Dodaj do ulubionych

Dywagacje redaktorów o Metrze

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.10.01, 13:02
Po przeczytaniu opinii p. Domagały i p. Lubinieckiej doszłam do wniosku
smutnego: otóż p. Domagale podobała się Beata Wyrąbkiewicz, a p. Lubinieckiej
nie. Wg Redaktora Anka śpiewa pięknie, wg Redaktorowej - jest denerwującą
słodką idiotką (no, urodę niestety ma, co już p. Redaktor dodała z przekąsem, a
fe!). Jeśli zaś chodzi o Jana (Józefowicz) dla p. Redaktora był za stary (fe!
fe!), dla p. Redaktor juz w sam raz. Jakie to smutne, że poziom artysty nie
zależy od jego dzieła, lecz od widzimisię dziennikarzy. Nie przepadam za
teatrem Buffo, chociaż lubię piosenki z Metra. Ale drodzy Państwo Dyletanci:
zabierzcie się za pisanie o WAŻNYCH sprawach, a nie za wypowiadanie tak dalece
infantylnych opinii o ludziach, którym polotu, wyglądu i talentu przede
wszystkim, możecie jedynie pozazdrościć.
Obserwuj wątek
    • brytnej Re: Dywagacje redaktorów o Metrze 29.10.01, 13:25
      Gość portalu: Baby napisał(a):

      > Po przeczytaniu opinii p. Domagały i p. Lubinieckiej doszłam do wniosku
      > smutnego: otóż p. Domagale podobała się Beata Wyrąbkiewicz, a p. Lubinieckiej
      > nie. Wg Redaktora Anka śpiewa pięknie, wg Redaktorowej - jest denerwującą
      > słodką idiotką (no, urodę niestety ma, co już p. Redaktor dodała z przekąsem, a
      >
      > fe!). Jeśli zaś chodzi o Jana (Józefowicz) dla p. Redaktora był za stary (fe!
      > fe!), dla p. Redaktor juz w sam raz. Jakie to smutne, że poziom artysty nie
      > zależy od jego dzieła, lecz od widzimisię dziennikarzy. Nie przepadam za
      > teatrem Buffo, chociaż lubię piosenki z Metra. Ale drodzy Państwo Dyletanci:
      > zabierzcie się za pisanie o WAŻNYCH sprawach, a nie za wypowiadanie tak dalece
      > infantylnych opinii o ludziach, którym polotu, wyglądu i talentu przede
      > wszystkim, możecie jedynie pozazdrościć.

      Na tym wlasnie polega recenzja, ze sie wybrzydza i pisze raczej subiektywnie.
      Recenzja to nie raport z sekcji zwlok.

      • Gość: Baby Re: Dywagacje redaktorów o Metrze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.10.01, 14:30
        Z sekckji zwłok artystów może nie, ale z sekcji zwłok własnej infantylności
        bynajmniej była.
        • Gość: BreslY Re: Dywagacje redaktorów o Metrze IP: *.chem.ou.dk 30.10.01, 15:01
          Sprawy to odlegle od mojego zawodu, ale taka amatorska
          uwaga: recenzowanie to jedna z bardziej
          niedemokratycznych nisz cywilizacji. Jak sie jest Kims,
          to ma sie prawo do wszystkiego: drwin,
          niesprawiedliwych ocen, fobii, okrucienstwa nawet, jako
          tez blyszczenia dowcipem na trupie recenzowanego. Taka
          pozycje mila kiedys Slonimski(**), Krzyzanowski, kto
          tam jeszcze. Taka pozycje ma Reich-Ranicki w obszarze
          jezyka niemieckiego. W Polsce blisko tego jest
          Kaluzynski, mimo ze zdaje sie nie wszyscy chca to przyznac.
          A jak ktos ponizej tego poziomu usiluje byc za duzy
          albo miec za bardzo sprecyzowany gust, to zaraz mu vox
          populi daje po lbie. Nie ma sprawiedliwosci.

          (**) - wyobrazic sobie ze jakis recenzent "GW" czy
          czegos tam idzie na przedstawienie pt "Kartka papieru"
          i pisze recenzje zawierajaca tylko jedno zdanie "To nie
          kartka - to rolka"? A Slonimski mogl :-))
          Pozdr.
          • Gość: kodeks Re: Dywagacje redaktorów o Metrze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.10.01, 16:20
            zaimponował mi zwłaszcza Raich-Ranicki, który przez kwadrans kłócił się o
            książkę, by na proste pytanie rozmówcy z Kwartetu: przeczytał Pan, odpowiedział
            rozbrajająco: nie, ale znam autora.
            • szpiro Re: Dywagacje redaktorów o Metrze 31.10.01, 21:37
              Jezeli chodzi o musical Metro.Ogladalem to przedstawienie 10 lat temu
              w Warszawie.Robert Janowski w roli Jana swietnie spiewal.
              Janusz Jozefowicz jest za stary ponadto nie potrafi spiewac.
              • Gość: magician Re: Dywagacje redaktorów o Metrze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.11.01, 19:42
                szpiro napisał(a):

                > Jezeli chodzi o musical Metro.Ogladalem to przedstawienie 10 lat temu
                > w Warszawie.Robert Janowski w roli Jana swietnie spiewal.
                > Janusz Jozefowicz jest za stary ponadto nie potrafi spiewac.

                NIE PISZ WIĘCEJ TAKICH RZECZY O JÓZEFOWICZU JEŚLI WIESZ ŻE JA TO MOGĘ
                PRZECZYTAĆ!!! :)

                Moim zdaniem METRo to coś niesamowitego a Pani ze Słowa Polskiego w swoim
                wywiadzie z JJ mnie całkiem rozbroiła pytaniem "dlaczego zagrał Pan Janka? Czy
                nie miał Pan kogo obsadzić? Pan jest już za stary na tą rolę" ..... no Chryste
                Panie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • Gość: SZPIRO Re: Dywagacje redaktorów o Metrze IP: *.skane.se 02.11.01, 00:45
                  Gość portalu: magician napisał(a):

                  > szpiro napisał(a):
                  >
                  > > Jezeli chodzi o musical Metro.Ogladalem to przedstawienie 10 lat temu
                  > > w Warszawie.Robert Janowski w roli Jana swietnie spiewal.
                  > > Janusz Jozefowicz jest za stary ponadto nie potrafi spiewac.
                  >
                  > NIE PISZ WIĘCEJ TAKICH RZECZY O JÓZEFOWICZU JEŚLI WIESZ ŻE JA TO MOGĘ
                  > PRZECZYTAĆ!!! :)
                  >
                  > Moim zdaniem METRo to coś niesamowitego a Pani ze Słowa Polskiego w swoim
                  > wywiadzie z JJ mnie całkiem rozbroiła pytaniem "dlaczego zagrał Pan Janka? Czy
                  > nie miał Pan kogo obsadzić? Pan jest już za stary na tą rolę" ..... no Chryste
                  > Panie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                  Pani ze Slowa Polskiego dosadnie sprawe ujela.Wzorcowym wykonawca roli Jana
                  byl Robert Janowski.Potem role przeja w dublurze Kordek.Jak Kordek spiewa
                  wiadomo.Po 10 latach eksploatacji Metra Jozefowicz powierzyl role Jana...
                  Jozefowiczowi.Spiewa jeszcze gorzej od Kordka, ale skoro 10 lat od premiery
                  zlecialo nikt juz tego Metra powaznie nie traktuje.W Warszawie grane jest
                  na malej scence Buffo no i jezdza z tym po prowincji.
                  Jozefowicz to zdolny incenizator,mam niezle pomysly , ale zbyt wierzy
                  w talent Janusz J aktora i piosenkarza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka