Dodaj do ulubionych

Szykują protest w Toyocie

17.10.06, 22:12
"Jak to możliwe, że w środku Europy człowiek zarabia 1200 złotych! - oburza
się Jarosław Kurkowski"

Bezczelny typ. Jako nauczyciel akademicki (doktorat prawie ukończony) zarabiam
właśnie 1200 (a dokładnie - 1283) PLN!!! Też mam żonę o dziecko na utrzymaniu.
Obserwuj wątek
    • Gość: wal Re: Szykują protest w Toyocie IP: *.tvk-gaj.pl 17.10.06, 22:27
      no to strajkuj czego dajesz się wykorzystywać, ot, a taki wykształcony
    • Gość: ep Szykują protest w Toyocie IP: *.media4.pl 17.10.06, 22:28
      to nie o bezczelnosc chodzi a zrozumienie elementarnych mechanizmow rynkowych.
      nauczyciel akademicki mniej znaczy w tej chwili w tym kraju niz specjalista
      niskiego szczebla. swoja droga dla mnie to raczej powod do wstydu, ze osoba
      zdawaloby sie z takim potencjalem intelektualnym zgadza sie na takie zarobki.
    • Gość: wro doktorze IP: *.e-wro.net.pl 17.10.06, 22:41
      idz do innej pracy! przy lopacie placa juz podobno 1500zl bo chetnych nie ma...

      a jesli w oswiacie sa ludzie gotowi pracowac za 1200 to po co dawac im podwyzki?
      tak wlasnie dziala rynek!
    • Gość: Jarek Wyslijcie Dudkiewicza do roboty za te pieniądze !! IP: *.crowley.pl 17.10.06, 22:44
      Nie dawać się !! za takie grosze to szkoda butów zdzierać chodzić do takiej TYRY
      !! Nic dziwnego, że wszyscy wyjeżdżają za granice do pracy, Oni myślą że z
      Polski zrobią trzeci kraj robotników !! Oburzające jest to że ten gość biorący
      pensje prezydenta Miasta z naszych pocdatków wysyła jełopów do Angli aby
      agitować do powrotu do Polski !! po co ?? po te marne grosze !! Najlepsze jest
      to, że jeśli nie będą lepiej płacić to te wielkie inwestycje padną na pysk,tylko
      dlatego, że jakiś imbecyl naobiecywał inwestorom, że Polacy będą za ćwierć darmo
      pracować !! Tak trzymać nie dawać się wyzyskiwać !!!
      • Gość: lore A oto przykład z UK.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 22:54
        Cytuję za the Sunday Times "Eastern Europe: the new Detroit" : Carl-Peter
        Forster, president of General Motors Europe — which has factories in Poland —
        quantifies the advantage:

        “If the wage rate in west Germany is 100%, Britain is 75%, Spain 40% and Poland
        15%,” he said.
        Źródło: business.timesonline.co.uk/article/0,,8209-2404121,00.html



        • Gość: dociekliwy Re: A oto przykład z UK.... IP: *.1-80-70.mc.videotron.ca 18.10.06, 20:53
          A GW i PO i tak beda krzyczec ze za wysokie place. Po to zeby ukryc kilkanascie
          lat swoich niekompetentnych rzadow.
    • Gość: m Szykują protest w Toyocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 23:02
      a czego wynikiem mają być nadgodziny jak nie zamówień klientów?
      • Gość: gosc Re: Szykują protest w Toyocie IP: *.wroclaw.mm.pl 18.10.06, 18:46
        nadgodziny sa wynikiem albo awarii podczas produkcji i nadrabiania strat podczas dnia, albo wyniekiem braku ludzi ktorzy odeszli za wyzsza placa - jesli kogos nie ma to musi tyrac za dwie osoby - wiem bo tam robie i nie raz tyralem za dwoch
        • Gość: gosc Re: Szykują protest w Toyocie IP: *.wroclaw.mm.pl 18.10.06, 18:48
          poprawka - tak mialo byc
          - jesli kogos
          > nie ma to inni MUSZA tyrac za dwie osoby i nie ma ze nie albo ze boli - wiem bo tam robie i nie raz tyralem za dwoch
    • Gość: Adam Mrozowicki Brawo za odwage! IP: *.205-201-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 17.10.06, 23:11
      "Solidarnosc" po dlugiej ciszy przez cale lata 90-te wreszcie pokazuje,ze jest
      zwiazkiem zawodowym! I ze rola zwiazkow, na calym swiecie, nie jest ciagle
      podporzadkowywanie sie logice ekonomicznej promowanej przez pracodawcow. A
      takze, ze protest przeciw prywatnej, miedzynarodowej korporacji jest mozliwy.
      Trzymam kciuki!
    • Gość: Paul Re: Szykują protest w Toyocie IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.10.06, 23:36
      A przeciez wg Gazety Wyborczej we Wroclawiu srednio zarabia sie 2500zl !! :)
    • Gość: Paweł Z. Re: Szykują protest w Toyocie IP: *.os1.kn.pl 17.10.06, 23:40
      Chłopie, jaja sobie robisz?
      Każdy nauczyciel akademicki w naszym kraju ma po dwie fuchy na boku.
      Jeśli nie ma, to jest chyba fajtłapą lub abnegatem.
      Szukaj fuch lub zmień pracę, bo w końcu żona przestanie tolerować (wbrew temu,
      co mówi) chłopaczka w krótkich spodenkach u swego boku.
      • Gość: ~~ Do Pawła Z. IP: 156.17.180.* 18.10.06, 11:25
        Panie Pawle, opisuje Pan patologiczne zjawisko, a nie, jak próbuje Pan
        inkompetentnie to nazywa, przedsiębiorczoś. Po pierwsze obecnie Nie wolno
        pracownikowi naukowo-dydaktycznemu pracowa poza macierzystą uczelnią-przepisy te
        są restrykcyjnie egzekwowane przez szanujące się uczelnie (jeśli jest inaczej,to
        dzieje się to za cichym przyzwoleniem kolegów po fachu i jest nadużyciem). Po
        drugie, człowiek, który naucza w kilku miejscach, nie jest ani mądry, ani
        przedsiębiorczy-poziom tego nauczania predysponuje go do określenia
        "pseudonaukowca", a najbardziej cierpią na tym kształcone grupy studentów. Jaki
        jest potem poziom przyszłych magistrów? Po trzecie jakie odkrycia, patenty, etc.
        mogą się stac dziełem lub udziałem kogoś miotającego się między uczelniami w
        celach wyłącznie prywatno-zarobkowych? To co Pan opisuje to PATOLOGIA (przez
        duże "p"), którą należy wykorzenic. Skonczyły się czasy fuch na boku, czy
        tytułów naukowych przyznawanych za przynależnośc do PZPR.
        • Gość: pawel s Re: Do Pawła Z. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 19:55
          skonczyly sie? czyzby wzrosly place? bo jak nie wzrosly to sie nie skonczy to NIGDY
        • business3 Hej - doktorku - weź się dokonkretnej roboty! 18.10.06, 23:30
          Hej - doktorku - weź się dokonkretnej roboty!
          Po co się pracuje? Po manole. Nieudaczniacy - out.
    • Gość: Kropotkin Poparcie dla robotników!Dziś Wy, jutro my wszyscy! IP: *.static.korbank.pl 17.10.06, 23:59
      Nie można pozwolić sobie, aby kapitał i biznes robił z Polski kraj
      niewolników! Za 1200 PLN to niech pracują ministrowie i posłowie - tyle warta
      jest ich praca. Najwyższy czas przerwać tą cichą apatię i zgodę na otwarty
      wyzysk. Dobrze, aby związki przypomniały sobie po co istnieją - aby bronić
      skutecznie ludzi pracy!!!
    • Gość: Marcos Od protestu do rewolty!! IP: *.static.korbank.pl 18.10.06, 00:04
      Pier.... wyzyskiwaczy! Niech wiedzą, że człowiek to nie robot. A swoje drętwe
      gadki o racjonalności ekonomicznej i możliwościach finansowych niech sobie
      wsadzą w swoje tłuste tyłki !
    • Gość: Wr 100 tys nowych miejsc pracy w ciągu 5 lat !!! IP: 12.186.62.* 18.10.06, 00:19
      Zarobki: 1000 zł.
      • orcheystra Re: 100 tys nowych miejsc pracy w ciągu 5 lat !!! 18.10.06, 01:04
        co tu duzo mówić - zarabiają 300 (sic!) euro miesięcznie...
        Podobnie zresztą, jak wiekszość szarych zjadaczy chleba w naszym kraju.
        • Gość: Robert Wilk. 1200 netto. A co na to ci, co maja 700. Brutto? IP: 195.177.83.* 18.10.06, 10:33
          I pracodawca (polski) straszy że wywali na pysk? I wywala za byle co?
          1200 to mało.
          Ale przypomnijcie mi, kiedy to w Polsce z jednej pensji
          można było wyżywić rodzinę?

          Strajki to prosta droga żeby przestali inwestować.
          Jedyna droga to poszukać sobie czegoś za większe pieniądze.
          Ostatnio to nie trudne. A pracodawcy w końcu dadzą tyle
          za ile bedą mieli załogę. Proste.
          • ppo 700 brutto to mniej, niż zasiłek dla bezrobotnych. 18.10.06, 23:06
            I mniej niż płaca minimalna, więc na pewno nie jest to praca na cały etat (dużo
            wolnego czasu- można dorobić). A jeśli jednak nie jest tak, jak powinno być
            (pracodawca przetrzymuje w pracy i nie płaci nadgodzin) to zawsze można się na
            wspomniany zasiłek udać, pracować na czarno lub zmienić pracę. Ostatnio to nie
            trudne.
    • Gość: rencista Szykują protest w Toyocie IP: 88.156.80.* 18.10.06, 10:32
      panie kurkowski a czy za 500 zl mozna wyzyc ? nie zwlasnej woli jestem na
      rencie z zakazem jakiejkolwiek pracy dodatkowej czasami brakuje mi pieniedzy na
      leki czy tez oplacenie rachunkow wiec jeszcze pan tak zle nie ma
      • tbernard Re: Szykują protest w Toyocie 18.10.06, 11:47
        A w Afryce miliony z głodu umierają też nie ze swojej winy.
        Mamy więc solidarnie do ich poziomu się zrównywać?
    • Gość: luki Re: Szykują protest w Toyocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 10:54
      Bardzo dobrze robi chcąc podwyżek ,skośnokie wykończą polaków. Ja pracuje w
      firmie valeo ja wpadną japońce skontrolować produkty dla Toyoty to się o
      wszystko przypier.... a potem się chwalą z niezawodności chociaż mają te same
      części co ford,renault,fiat. Współczuje pracować w japońskiej fabryce.
    • Gość: skorpion Szykują protest w Toyocie IP: *.dip.t-dialin.net 18.10.06, 12:11
      i macie racje nie bedzie kapitalista plul nam w twarz , na barykady inaczej
      bedziecie robic dalej za darmo .
      Solidarnosc to smiech bierzcie przyklad jak walcza zwiazki w Niemczech
    • Gość: antyzwiązkowiec Szykują protest w Toyocie IP: 195.177.83.* 18.10.06, 12:42
      robią złą robotę, wystraszą inwestora i nici z nowych projektów; zamiast
      załatwić sprawę wewnątrz zakładu robią czarny PR porządnej w porównaniu do
      innych firmie
      • Gość: piotr Re: Szykują protest w Toyocie IP: *.crowley.pl 18.10.06, 14:42
        w czym wyraza sie to ze Toyota niby jest porzadna firma? w tych glodowych
        zarobkach? ze dzieki laskawym japoncom zarabiaja 1200, a mogliby 900?
        jak widac nie mogli zalatwic wewnatrz zakladu, skoro wychodza z tym na zewnatrz.
        Tak samo jak w marketach - nikt nie zainteresuje sie warunkami pracy, puki
        sprawa nie zostanie naglosniona medialnie. Dzis jesli problem nie istnieje w
        mediach - to w zasadzie wcale nie istnieje.
        • Gość: ezavv Re: Szykują protest w Toyocie IP: 212.160.172.* 18.10.06, 15:16
          Zbyt niskie płace są wynikiem pseudoliberalnych eksperymentów. Z pozycji
          właściciela nie ma innego wyjścia - płaci możliwie najmniej, a dywersyfikuje
          zyski.
          Polska po upadku ancient regimeau wróciła do XIX wieku. Zachód dzięki komunie
          ma socjalny kapitalizm i dochody na przystępnym poziomie. W Polsce - w polskim
          bantustanie tylko ceny (koszty egzystencji) ustanowiono na europejskim lub
          światowym poziomie. Płace natomiast olano. Nawet guru pseudoliberalnej ekonomii
          zachował się kiedyś, jak słoń w sklepie z porcelaną. Pytany, co mają zrobić
          asystent, doktorant na SGH za 800,- lub 900,- PLN, jak z tego można wyżyć.
          Rzeczony pan skwitował to, że ludzie zarabiający mało są nieudacznikami.
          Zgadzam się z tym, gdyż guru nie pierdnie za przysłowiową stówkę - jest w pełni
          bezinteresowny. Osoę, która obraża mnie lub domowników wyprosiłbym z domu.
          Tego, niestety nie zrobiono. Facio ma się dobrze. Temat zdarzył się po
          schłodzeniu gospodarki w ramach cyklicznego programu przedstawiającego polskie
          rodziny, ich sylwetki, problemy itp. Był to o ile opamiętam pod koniec lat '90
    • Gość: zniesmaczony Re: Szykują protest w Toyocie IP: *.os1.kn.pl 18.10.06, 15:45
      Nie bezczelny-poprostu cos probuje zrobic i za to nalezy mu sie slowo uznania.
      A nie odrazu wyrazac taka opinie
      Nauczyciel-heh a gdzie kultura??????
      Chyba ma wakacje-nieprawdaz???
    • Gość: Kajman Szykują protest w Toyocie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 18.10.06, 17:04
      A to Polska właśnie....






      "Patrz Kościuszko na nas z Nieba, raz Polak skandował
      I popatrzył nań Kościuszko, i się zwymiotował..."
      • Gość: nd Re: Szykują protest w Toyocie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.06, 18:32
        Ile w takim razie, uwzględniając oczywiście realia, powinno się zarabiać w
        Toyocie. Proszę o Wasze typy.
        • Gość: mojtyp Re: Szykują protest w Toyocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 19:58
          1200 E
    • Gość: jędrrek Szykują protest w Toyocie IP: 213.17.244.* 18.10.06, 19:15
      Brawo dla związkowców, do strajku zgodnie z polskim prawem jeszcze bardzo
      daleko,ale liczy się odwaga
      Panowie posłowie,również solidarności w kolejnych kadencjach sejmu wsadzili
      pracodawcą w imię tworzenia nowych miejsc pracy do ręki takie narzędzia że w
      pale się nie mieści.Ważne dla nich było żeby wskaźnik bezrobocia spadał, a że
      praca była za 890 PLN brutto????
      Noi zjechali się pajace ze wszystkich stron świata żeby dać pracę polaczką i
      teraz są wielce ździwieni że nie chcemy pracować za marne 300€.Pół biedy z
      jakimiś tam helmutami którzy myśleli że zrobią interes lepszy jak z DDR-owcami,
      ale chodzi o te WIELKIE firmu swiatowe, te z zasadami, te z fundacjami, te
      gdzie powinien wystarczyć pracownikowi sam fakt pracy w takiej firmie, na te
      koncerny popatrzcie.
      Z jednej strony wielkie pieniądze na sponsoring na utrzymanie floty
      samochodowej dla kadry i spotkania integracyjne dla <<sredniego>> szczebla, a z
      drugiej ciągłe apele ile to strat przynosimy my pracownicy z naszą duża
      absencją, z naszymi wygurowanymi zarobkami i naszymi wymaganiami socjalnymi, noi
      oczywiście cały czas jesteśmy mniej wydajni, mniej mobilni, mniej cierpliwi.
      Tyle, a straszenie nas że pujdą na wschód, niech idą kula ziemska jest okrągła
      i tak kiedyś wrucą.
    • Gość: m_ruk Szykują protest w Toyocie IP: *.e-wro.net.pl 18.10.06, 19:40
      tzw. "związkowcy" rok temu (albo i mniej) sami przyszli do firmy i zgodzili się
      na warunki pracy i płacy jakie im zaproponowano. jeśli układ taki komuś nie
      pasuje - droga wolna, może szukać lepszej pracy.
      moja pierwsza pensja wynosiła 1200pln; po paru latach starań, kształcenia się,
      zdobywania doświadczenia zarabiam dużo więcej, więc drażni mnie roszczeniowa
      postawa, jaką prezentują "związkowcy".
      mnie to tylko zadymiarstwem pachnie i tyle - 50 osób na 900 niezadowolonych. a
      na dodatek przewodniczący zakładowej "S" usprawiedliwia przynoszenie fałszywych
      zwolnień lekarskich. aż się krew we mnie gotuje, jak pomyślę, że płacę na to
      podatki.
      • Gość: megann75 Do m_ruk IP: *.chello.pl 18.10.06, 20:25
        rzygać się chce po przeczytaniu twojego postu...nie wypowiadaj sie na tematy
        o których nie masz zielonego pojęcia. Ty człowieku nawet nie wiesz jak oni
        ciężko zap... a podwyżki obiecali im już dawno...
      • Gość: megann75 DO m_ruk nr.2 IP: *.chello.pl 18.10.06, 20:28
        pomyśl zanim coś napiszesz, chyba że do tego potrzeba ci specjalnego kursu-
        kolejnego z resztą
    • Gość: Wokulski Szykują protest w Toyocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 20:22
      tam jest naprawde zapieprz normy są chyba z księzyca wiem bo pracuje w tym
      bajzlu.
    • Gość: Wokulski Szykują protest w Toyocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 20:23
      do poprzedniego mój mail wokulski_xxl@wp.pl
      • Gość: corsasz wyzysk????? IP: *.devs.futuro.pl 18.10.06, 20:47
        Faktycznie straszny mamy wyzysk.
        1200 netto to może bez rewelacji, ale pokażcie mi firmę która na produkcji
        płaci się dużo więcej.
        Za to w Toyocie co roku są podwyżki,2 razy w roku premia, możemy za darmo
        korzystać z basenu, sauny, łaźńi,siłowni, jest nawet aerobik dla dziewczyn :)
        Są bony, tanie obiady. a we wrześniu by ły za darmo szczepienia na grypę. A
        umowe dostałęm od razu na rok i nie musze trzesc tyłkiem, że mnie po 3
        miesiącach zwolnia.
        Fakt że są nagodziny,ale co miesiąc dostaję za to kasę.
        wiec Jarek nie pitol o utrzymaniu rodziny, bo żony i dziecka nie masz. Ja mam
        1200, moja narzeczona ma 1300 i w sumie jesteśmy w stanie sie utrzymć. Moi
        rodzice mieli 2000 w sumie i jakoś utzrymali i sienbie i mnie i brata.
        Akurat niektórzy cenia sobie tą pracę,i wierzą że systematycznie płaca będzie
        rosnąć, ale najlepiej latać po parkingu z megafobnem i krzyczeć że się czegoś
        zarządało. Jak wyjeżdżałęm dzisiaj z parkingu to z chęcią bym cię potrącił, bo
        więcej syfu narobisz niż pozytku.
        • Gość: tojot umowe dostałęm od razu na rok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 20:55
          no to rzeczywiscie 100% bezpieczenstwa socjalnego!
        • Gość: zniesmaczony Re: wyzysk????? IP: *.os1.kn.pl 18.10.06, 21:25
          Nie wiem jak dlugo pracujesz w Toyocie-ale widze ze jestes swiezym pracownikiem
          Dobrze ci tak jak jest-to jestes jednym z niewielu w tej firmie.
          Podwyzka rzedu 5 %-heh gosciu popatrz jak przez rok drozeje benzyna,chleb,mleko
          i oplaty
          To co kiedys bylo do zaakceptowania teraz jest bagnem
          To ze Jarek mial odwage i teraz glosno stara sie cos zrobic-to tylko wielkie
          uznanie dla niego.
          Piszesz 2 premie-skad sie urwales???
          Jak narazie byla corocznie 1 premia,nowe ustalenia jeszcze nie dokonca sa jasne
          Bylo mowione na poczatku ze bedzie dobrze,pensje beda wzrastaly-a okazalo sie ze
          to tylko sciema i nic wiecej.
          Wiec nie gadaj bzdur skoro nie masz pojecia jak bylo wczesniej.

          Pracownik-zwiazkowiec z dlugim stazem w Tojce
          • Gość: corsasz Re: wyzysk????? IP: *.devs.futuro.pl 18.10.06, 22:00
            Owszem, jestem świeży, ale to nie jest moja pierwsza praca. We wspaniałym
            wrcoławiu na produkcji przy niezłym syfie (szkodliwe opary zarabiałem niecałego
            tysiaka).
            5% to niby mało, ale przyszedł dzisiaj gostek z Volvo i co, chwalił się, że
            wywalczył 5% rocznie, a kiedyś nawet 7% - faktycznie rewelka. Albo że możemy
            założyć rade pracownicza, a przecież już możemy ją zakłądać, bo było o tym na
            prezentacji z prezesem.
            Dwie premie będą to wiem bo też było na prezentacji, wiem że kiedyś były
            trzynastki, teraz będize premia co pół roku, ale chyba bedzie to korzystniej,
            bo jedna może wyjśc więcej niż pół pensji.
            Chyba nie dostaliście porządnie po tyłkach że tak marudzicie.
            Jak jest tak źle, do rzuć adres gdzie jest lepiej koło wrocławia na produkcji,
            to zmieniam pracę jeszcze w tym roku.
            • Gość: zniesmaczony Re: wyzysk????? IP: *.os1.kn.pl 18.10.06, 22:29
              Tak sie sklada ze to rowniez nie jest moja pierwsza praca
              Jakbys pracowal dluzej wiedzialbys ze take same dyrdymaly mowil staszek juz w
              kwietniu.
              I co??-niby cos sie poprawilo??
              Nic-a wrecz przeciwnie.
              Coraz wiecej pracy,obowiazkow,normy podnoszone,czasy niedlugo skrocone,do tego
              nowi pracownicy wciaz i trzeba ich szkolic
              I wciaz powtarzane-dbamy,myslimy o was.
              Popracujesz troszke to zobaczysz jak tutaj jest.
              Popytaj sie starszych kolegow co bylo na spotkaniu z prezesem kilka miesiecy
              temu-powiedza ci.
              Moze wtedy zdasz sobie sprawe ze nie jest to gwiazdka z nieba-niestety bylem tym
              ktory myslal naiwnie ze tak jest i ze bede sie szczycil praca w tej firmie.
              Rzeczywistosc okazala sie bardziej brutalna.
              A tekst ktory uslyszeli zwiazkowcy niedawno podczas rozmowy "jak chcecie
              zarabiac wiecej jedzcie do Anglii"to juz przegiecie.
              To oni sa u nas goscmi a nie odwrotnie.
              Takie teksty maja motywowac pracownikow???
              Ciekawe co powiedzialby na takie teksty jakikolwiek psycholog??
        • Gość: ** do corsasz IP: *.aitai.ne.jp 19.10.06, 09:49
          Brawo ! to nazywa sie zrozumienie dla firmy - BRAWO !
          Tak powinien myslec kazdy. Widac ze nie jestem sam a Pan Jarek nie dostal od
          zycia zdrowo po d.... ! Szanowny Panie Jarku, slawa Panu w glowie? to do
          Warszawy !
          a jak sie nie podoba to nikt Pana tu nie trzyma ! - DO WIDZENIA -
          Zgoda na dzien dzisiejszy firma placi tyle ile moze, ale kazdy wie ze tu chodzi
          o dlugoplanowe dzialania a nie na rok czy dwa. A tak na marginesie dlaczego nie
          policzysz ile firma wydaje na socjal ? Zadaj sobie 1 pytanie ?
          Czy chcesz w tej firmie pracowac do emerytury czy co miesiac martwic sie czy
          firma Pana X czy Y bedzie jutro istniala ? ( jak bedziesz mial zone i dzieci to
          zrozumiesz o czym pisze )
          • Gość: zniesmaczony Re: do corsasz IP: *.os1.kn.pl 19.10.06, 15:39
            Brawo ! to nazywa sie zrozumienie dla firmy - BRAWO !
            Tak powinien myslec kazdy. Widac ze nie jestem sam a Pan Jarek nie dostal od
            zycia zdrowo po d.... ! Szanowny Panie Jarku, slawa Panu w glowie? to do
            Warszawy !
            a jak sie nie podoba to nikt Pana tu nie trzyma ! - DO WIDZENIA -
            Zgoda na dzien dzisiejszy firma placi tyle ile moze, ale kazdy wie ze tu chodzi
            o dlugoplanowe dzialania a nie na rok czy dwa. A tak na marginesie dlaczego nie
            policzysz ile firma wydaje na socjal ? Zadaj sobie 1 pytanie ?
            Czy chcesz w tej firmie pracowac do emerytury czy co miesiac martwic sie czy
            firma Pana X czy Y bedzie jutro istniala ? ( jak bedziesz mial zone i dzieci to
            zrozumiesz o czym pisze )

            Jakbym slyszal prezesa.
            Czlowieku zejdz na ziemie
            Firma przyniosla w ciagu niecalego roku potezny zysk w porownaniu z rokiem
            wczesniejszym
            Stalo sie to tylko dzieki naszej ciezkiej pracy.
            Zarabiamy grosze w porownaniu z innymi fabrykami koncernu
            Wciaz dokrecaja nam srobe jesli chodzi o ilosc,a gdy chcemy niewielka jak dla
            nich podwyzke-slyszymy stanowcze NIE
            trzeba to zmienic
            A Jarek-sadze i nie jestem w mniejszosci robi wspaniala rzecz.
            Wiec przestan pitolic.
            Najlatwiej zawinac tylek i odejsc.Niektorzy w przeciwienstwie do ciebie chca cos
            zmienic,zrobic cos dla siebie i innych.To sa ludzie ktorym nalezy sie szacunek
            Przemysl to-choc watpie abys wyciagnal z tego wnioski
          • Gość: ntx Re: do ** IP: 80.50.252.* 19.10.06, 22:41
            IP: *.aitai.ne.jp

            ładnie to tak propagandę ze służbowego komputera głosić? a może tak dobrze
            zarabiasz, że nie stać cię na internet w domu?
    • Gość: zdziwiony Re: Szykują protest w Toyocie IP: *.1-80-70.mc.videotron.ca 18.10.06, 20:57
      Kolejny przyklad ze akademicy to wazeliniarze o mentalnosci homo sovieticus.
      Bardziej ich interesuje zeby inni mieli zle, niz zeby im bylo dobrze. A co ty
      koles wlasciwie umiesz robic? Czego w zyciu dokonales? poza odrabianiem zadan
      domowych?
      • Gość: czesiek w berecie Re: Szykują protest w Toyocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 21:24
        polski spawacz po zawodowce wyciaga 1200zl dniowki w Dubaju, jajoglowy kolezko z
        Krakowa. Jedyny minus roboty to potworne upaly i piwo tylko w hotelu.
    • Gość: Bechemocik zarabiam 830 zł na rękę w tajwańskiej firmie... IP: *.wroclaw.mm.pl 18.10.06, 21:53
      Koszt dojazdu do pracy 150 złotych, wynajem pokoju 350 złotych/miesięcznie -
      praca 9-10 godzin dziennie, I co Wy na to ? .... wegetacja vs. życie ?? Już
      niedługo pojawi się w księgarniach książka "Jak Polak w ojczyżnie swojej stał
      się globalnym wyrobnikiem-niewolnikiem" ... czekamy na autora ...

      Do czary goryczy dołoże hasło jednego z kandydatów w wyborach samorządowych:

      "Wrocław miastem równych szans" :-))))))

      Pozdrawiam dysktujących,

      Bechemocik
      • ppo Nie masz się czym chwalić. Skąd masz na internet? 18.10.06, 23:15
        Pewno nic nie umiesz robić, skoro tak marnie ci płacą. Praca za takie pieniądze
        to strata czasu. I nie mów mi, że nie masz wyboru, bo musisz rodzinę utrzymać,
        bo za takie pieniążki to jej nie utrzymasz. Policzmy: 830-150-350=330. 330
        PLN/miesiąc. Jakbyś nawet potrafił za tyle się wyżywić (chyba wyłącznie
        ziemniakami!) to nie miałbyś siły pracować (a już na pewno nie 10 godzin
        dziennie!) i dojeżdżać. Tak więc albo bzdurzysz, albo masz jakieś dodatkowe
        dochody (rodzice?). BTW- a na internet skąd masz? Głodujesz przez tydzień w
        miesiącu, żeby abonament opłacić? BZDURA! A
      • ppo Nie masz się czym chwalić. Skąd masz na internet? 18.10.06, 23:15
        Pewno nic nie umiesz robić, skoro tak marnie ci płacą. Praca za takie pieniądze
        to strata czasu. I nie mów mi, że nie masz wyboru, bo musisz rodzinę utrzymać,
        bo za takie pieniążki to jej nie utrzymasz. Policzmy: 830-150-350=330. 330
        PLN/miesiąc. Jakbyś nawet potrafił za tyle się wyżywić (chyba wyłącznie
        ziemniakami!) to nie miałbyś siły pracować (a już na pewno nie 10 godzin
        dziennie!) i dojeżdżać. Tak więc albo bzdurzysz, albo masz jakieś dodatkowe
        dochody (rodzice?). BTW- a na internet skąd masz? Głodujesz przez tydzień w
        miesiącu, żeby abonament opłacić? BZDURA!
        • Gość: Bechemocik Po prostu Chiny, Tajwan i inne kolonialno-globalne IP: *.wroclaw.mm.pl 18.10.06, 23:44
          ... spokojnie moja pensja nie jest taka minimalna - pracują ze mną ludzie z
          agencji pracy czasowej (nazwy nie podam !!!), którzy od wspomnianej pensji (820
          zł) mają co miesiąc odejmowane 205 zł ( 200 zł za pośrednictwo 5 złotych za
          przelew) ... - za internet płacę 10 zł, wiem że dla niektórych pensja rzędu 800
          zł to kosmos...

          Drogi kolego ppo chcesz skan wydruków z moich poborów ? Po prostu Chiny, Tajwan
          i inne kolonialno-globalne firmy do nas zawitaly :-) takie sa realia.....
    • ppo Japończycy nie mają z tym nic wspólnego. 18.10.06, 23:01
      To skąpi Polacy nie dają podwyżek pracownikom. Mówi się, że skąpi są Szkoci.
      Kto pracował w Szkocji ten wie, że płacą oni lepiej, niż Polacy i Anglicy razem
      wzięci.
      • Gość: Sebastian SYF I BAGNO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 11:27
        Ludziska!!! Proste i jasne ze nie oplaca sie pracowac za 1200zl. Moze taka
        oferma co trzesie tylkiem bedzie wychwalala swojego kata, za systematyczne
        place i darmowy basen :/ Tylko co? Przez cale zycie tak bedziesz czlowieku
        mieszkal w takich warunkach? Nie pozwalal sobie na zakup tego i czegos tamtego
        w tym samym miesiacu? W E G E T A C J A !!! Nawet bank jak przyjdziesz po
        pozyczke nie bedzie rozmawial z Toba powaznie, chyba ze da Ci kredyt na 40lat :p
        Powinni sie wszyscy zorganizowac i zbuntowac - ale oczywiscie to szybciej w
        basni sie wydarzy, wiec dalej pracujcie i sie frajerujcie, tylko nie zdziwcie
        sie jak w wieku 55 lat okaze sie, ze pozostalo juz tylko 20 letnie auto,
        mieszkanie do remontu w bloku, niesplacony kredyt, a wasza pociecha chcac
        liczyc na wasza pomoc finansowa co najzwyzej dostanie blogoslawienstwo :/
        Sami sie zapychacie w slepa uliczke... Ja pier**le i na rozmowie o prace jak
        uslysze 1200zl to wysmiewam goscia, obracam sie na piecie i trzaskam drzwiami.
        Na pewno jakby tak mu 10 pod rzad zrobilo to by sie zastanowil. Ale nie, lepiej
        sie zgodzic i dalej narzekac...
      • Gość: producent silnika Zadne konkrety IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.10.06, 11:32
        Pracuje tam dwa lata prawie i ciagle slyszymy tylko ze bedzie lepiej za 30 lat -
        ja nie tak rozumiem pojecie stabilizacji i rozwoju. A Domagala niech sie nie
        wypowiada bo nawet Wigilii dla pracownikow nie potrafila zorganizowac w zeszlym
        roku i byla zenada - tak jak kazde wystapienie prezesa ktory tylko kiwa glowa ze
        nas rozumie a podwyzki i tak beda 5% jak co roku - jezeli nic sie nie zmieni to
        sporo osob sie zwolni a reszta zacznie na powaznie myslec o strajku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka