Dodaj do ulubionych

Gołębie stopy

21.02.25, 14:32
Słuchajcie, męczy mnie taka sprawa ;p
Wczoraj w parku okrążylo mnie stado gołębi w nadziei na żarcie i rzuciło mi się w oczy, że praktycznie każdy ma coś nie tak ze stopami. Niektóre miały jakieś purchle i zgrubienia, innym brakowało palców, któremuś całej stopy.
Ktoś wie co im się z tymi stopami dzieje?
Jakaś plaga gołebiej stopy cukrzycowej? 🤔🤔
Obserwuj wątek
    • szafireczek Re: Gołębie stopy 21.02.25, 14:34
      Może coś im się stało w łapy od soli drogowej?
    • snakelilith Re: Gołębie stopy 21.02.25, 14:39
      Szczury. Szacuje się, że w wielkich miastach żyje około 3-4 szczura na mieszkańca i one żerują w nocy polując na gołębie jaja oraz młode ptaki.
      • szarmszejk123 Re: Gołębie stopy 21.02.25, 14:41
        To by wyjaśniało brakujące elementy ( straszne swoją drogą) a te purchle?
      • azalee Re: Gołębie stopy 21.02.25, 14:49
        Obawialam sie ze taka odpowiedz padnie sad
        • mallard Re: Gołębie stopy 21.02.25, 17:44
          azalee napisał(a):

          > Obawialam sie ze taka odpowiedz padnie sad

          Jaka?!
          • azalee Re: Gołębie stopy 21.02.25, 17:49
            Ze je szczury podgryzaja surprised
            • danaide2.0 Re: Gołębie stopy 22.02.25, 07:32
              Czyli nie gołębia stopa cukrzycowa, a gołębi trąd.
    • koko8 Re: Gołębie stopy 21.02.25, 14:40
      Mam wrażenie, że twoja fascynacja gołębiami przybiera na sile 😃
      • szarmszejk123 Re: Gołębie stopy 21.02.25, 14:42
        Raczej ich mną. Siedzą wszędzie w parku pod robota i jak siądę na chwilę łeb przewietrzyć to się stadem zlatują. Wczoraj widziałam nawet gościa który pod drzewem kimal a gołąb spał obok 🤣
        • danaide2.0 Re: Gołębie stopy 22.02.25, 07:36
          Karmiłaś je? Gołębie szybko się uczą (gdzie żarcie dają) i długo nie odpuszczają.
      • koko8 Re: Gołębie stopy 21.02.25, 14:43
        A tu ciekawy trop:
        www.wprost.pl/nauka/10269979/dlaczego-golebie-traca-palce-i-maja-zdeformowane-stopy-naukowcy-sa-zgodni-to-przez-ludzkie-wlosy.html
        • szafireczek Re: Gołębie stopy 21.02.25, 14:48
          Z tego opisu wynika, że te salony to, zamiast do odpadków, wywalają resztki za przysłowiowe okno, niczym w średniowieczu fekalia na bruk
        • elinborg Re: Gołębie stopy 21.02.25, 14:50
          Straszne to. Pewnie też inne śmieci są winne, sznurki i nici itd.
          • szafireczek Re: Gołębie stopy 21.02.25, 14:55
            człowiek to jest jednak paskudny szkodniksad
            • asia.sthm Re: Gołębie stopy 21.02.25, 15:08
              Ale żeby fryzjerzy takie zwyrodnialce?
              Z włosów pułapki zastawiajà i patrzà ile palców się złapało? I tylko w Paryżu?
              • szafireczek Re: Gołębie stopy 21.02.25, 15:15
                Tradycja w sposobie pojmowania higieny - wiadomo co najmniej od czasów Ludwika XIV, który przeżył 77 lat, a sam twierdził że w całym życiu kąpał się 3 razy, a apartament kąpielowy w Wersalu był tylko elementem wystroju, jako nawiązanie do rzymskiej łaźnismile
                • chatgris01 Re: Gołębie stopy 21.02.25, 15:23
                  E no, w rzece kąpał się wielokrotnie każdego lata cool
                  • szafireczek Re: Gołębie stopy 21.02.25, 16:17
                    Czytałam w książce "Pod nóż! 28 niezwykłych operacji w historii chirurgii", że miał przetokę prawdopodobnie spowodowaną m.in. brakiem higieny i zrobiono mu słynną operację La Royale, a o wodzie mówił że szkodzi ciałusmile Wannę z tego apartamentu kąpielowego przerobił potem na basen do podziwiania.

