Dodaj do ulubionych

Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi?

14.07.06, 21:56
Postanowiłem założyć ten dość oryginalny wątek z jednego głównego powodu. Najpierw trochę o mnie. Nie jestem z Poznania, urodziłem
się w Wągrowcu, mam 21 lat, jednak studiuję i mieszkam w Poznaniu. Bardzo lubię to miasto, jednak po studiach nie wiem gdzie
chciałbym dalej żyć. W grę wchodzi albo pozostanie w Poznaniu lub wyjazd do Wrocławia. Lecz nie chciałbym w tym wątku rozmawiać na
temat: gdzie iśc dalej po studiach - Poznań czy stolica Dolnego Śląska -
Od pewnoego czasu mam głupkowatą obsesję na punkcie Wrocławia, właściwie od 2004 roku kiedy byłem tam po raz ostatni. Zakochałem
się w tym mieście i dałem wciągnąc w jego magię - choć do końca nie wiem czy ów magia jest wytworem mitologizacji tego miasta
przez samych wrocławiaków czy faktycznym zjawiskiem. Czasami chciałbym, żeby Wrocław przestał istnieć i cały swój potencjał
ulokował w Poznaniu. Poznań także bardzo mi się podoba, ale żyjąc tu dzień po dniu zauważam wiele jego wad, które pewnie także
zauważyłbym żyjąc na codzień we Wrocławiu. Jednak jednemu nikt zaprzeczyć nie może. W Poznaniu ludziom za mało zależy na rozwoju
miasta w perspektywie szerokiej i silnej promocji , na jaką zdecydował się już jakiś czas temu Wrocław. Zjawisko tzw. kompleksu
Wrocławia w Poznaniu jest dośc zauważalne. Widzę to sam po sobie. Nie wiem czy Poznań powinien wogle startować do wyściu na linii
z Wrocławiem, czego Wrocław bardzo się domaga. W tym wątku porozmawiajmy o tym, czego my - ludzie żyjący w Poznaniu, ci, którzy
stąd pochodzą i Ci, którzy tak jak ja mieszkają tu od niedawna - zazdroszczą Wrocławiowi - ale zazdroszczą w pozytywny sposób.
Beaz obrażania kogkolwiek. Niech to będzie konstruktywna dyskusja. Można też zadać sobie pytanie w jakim kierunku zmierza Poznań i
Wrocław i czym według nas miałby się stać Poznań.
Zapraszam do dyskusji.
----------------------------------------------------------------------------
wyżej napisany tekst zamieściłem na poznańskiej stronie Gazety, aby zachęcić poznaniaków do refleksji na temat czego zazdrościmy Wrocławiowi - przypomnę, czego zazdrościmy w pozytywny sposób.
Mam podobną prośbę do Was drodzy przyjaciele z Wrocławia. Zadajcie sobie pytanie czego wy moglibyście zazdrościć Poznaniowi? Co podoba Wam się w Poznaniu, co z Poznania chcielibyście mieć u siebie we Wrocławiu.
Zapraszam do dyskusji.
Zapraszam do dyskusji
Obserwuj wątek
    • Gość: Jacek Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.magma-net.pl 14.07.06, 22:32
      Czego mogę pozazdrościć Poznaniowi? hmmm... ciężkie pytanie, zważywszy że nie przebywałem nigdy dłużej niż kilka dni w stolicy Wielkopolski.

      Z pewnością pierwsze co mi przychodzi na myśl to komunikacja miejska i nowoczesne tramwaje na które we Wrocławiu czekamy od lat. Z tymi rozwiązaniami odnośnie biletów czasowych trochę się gubię i szczerze za bardzo mi to nieodpowiada, ale zapewne to kwestia przyzwyczajenia jazdy na biletach jednorazowych.
      Tak, tego napewno mogę zazdrościć, nowoczesnego taboru komunikacji tramwajowej.

      Co jeszcze? Browar, w Poznaniu jest browar, już nie chodzi konkretnie o Lecha ale o fakt, że jest tak bardzo rozwinięty przemysł browarniczy. U nas niestety Piast przeniósł produkcję, ostał nam się tylko Spiż.

      Trzecią rzeczą jest remontowany właśnie stadion na Bułgarskiej, będzie robił wrażenie.

      Patrząc na cechy charakterystyczne dla zachowania ludzi w Poznaniu to raczej nie dostrzegam niczego co wzbudziłoby moją zazdrość.
      • Gość: hulio Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 22:38
        Ja raczej nie zazdroszczę taboru, bo wiele słyszałem negatywnych o nim opinii.
        Zwracam jednak uwagę na to, iż jest wiele wydzielonych torowisk w Poznaniu,
        dzięki czemu komunikacja miejska kursuje raczej bez większych opóźnień.
        Niestety, we Wrocławiu nie można wydzielać niektórych torowisk, ze względu na
        zabudowę miasta.
    • Gość: . Re: Czego Poznaniowi wszystkim dookoła? IP: *.domena.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 22:45
      Kolejny wątek mający na celu dowartościowanie zakompleksionych poznaniaków.
    • Gość: gość Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.07.06, 22:48
      kończyłem liceum w Wągrowcu, uczyłem się w Poznaniu a mieszkam od kilkunastu lat we Wrocławiu.
      Na pocątku lat 90-tych jak przyprowadziłem się do Wrocławia to było widać znaczną przewagę Poznania, szczególnie w infrastrukturze. Po przyjeździe do Wrocławia najbardziej rzucał się w oczy syf na dworcu głównym (do tej pory niewiele się poprawiło). Tragiczne były drogi, prehistoryczna komunikacja miejska. Jedyna rzecz która dorównywała to były imprezy.
      Jedno i drugie miasto ma zalety i wady. Największy problem w Poznaniu z tego co czytam w prasie to władza która nie spełnia oczekiwań Poznaniaków. Do tego doszły inwestycje na Dolnym Ślasku a nie w Wielkopolsce. Problem chyba jest psychologiczny. Wyobrażam sobie co myślą w Poznaniu jak pokazują w telewizji regularnie że coś tam pod Wrocławiem budują a o Poznaniu cisza.
      • Gość: . Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.domena.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 22:52
        Syf to jest w Poznaniu. Te zapyziałe szare centrum, z małomiasteczkową
        architekturą. Dworzec kolejowy w Poznaniu jest żywcem wzięcty jak z Zielonej Góry.
        Nasza Legnica ma bardizej imponujące budynki i gmachy. Świdnica ma bardziej
        impnujący rybek niż ten w Poznaniu. Ta więc porównywanie tego miasta do
        Wrocławia jest śmieszne.
    • Gość: Willi Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: 213.199.201.* 14.07.06, 22:49
      Powiem Ci szczerze i i bez obrazy,kolego.Nie zazdroscimy Poznaniowi niczego ani
      nie uwazamy go za jakiegokolwiek konkurenta.Po prostu my Dolnoslazacy zyjemy na
      Slasku i sila rzeczy nasze zainteresowania kieruja sie w inna strone a
      mianowicie w strone Slaska i Euroregionu Odra.Oczywiscie zyczymy Wielkopolsce
      jak najlepiej bo warto miec jako sasiada silnego partnera ale sercem jestesmy
      na Slasku i tak chyba zostanie.W.g mnie duzo blizej nam do Opola,Zielonej Gory
      czy Katowic niz do Poznania.Pozdrawiam i zycze powodzenia
      • kklement Słusznie prawisz ! :) 14.07.06, 23:07
        j.w.
      • Gość: josip Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 23:28
        > Powiem Ci szczerze i i bez obrazy,kolego.Nie zazdroscimy Poznaniowi niczego ani>
        > nie uwazamy go za jakiegokolwiek konkurenta.Po prostu my Dolnoslazacy zyjemy na>
        > Slasku i sila rzeczy nasze zainteresowania kieruja sie w inna strone a

        Kierunek zainteresowan oraz to ze nie uznajemy Poznania za konkuretna wcale nie musi wykluczac poczucia zazdrosci. Kazdy ma prawo do posiadania swoich subiektywnych przemyslen i nalezy to uszanowac. Tak wiec powtorze (z watku o wydaleiu wroclawian z wroclawia) moje odzucia wobec miasta Poznania, zazdroszcze im:
        -stanu drog miejskich
        -komunikacji miejskiej (zwlaszcza busow z klima i niskach tramow) - jest w nich o wiele czysciej niz u nas, sa w miare punktualne no i pachnie w nich nowoscia..
        -oznakowania komunikacyjnego miasta
        -stanu budynkow w centrum
        -uporzadkowania przestrzennego miasta (ulice, budynki - przypadkowosc jest tutaj znikoma)
        -biurowcow z prawdziwego zdarzenia ktorych we wroclawiu nie mozemy sie doczekac
        -kiekrza, strzeszynka, malty
        -podejscia wladz miasta do sportu -> stadion Lecha
        -przyjemnej atmosfery do zycia - olbrzymia ilosc imprez kulturalnych, masa
        knajp z klimatem ktorych we wro wcale nie ma tak duzo (w poznaniu chociazby zielona ges, w starym kinie, kultowa itd...), nie wspominajac juz o Imaxie ktorego we wro nie ma i chyba nie bedzie oraz innych rozrywkach niskich lotow
        -browaru Lech
        -najladniejszego lotniska w Polsce
        -starego browaru
        -CZYSTYCH ulic (w porownaniu do reszty Polski zwlaszcza wroclawia)
        -przyciemnionego rynku - mimo ze malego to z klimatem.
        -najnizszego bezrobocia po wawie
        -najwyzszych zarobkow po wawie

        -i jednej dziewczyny!:))))

        Pragne zaznaczyc ze lista negatywnych cech Poznania jest rownie bogata, ale topic wyraznie wspomina o rzeczach ktorych im zazdroscimy. rowniez zaznaczyc warto ze mimo wszystko uwazam iz to Wroclaw jest bardziej perspektywicznym miejscem do zycia, rozwijania sie, budowania rodziny...

        Pozdrawiam:)
        • Gość: josip Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 23:29
          > -kiekrza, strzeszynka, malty

          zapomnialem o rusalce:)
          • Gość: gosc Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.domena.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 23:35
            Dzieci leczcie swoje kompleksiki w przedszkolu.
        • Gość: Wrocławski Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.07.06, 22:10
          Gość portalu: josip napisał(a):

          > -stanu drog miejskich

          - Za 3-4 lata stan dróg w obu miastach bedzie porównywalny


          > -komunikacji miejskiej (zwlaszcza busow z klima i niskach tramow) - jest w
          nich

          - klimę dopiero mają w autobusach od kilku dni, niskopodłogowe Tatry w Poznaniu
          to szajs jakich mało, większość czasu zamiast jeżdzić, stały w zajezdniach
          (awarie). Zakupione Combino, to była kolejna porażka. Kupili je z poważną wadą,
          za bardzo duze pieniądze. Znów tramwaje częściej stały w zajezdni, niż jeżdziły

          > o wiele czysciej niz u nas, sa w miare punktualne no i pachnie w nich nowoscia

          - zwłaszcza w demobilu z Niemiec, który jeżdzi po poznańśkich torach :) :D

          > -oznakowania komunikacyjnego miasta

          - porównywalne w obu miastach

          > -stanu budynkow w centrum

          - również porównywalne, we Wrocławiu nawet w ostatnich latach remontuje się
          więcej

          > -uporzadkowania przestrzennego miasta (ulice, budynki - przypadkowosc jest
          tuta

          - :) Słabo znasz Poznań, burdel taki sam jak w innych miastach w Polsce

          > j znikoma)
          > -biurowcow z prawdziwego zdarzenia ktorych we wroclawiu nie mozemy sie
          doczekac

          - Leszek Czarnecki powoli to zmienia

          > -kiekrza, strzeszynka, malty

          - geografii nie zmienisz :)

          > -podejscia wladz miasta do sportu -> stadion Lecha

          - poczytaj co o tym stadionie sadzą w Poznaniu

          > -przyjemnej atmosfery do zycia - olbrzymia ilosc imprez kulturalnych, masa
          > knajp z klimatem ktorych we wro wcale nie ma tak duzo

          - niezły kawał :) Imprez kulturalnych i to na wysokim poziomie we Wrocłwiu jest
          więcej, że o knajpach już nie wspomnę

          > -browaru Lech

          - browaru czy piwa? :)

          > -najladniejszego lotniska w Polsce

          - co z tego, że najładniejszego, jak za to pustego. Wrocław ma brzydszy
          dworzec, ale za to lata z niego więcej osób. Poznań zostawiliśmy już w tyle.
          Lotnisko jest po to, by móc z niego latać, a nie, żeby podziwiać budynek

          > -CZYSTYCH ulic (w porownaniu do reszty Polski zwlaszcza wroclawia)

          - ten syf na poznańskich ulicach, ta masa psich kup - to musi być według
          ciebie, ta poznańska czystość :) Jak lubisz, to twoja sprawa

          > -przyciemnionego rynku - mimo ze malego to z klimatem.

          - ????????????

          > -najnizszego bezrobocia po wawie

          - zgadza się. Gdyby nie VW (razem z kooperującymi firmami prawie 10.000 miejsc
          pracy), poziom bezrobocia w obu miastach byłby zbliżony

          > -najwyzszych zarobkow po wawie

          Pomyłka. Podpowiem ci, jest kilka miejsc w Polsce,w których średnia zarobków
          jest wyższa niż w Poznaniu. Praca domowa dla ciebie.
        • Gość: aga żartujesz? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.07.06, 00:09
          Zwłaszcza podoba mi sie ten wątek o braku knajp z klimatem we Wrocławiu. Chyba
          nigdy nie byłeś w żadnej. Poznańskie to głównie kojarzą mi się z ku..dołkami
          pełnymi dresów. Przynajmniej tak jest, gdy nie zna sie miasta i wszystkich
          trzech klimatycznych knajp i trafia się do centrum podczas targów.
    • Gość: Willi Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: 213.199.201.* 15.07.06, 00:12
      Szanuje Josip Twoje zazdrosci wzgledem Poznania.Zdaje sobie sprawe z tego ze
      zadna odpowiedz nie bedzie w pelni obiektywna poniewaz zawierac bedzie
      doswiadczenie osobiste.Ja osobiscie gdybym tak bardzo zazdroscil
      Poznaniowi,dawno bym sie tam przeniosl,no coz dobrze mi we Wrocku i na
      Slasku,dlatego byc moze nie odczuwam takiej potrzeby i widze same plusy naszego
      miasta.Pozdrawiam
      • Gość: josip Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.06, 00:27
        Moja zazdrosc nie jest chora zazdroscia. Wspomnialem ze jest sporo rzeczy ktore od Poznania mnie odrzucaja. Uwazam ze wiecej plusow ma Wroclaw w sensie obiektywmym i subkietywnym. Temat dotyczy zazdrosci wiec wypisalem wszystko co moim zdaniem w Poznaniu jest lepsze niz we Wroclawiu... zazdroszcze im pewnych rzeczy i taki stan wzmaga we mnie chec poprawy naszej wroclawskiej rzeczywistosci a nie przeprowadzki do Pyrlandii.
        Widzisz plusy naszego miasta ale zapewne przyznasz ze lista zalet Poznania ktora przedstawilem nie jest zmyslona i faktycznie stanowi o pewnej przewadze nad Wroclawiem akurat w tych dziedzinach. Najwazniejsze jest to aby nie popasc w bezkrytyczne samouwielbienie, nie mozemy twierdzic ze jestesmy najlepsi skoro moja lista zalet Poznania jest prawdziwa...ale zmieniajmy to! Zawsze jesli chodzi o tematy poznansko-wroclawskie staram sie glosic umiarkowane tezy ktore stawiaja Wroclaw i Poznan na jednej lini...i mysle ze w rzeczywistosci tak wlasnie jest (z lekkim wskazaniem na Wroclaw). Plusy jednego sa minusami drugiego ale w podsumowaniu wychodzi na zero (prawie zero..ah ten lokalny patriotyzm:).
    • Gość: eNDe Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.e-wro.net.pl 15.07.06, 00:54
      ...na pewno NIE zazdroszczę mieszkańcom Poznania niskiej rozdzielczości na
      zdjęciach satelitarnych GoogleEarth (googleMaps):).
    • Gość: primordial Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.06, 10:40
      I co, poznan_21, tego chciales? Juz wroclawiaki opluwaja Poznan, teraz sie
      zaczna animozje, pyskowski, eskalacja itd. Po co to? Chcesz sztucznie
      konfliktowac nasze miasta?
      Niech kazdy siedzi tam,gdzie mu dobrze. Jak kochasz Wroclaw to tam sie
      przeprowadz-jak nie, to zostan w Poznaniu. I tyle.
      A po studiach idz tam, gdzie jest praca.
      • Gość: Wrocławiak Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.06, 12:55
        Dokładnie. Skonczcie z tymi prowokacyjnymi dziecinnymi postami o porównywaniu
        miast. Bo to zawsze kończy sie kłótnią i inwektywami.
        • Gość: josip Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.06, 12:59
          Coz dziecinnego jest w porownywaniu miast i podgladaniu co sasiad zrobil lepiej a co gorzej i ktore z tych rozwiazan mozna przeniesc na nasz grunt? Pozatym nie wiedze w tym watku ani jednej inwektywy, a nieprzyjemna atmosfere wprowadzasz wlasnie ty.
        • misiak38 Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? 15.07.06, 16:38
          Gość portalu: Wrocławiak napisał(a):

          > Dokładnie. Skonczcie z tymi prowokacyjnymi dziecinnymi postami o porównywaniu
          > miast. Bo to zawsze kończy sie kłótnią i inwektywami.

          jak rozmawiaja ze soba ludzie kulturalni to nie ma inwektyw i wyzywania.Ty
          wprowadzasz zamet.
    • z3r0 Dwa słowa od poznaniaka (napływowego) 15.07.06, 11:43
      Cześć, mieszkam w Poznaniu parę lat, ale urodziłem się w kompletnie innym
      zakątku kosmosu i nigdy nie zaraziłem się poznańskim wirusem, który wywołuje
      pewne mentalne komplikacje i powikłania ;).

      Poznań, jak każde miasto ma swoje wady i zalety.

      A czego zazdroszczę Wrocławiowi?

      1. Ilości połączeń lotniczych (stąd samolotem to się nigdzie nie można
      praktycznie wydostać).

      2. Dynamiki ostatnich lat.

      3. Dobrej opinii w kraju i poza Polską.

      4. Dystansu do siebie i zdrowego rozsądku (wydaje mi się, ze we Wrocławiu jest
      on częściej spotykany niż w Poznaniu, gdzie każda krytyczna uwaga pod adresem
      miasta i jego mieszkańców wcześniej czy później kończy się atakiem "rdzennego
      poznaniaka z dziada pradziada" z użyciem słów "zabużanin", "azjata" itp. itd.)

      Pozdrawiam.
      • z3r0 komentarz 15.07.06, 12:23
        > 1. Ilości połączeń lotniczych (stąd samolotem to się nigdzie nie można
        > praktycznie wydostać).
        >

        "stąd" - mam na myśli Poznań (mam nadzieję, że to jasne).
    • Gość: Willi Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: 213.199.201.* 15.07.06, 12:17
      Pokaz mi kolego Primordial miejsce na tym forum gdzie opluto lub obrazono Twoj
      kochany Poznan.Wydaje mi sie,ze opinie wyrazone tu sa raczej konkretne i
      wywazone w niczym nie urazajace godnosci Twojego miasta i sa raczej
      przeciwienstwem opinii umieszczanych przez Twoich ziomkow i permamentnie
      obrazajacych innych.Obserwuje u Ciebie kompleks mieszkanca oblezonej twierdzy i
      jednoczesnie dzieciaka ktoremu zabrano zabawki.Kazdy,kto nie zachwyca sie
      Poznaniem to wrog,ktorego nalezy zniszczyc wszelkimi metodami.Az dziw ze nie
      prztoczyles tu zadnych przeterminowanych statystyk lub mapek,lubicie to
      przeciez.Takze Twoje sklonnosci dyktatorskie polegajace na probie decydowania
      kto i co ma zamiesczac na forum budza zdziwienie.To tacy jak Ty i Tobie podobni
      na sile probojacy udowodnic swoje dziwne racje rozniecaja konflikty pomiedzy
      bogu ducha winnymi miastami nie majacymi w gruncie rzeczy zadnych powodow
      konfliktow
      • poznan_21 Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? 15.07.06, 13:18
        No bardzo się cieszę, że ktoś stanął w mojej obronie. Zgadzam się najzupełniej z tym, że nie można tej dyskusji odbierać jak prowokacje - prowokacje, która ma na celu skłócenie Wrocławia z Poznaniem. Owszem, zawsze znajdą się jakieś dziwne, wulgarne i chamskie wypowiedzi ludzi, którzy muszę przyznać do końca zrozumieć nie mogę, dlatego też nie mam w zwyczaju wogle odpowiadać na ich posty.
        Nadal uważam, że dyskusja na linii Poznań - Wrocław jest potrzeba. Być może jest potrzebna bardziej Poznaniowi, niż Wrocławiowi, z tego względu iż, według mnie nie ma co tu ukrywać - to Wrocław ma lepszy pomysł na siebie i go skutecznie dzień po dniu realizuje. Poznań stoi w miejscu pod względem mentalnym. Niech więc na wymiana zdań pomoże obu miastom jeszcze lepiej iść do przodu - dla Wrocławia i nadać jakiś ostateczny kształt rozwojowi stolicy Wielkopolski.
        • 13monique_n poznan_21 15.07.06, 19:27
          ... nie czytaj tych postów, których autorzy nie zrozumieli Twego pytania.
          Większość miast ma swoje dobre strony. Jestem Wrocławianką, ale widzę zalety
          Poznania - dobra komunikacja miejska (tabor, bilety i ich cena), lepsza jakość
          dróg i bardzo dobre oznakowanie miasta (przejechałam całkowicie samodzielnie
          tylko w oparciu o mapę i znaki drogowe, rzecz we Wrocławiu dla obcego niemal nie
          do wykonania). Reszta moich powodów do zazdrości jest już totalnie subiektywna:DDD
          • poznan_21 13monique_n 15.07.06, 21:12
            skoro reszta twoich powodów jest subiektywna, mimo to napisz o nich, na takich argumentach zależy mi nawet bardziej, niż na wypisywaniu ogólników na podstawie generalizacji. Pozdrawiam i mam nadzieje, że napiszesz, co miałaś na myśli
            • katrina_bush A dlaczego porownujecie akurat Wroclaw i Poznan ? 25.07.06, 19:53
              A dlaczego porownujecie akurat Wroclaw i Poznan ?

              Wroclaw ma dzisiaj mniej mieszkancow, niz przed 1939.

              To bylo rzeczywiscie wielkie miasto !

              Poznan ma prawie 3 razy wiecej mieszkancow, niz przed wojna !

              To bylo male miasto, w porownaniu.

              Wroclaw byl w zasadzie miastem kompletnie niemieckim i zdecydowanie protestanckim.

              Poznan byl miastem raczej polskim i rzym.-kat.

              We Wroclawiu nie ma w zasadzie rodowitych Wroclawian.

              W Poznaniu spora czesc mieszkancow - to Poznaniacy "z dziada pradziada".

              Wroclaw nigdy juz nie osiagnie poziomu cywilizacyjnego, ktory kiedys mial.

              Poznan - w porownaniu do tego, czym byl - ma szanse na wiecej.

              Serce Wroclawia - Stare Miasto jest tylko namiastka tego, co bylo.

              W Poznaniu Stare Miasto zostalo po wojnie pieczolowicie odbudowane...
      • Gość: corgan Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.chello.pl 15.07.06, 14:11
        > Kazdy,kto nie zachwyca sie Poznaniem to wrog,ktorego nalezy zniszczyc
        > wszelkimi metodami

        Powiedziałbym tak - kazdy kto nie zachwyca się Wrocławiem to:
        - frustrat
        - nieudacznik
        - nie ma nikogo
        - nienawidzi "nas Wrocławiaków"
        - pewnie ktos go skrzywdził w dzieciństwie albo kuń kopnął
        - napewno jest z Waraszwy
        - albo co gorsza - jest z Wałbrzycha

        zgadłem? >:))
    • Gość: misiex Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.e-wro.net.pl 15.07.06, 14:08
      .... A JA ZAZDROSZCZE POZNANIAKOM PODZIEMNYCH POMARAŃCZY:)
    • Gość: cwok Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: 62.233.251.* 15.07.06, 14:16
      ja zazdroszcze Poznaniowi jeziorek w granicach
      miasta i w okolicy oraz pieknych lasow tak blisko.
      We Wroclawiu jest niestety brak jednego i drugiego.
      Ale jak w koncu skoncza ten cholerny aquapark
      to bede zazdroscil troche mniej :)
      pozdrowienia dla pewnych dziewczyn z Poznania
      one wiedzia o kogo chodzi ;)
    • Gość: primordial Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.06, 14:38
      "Kolejny wątek mający na celu dowartościowanie zakompleksionych poznaniaków."

      "Syf to jest w Poznaniu. Te zapyziałe szare centrum, z małomiasteczkową
      architekturą. Dworzec kolejowy w Poznaniu jest żywcem wzięcty jak z Zielonej Góry.
      Nasza Legnica ma bardizej imponujące budynki i gmachy. Świdnica ma bardziej
      impnujący rybek niż ten w Poznaniu. Ta więc porównywanie tego miasta do
      Wrocławia jest śmieszne."

      Oto dwa przyklady juz z poczatku dyskusji.


      Natomiast uwazame ze jest dokladnie odwrotnie niz ponizej:
      ''4. Dystansu do siebie i zdrowego rozsądku (wydaje mi się, ze we Wrocławiu jest
      on częściej spotykany niż w Poznaniu, gdzie każda krytyczna uwaga pod adresem
      miasta i jego mieszkańców wcześniej czy później kończy się atakiem "rdzennego
      poznaniaka z dziada pradziada" z użyciem słów "zabużanin", "azjata" itp. itd.)
      "
      To Wroclaw dostal ostatnio jakiegos szalu samouwielbienia, czego punktem
      kulminacyjnym byl watek "wroclaw stolica polski" czy jakos tak...
      Ja w nigdzie nie uslyszalem tylu kawalow o poznaniakach,niz od rodowitych
      poznaniakow, przy piwku, he he....
      Dlatego jako wiadro zimnej wody polecam watki na forum praca: o zarobkach we
      Wroclawiu, ten o pracy w LG i ten, gdzie bezrobotni wrocalawscy absolwenci
      niszcza UM za propagandowa akcje sciagania wroclawiakow z Anglii.
      Nie mowie tego z satysfakcja, zycze Wam, Wroclawiakom, jak najlepiej.

      Niestety, tutaj to zawsze idzie takim kluczem: 1 ktos chwalac Wroclaw piperznie
      jakas (bardzo mozliwe, ze niezamierzona) bzdure-np o bezrobociu, o rozwoju
      inwestycji cokolwiek,niewazne 2 ktos z Poznania to prostuje (czasem, przyznaje,
      przywali "zabugolem") 3 poznaniak za to ze osmielil sie prostowac jest niszczony
      ze oto arogancki Poznan itd itd. Zaczyna sie bezsensowan pyskowka i juz nikt nie
      slucha zadnych argumentow.

      Dlatego mysle,ze takie porownania nie maja sensu. De gustibus ...
      Jesli ktos uwielbia Wroclaw to w nim zamieszka. A jesli Poznan-to analogicznie.
      Czy tylko dlatego ze dwa duze miasta leza obok siebie musza byc antagonistami??
      Czy musi byc tylko wybor "albo-albo"?

      Popieram corgana:
      "Powiedziałbym tak - kazdy kto nie zachwyca się Wrocławiem to:
      - frustrat
      - nieudacznik
      - nie ma nikogo
      - nienawidzi "nas Wrocławiaków"
      - pewnie ktos go skrzywdził w dzieciństwie albo kuń kopnął
      - napewno jest z Waraszwy
      - albo co gorsza - jest z Wałbrzycha"

      Po prostu, powtarzam, niektorzy we Wroclawiu dostali amoku i niszcza kazdego,
      kto nie podziela zachwuty Wroclawiem. Ale na szczescie,tylko niektorzy.


      pozdrawiam
      • Gość: Wrocławski Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.07.06, 22:17
        Gość portalu: primordial napisał(a):

        > To Wroclaw dostal ostatnio jakiegos szalu samouwielbienia,

        Wy to samouwielbienie macie od ponad 100 lat.

        Dlatego jako wiadro zimnej wody polecam watki na forum praca: o zarobkach we
        > Wroclawiu, ten o pracy w LG i ten, gdzie bezrobotni wrocalawscy absolwenci
        > niszcza UM

        Popatrz, a mimo wszystko średnia zarobków na Dolnym Śląsku jest wyższa niż w
        twojej Wielkopolsce.

        Po prostu, powtarzam, niektorzy we Wroclawiu dostali amoku i niszcza kazdego,
        > kto nie podziela zachwuty Wroclawiem.

        Wszystko się zgadza, tylko w miejsce wyrazu: Wrocław, powinieneś napisać:
        Poznań. Wtedy by się zgadzało w 100%.
    • Gość: primordial Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.06, 14:45
      "Obserwuje u Ciebie kompleks mieszkanca oblezonej twierdzy i
      jednoczesnie dzieciaka ktoremu zabrano zabawki.Kazdy,kto nie zachwyca sie
      Poznaniem to wrog,ktorego nalezy zniszczyc wszelkimi metodami.Az dziw ze nie
      prztoczyles tu zadnych przeterminowanych statystyk lub mapek,lubicie to
      przeciez.Takze Twoje sklonnosci dyktatorskie polegajace na probie decydowania
      kto i co ma zamiesczac na forum budza zdziwienie.To tacy jak Ty i Tobie podobni
      na sile probojacy udowodnic swoje dziwne racje rozniecaja konflikty pomiedzy
      bogu ducha winnymi miastami nie majacymi w gruncie rzeczy zadnych powodow
      konfliktow "

      Popatrz popatrz, a to samo o was napisal corgan, tylko zamiast Poznan wstawil
      Wroclaw... :) Jako ze sam pochodzi z Walbrzycha i mieszka w Warszawie, nie
      siedzi w brzuchu wieloryba i moze go opisac :)
      Pewnie, statystyki sa zle, bo pokazuja ze myslenie zyczeniowe wydzialu
      propagandy UM Wroclawia to wciaz tylko... myslenie zyczeniowe.
      Obserwuje u ciebie kompleks dziecka, ktore dopiero dostalo zabawke, taki
      piaskownicowy neofita. Bo inni juz maja takie zabawki od dawna :)
      Pa!
      • Gość: dsds Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.06, 15:42
        mam nadzieje, że Primordial nie bedzie sie juz wypowiadać w tym wątku. Daj sobie spokój człowieku, ten wątek , jak podejrzewam, powstał, aby luźno sobie pogadać o tych dwóch miastach - porównywanie to nic złego, a może nauczyć obie strony czegoś nowego o sobie. Co się tak spinasz i denerwujesz - jak Cie ta dyskusja tyle złych i negatywnych emocji kosztuje to po prostu daj sobie spokój i przestań tutaj wypowiadać, bo wielu ludziom robisz przykrość. Widocznie jesteś za głupi, żeby zrozumieć o czym można by tutaj na tym forum rozmawiać. mam nadzieje, że bez odbioru - nara
      • Gość: Wrocławski Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.07.06, 22:19
        Gość portalu: primordial napisał(a):

        Pewnie, statystyki sa zle, bo pokazuja ze myslenie zyczeniowe wydzialu
        > propagandy UM Wroclawia to wciaz tylko... myslenie zyczeniowe.

        od propagandy życzeniowej, najlepsi spece pracują w UM w Poznaniu. Zwłaszcza
        taki jeden, który mógłby robić za klowna.
    • Gość: pozytywista, wro Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.06, 15:46
      -Dużo lepsza komunikacja miejska i nie ma biletów jednorazowych
      -Lepsze drogi (i obwodnica!)
      -Dużo terenów zielonych nad rzeką w centrum (ja akurat wolę gęstą zabudowę nad
      rzeką, ale różne są gusta)
      -Wieżowce!

      Niestety nie znam Poznania, te zalety na pierwszy rzut oka po kilkugodzinnym
      pobycie. Nie byłem niestety na starym mieście. Ale myślę, że Wrocław w końcu
      dogoni Poznań w tych dziedzinach (lokalny patriotyzm:))
      • Gość: gosc Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.06, 15:59
        Puki co Wrocław ma wyższe wieżowce od tych w Poznaniu.
        • Gość: gosc Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.06, 16:04
          I puki co Poznań nie ma obwodnicy.
          • Gość: gosc Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.06, 16:15
            a ja uważam, że Poznań jest równie jak Wrocław miastem z klimatem. Serce Poznania czyli - Rynek, jest mały, zaciemniony, ale wieczorem bardzo klimatyczny i przytulny - i jak najbardziej wpisuje się w wielkomiejski charakter Poznania. Zaryzykuję tezę, że Poznań to taka Warszawa zachodniej Polski, a Wrocław to taki Kraków zachodniej części naszego kraju.
            To fakt, że aktualnie Wrocła o wiele widoczniej się rozwija i jest ulubieńcem mediów, ale to wynika z tego, że jego najpoważniejszy konkurent - Poznań jest aktualnie bardzo bardzo, ale to bardzo źle rządzony. W Poznaniu jest wielki problem z prezydentem i jego koleszkami, ktorzy tak mocno zaparli się władzy i twierdzą, że w Poznaniu jest wszystko ok - tymczasem czynią z tego miasta - skansen. Taka sytuacja nie będzie trwać wiecznie. Gdyby Poznań był lepiej rządzony i miał takie zaparcie jak Wrocław to byłby jeszcze potężniejszy od Wrocławia. Mam po prostu na myśli, że Poznań ma wiekszę - drzemiące siły, których prawie wcale nie wykorzystuje, natomiast Wrocław posiada potencjał, niemal tak ogromny jak Poznań, jednak w odróżnieniu od stolicy Wielkopolski wykorzystuje go na pełnych obrotach i brawo za to dla Wrocławia - oby Poznań po wyborach zaczął ten Wrocław naśladować i nauczył poznaniaków takiego optymizmu i wiary we własne miasto.
          • Gość: pozytywista, wro Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.06, 01:25
            Co do obwodnicy: Patrząc na mapę, to ma lepszą niż Wrocław.
            Co do wieżowców: We Wrocławiu jest (na razie;)) jeden stary, brzydki Poltegor
            (~85m), a w Poznaniu jest nowy, całkiem ładny (niestety nie znam wysokości) i
            chyba buduje się następny.
            Jeśli dobrze znasz sytuację, to nie będę się jednak spierał.
      • Gość: josip Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.06, 16:37
        Primordialom i Corganom wraz z ich kompleksami juz dziekujemy:) To jest watek pozytywnych opini a nie wyciagania brudow ktore jak widac uuuuwielbiacie.
        Na szczescie wpisy wiekszosci z nas pokazuja ze mozna o Poznaniu i Wroclawiu pisac normalnie, bez obrazania , psioczenia, wyzywania..oby tak dalej:)

        Pozdrawiam poznanskich przyjaciol:)

        a propos biurowcow/wiezowcow - w Poznaniu buduja Andersie, maja PFC i pare innych (te na zadupiu kolo stadiony lecha). U nas buduje sie tylko AW ktore sa niskie jak na standardy poznanskie.
        • Gość: gosc Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.06, 16:45
          U nas buduje się właśnie Nowe Centrum Finansowe Leszka Czarneckiego (Teren
          Poltegoru) gdzie staną wieżowce wyższe od Poltegoru.
          • Gość: ramoon Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.07.06, 18:49
            ...i widzac gusta pana czarneckiego to chyba?jeszcze brzydsze od poltegoru...ta
            galeria to niezly klops,zauwazycie po ukonczeniu budowy,jadac swidnicka w
            kierunku autostrady...juz dzisiaj niepokoi!?
        • Gość: czopsitk Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.tktelekom.pl 25.07.06, 19:42
          Mają PFC, Akademię Ekonomiczną, budują Andersię i wieżowiec Atanera na ul.
          Dąbrowskiego. W planach jest jeszcze Wechta Tower. Wzmiankowano o projekcie
          budowy trzeciego wieżowca obok PFC i Andersji.
    • Gość: primordial Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.06, 18:12
      "Primordialom i Corganom wraz z ich kompleksami juz dziekujemy:)"

      ..bo jako jedyni osmielili sie skrytkowac Wroclaw (Corgan ma te przewage,ze
      mieszkal we Wroclawiu ale wyjechal).
      Czlowieku, a czemu nie wspomnisz o tych, co wczesniej dokladali Poznaniowi?
      Watek w zalozeniu mial byc pozytywny (czego ZAZDROSCICIE) czyli mial byc o
      widzianych subiektywnie plusach obu miast. A zaraz zaczely sie bluzgi pana z
      Legnicy itd.

      Dlaczego pomiajsz to co napisalem wczesniej? :
      "Nie mowie tego z satysfakcja, zycze Wam, Wroclawiakom, jak najlepiej. "
      "Jesli ktos uwielbia Wroclaw to w nim zamieszka. A jesli Poznan-to analogicznie.
      Czy tylko dlatego ze dwa duze miasta leza obok siebie musza byc antagonistami??
      Czy musi byc tylko wybor "albo-albo"?"

      A dostalem to, pisane bez dowodow (w sumie nie wiem skad te dyktatorskie, to mi
      sie tutaj "dziekuje", he he):
      "Takze Twoje sklonnosci dyktatorskie polegajace na probie decydowania
      kto i co ma zamiesczac na forum budza zdziwienie.To tacy jak Ty i Tobie podobni
      na sile probojacy udowodnic swoje dziwne racje rozniecaja konflikty pomiedzy
      bogu ducha winnymi miastami nie majacymi w gruncie rzeczy zadnych powodow
      konfliktow "

      To napisal akurat Wili, po tym jak pojednawczo napisalem ze nie ma co
      konfliktowac dwoch miast. Tobie by rece nie opadly? Bo mi tak.

      wciaz pozdrawiam

      • Gość: josip Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.06, 18:20
        Na 13 pierwszych wpisow tylko 1 (slownie jeden) byl bez klasy, hamski i tendencyjny. A ty od razu uznales ze caly watek jest skierowany na podsycanie animozji, leczenie kompleksow, awanturowanie sie itd. Tylko to mi sie nie podoba.

        Pozdrawiam:)

        Kolejna sprawa ktora w Poznaniu mi sie podoba - przy wiekszosc przejsc dla pieszych sa przyciski przyspieszjace wlaczenie sie swiatla zielonego, we Wroclawiu to rzadkosc.
    • Gość: primordial Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.06, 20:15
      "Na 13 pierwszych wpisow tylko 1 (slownie jeden) byl bez klasy, hamski i
      tendencyjny. A ty od razu uznales ze caly watek jest
      skierowany na podsycanie animozji, leczenie kompleksow, awanturowanie sie itd.
      Tylko to mi sie nie podoba."

      W sumie masz racje... Teraz tylko trzymac,zeby takich wpisow bylo jak najmniej.
      Czego zazdroszcze Wroclawiowi napisalem w analogicznym watku na forum poznanskim.
      pozdrawiam
    • Gość: Willi Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: 213.199.201.* 15.07.06, 20:16
      Panie Primordial.Odnosze wrazenie,ze ma Pan problemy z samym soba a konkretnie
      nie moze pan zniesc krytyki wzgledem wlasnej osoby.Okreslenia 'sklonnosci
      dyktatorskie' uzylem wobec Pana po tym jak strofowal Pan bez zadnego powodu
      zalozyciela watku "Poznan 21" za umieszczenie go na naszym forum.Powodu nie
      bylo poniewaz watek wcale nie jatrzyl a jedynie prowokowal do wymiany pogladow
      n.t. naszych miast co nieraz bywa korzystne.Dyskusja w dobrej atmosferze
      przebiega i tym razem i pozytywnym jej skutkiem jest to ze nareszcie przelamuja
      sie negatywne niekiedy stereotypy dotyczace mieszkancow naszych miast i
      dowadzaca tego ze mozna rozmawiac bez kulturalnie( z malymi wyjatkami) bez
      uzywania epitetow.Jednym z wyjatkow byl niestety Pan nazywajac mnie
      neofita,nawet nie widzac nic o mnie.Zapewniam Pana ze 'zabawki z piaskownicy' o
      ktorych Pan wspomina mialem do dyspozycji bedac przez wiele lat mieszkancem
      duzo wiekszego miasta niz Wroclaw i Poznan razem wziete miasta i nie robia one
      juz na mnie wiekszego wrazenia.Z ciekawoscia wszedlem na forum poznanskie aby
      przekonac sie jak tam przebiega dyskusja no i moja diagnoze wzgledem Pana
      potwierdzila sie.Polecial Pan tam z donosem ze na naszym forum odbywa sie
      jakies szczegolne ponizanie Poznania co bylo oczywiscie nieprawda a Panski
      donos niedparcie przypominal postepowanie dzieciaka z piaskownicy,ktoremu
      zabrano zabawki.Aby sprawiedlowosci stalo sie zadosc jestem pod wrazeniem
      kulturalnej dyskusji na forum poznanskim co dobrze rokuje dialogowi i
      wspolpracy pomiedzy naszymi miastami.Ciekawe ze potraktowano tam Pana surowiej
      niz u nas co takze dobrze swiadczy o kulturze dyskutantow.Podsumowujac:dialog
      pomiedzy naszymi miastami jest potrzebny i mozliwy ale na zasadach jak rowny z
      rownym a nie na zasadzie pouczen i epitetow z jednej strony.Im bardziej Was
      poznaje dochodze do wniosku,ze fajni z Was ludzie tylko na Boga Panie
      Primordial,rozmawiajmy zawsze jak partnerzy
    • Gość: primordial Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.06, 21:43
      Wili, daj spokoj z tym elaboratem... :)
      • Gość: dsds Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.06, 22:07
        HEJ CZY TY PRZYPADKIEM NIE ZOSTAŁEŚ POPROSZONY O TO, ABY SIĘ W TYM WĄTKU NIE WYPOWIADAĆ. wIELU CZYTELNIKÓW JUZ TO ZAUWAŻYŁO, TAK WIĘC PROSZĘ ZAŁÓŻ SOBIE WŁASNY WĄTEK, BO TWOJE WYPOWIEDZI NIE WNOSZĄ TOTALNIE NIC NOWEGO. WSZYSTKO NEGUJESZ, WSZYSTKO CI NIE PASUJE, NAPRAWDE TWOJE WYPOWIEDZI SĄ DENERWUJĄCE - DELIKATNIE MOWIAC - SPADAJ STĄD HMMM? :)
        • ja07 Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? 15.07.06, 22:31
          Ja zazdroszczę Poznaniowi pyrek z gzikiem:) i prawdziwych rogali Marcinków.
          Poza tym pozdrawiam Poznaniaków, świetni z Nich przyjaciele!
          Renata i Grześ całusy dla Was!
        • Gość: primordial Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.06, 23:41
          bardzo milo... caps lock ci sie zablokowal. zaprawde, wiele wniosles do watku.
          • ja07 Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? 16.07.06, 00:19
            To była ironia kolego....
            A tak poza tym wątek idiotyczny.
            • ja07 Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? 16.07.06, 00:20
              Ups, to nie do mnie ....:) ale wątek i tak idiotyczny :)
              Dobranoc.
      • Gość: rew Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.range81-159.btcentralplus.com 25.07.06, 15:16
        wili moze sobie dac spokoj bo nie wiem jak wielu osobom chce sie czytac
        idiotyczne wywody w formie pracy habilitacyjnej-ja takioe omijam szerokim lukiem
    • Gość: vlad Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.magma-net.pl 15.07.06, 22:24
      KOMUNIKACJI!!! Jako Wroclawianim poruszajac sie po Poznaniu mam wrazenie jakbym
      uzywal stacji teleportacyjnych.
      STAREGO BROWARU!!! Mały ale super jary, chcialbym miec cos takiego we Wro.
      Co jeszcze.. braku takiej ilosci zabudowy typu commbieblock w scislym centrum.
      Dalej.. uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza.
      Moze jeszcze IMAXA.

    • Gość: mourinho Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: 212.244.78.* 16.07.06, 00:00
      Jako że mieszkam (w zasadzie uczę się;) we Wrocławiu już kilka lat to dopiszę
      coś od siebie. Zaznaczam, że w Poznaniu byłem zaledwie kilka razy i tak raczej
      przelotem, ale jednak wycisnę coś konstruktywnego.
      Na pewno we Wrocławiu są fajne imprezki ;), rynek, ostrów tumski, połączenia
      lotnicze, wielkie inwestycje, hala ludowa - wymienione "obiekty" stają się
      wizytówką wrocławia.
      To czego możemy zazdrościć Poznaniowi: na pewno stadionu - we Wrocławiu jest to
      wielki ból ;( , OBWODNICY oraz targów. To ostatnie jest szczególnie znaczące,
      po prostu targi wyrobiły miastu markę.
      To tyle co przyszło mi do głowy tak na szybko, zalet Poznania wymieniłem mało,
      bo prawie w ogóle nie znam miasta, ale niewątpliwie w tym odstajemy.

      I ostanie - przszyłość. Lepsza przyszłośc maluje się chyba przed Wrocławiem.
      Dziesiątki inwestycji, remonty dróg które na dzien dzisiejszy są zmorą,
      aquapark oraz dwie galerie w dorodze. Poza tym świetna promocja miasta oraz
      szczęście do władz, jeśli najbliższe wybory wygra Dutkiewicz a później ktoś
      jego pokroju - o rozwój jestem spokojny. Wydaje mi się, że na dzień dzisiejszy
      Wrocław chyba rozwija się najdynamiczniej i za 5 lat będzie naprawdę
      atrakcyjny. Poznaniakom pozostaje życzyć prezydenta jakiego ma Wrocław.
      Pozdrawiam!
    • Gość: kocham_wroclaw Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.07.06, 00:18
      zazdroszcze Poznaniowi tego co osiagneli i olbrzymiego potencjalu.
      jesli Grobelnego zmieni ktos pokroju Dutkiewicza to Poznan ruszy mocno z kopyta.
      nasze miasta odskocza reszcie kraju na kilka dlugosci
      akurat kiepskie rzady ich prezydenta doprowadzily prawie juz do wyrownania
      poziomu miedzy oboma miastami, w ciagu roku albo dwoch Wroclaw rozpedem zrowna
      sie z Poznaniem i dalej popedzimy juz razem :)
      bliska wspolpraca, wspolne staranie sie o rozne sprawy regionalne (drogi,
      koleje, fundusze itp) pozwola nam zostawic daleko w tyle reszte skloconego kraju.
      mam nadzieje, ze dolacza do nas Z.Gora i Szczecin :)
    • Gość: Gaj Re: Zazdrość - cecha pozytywna IP: *.domena.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.06, 10:09
      Zabawny wątek dla niewyżytych chłopców w z kompleksami. Ciekawe po co tu nasz
      kolega z Poznania umieścił taki temat. Zapewne po to aby dowartościować się. Dla
      niego to wielka nobilitacja że "Wrocław" wogóle mógłby czegoś zazdrościć Poznaniowi.
      Najbardziej zabawni są chłopcy którzy zadroszczą Poznaniowi obwodnicy. Co prawda
      w Poznaniu nie ma obwodnicy no ale zazdrośc jest i to jest najważniejsze!
      • Gość: josip Re: Zazdrość - cecha pozytywna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.06, 11:12
        Zabawne ze na forum pozanskim poznanioki wypisuja poztywne cechy Wroclawia! Nie miesci ci sie to w glowie? Nikt tutaj nie leczy swoich kompleksow. Chyba po raz pierwszy na tym forum wiekszosc z nas pisze dobrze o Poznaniu a oni dobrze o Wroclawiu. W koncu zaistniala jakas pozytywna nikta porozumienia. Gdzie ty tu widzisz kompleksy? Ty chyba jestes z tych ktorzy slyszac haslo Poznan od razu myslisz kompleks...
        A faktem jest ze Poznan obwodnicy nie ma:)

        Pozdrawiam
        • superkoles2 Re: Zazdrość - cecha pozytywna 16.07.06, 12:08
          nikt nie wspomniał chyba o targach poznańskich, które przyciagają wiele ludzi z
          polski i rozgłaśniają miasto, expo we wro na razie nie wypaliło; trudno
          porównywać rynki, bo ten wrocławski jest duży i zawsze coś się na nim dzieje,
          ale za to ta ulica od starego browaru w poznaniu do rynku to jest tak zapełniona
          szczelnie ludźmi, jak żadna we wrocławiu;

          troche ludzie są inni, ale za krótko mieszkałem w poznaniu, bym mógł porównywać
          na pewno blisko są położone siebie miasta i warto z tego korzystać, może jakaś
          wspólną akcję zorganizować? jakieś zawody sportowe?
    • bobdywro Re: Czego Wrocław zazdrości Poznaniowi? 16.07.06, 20:06
      Mieszkam we Wrocławiu od dwudziestu lat . Wybrałem to miasto po studiach mając do wyboru Poznań i Kraków . Powodem była otwartość mieszkańców . Tu każdy jest z Wrocławia , nikt nie pyta skąd przyjechałeś chyba że sam się pochwalisz a i wtedy nie patrzą na ciebie jak na azjatę ( Poznań ) czy na prowincjusza ( Kraków ).
      Poznań jest bardziej zadbany , Kraków piękniejszy ale z perspektywy czasu nie żałuje tamtej decyzji .
      • Gość: mefisto o wro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 14:07
        zaczynając, to najbardziej jako wrocławianin zazdroszczę... breslau. jak patrze
        na stare zdjęcia np. okolic powstańców, to mi się gardło ściska.

        a co do poznania, to przyznaję, że nie znam bardzo dobrze, choć rodzinę tam mam.
        ale jeśli miałbym coś wybrać, to:

        - malta i festiwal maltański - wrocławiowi brak takiego kompleksu
        wypoczynkowego i chyba nie prędko się doczekamy. zaś teatry uliczne we wro
        ostatnio troche podupadły, mimo wielkich tradycji. no i w tym roku mieliście
        cocorosie...

        - stary browar - wro wciąż czeka na współczesną architekturę tej klasy. reszta
        nowych budynków poznania mnie nie rusza, ale wrocławskie niestety rówież nie

        - komunikacja - może i nie idealna, ale jednak kilka szybkich tramwajów i bilety
        czasowe (w sumie tańsze niż nasze) to już coś. i drogi też jakieś takie lepsiejsze

        - uczelnie - wrocławskie się reklamują, ale uniwere w poznaniu jednak o niebo
        lepszy jest, przynajmniej organizacja studiów. nie wiem jak politechnika, ale
        medyczna i asp chyba też są mocniejsze...

        Więcej grzechów nie pamiętam, ale jak wspomniałem - nie jestem w sprawie
        poznania ekspertem.

        Zaś co do postów powyzej, to ostatnio megalomania wrocławska jest faktycznie
        przerażająca. Zawsze mi się wro wydawał otwarty i przyjazny, ale powoli przez to
        medialno-urzędnicze bezkrytyczne pranie mózgów że wrocław-to-miasto-cud zaczyna
        się robić warszafkowo. i troche mnie to martwi..

        • Gość: hejah Re: o wro IP: *.in-addr.btopenworld.com 17.07.06, 14:26
          szczerze, w poznaniu nie ma nic interesujacego- ani na weekend, moze jeszcze z
          praca nie jest zle, ale to raczej zadna rewelacja
        • Gość: aga Re: o wro IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.07.06, 00:36
          Co do megalomanii wrocławskiej, to chyba Wrocławianie uczą się jej ( i nie tylko
          oni) od Poznaniaków.
          Jesteś meiszkańcem Wroclawia? I nie zauwazyłeś np. WrocławNonStop? Imprezy, na
          którą przyjeżdżaja ludzie z całej Polski? Z takimi gwiazdami?
          Uczelnie poznański są lepsze od wrocławskich? Z tego, co mi wiadomo, to jedynie
          poznańska Akademia Ekonomiczna jest wyzej klasyfikowana od wrocławskiej.
          Politechnika- zdecydowanie nizej.
          We Wrocławiu robi sie warszawkowo? Cos mi tu trąci Poznaniem- tekst jest typowy
          dla Pyrlandii. Pozdrawiam ją więc gorąco, mimo wszystko;-))).
          Dla mnie bardzo dobrym wskaxnikiem atrakcyjności miasta jest opinia o nim
          mieszkańców innych maist. A w różnych forumowych rankingach najczęściej
          wymieniane sa kraków, Gdańsk i Wrocław, ewentualnie warsszawa. Poznań- raczej
          rzadko.
    • Gość: kibic stadionu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.06, 14:26
      Stadionu i tego jak władze traktują Lecha Poznań
      • Gość: sznekazglancem Re: stadionu IP: *.dsl.bell.ca 17.07.06, 15:04
        ...a ja mysle, ze najfajniejszy w Poznaniu to jest pociag do Wroclawia.
        • Gość: czopstik Re: stadionu IP: *.tktelekom.pl 25.07.06, 19:58
          Zwłaszcza ten: skyscrapercity.com/showthread.php?t=204256 ;]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka