      pogooglej,
                      > np. pod haslem Gamla Stan. IMHO, chyba malo jeszcze widziales i troche za
                      malo
                      > czytales, wybacz smrodek dydaktyczny :-)

                      Nie trzeba nie ma tam nic ciekawego :) Wrocław to Wrocław.
                      Żadne syrenki mnie nie przekonają.
                      >
                      > A jak jak chcesz zobaczyc zapyzialy zabytek, to sobie zobacz okolice Hali
                      > Ludowej (UNESCO! UNESCO!!), szczegolnie obecny fragment wytworni filmow, to
                      > pokapujesz o co mi chodzi. Genialny pomysl poprawiania niemieckiej
                      architektury
                      >
                      > w tym komplesie porpzez przerobienie budynku IASE na blyszczacy SOLPOLoid
                      juz
                      > wogole odbiera ochocte do zycia. Koszmar Bagadadu, sen skacowanego Wuja
                      > Tarabuka :-((
                      No widzisz mimo komuny to miasto ciaglke ma sie czym pochwallic.Pomysl
                      sobie,że mogli by zburzyc hale i rozebrac na cegły dla Warszawy.
                      >
                      > (...)
                      > > Mam wrażenie,że Twoje oceny sa zróżnicowane.Wrocław oceniasz jako mieszkan
                      > iec
                      > > a wiec znasz wszystki "złe" miejsca.Inne miasta oceniasz jako turysta,czyl
                      > i
                      > > znasz prawie same czyste i ładne miejsca.Przyznasz,że jest to krzywdzące?
                      > :)
                      >
                      > Ehem, wiesz, a moze nie, jak milosc jest slepa to sie czesto konczy naglym
                      > rozwodem. Gdybym nie mial emocjonalnego stosunku do Wrocka, to by mi fruwalo
                      to
                      >
                      > wszystko.
                      > Pozdr.
                      No i dobrze.
              • Gość: Breslau Wrocław, Wrocław, Wrocław IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.02.03, 11:54
                Gość portalu: Rafis napisał(a):

                >
                > No wiesz Skandynawia to raczej złe porównania.Po pierwsze to naczystsze
                tereny
                > w Europie.Po drugie pod wzgledem zabytków zapyziałe(wiec moze nie porównujmy:)
                > Ostatnio mój kumpel był w Berlinie i widział taki syf na jednym skwerku,że
                > przypominało to wysypisko smieci.Wiec może mniej pokory a wiecej wiary w
                swoja
                > wartosc.Berlin to zupełnie inny typ miasta.Brak rynku i starego miasta
                > sprawiaja,że nie ma on klimatu.Zabytków tez jest niewiele.Wrazenie moze robic
                > jedynie przepych nowych budowli,które tak jak w Warszawie mają zakryc
                > komunistyczna przeszłość miasta :)
                > >

                A Wrocław nie walczy z komunistyczną przeszłością?????
                Owszem nie walczy bo brak inwestorów i pomyslów!!!!
                Przejedź się na pl. Dominikański, pl. Nowy Targ i przejdź się uliczkami przy
                rynku a zobaczysz niespotykane w Warszawie, Berlinie czy nawet Poznaniu
                komunistyczne bloki, które bardziej pasowały by na Nowym Dworze niż na starówce
                podobno europejskiego miasta!!!!
                Trochę pokory w tym porównywanie miast TROCHĘ POKORY!!!!
                Przemawia przez ciebie prowincjonalna duma, której tak nie lubisz w
                warszawiakach!!!!!!!!!
                • Gość: Rafis Koniec pokory!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.02.03, 14:51
                  Gość portalu: Breslau napisał(a):

                  > Gość portalu: Rafis napisał(a):
                  >
                  > >
                  > > No wiesz Skandynawia to raczej złe porównania.Po pierwsze to naczystsze
                  > tereny
                  > > w Europie.Po drugie pod wzgledem zabytków zapyziałe(wiec moze nie porównuj
                  > my:)
                  > > Ostatnio mój kumpel był w Berlinie i widział taki syf na jednym skwerku,że
                  >
                  > > przypominało to wysypisko smieci.Wiec może mniej pokory a wiecej wiary w
                  > swoja
                  > > wartosc.Berlin to zupełnie inny typ miasta.Brak rynku i starego miasta
                  > > sprawiaja,że nie ma on klimatu.Zabytków tez jest niewiele.Wrazenie moze ro
                  > bic
                  > > jedynie przepych nowych budowli,które tak jak w Warszawie mają zakryc
                  > > komunistyczna przeszłość miasta :)
                  > > >
                  >
                  > A Wrocław nie walczy z komunistyczną przeszłością?????
                  Komunistyczną przeszłościa Wrocławia jest Warszawa :)

                  > Owszem nie walczy bo brak inwestorów i pomyslów!!!!
                  Mówisz o Sobie?

                  > Przejedź się na pl. Dominikański, pl. Nowy Targ i przejdź się uliczkami przy
                  > rynku a zobaczysz niespotykane w Warszawie, Berlinie czy nawet Poznaniu
                  > komunistyczne bloki, które bardziej pasowały by na Nowym Dworze niż na
                  starówce
                  >
                  > podobno europejskiego miasta!!!!
                  Obawiam sie,że w Warszawie można spotkac wszystko :)

                  > Trochę pokory w tym porównywanie miast TROCHĘ POKORY!!!!
                  > Przemawia przez ciebie prowincjonalna duma, której tak nie lubisz w
                  > warszawiakach!!!!!!!!!
                  Nie będzie żadnej pokory.Wrocław był pokorny przez 50 lat,pokornie patrzył na
                  okradanie przez Wawke,na m.in. budowe tych bloków itp.Teraz koniec z
                  tym.Wezmiemy to na co zasługujemy!!!To na co zasługuje to miasto :)
                  Przez Ciebie przemawia lizusostwo i to nie pierwszy raz.Denerwuje mnie
                  używanie przez Ciebie nicka Breslau,jeszcze ktos pomyśli,że naprawde jestes z
                  Wrocławia :)
                • wedzonka Re: Wrocław, Wrocław, Wrocław 05.02.03, 14:58
                  Gość portalu: Breslau napisał(a):

                  > Gość portalu: Rafis napisał(a):
                  >
                  > >
                  > > No wiesz Skandynawia to raczej złe porównania.Po pierwsze to naczystsze
                  > tereny
                  > > w Europie.Po drugie pod wzgledem zabytków zapyziałe(wiec moze nie porównuj
                  > my:)
                  > > Ostatnio mój kumpel był w Berlinie i widział taki syf na jednym skwerku,że
                  >
                  > > przypominało to wysypisko smieci.Wiec może mniej pokory a wiecej wiary w
                  > swoja
                  > > wartosc.Berlin to zupełnie inny typ miasta.Brak rynku i starego miasta
                  > > sprawiaja,że nie ma on klimatu.Zabytków tez jest niewiele.Wrazenie moze ro
                  > bic
                  > > jedynie przepych nowych budowli,które tak jak w Warszawie mają zakryc
                  > > komunistyczna przeszłość miasta :)
                  > > >
                  >
                  > A Wrocław nie walczy z komunistyczną przeszłością?????
                  > Owszem nie walczy bo brak inwestorów i pomyslów!!!!
                  > Przejedź się na pl. Dominikański, pl. Nowy Targ i przejdź się uliczkami przy
                  > rynku a zobaczysz niespotykane w Warszawie, Berlinie czy nawet Poznaniu
                  > komunistyczne bloki, które bardziej pasowały by na Nowym Dworze niż na
                  starówce
                  >
                  > podobno europejskiego miasta!!!!
                  > Trochę pokory w tym porównywanie miast TROCHĘ POKORY!!!!
                  > Przemawia przez ciebie prowincjonalna duma, której tak nie lubisz w
                  > warszawiakach!!!!!!!!!


                  Duma Warszawiakow to nam zwisa. Problem w tym ze nam za nia wystawiaja
                  rachunki...
                  Rafis ma racje. Wroclaw jest jednym z piekniejszych miast w swiecie, mimo tych
                  komunistycznych blokow.

                  Pozdrawiam!
                  • arnold7 Re: Wrocław, Wrocław, Wrocław 06.02.03, 11:50
                    Tak jak i caly Slask, Dolny i Gorny, Wroclaw jest traktowany przez warsiawke
                    jako prowincja o podejrzanej przeszlosci, w ktora nie warto inwestowac, a czasy
                    intensywnego dojenia skonczyly sie.
                    Warto zastanowic sie i na Dolnym Slasku nad autonomia:

                    www.raslaska.org/
                    Pyrsk - Arnold
                    ___________________________

                    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10650

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka