brzoza36
02.09.06, 09:00
To ptaszki jak wiadomo .
Wie o tym również moja sąsiadka , która je skutecznie dokarmia.
Na początku były 3 ,potem 7 , teraz 40 .
Dachy , werandy , parapety są dokumentnie osrane . Trzeba zamykać okna żeby
powstrzymać smród i fruwające pióra.
Pomijam tupot i gruchanie w przewodach wentylacyjnych , kominach .
Czy istnieje jakieś prawo ograniczające tego rodzaju "hobby"?
Można przcież dokarmiać małe ptaki jak sikorki , wróble ,ale moja sąsiadka
uparła się na gołębie i zrobiła im stołówkę naszym kosztem .
Nie pomagają rozmowy i prośby , ani akcja uświadamijąca o chorobach.