es_wu
28.08.06, 21:32
Ta wiadomość ma niestety głębszy smutny sens. Świadczy bowiem o tym, że tak
naprawdę nikt nie myśli o przyszłości naszego miasta i regionu. Przecież
kampania wyborcza powinna pokazywać wizje, plany i perspektywy. Jeżeli jej nie
ma tzn., że partie nie mają też planów, perspektyw ani sposobów ich
realizacji. To znaczy także, że cokolwiek teraz usłyszymy będzie to wymyślone
nadprędce na dwa miesiące przed wyborami. Wg. mnie powinno to wyglądać inaczej
- każda z partii powinna mieć własną wizję, własne pomysły i pracować nad nimi
przez cały czas a nie tylko "budzić się" na miesiąc czy dwa przed wyborami i
obiecywać wtedy gruszki na wierzbie. A potem wracać do brania kasy z
intratnych posad w UM czy spółkach komunalnych.
Smnutne, bardzo smutne.
Pokazuje to też jak bardzo potrzebna jest REALNA opozycja we Wrocławiu (i
innych samorządach) lub oibywatelska siła zdolna zmusić do prowadzenia ciągłej
debaty o przyszłości miasta i regionu.
Pozdrawiam,
SW