Gość: Baby
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
29.10.01, 13:02
Po przeczytaniu opinii p. Domagały i p. Lubinieckiej doszłam do wniosku
smutnego: otóż p. Domagale podobała się Beata Wyrąbkiewicz, a p. Lubinieckiej
nie. Wg Redaktora Anka śpiewa pięknie, wg Redaktorowej - jest denerwującą
słodką idiotką (no, urodę niestety ma, co już p. Redaktor dodała z przekąsem, a
fe!). Jeśli zaś chodzi o Jana (Józefowicz) dla p. Redaktora był za stary (fe!
fe!), dla p. Redaktor juz w sam raz. Jakie to smutne, że poziom artysty nie
zależy od jego dzieła, lecz od widzimisię dziennikarzy. Nie przepadam za
teatrem Buffo, chociaż lubię piosenki z Metra. Ale drodzy Państwo Dyletanci:
zabierzcie się za pisanie o WAŻNYCH sprawach, a nie za wypowiadanie tak dalece
infantylnych opinii o ludziach, którym polotu, wyglądu i talentu przede
wszystkim, możecie jedynie pozazdrościć.