                    • chatgris01 Re: Gołębie stopy 21.02.25, 16:40
                      Przetokę miał od lewatywy, tej szprycy przecież nikt nigdy nie dezynfekował. I jeszcze miał dziurę w podniebieniu, bo dentysta mu wyrwał kawał kości podniebienia razem z zębem. On w ogóle miał żelazne zdrowie, że dożył tak podeszłego wieku i go ci medycy nie wykończyli dużo wcześniej, dopiero jak był stary to się im w końcu udało.
                      • aandzia43 Re: Gołębie stopy 21.02.25, 19:12
                        Zawsze mnie zdumiewało jak żelazne zdrowie musial mieć Ludwik jeśli dożył tak późnego wieku mimo swoich dolegliwości i dolegliwości jatrogennych czyli efektow praktyk ówczesnych lekarzy. Dodaj jeszcze ciągle upuszczanie krwi.
                        • asia.sthm Re: Gołębie stopy 21.02.25, 19:26
                          > Dodaj jeszcze ciągle upuszczanie krwi.

                          Jaj dzisiejsi krwiodawcy.
        • szarmszejk123 Re: Gołębie stopy 21.02.25, 14:50
          Bardzo ciekawe, dzięki!
    • celandine Re: Gołębie stopy 21.02.25, 15:01
      Bardzo mi ich żal. Gołębie są całkiem ładne i niegłupie. To nie ich wina, że są takie szkodliwe w mieście.
      • nangaparbat3 Re: Gołębie stopy 21.02.25, 17:24
        Na czym polega "taka ich szkodliwość"?
        • celandine Re: Gołębie stopy 21.02.25, 18:48
          Ludzie się żalą, że im zanieczyszczają balkony, moja babcia popadała w desperację, bo upodbały sobie jej balkon w tym celu. Roznoszą pasożyty (ostatnio u mnie zamykali szkołę z powodu obrzeżka, kleszcza gołębiego, który zainfekował budynek.Ja osobiście mam duże tarasy i dużo ptaków mnie odwiedza i akurat nigdy nie miałam kłopotów z gołębiami, tylko raz mi jeden wlazł do domu. Mój pies myśliwski uciekł z wrażenia do sypialni a gołąb w panice narobił w całej kuchni i salonie zanim zdołałam go skłonić do wyjścia.
          • nangaparbat3 Re: Gołębie stopy 21.02.25, 19:52
            Ciekawe. Miałam kiedyś psa myśliwskiego, straszny był z niego pies na kaczki i kury, i dzieci z podwórka przyniosły mi gołębia ze złamanym/przetrąconym skrzydłem. Umieściłam gona dość szerokim parapecie, tam pies nie miał szans go dopaść. Dałam kaszy gryczanej. Każde ziarnko, które spadło z parapetu, było natychmiast zjadane - ewidentnie z zazdrości. Trochę się bałam, ale zostawiłam ich na noc w tym pokoju. Przyszłam rano: pies spał na swoim materacu, a obok przytulony do jego boku drzemał gołąb. No Izajasz po prostu!
            Obsrania czegokolwiek nie pamiętam, musiało jakieś być, ale widać nie dramatyczne.
            • homohominilupus Re: Gołębie stopy 21.02.25, 20:10
              Jakieś 3 tygodnie temu obsrały mi pranie i to nie był pierwszy raz

              Lubię je ale Z DALA ODE MNIE
            • konsta-is-me Re: Gołębie stopy 27.02.25, 19:09
              Fajna historia 🙂
        • trampki-w-kwiatki Re: Gołębie stopy 22.02.25, 07:46
          Nie cierpię dziadów. Zamieszkałam właśnie na osiedlu gdzie jest ich wyjątkowo dużo. W ciągu kilku dni potrafią osrać cały balkon, meble balkonowe, wszystko. Nic nie jest w stanie ich przegonić, nawet przez siatki balkonowe się przecisnął jeden od strony ściany. Nie cierpię balkonów z siatkami i czuję się przez nie jak w więzieniu, ale te wstrętne gołębie były nie do wytrzymania 🙄
    • mabel_mora Re: Gołębie stopy 21.02.25, 15:33
      ludzkie włosy, nici, żyłki (takie wędkarskie) włókna ze strzępiących się tkanin (markizy, leżaki, parasole)

      u małych dzieci taki ludzki włos jest bardzo niebezpieczny, bo może odciąć dopływ krwi
    • nenia1 Re: Gołębie stopy 21.02.25, 15:42
      Są różne teorie, nie ma jednej, pokrywają się jednak takie same obserwacje gołębich stóp w dużych, często zanieczyszczonych miastach, stąd jednak podejrzewany jest wpływ człowieka i jego wpływ na środowisko. Może też być tak, jak zresztą często jest, że to mieszkanka różnych czynników, od chorób poprzez sznurki, żyłki, włókna, metalowe szpikulce na parapetach czy nawet przytaczane tu ludzkie włosy. Gołębie dużo chodzą, stąd faktycznie jest możliwe że nawijają im się na palce i stopy jakieś rzeczy, które prowadzą do martwicy. Niestety ptaki budują również gniazda z różnych ludzkich śmieci jakie znajdą. W zeszłym roku na spacerze z siostrą i siostrzeńcem udało nam się złapać gołębia (na ziarno z automatu) miał owiniętą i mocno się już wrzynającą żyłkę, najpewniej wędkarską. Na szczęście siostrzeniec miał mały scyzoryk z nożyczkami w zestawie i udało się żyłkę powycinać.
      • marta.graca Re: Gołębie stopy 21.02.25, 20:26
        Koło mojej pracy kiedyś gołąb zaplatał sie w taką żyłkę zawieszoną na płocie, kolega wziął drabinę i go uratował smile
    • szmytka1 Re: Gołębie stopy 21.02.25, 15:48
      Purchle i zgrubienia to może być stan zapalny wynikły z zakażenia gronkowcem, jest u ptactwa taka choroba. Wet to leczy nacinajqc, usuwając ropę, stosując antybiotyki, dzikie ptactwo się męczy, bo nie ma kto leczyć. Ubytki palców wynikają czesto z takiej amputacji sznurkiem, żyłką, okręca im się coś wokół łap i nieukrwiona część odpada. Jeśli są deformacje, to taki efekt daje też agresywna choroba pasożytnicza, zakażenie swiezbowxem.
    • homohominilupus Re: Gołębie stopy 21.02.25, 16:20
      Auć.
      Też czasem zauważam u tutejszych obsraluchów.

      Nienawidzę ich na moim parapecie ale biedne, łatwego życia to one nie mają
    • ykke Re: Gołębie stopy 21.02.25, 16:23
      Gołębie tracą palce i nawet stopy w wyniku dlugotrwalego ustania krazenia, które spowodowane jest zaplataniem w nitki, żyłki, ludzkie włosy. Tworzą się guzy i zgrubienia. Warto próbować łapać takie poplątane bidy i pomóc uwolnić łapki , bo to potworny ból
      ( często potrzebny skalpel).
    • kamin Re: Gołębie stopy 21.02.25, 18:27
      Kiedyś obserwowałam gołębie żywiace się resztkami z "chińskich" restauracji. Każdy jeden był chory, zdeformowany, łysiejący. Może te, które widzisz też jedzą coś co im szkodzi.
    • pepsi.only Re: Gołębie stopy 21.02.25, 19:38
      Świerzbowiec ptasi?
    • princesswhitewolf Re: Gołębie stopy 22.02.25, 17:41
      A gdzie ty mieszkasz ze widzisz stopy o tej porze roku? Na antypodach?
      • princesswhitewolf Re: Gołębie stopy 22.02.25, 17:42
        Fakt, golebie nie odlatuja do cieplych krajow.i zostaja- wycofuje
        • szarmszejk123 Re: Gołębie stopy 27.02.25, 13:20
          Cała masa różnych ptaków nigdzie nie odlatuje, dlaczego akurat gołębie by miały? Nie widujesz u siebie gołębi zimą, że ci to przyszło do głowy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka