Dodaj do ulubionych

Stadion Olimpijski a AWF (2)

IP: *.i.tania.siec.osiedlowa.z.firmy.provider.pl 27.03.03, 14:50
Przepraszam, że ja znów o tym, ale szlag mnie trafia.
AWF dokłada kolejną cegiełkę do rozwoju sportu - zachłanne urzędasy nie
wpuszczą żużlowców na tor, posadzili d... na stadionie i skomlą o kasę.
Kiedyś Śląsk Wrocław, reprezentacja rozgrywały tam mecze, stadion miał
(ciągle ma) doskonałe oświetlenie, a nawet podgrzewaną płytę, czego do tej
pory, jak się dowiedzieliśmy przy okazji meczów Wisły, nie ma nigdzie w kraju.
AWF-owi zależy jednak chyba na tym, żeby stadion zdechł do końca, skoro
żużlowcy nie zapłacą, to niech spieprzają, już teraz widać jak można w inny
sposób zarobić na tym obiekcie - w pomieszczeniach wokół korony stadionu
działają już zakłady naprawy samochodów, naprawy dachów i inne bzdety. Jak
nie będzie żużla, to najwyżej zrobi się na stadionie targowisko, a co tam...
Trzeba doić ile się da, zanim się stadion rozpadnie, prawda, panowie z AWF?
Wrocław mógłby, po odpowiednim remoncie, mieć jeden z najciekawszych obiektów
sportowych w Polsce, będący połączeniem nowoczesności i walorów
historycznych, zabytkowych, ale zakute łby rodem z poprzedniego systemu mają
to gdzieś.
Może kiedyś, tak jak dworcem, zajmie się stadionem prasa, zrobi szum wokół
problemu i nagle się okaże, że wszyscu chcą dobrze i coś się da zrobić...
Obserwuj wątek
    • Gość: tremolo Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) IP: *.alstom.pl / 172.20.6.* 27.03.03, 16:19
      Nie znasz szcególów, więc nie zabieraj głosu....
      Mamy taki czasy, że za wszystko trzeba płacić. Widać te zakute łby od żużla
      tego nie rozumieją i myślą, że jak za starego systemu wszystko się należy.

      pozdro
      Tremolo
      • Gość: Piolowski Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) IP: *.provider.pl / 192.168.13.* 27.03.03, 16:40
        Przypomnij mi dlaczego właśnie AWF jest właścicielem stadionu. Myslisz
        prymitywnymi kategoriami, nie biorąc pod uwagę szerszych okoliczności całej tej
        sprawy. Właśnie przez takich jak ty, twardogłowych, największy we Wrocławiu
        obekt sportowy zdycha.
        Podaj mi JEDEN ze sposobów korzystania ze stadionu przez AWF oprócz, rzecz
        jasna, dojenia kasy od Atlasu i właścicieli punktów usługowych umieszczonych na
        stadionie (warsztaty itp.). Jakie zawody, imprezy sportowe organizuje AWF na SO?
        Dziękuję ci za oświecenie mnie, nie wiem w jakich czasach żyjemy i nie zdawałem
        sobie sprawy że wszystko ma swoją cenę; mozna powiedzieć że w jakiś sposób na
        nowo odkryłeś swoim twierdzeniem Amerykę. Rzecz w tym, żeby widzieć coś więcej
        niż własny portfel. Nie mówię że każdy ma za darmo korzystać ze stadionu,
        twierdzę jednak, że obiekt ten jest AWF-owi niepotrzebny, że można by dojśc do
        porozumienia z miastem i pozwolić na zainwestowanie w stadion komuś innemu, ale
        przecież lepiej trzymać w garściach co się ma i doić ile można, bo wszystko ma
        swoją cenę, prawda?
        • Gość: dolnoslazak Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) IP: *.lanet.wroc.pl 27.03.03, 16:46
          Odpowiadam, AWF na Stadionie Olimpijskim organizuje zebrania Swiadkow Jehowy.
          • Gość: Piolowski Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) IP: *.provider.pl / 192.168.13.* 27.03.03, 16:51
            Gość portalu: dolnoslazak napisał(a):

            > Odpowiadam, AWF na Stadionie Olimpijskim organizuje zebrania Swiadkow Jehowy.

            :)
            BRAWO! To jest to, co mieszkańcy 650-tysięcznego miasta chcą oglądać na
            największym stadionie w mieście!
        • Gość: k_ Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) IP: 62.233.176.* 06.04.03, 08:08
          Gość portalu: Piolowski napisał(a):

          > Nie mówię że każdy ma za darmo korzystać ze stadionu, ROZUMIEM , że chcesz
          tam wpuścić żużela za darmoche a reszta niech płaci. sprytne i napewno
          dalekowzorczne. Utrzymanie stadionu kosztuje a nie słyszałem aby AWF miało byc
          sponsorem tego klubu.
          na ra
          k_
      • nxa Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) 27.03.03, 16:41
        Ja też nie znam szczegółów, ale jak nie wiadomo o co chodzi to napewno chodzi o
        pieniądze. Nie wiem czy AWF jest "państwowy", czy stadion jest "państwowy" i
        władze miasta są "państwowe" czyli moje, czyli nasze. Chcę na stadionie oglądać
        imprezy sportowe. Targi między AWF i WTS trwają na tyle długo, że ktoś z władz
        miasta powinien się tym zająć. Jest mi wszystko jedno czy drużynę żużlową
        będzie prowadził WTS czy AWF.
        • Gość: Piolowski Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) IP: *.provider.pl / 192.168.13.* 27.03.03, 16:48
          Odpowiem ci - dopóki AWF będzie trzymał łapska na stadionie, nie poglądasz
          sobie ne nim za dużo imprez, zużel - owszem, chyba jeszcze tak - ale nic poza
          tym, bo AWF nie zrobi tego, czego obiekt potrzebuje, czyli gruntownego remontu.
          A jak wypędzi się skąpych zuzlowców, to otworzy się więcej warsztatów wokół
          korony stadionu, a 2-3 razy w roku wynajmie się stadion na jakiś koncert czy
          zjazd świadków Jehowy, i kasa popłynie.
          Pozdrawiam
          • Gość: Rafis Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.03.03, 17:14
            Trzeba zabrać stadion AWF-owi bo te ... zniszczą go całkowicie.Jaka jest
            mozliwośc zabrania tego obiektu?
            • Gość: Piolowski Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) IP: *.provider.pl / 192.168.13.* 27.03.03, 18:00
              Gość portalu: Rafis napisał(a):

              > Trzeba zabrać stadion AWF-owi bo te ... zniszczą go całkowicie.Jaka jest
              > mozliwośc zabrania tego obiektu?

              Wiedziałem że Rafis zrozumie o co chodzi :)
              Zabrać tak po prostu zapewne się nie da, ale od tego są tzw władze, żeby
              podejmować pewne decyzje i wypracowywać porozumienia.
              • Gość: Rafis Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.03.03, 19:27
                Gość portalu: Piolowski napisał(a):

                > Gość portalu: Rafis napisał(a):
                >
                > > Trzeba zabrać stadion AWF-owi bo te ... zniszczą go całkowicie.Jaka jest
                > > mozliwośc zabrania tego obiektu?
                >
                > Wiedziałem że Rafis zrozumie o co chodzi :)
                > Zabrać tak po prostu zapewne się nie da, ale od tego są tzw władze, żeby
                > podejmować pewne decyzje i wypracowywać porozumienia.

                Obawiam się,że miasto ma związane ręce.Podobno AWF chce jakiegoś biurowca
                wzamian za odstapienie stadionu.To byłby dopiero poczatek.Stadion to zabytek i
                nawet wymiana okien wymaga pozwolenia konserwatora.Po drugie skąd pieniądze?
                Po trzecie tamte rejony są zle skomunikowane-trzebaby zmieniać cały system.
                Jeden stadion a tyle problemów.W sumie chyba lepiej wybudowac nowy na wzgórzu
                Andersa bo rozumiem,że nie upierasz sie na olimpijski tylko po prostu chcesz
                nowoczesnego stadionu we Wrocławiu :)
                • Gość: Krisqu071 Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.03, 21:29
                  Jako kibic czarnego sportu od dobrych 18 lat nie wyobrazam sobie Wroclawia bez
                  zuzla. Takich ludzi jak ja jest w tym miescie bez przesady z 20 tysiecy.
                  Wyobrazam sobie za to AWF bez tepego twardoglowego aparatu zarzadzajacego -
                  ktory zdaje sie trzymac perelke w garsci nie majac zadnego pomyslu na to co z
                  nia zrobic. Sek w tym ze ta perelka powoli sie rozlatuje. Wladzm AWF zostanie
                  pyl i gruz, wladzom miasta wstyd ze dopuscili do takiej sytuacji - a kibice -
                  no a kto by sie z nimi liczyl. Gromkie oklaski dla wszystkich - zaangazowanych
                  w ten spor od kilku juz przeciez lat.
    • Gość: Stefano Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.03, 21:38
      A ja tak po ludzku .
      Dlaczego to wlasnie AWF wlada stadionem nie wiem i niedobrze mi sie robi gdy
      moge sobie pomyslec , ze to za sprawa Zdroja ...
      Natomiast pamietam , ze tam byla taka gorka z ktorej latami zjezdzalem na
      sankach i tylku , gralismy tam super mecze w noge , tzw . Pole Marsowe , wiele
      wspomnien . Teraz zamkniete i zakazy , np . zakaz wprowadzania psow !? nie zeby
      na smyczy , tylko wogole . Czyli stadion ma byc miejscem tylko dla ... no
      wlasnie dla kogo ? i po co ?
      Jest basen , ano jest , kiedys pisalem , ze beznadziejny i podtzrymuje . Wladze
      miasta i AWF sie ciesza , ze maja basen , no dobrze . Organizuje basen zawody
      plywackie dla niepelnosprawnych , a za wjazd autem na obszar stadionu
      niepelnosprawni musza placic 2 zlote , a jak qurwa maja tam dojechac ?!!!
      Jestem przekonany , ze AWF to jedna z wielu instytucji tego naszego panstwa
      w ktorej gowno wypada uszami .
      Mialo byc po ludzku , to i jest . Ciao.
      • Gość: Piolowski Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) IP: *.provider.pl / 192.168.13.* 27.03.03, 23:32
        hej Rafis - nie upieram się przy olimpijskim, NOWY stadion to także
        konieczność. Chciałbym jednak, aby Stadion Olimpijski także żył. Teraz
        faktycznie - dojazd jest kiepski, ALE ulicą Mickiewicza i dalej do 9 Maja
        będzie gnała obwodnica, a miejsca na parking tez się znajdą (część i tak
        nieużywanych Pól Marsowych można by na to przeznaczyć).
        • Gość: lesiop Re: Stadion Olimpijski a AWF (kto to pamięta) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.03.03, 13:59
          Gość portalu: Piolowski napisał(a):

          > hej Rafis - nie upieram się przy olimpijskim, NOWY stadion to także
          > konieczność. Chciałbym jednak, aby Stadion Olimpijski także żył. Teraz
          > faktycznie - dojazd jest kiepski, ALE ulicą Mickiewicza i dalej do 9 Maja
          > będzie gnała obwodnica, a miejsca na parking tez się znajdą (część i tak
          > nieużywanych Pól Marsowych można by na to przeznaczyć).

          Mieszkam na Sepolnie od 30 lat więc może troche historii.
          Stadion Olimpijski jak i cały teren wokół do schyłku lat 70-tych należał do
          WROSTiW-u. Obiekt przeszedł szereg remontów i był naprawde w dobrej kondycji.
          Stadion pełnił funkcje zarówno piłkarskie (choc był jakis problem z wymiarem
          boiska) jak i żuzlowe. W połowie lat 70-tych zamontowano oswietlenie 3000 lx,
          ogrzewana murawę i zmodyfikowano tor żuzlowy (z profilowanymi wirażami). Za
          czasów swietności na mecze Śląska który akurat awansował do extraklasy chodziło
          nawet 60000 kibiców. Nie mówie o pucharach gdy połowa stała poza stadionem. Sam
          byłem "szalikowcem" i pamiętam Liverpool we Wrocku. Był to okres sławy i
          chwały. Niestety przeminął z chwilą przejęcia obiektu przez AWF na skutek
          jakiegoś ciemnego porozumienia władz miasta z uczelnią (swoja drogą na cholerę
          uczelni tak rozległy obiekt). Podobny los spotkał odkryty basen Olimpijski.
          Trzy akweny w tym jeden ze wspaniałą 3-piętrową skocznią + brodzik dla
          maluchów, piekna plaża trawiasta i trybuny dla publiczności (były tam co jakiś
          czas różne zawody np. płetwonurków). WROSTiW zainwestował tam w oczyszczalnie
          wody w obiegu zamkniętym (stacja pomp stała tam jeszcze do końca u.wieku)
          poszły tam ciężkie pieniądze i co? Nic wszystko zostało zaprzepaszczone bo
          władze AWF zamknęły kąpielisko jako deficytowe na początku lat 80-tych. Albo
          wieża spadochronowa. Stała tam od wojny i służyła wiernie do końca lat 60-tych.
          Teraz w tym miejscu stoi nowy basen. Skok kosztował 2 złocisze i skakała tam
          czała wrocławska młodzież. Pewnie co tam taki skok do bangi, ale zawsze coś.
          Nastepnie korty tenisowe. Te w zasadzie mają się całkiem nieźle. Nawet w
          czasach prosperity nie było dużo lepiej. Tutaj zadziałąy mechanizmy rynkowe i
          korty działają w systemie ciągłym zasilając kasę uczelni. Chociaż gdyby tak
          powspominać to nie ma juz takich imprez jak niegdyś. To samo dotyczy stadionu
          lekkoatletycznego. Kiedyś coroczne spartakidy szkół i uczelni, dziś nic lub
          prawie nic. Strzelnica sportowa - prawie nie działa. Bisko hokejowe - również.
          Kilimandżaro albo Cymberas - kto pamięta motocross we Wrocku. Byliśmy naprawdę
          potegą tej dyscypliny. No i na koniec samo Pole Marsowe. Duży obiekt z mnóstwem
          pełnowymiarowych boisk piłkarskich. Sam jako szczyl grałem w turnieju Dzikich
          Drużyn. Cały Wrocek tam grał. Dzielnica na dzielnicę, osiedle na osiedle i
          ulica kontra ulica. Dzis młodzież chodzi po klubach i kafejkach. Czy spadło
          zainteresowanie sportem, czy ktos nam komercjalizuje życie. Co robi władza
          miasta aby ożywić zainteresowania młodych (i starych) miezkańców? Może warto by
          było wrócić do tych pięknych chwil. Ech życie, życie...
          Co do pomysłu aby Pole Marsowe zamienić na parking, to nie sądzę aby
          konserwator zabytków wyraził na to zgodę. Chociaż kiedys w latach 60-tych był
          tam tor dla szkolenia strażków (czy komadosów)mnóstwo przeszkód, tunele,
          zasieki, ściany i ścianki. Potem to zburzono podobno ze względu na skoki
          spadochronowe, rozgrywano corocznie o Błękitną Wstęge Odry.
          • Gość: Piolowski Re: Stadion Olimpijski a AWF (kto to pamięta) IP: *.provider.pl / 192.168.13.* 28.03.03, 17:49
            Działający basen, sam pamiętam, choć ledwo ledwo, pamiętam dzieci w brodziku w
            upalny dzień. Trudno, basen popadł w całkowitą ruinę, tam już nic nie da się
            zrobić. Czy stadion będzie następny?
            A co do parkingu to niedopuszuczalne jest, oczywiście, by całe Pola Marsowe
            zamienić na parking, nie nie, myślałem tylko o jakiejś części terenu który
            teraz "zagospodarowany" jest trawą.
            Teren wokół stadionu mógłby zostać wspaniale zagospodarowany, Oprócz nowego
            basenu (chwała Bogu że coś AWF zbudował) mógłby działać Stadion olimipijski,
            mozna by rozbudować stadion lekkoatletyczny (jest tam sporo miejsca na
            trybuny), są też korty. Do tego świetmne położenie, blisko parku, jest to
            doskonałe miejsce do celów sportowych i rekreacyjnych. Przypominam raz jeszcze
            o obwodnicy - w przyszłości dojazd do Stadionu będzie bardzo dobry. A część Pól
            Marsowych na parking poświęcić by się chyba dało.
            • Gość: Kriss Re: Stadion Olimpijski a AWF (kto to pamięta) IP: 217.30.133.* 28.03.03, 19:14
              Tylko żeby to wszystko mogło być możliwe trzeba odsunąć od zarządzania takim
              obiektem jak Stadion Olimpijski z całą infrastrukturą tępym skąpym darmozjadom.
              AWF-owi chyba najbardziej powinno zależeć na rozwoju sportu - oczywiście to
              tylko teoria. Praktycznie dla nich liczy się KASA i tylko KASA. Tylko za co?!
              Za doprowadzanie do ruiny obiektów sportowych?! Za robienie ze stadionu
              warsztatu i hurtowni?! Jakim prawem właściwie obiekt należy do AWF-u? Zeby
              zarabiać trzeba też inwestować, a inwestycji i remontów stadion nie widział od
              bardzo dawna.

              Osobiście nie wyobrażam sobie, aby nie miało byc "żużla" we Wrocławiu. Nie
              pozwólmy na to.

              Pozdrawiam.
          • Gość: xxl Re: Stadion Olimpijski a AWF (kto to pamięta) IP: *.amuz.wroc.pl 22.04.03, 14:34
            po takiej lekturze faktycznie az sie lza we oku moze zakrecic....sam do roku
            bodajze 1983 chodzilem tam na basen.....i bralem udzial w zawodach
            miedzyszkolnych .....oczywiscie ze ten obiekt powinien tetnic zyciem a przede
            wszystkim nalezec do miasta,ktore za pieniadze od np. zuzlowcow (ktorych jestem
            kibicem ) moglby dla mlodziezy skosic trawe na boiskach z pol
            marsowych........wypadaloby chyba za te wszystkie zaniedbania powiadomic
            prokurature i zabrac jednak ten stadion AWF....
      • Gość: Gochacha Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) IP: *.magma-net.pl 08.05.03, 19:58
        myslisz sie, niepelnosprawni maja tam wjazd za darmo, jestem tam codziennie i
        nigdynic nie placilam
    • Gość: absolwent Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.03, 12:36
      Jako absolwent AWF muszę z przykrością stwierdzić,że zgadzam się z opiniami na
      temat działalności uczelni na terenie Stadionu Olimpijskiego. To skandal, że
      taki obiekt popada w ruinę. Do poprzednich poprzednich władz AWF mam
      całkowicie negatywny stosunek. To za kadencji pana S. sprzedano wyciągi w
      Zieleńcu jako NIEDOCHODOWE!!!!. Dziwnym trafem spółka, która je kupiła
      świetnie prosperuje.
      • Gość: MichaL Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) IP: *.magma-net.pl 05.04.03, 22:44
        Ojj chłopcy chłopcy. Całkowicie rozumiem wasze poglądy sfrustrowanych kibiców,
        ale bił bym się po głowie gdybym na zabrał głosu w dyskusji, w której tak na
        prawdę nikt z was nie zna szczegółów i faktów i wszystko odbiera jednynie
        powierzchownie.

        Jeden z "gości" pięknie przytoczył historię stadionu i wywnioskował w bardzo
        szybki sposób, że to AWF zniszczył stanion. Nie mam tutaj zamiaru bronić AWF'u,
        bo nie jestem pracownikiem ani nikim z władz ale...w ostanich kilku latach
        powstały 3 bardzo duże obiekty: Hala tenisowa z 3 kortami, oraz 2 kabinami do
        squash'a, basen o wymiarach olimpijskich wraz z dużym brodzikiem, oraz sala
        gimnastyczna, która mieści w sobie wymiarowe boisko do koszykówki wraz z
        trybunami, siłownie i mniejsze salki. Poza tym argument, że w koronie stadionu
        istnieją jakieś warsztaty nie jest wcale argumentem udowadniającym winę na złe
        gospodarowanie. W złotych czaszach stadionu było jeszcze ciekawiej. Jak
        pamiętam hurtownia obok strzelnicy jest od zawsze - początek lat 90 - w dodatku
        w bramie stadionu mieściły się inne hurtownie np. odzieżowa. Mógłbym jeszcze
        kontrować i kontrować, ale jak pisałem nie mam zamiaru bronić AWF'u

        Przejdźmy do żużla. Andrzej Rusko...największy cinkciarz o jakim słyszał
        Wrocław. Nie płaci za stadio on niepamiętnych czasów i cały czas udaje mu się
        promować żużel (czytaj robić na nim pieniądze) opierając swoją argumentacje na
        wołaniu sfrustrowanych kibiców (czytaj Was) o to, żeby mecze odbywały się w
        dalszym ciągu. Przepraszam bardzo, ale czasy dopłat rządowych do stadionu
        minęły tak sam minął czas oszustw pana Rusko. I nie wińcie tutaj AWF'u za to,
        że nie daje się okradać tylko popatrzcie na to z tej strony, że Rusko nie płaci
        i dlatego może nie będziemy mieli żużla.

        Co poza tym. Hmm...jeśli chodzi o odkryty basen. Spróbujcie zwrócić uwagę na
        kondycję finansową basenu na Skarbowców, który co roku mam być już nie czynny i
        na Wejherowskiej, który sypie się i czeka na swój koniec. Tak samo było z
        basenem AWFowyskim, tylko tam nikt nie był naiwny i nie dopłacał przez długi
        czas. Poza tym zauważcie, że tam jest pęknięta niecka a koszt naprawy niecki
        jest droższy niż budowy nowego obiektu, który jakbyście zainteresowali się
        chociaż trochę faktami jest w najbliższych planach uczelni. Myślicie, że
        dlaczego basen odkryty przy Racławickiej nie jest czynny - bo właśnie ma
        pękniętą nieckę.

        Jeśli chodzi o imprezy sportowe???to czego wam brakuje. Każda szkoła dostaje
        jeden dzień, za darmo do dyspozycji stadion z nawierzchnią tartanową (o
        zapomniałem o niej wspomnieć). Dziłają różnego rodzaju sekcje (lekkoatletyczna,
        pływacka etc.) tylko teraz to już nie jest masowe, bo przykro mi bardzo, ale
        dobrze byłoby, żebyście zauważyli, że "czerwone czasy" minęły, czasy gdzie
        połowe polskiego budżetu(przenośnia), było przeznaczone na sport.

        Strasznie dużo już napisałem i nawet już nie wiem jakich konrtargumentów użyć.
        Spróbujcie jednak na to wszystko spojrzeć od strony ekonomicznej.

        Pozdrawiam Michał L.
        • Gość: Piolowski Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) (do MichaLa) IP: *.i.tania.siec.osiedlowa.z.firmy.provider.pl 07.04.03, 00:10
          Drogi MichaLe, CHWAŁA AWF-owi za to, że zbudował to, co zbudował, ja nie
          atakuję uczelni i całej jej działalmności, ja pytam - PO CHOLERĘ AWF-OWI
          ZABYTKOWY STADION OLIMPIJSKI, Z KTÓREGO AWF NIE KORZYSTA W SPOSÓB, W JAKI ZE
          STADIONU SIĘ KORZYSTA?! SAM STADION SŁUŻY AWF TYLKO I WYŁACZNIE DO TRZEPANIA
          KASY TAK DŁUGO, JAK TYLKO WYTRZYMAJĄ STARE TRYBUNY I INFRASTRUKTURA, CZĘSCIOWO
          PAMIETAJĄCA CZASY PODŁYCH KOMUNISTÓW, KTÓRZY ZAMONTOWALI OGRZEWANIE MURAWY I
          OŚWIETLENIE, A CZĘSCIOWO ZREANIMOWANA WYŁĄCZNIE DZIĘKI ŻUŻLOWCOM!
          TAKA SYTUACJA JEST CHORA...
        • Gość: breslauerW Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.04.03, 15:14
          Gość portalu: MichaL napisał(a):
          >Myślicie, że
          > dlaczego basen odkryty przy Racławickiej nie jest czynny - bo właśnie ma
          > pękniętą nieckę.
          >
          >
          Pływalnia na Racławickiej jest nieczynna z powodów finansowych spowodowanych
          bynajmniej pękniętą niecką. Od dwóch lat obowiązuje w Polsce przepis, który
          mówi, że wojsko oddaje każdą zarobiona złotówke do budżetu państwa. Od tego
          momentu nie jest opłacalne dla wojska udostępnianie swoich obiektów dla
          społeczeństwa, ponieważ nie może przeznaczyć dochodów za uzytkowanie obiektów
          na ich konserwację i eksploatację. To co teraz działa, działa na zasadzie
          porozumień.
    • Gość: Alen Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) IP: *.i-one.at 06.04.03, 01:20
      Stadion Olimpijski , basen , pole marsowe znam jak własną kieszeń . A nawet
      skakałem z wierzy spadochronowej której obecnie nie ma .
      Kąpałem się w brodziku , potem awansowałem do basenu 150 cm , następnie do 175
      cm a ten najgłębszy ze skocznię , na której złamałem sobie nogę , miał chyba
      7 m głębokości. Z dokładnością pamiętam tam wszystko ,nawet gdzie stał zawsze
      sprzedawca z wodą gazowaną z sokiem lub bez soku. Gdzie z chłopakami
      podglądaliśmy dziewczyny przebierające się w struj kąpielowy.
      Grałem piłkę na polu marsowym i oglądałem skoki spadochronowe . Oglądałem
      Szurkowskiego pędzącego na rowerze aleją stadionu w wyścigu kolarskim.
      O żużlu już nie wspomnę , to była rzecz oczywista . Jako dzieciak miałem
      mnóstwo frajdy gdy po zawodach żużlowych udało mi się zdobyć do pchania motor
      żużlowy , od stadionu aż do pętli szesnastki . W klubie studenckim AWF-
      u „Trampek „ przebalowałem nie jedną noc.
      W kawiarni Olimpia pożegnałem nie jednego kolegę odchodzącego do wojska .
      Naprawdę szkoda że obecne pokolenia są pozbawione tak ładnego obiektu
      sportowego jakim jest Stadion Olimpijski wraz obiektami do niego należącymi .
      To nie jest sprawa tylko płacenia , to jest sprawa złej organizacji
      skorumpowanej układami .
      To jest również strata miejsc pracy w imię tych układów . Cóż teraz , czasami
      przejadę się tam na rowerze , zjem flaczki w kawiarence na terenie AWF i ze
      smutkiem popatrzę na rozpadający się Stadion Olimpijski .

      Alen.

      • Gość: lesiop Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) Do Alena! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 19:44
        Witaj, ziomalu zdradź kim jesteś na priva lesiop@wp.pl. To miłe że są jeszcze
        ludzie pamiętający "stare dobre Sepolno" Twój głos w temacie oczywiście niczego
        nie zmieni, bo racje maja teraz argumenty ekonomiczne. A szkoda, bo obiekt jest
        znany, rozległy, w sumie dość nowoczesny i wcale nie za bardzo zniszczony,
        jednym słowem temat wart przemyślenia. Z argumentami typu AWF zrobiło to czy
        tamto nie ma sensu dykutować bo to fakt, a że przy okazji padło to i owo to
        mówi się trudno - ofiary muszą byc. Zreszta czego oczekiwać od ludzi dla
        których lata 90 są czasami poczatku istnienia wszechswiata. Ech młodziez,
        młodzież... A co powiecie na temat parku zczytnickiego i Hali Ludowej. Gdzie
        ich świetność sprzed lat kto to pamięta?
        • Gość: Alen Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) Do Alena! IP: *.i-one.at 06.04.03, 21:48
          Gość portalu: lesiop napisał(a):

          > Witaj, ziomalu zdradź kim jesteś na priva lesiop@wp.pl. To miłe że są
          jeszcze
          > ludzie pamiętający "stare dobre Sepolno"
          >
          Jak jesteś z tych stron to na pewno musiałeś o mnie słyszeć. Swego czasu nawet
          Wieczór Wrocławia
          pisał o mnie . Pozwól więc że zostanę anonimowy , byłem i jestem człowiekiem o
          bardzo kontrowersyjnych poglądach .
          Nie gniewaj się ale cenię sobie bardzo anonimowość .
          >
          >Twój głos w temacie oczywiście niczego nie zmieni, bo racje maja teraz
          argumenty ekonomiczne.
          >
          Argumenty ekonomiczne powiadasz ?
          Nie gniewaj się , ale mam wrażenie że my się całkowicie nie rozumiemy . To co
          się obecnie dzieje nie wiele ma wspólnego ekonomią.
          To jest gospodarka rabunkowa prowadząca do dewastacji obiektów sportowych.
          Ten kto przekazał tereny stadionu olimpijskiego pod opiekę AWF-u , nie ma
          pojęcia o zarządzaniu takim kompleksowym obiektem .
          Ekonomia dla niego być może ma znak równości z eksploatacją .
          Procesy ekonomiczne są bardzo kompleksowymi procesami rozciągniętymi w
          czasie . Wplecenie kompleksu stadionów w te procesy są możliwe.
          To nie tylko pasywna forma wypoczynku jak mecze czy żużel , ale również
          aktywna . Do tego ten teren jest wprost wymarzony .

          Z przykrością muszę stwierdzić że te tereny przez błędną logikę , stały się
          przedłużeniem nie opodal znajdującego się cmentarza na Smętnej.
          Tam powinno tętnić życie , szczególnie na koniec tygodnia . To jest w
          interesie nie tylko wrocławskiej młodzieży ale w interesie całego miasta .
          Chyba że Wrocław ma ambicje zredukowania swojego statutu do miast
          prowincjonalnych , przecież tak nie jest , np.kandydat Expo.
          >
          > A szkoda, bo obiekt jest znany, rozległy, w sumie dość nowoczesny i wcale
          nie za bardzo zniszczony,
          > jednym słowem temat wart przemyślenia. Z argumentami typu AWF zrobiło to czy
          > tamto nie ma sensu dykutować bo to fakt, a że przy okazji padło to i owo to
          > mówi się trudno - ofiary muszą byc. Zreszta czego oczekiwać od ludzi dla
          > których lata 90 są czasami poczatku istnienia wszechswiata. Ech młodziez,
          > młodzież... A co powiecie na temat parku zczytnickiego i Hali Ludowej. Gdzie
          > ich świetność sprzed lat kto to pamięta?
          >
          Dla mnie Hala Ludowa to przede wszystkim festiwale „ Jazz nad Odrą” dyskoteki
          w „Kolorowej” i kino . Koło Hali Ludowej na obecnej Parkowej chodziłem do
          liceum . A jak byłem małym dzieckiem na pergoli za Halą pływałem kajakiem .
          Jest tam także Wytwórnia Filmów Fabularnych , od czasu do czasu zrywaliśmy z
          kolegami się ze szkoły, żeby załapać się na statystów . Ostatni mój film to”
          Motodrama” z Federowiczem , Kłosowskim i Krystyną Sienkiewicz w głównej roli.
          Zawsze kilka groszy się zarobiło. Zresztą ten film był kręcony również na
          stadionie olimpijskim , pamiętam jak reżyser kazał nam krzyczeć „ Jacek ,
          Jacek, Jacek”.

          Alen.

          • a_o_s Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) 07.04.03, 10:57
            aby dopelnic cala dyskusje trzeba wspomniec o tym, ze miasto raz na pewno, a
            wydaje mi sie ze dwa razy proponowalo AWF przejecie stadionu. hmmm, jakos
            wydaje mi sie ze miasto potrafilo by cos z tym obiektem zrobic. czemu? ano temu
            ze na nim tez mozna trzepac kase. proste.
            z tego co mi wiadomo, AWF odrzucil te propozycje. czemu? nie wiem.

            i jest jeszcze jedna strona medalu. swego czasu po wroclawiu gruchnela
            wiadomosc, ze pole marsowe podzielono na ... dzialki budowlane. ma sie rozumiec
            ceny za te dzialki pod domki jednorodzinne byly ogromne i ma sie rozumiec ze
            mowiono wtedy ze to lokalni notable od zdroja sie na tym dorobia. z tego co
            wiem, niektorzy ludzie AWF wciaz powoluja sie na ten przyklad jako argument aby
            nie oddawac miastu stadionu.

            ja tez wychowywalem sie na stadionie i w jego okolicach, coprawda nei zdazylem
            doswiadczyc juz wodnych atrakcji w basenie odkrytym, ale swoja droga pamietam
            ze miejsce to, od "zawsze" otoczone siatka, z wysokim walem od aleji
            prowadzacej na sepolno i pozamykane na trzy spusty bylo dla dzieciaka bardzo
            atrakcyjne. ale wydaje mi sie ze jedynym ratunkiem dla stadionu, wobec malej
            aktywnosci na tym polu AWF [oddaje tu przy okazji honor dla tego co tam zostalo
            wybudowane w ostatnich latach ale przyznać musicie ze z dostepem do sportu
            przecietnego obywatela hala gimnastyczna, czy tenisowa ze squshem ma niewiele
            wspolnego]
          • a_o_s Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) 07.04.03, 10:58
            aby dopelnic cala dyskusje trzeba wspomniec o tym, ze miasto raz na pewno, a
            wydaje mi sie ze dwa razy proponowalo AWF przejecie stadionu. hmmm, jakos
            wydaje mi sie ze miasto potrafilo by cos z tym obiektem zrobic. czemu? ano temu
            ze na nim tez mozna trzepac kase. proste.
            z tego co mi wiadomo, AWF odrzucil te propozycje. czemu? nie wiem.

            i jest jeszcze jedna strona medalu. swego czasu po wroclawiu gruchnela
            wiadomosc, ze pole marsowe podzielono na ... dzialki budowlane. ma sie rozumiec
            ceny za te dzialki pod domki jednorodzinne byly ogromne i ma sie rozumiec ze
            mowiono wtedy ze to lokalni notable od zdroja sie na tym dorobia. z tego co
            wiem, niektorzy ludzie AWF wciaz powoluja sie na ten przyklad jako argument aby
            nie oddawac miastu stadionu.

            ja tez wychowywalem sie na stadionie i w jego okolicach, coprawda nei zdazylem
            doswiadczyc juz wodnych atrakcji w basenie odkrytym, ale swoja droga pamietam
            ze miejsce to, od "zawsze" otoczone siatka, z wysokim walem od aleji
            prowadzacej na sepolno i pozamykane na trzy spusty bylo dla dzieciaka bardzo
            atrakcyjne. ale wydaje mi sie ze jedynym ratunkiem dla stadionu, wobec malej
            aktywnosci na tym polu AWF [oddaje tu przy okazji honor dla tego co tam zostalo
            wybudowane w ostatnich latach ale przyznać musicie ze z dostepem do sportu
            przecietnego obywatela hala gimnastyczna, czy tenisowa ze squshem ma niewiele
            wspolnego] jest jego przejecie wlasneiprzez miasto i znalezienie inwestora.
            • Gość: lesiop Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.04.03, 12:49
              a_o_s napisał:

              > aby dopelnic cala dyskusje trzeba wspomniec o tym, ze miasto raz na pewno, a
              > wydaje mi sie ze dwa razy proponowalo AWF przejecie stadionu. hmmm, jakos
              > wydaje mi sie ze miasto potrafilo by cos z tym obiektem zrobic. czemu? ano
              temu
              >
              > ze na nim tez mozna trzepac kase. proste.
              > z tego co mi wiadomo, AWF odrzucil te propozycje. czemu? nie wiem.
              >
              To chyba było inaczej. O ile mnie pamięć nie myli, to miasto (WrOSTiW)
              przekazało AWF, nie wiadomo czemu, ten obiekt w latach 80-tych. O odzrzuceniu
              tej propozycji nic nie wiem.

              > i jest jeszcze jedna strona medalu. swego czasu po wroclawiu gruchnela
              > wiadomosc, ze pole marsowe podzielono na ... dzialki budowlane. ma sie
              rozumiec
              >
              > ceny za te dzialki pod domki jednorodzinne byly ogromne i ma sie rozumiec ze
              > mowiono wtedy ze to lokalni notable od zdroja sie na tym dorobia. z tego co
              > wiem, niektorzy ludzie AWF wciaz powoluja sie na ten przyklad jako argument
              aby
              >
              > nie oddawac miastu stadionu.
              >

              No to juz chyba przegięcie. Nikt o zdrowych zmysłach nie wyobraż chyba sobie
              czegoś tak absurdalnego. Równie dobrze można by podzielic na działki Park
              Szczytnicki, albo zezłomować Most Grunwaldzki. Na całym zespole Stadionu
              Olimpijskiego oraz Parku pieczę trzyma MKZ. Bez jego zgody na szczęscie na
              takie excesy nikt się nie porwie.

              > ja tez wychowywalem sie na stadionie i w jego okolicach, coprawda nei
              zdazylem
              > doswiadczyc juz wodnych atrakcji w basenie odkrytym, ale swoja droga pamietam
              > ze miejsce to, od "zawsze" otoczone siatka, z wysokim walem od aleji
              > prowadzacej na sepolno i pozamykane na trzy spusty bylo dla dzieciaka bardzo
              > atrakcyjne. ale wydaje mi sie ze jedynym ratunkiem dla stadionu, wobec malej
              > aktywnosci na tym polu AWF [oddaje tu przy okazji honor dla tego co tam
              zostalo
              >
              > wybudowane w ostatnich latach ale przyznać musicie ze z dostepem do sportu
              > przecietnego obywatela hala gimnastyczna, czy tenisowa ze squshem ma niewiele
              > wspolnego] jest jego przejecie wlasneiprzez miasto i znalezienie inwestora.

              Oczywiście tu jest problem. Nie chodzi o komercyjne wykorzystanie niewielkiego
              procenta obiektu, a pełny powrót do szerzenia kultury wypoczynku i rekreacji
              wsród całego społeczeństwa Wrocka. Nawet gdyby trzeba było do tego dołożyć to
              warto.

              pzdr
              • Gość: histeryk Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 13.04.03, 10:39
                Dla mnie stadion Olimpijski może pozostać własnością AWF tylko niech go
                remontują i udostępniają na rozsądnych warunkach wrocławskim klubom sportowym.
                • Gość: Alen Do histeryka IP: *.i-one.at 13.04.03, 12:16
                  Gość portalu: histeryk napisał(a):

                  > Dla mnie stadion Olimpijski może pozostać własnością AWF tylko niech go
                  > remontują i udostępniają na rozsądnych warunkach wrocławskim klubom
                  sportowym.
                  >
                  Histeryk , z tego co mi wiadomo to AWF jest instytucją państwom zajmującą się
                  edukacją w ściśle określonym kierunku . A więc na wikcie podatnika .
                  Dla czego Ty piszesz o stadionie Olimpijskim jako o własności AWF-u , nie
                  wiem .
                  Z faktu że AWF opiekuję się czy zarządza stadionem , jeszcze nic nie wynika .
                  To że istnieją realne obawy , iż po utracie praw do zarządzania przez AWF tym
                  terenem może dojść do zagrożenie terenu pola Marsowego, i powstaną działki
                  budowlane , nie jest jeszcze powodem do pasywnej postawy wobec tego problemu .
                  Aczkolwiek w Polsce jest wiele uzasadnionych powodów do takich przypuszczeń ,
                  rządzi bowiem krajem wszystko tylko nie rozsądek .
                  Tak pięknie położony teren powinien służyć tylko jedynemu celu , mniej więcej
                  takiemu jak było w przeszłości .
                  Gdy spojrzysz na trybuny pola Marsowego i zobaczysz rosnące na niej drzewa ,
                  na porośnięte wzgórze po prawej stronie od trybuny , nie będziesz miał żadnej
                  iluzji , ten teren nie ma gospodarza bądź ma nie odpowiedniego. Tam nie trzeba
                  pieniędzy żeby to doprowadzić do porządku , wystarczyło by w ramach zajęć
                  młodzieży na powietrz , doprowadzić to do względnego porządku . W innym
                  wypadku korzenie drzew zniszczą całą trybunę .

                  Alen.
                  • Gość: histeryk Re: Do histeryka IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 13.04.03, 17:46
                    Gość portalu: Alen napisał(a):

                    > Gość portalu: histeryk napisał(a):
                    >
                    > > Dla mnie stadion Olimpijski może pozostać własnością AWF tylko niech go
                    > > remontują i udostępniają na rozsądnych warunkach wrocławskim klubom
                    > sportowym.
                    > >
                    > Histeryk , z tego co mi wiadomo to AWF jest instytucją państwom zajmującą się
                    > edukacją w ściśle określonym kierunku . A więc na wikcie podatnika .
                    > Dla czego Ty piszesz o stadionie Olimpijskim jako o własności AWF-u , nie
                    > wiem .
                    > Z faktu że AWF opiekuję się czy zarządza stadionem , jeszcze nic nie wynika .
                    > To że istnieją realne obawy , iż po utracie praw do zarządzania przez AWF
                    tym
                    > terenem może dojść do zagrożenie terenu pola Marsowego, i powstaną działki
                    > budowlane , nie jest jeszcze powodem do pasywnej postawy wobec tego problemu .
                    > Aczkolwiek w Polsce jest wiele uzasadnionych powodów do takich przypuszczeń ,
                    > rządzi bowiem krajem wszystko tylko nie rozsądek .
                    > Tak pięknie położony teren powinien służyć tylko jedynemu celu , mniej więcej
                    > takiemu jak było w przeszłości .
                    > Gdy spojrzysz na trybuny pola Marsowego i zobaczysz rosnące na niej drzewa ,
                    > na porośnięte wzgórze po prawej stronie od trybuny , nie będziesz miał żadnej
                    > iluzji , ten teren nie ma gospodarza bądź ma nie odpowiedniego. Tam nie
                    trzeba
                    > pieniędzy żeby to doprowadzić do porządku , wystarczyło by w ramach zajęć
                    > młodzieży na powietrz , doprowadzić to do względnego porządku . W innym
                    > wypadku korzenie drzew zniszczą całą trybunę .
                    >
                    > Alen.
                    Ja słyszałem że miasto przekazało kompleks AWF w 1974r. i z tego co deklarują
                    władze uczelni nie ma szans na ponowną komunalizacje.Dlatego pozostaje tylko
                    czekać na zmiany we władzach AWF(gównianego gospodarza-zgoda).Działki budowlane
                    na polu Marsowym to oczywista bzdura.
          • Gość: lesiop Re: Do Alena i nie tylko. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.04.03, 12:18
            Gość portalu: Alen napisał(a):

            > Jak jesteś z tych stron to na pewno musiałeś o mnie słyszeć. Swego czasu
            nawet
            > Wieczór Wrocławia
            > pisał o mnie . Pozwól więc że zostanę anonimowy , byłem i jestem człowiekiem
            o
            > bardzo kontrowersyjnych poglądach .
            > Nie gniewaj się ale cenię sobie bardzo anonimowość .
            > >

            o.k.

            > >Twój głos w temacie oczywiście niczego nie zmieni, bo racje maja teraz
            > argumenty ekonomiczne.
            > Argumenty ekonomiczne powiadasz ?
            > Nie gniewaj się , ale mam wrażenie że my się całkowicie nie rozumiemy . To co
            > się obecnie dzieje nie wiele ma wspólnego ekonomią.

            Rzeczywiście tu wkradło sie nieporozumienie :)) miało być "rację maja argumenty
            ekonomiczne" z naciskiem na "ekonomiczne". Ja tego nie popieram bynajmniej.

            > To jest gospodarka rabunkowa prowadząca do dewastacji obiektów sportowych.
            > Ten kto przekazał tereny stadionu olimpijskiego pod opiekę AWF-u , nie ma
            > pojęcia o zarządzaniu takim kompleksowym obiektem .

            Sadzę że chciałes napisać że to władze AWF nie maja takiego pojęcia, a ten kto
            im to przekazał udowdnił że nie ma zdrowego rozsadku (łagodnie rzacz nazywając).

            > Ekonomia dla niego być może ma znak równości z eksploatacją .
            > Procesy ekonomiczne są bardzo kompleksowymi procesami rozciągniętymi w
            > czasie . Wplecenie kompleksu stadionów w te procesy są możliwe.
            > To nie tylko pasywna forma wypoczynku jak mecze czy żużel , ale również
            > aktywna . Do tego ten teren jest wprost wymarzony .
            >
            > Z przykrością muszę stwierdzić że te tereny przez błędną logikę , stały się
            > przedłużeniem nie opodal znajdującego się cmentarza na Smętnej.

            sic! Czy traktowac to dosłownie?!!

            > Tam powinno tętnić życie , szczególnie na koniec tygodnia . To jest w
            > interesie nie tylko wrocławskiej młodzieży ale w interesie całego miasta .
            > Chyba że Wrocław ma ambicje zredukowania swojego statutu do miast
            > prowincjonalnych , przecież tak nie jest , np.kandydat Expo.

            Tu powinno tętnić życie szczególnie w tygodniu, bo w weekendy to ludziska jakoś
            sobie radzą. Basen odkryty w letni czas, korty dla wsiech, strzelnica dostepna
            dla maluczkich, boiska dla starych i młodych, stadiony: duży i mały
            lekkoatletyczny i na koniec Pole Marsowe. Gdzie te koncerty na wolnym
            powietrzu...
            Nie, nie zgadzam się na parkingi na tym terenie, ale jest jescze mnóstwo
            miejsca na przyległościach.
            A Hala Ludowa ze sceną i pergola z kajakami w lecie i łyżwami w zimie.


            > >
            > > A szkoda, bo obiekt jest znany, rozległy, w sumie dość nowoczesny i wcale
            > nie za bardzo zniszczony,
            > > jednym słowem temat wart przemyślenia. Z argumentami typu AWF zrobiło to c
            > zy
            > > tamto nie ma sensu dykutować bo to fakt, a że przy okazji padło to i owo t
            > o
            > > mówi się trudno - ofiary muszą byc. Zreszta czego oczekiwać od ludzi dla
            > > których lata 90 są czasami poczatku istnienia wszechswiata. Ech młodziez,
            > > młodzież... A co powiecie na temat parku zczytnickiego i Hali Ludowej. Gdz
            > ie
            > > ich świetność sprzed lat kto to pamięta?
            > >
            > Dla mnie Hala Ludowa to przede wszystkim festiwale „ Jazz nad Odrą”
            > dyskoteki
            > w „Kolorowej” i kino . Koło Hali Ludowej na obecnej Parkowej chodzi
            > łem do
            > liceum . A jak byłem małym dzieckiem na pergoli za Halą pływałem kajakiem .
            > Jest tam także Wytwórnia Filmów Fabularnych , od czasu do czasu zrywaliśmy z
            > kolegami się ze szkoły, żeby załapać się na statystów . Ostatni mój film toR
            > 21;
            > Motodrama” z Federowiczem , Kłosowskim i Krystyną Sienkiewicz w głównej r
            > oli.
            > Zawsze kilka groszy się zarobiło. Zresztą ten film był kręcony również na
            > stadionie olimpijskim , pamiętam jak reżyser kazał nam krzyczeć „ Jacek ,
            >
            > Jacek, Jacek”.
            >
            > Alen.
            >
            Hi, hi też tam byłem. I w Stawce się było...

            BTW jestem z Jezierskiego (SP45 rocznik 64-72) i też mam dość kontrowersyjne
            poglądy.
            Pzdr

            • Gość: Alen Re: Do Alena i nie tylko. IP: *.i-one.at 07.04.03, 20:02
              Gość portalu: lesiop napisał(a):
              […]

              > BTW jestem z Jezierskiego (SP45 rocznik 64-72) i też mam dość kontrowersyjne
              > poglądy.
              > Pzdr
              >
              Jezierskiego , to koło administracji .W tej okolicy mam kilku znajomych .
              Na Godebskiego robie czasami zakupy .

              Alen.

    • Gość: m.d. Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.03, 08:00
      Podpisuję się pod tytułowym istem obiema rękami !!!
    • Gość: Kibicka zuzla Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) IP: *.iitd.pan.wroc.pl 14.04.03, 09:36
      Po prostu nie chce się wierzyć to co wyprawiają z naszym stadionem. Sprawa
      ciągnie się od lat i jakoś żadna władza miasta (nawet ta co zasiada na trybunie
      na meczu) nie potrafi załatwić komunalizacji stadionu. Najlepiej niech ten
      stadion się rozpadnie, wówczas nie będzie sprawy. To jest tak jak z psem
      ogrodnika, sam nie zje i drugiemu nie da. Gdyby nie żużel to dzisiaj byłaby tam
      kompletna ruina. Obawiam się że w końcu do tego dojdzie. Szkoda śliny i
      papieru, sprawa ciągnie się jak smród w gaciach, a kibice co roku mają
      zagwozdkę: pojadą czy nie pojadą. Toż to paranoja. Uważam że szkoda biletów dla
      tych VIP-ów na mecze Sparty, oni i tak nic nie potrafią zrobić. Przyjdą,
      pogadają, piwo wypiją i wszystko olewają.
      Cześć, pozdrawiam kibiców Sparty. Może my jako kibicie coś zadziałamy, bo na
      innych nie ma co liczyć.
    • Gość: bo_k Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) IP: *.com.pl / 10.8.224.* 15.04.03, 09:32
      Pozornie ma Pan rację, ale tylko pozornie. Aby zgłębić
      tajemnicę polecam udać się na AWF i zasięgnąć języka w
      sprawie płatności żużla na utrzymanie stadionu. Musi Pan
      wiedzieć, że żużel wcale się nie kwapi do płacenia, bo to
      oni są zachłanni, a sprawy zaległości ciągle przepychają
      się po sądach.Swego czasu korzystali nawet z budek
      handlowych, ale i za nie nie chcieli płacić więc AWF
      poniownie się nimi zaopiekował. Wszyscy sponsorzy chętnie
      przejmą stadion, ale w zamian za przejęcie wolnych
      terenów doskonale nadających się pod zabudowę. A chyba
      nie o to Panu chodziło. Może się bowiem okazać, że
      zamiast stadionu będziemy mieli atrakcyjną dzielnicę dla
      prominentów. Sam AWF nie utrzyma stadionu. Miasto nie
      jest nim zainteresowane podobnie jak nie jest
      zainteresowane problemami klubów wrocławskich. Recesja
      dotyka nie tylko gospodarki, ale pośrednio i sportu,
      który pozostaje jedynie pochodną dobrego rozwoju
      społecznego.Samo więc głoszenie haseł niczego nie zmieni.
      A może Pan zainicjuje ruch na rzecz Stadionu
      Olimpijskiego podobny do Karnetów na Hiszpańskim CampNow
      ,który ma 100 000 wiernych kibiców regularnie
      opłacających imprezy sportowe odbywające się na tym
      stadionie. Mam nadzieję że i nasz Stadion Olimpijeski na
      to zasługuje, a przecież Wrocław to około 700 000
      mieszkańców. Gdyby każdy dał 1 zł na ten cel miesięcznie
      to może to być obiekt miejski z wszelkimi atrakcjami. A
      żużel niech płaci tak jak na gospodarkę rynkową
      przystało, a nie wypycha się sianem i rozprawami sądowymi.
      • Gość: Piolowski Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) IP: *.provider.pl / 192.168.13.* 15.04.03, 11:25
        Gość portalu: bo_k napisał(a):

        > Pozornie ma Pan rację, ale tylko pozornie.

        Mhm, czyli tylko wydaje mi się, że od kilkunastu lat stadion niszczeje i odbywa
        się na nim coraz mniej imprez sportowych.

        Aby zgłębić
        > tajemnicę polecam udać się na AWF i zasięgnąć języka w
        > sprawie płatności żużla na utrzymanie stadionu. Musi Pan
        > wiedzieć, że żużel wcale się nie kwapi do płacenia, bo to
        > oni są zachłanni, a sprawy zaległości ciągle przepychają
        > się po sądach.Swego czasu korzystali nawet z budek
        > handlowych, ale i za nie nie chcieli płacić więc AWF
        > poniownie się nimi zaopiekował.

        Rozumiem że "żużel" do płacenia się nie kwapi. Nie zmienia to jednak faktu, że
        pod "opieką" AWF Stadion popada w ruinę, zamiast generalnego remontu i prób
        przywrócenia go do życia mamy jakieś sporadytczne, doraźne naprawy. A jesli
        prawdą jest, że - jak ktoś wyżej napisał - za grę na Polach Marsowych trzeba
        płacić 340zł, to pozostaje nic innego, jak usiąść i płakać :(

        Wszyscy sponsorzy chętnie
        > przejmą stadion, ale w zamian za przejęcie wolnych
        > terenów doskonale nadających się pod zabudowę. A chyba
        > nie o to Panu chodziło. Może się bowiem okazać, że
        > zamiast stadionu będziemy mieli atrakcyjną dzielnicę dla
        > prominentów. Sam AWF nie utrzyma stadionu. Miasto nie
        > jest nim zainteresowane podobnie jak nie jest
        > zainteresowane problemami klubów wrocławskich. Recesja
        > dotyka nie tylko gospodarki, ale pośrednio i sportu,
        > który pozostaje jedynie pochodną dobrego rozwoju
        > społecznego.Samo więc głoszenie haseł niczego nie zmieni.
        > A może Pan zainicjuje ruch na rzecz Stadionu
        > Olimpijskiego podobny do Karnetów na Hiszpańskim CampNow
        > ,który ma 100 000 wiernych kibiców regularnie
        > opłacających imprezy sportowe odbywające się na tym
        > stadionie. Mam nadzieję że i nasz Stadion Olimpijeski na
        > to zasługuje, a przecież Wrocław to około 700 000
        > mieszkańców. Gdyby każdy dał 1 zł na ten cel miesięcznie
        > to może to być obiekt miejski z wszelkimi atrakcjami.

        Heh, mam zebrać pieniądze i dać je AWF-owi wierząc, że zainwestuje w Stadion?
        Hi hi, proszę wybaczyć, ale nie, dziękuję.
        Pozdrawiam :)
    • Gość: MichaL Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) IP: *.magma-net.pl 15.04.03, 19:03
      Drugi raz tutaj zabieram głos...tylko po to aby potwierdzić swoją obawę, że
      jedynie Pan dwa posty nad mną ma jakąś świadomość, że stadionem i wszystkim w
      życiu kieruje gospodarka a nie frustracja i narzekanie jak to jest źle, bo nikt
      nic nie robi.

      Ta dyskusja jest w stylu:
      "pokrzyczę sobie, ale i tak nie znam szczegółów"
      lub
      "jasne, że jest źle, będę krzyczął, że jest źle...jak to rozwiązać i o co
      chodzi???hmm...to już nie moja sprawa"

      Pozdrawiam kibiców ;)
    • Gość: Michał Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) IP: *.magma-net.pl 15.04.03, 20:20
      Jeszcze odpowiedź na KRZYKI Pana P powyżej. Hmm...żużlowcy odrodzili stadion???
      I stadion jest do "trzepania pieniędzy"??? Hmm... Jakby go odrodzili to nie
      byłoby tej dyskusji. I czy wynajmowanie stadionu na potrzeby żużla to
      nie "trzepanie pieniędzy"??? - owsze można zrobić na tym duuuże pieniądze o ile
      Rusko je w końcu zapłaci. Tak jest prawda!
      • Gość: student Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) IP: *.swidnica.sdi.tpnet.pl 17.04.03, 16:53
        ej prosze nie kazcie AWF'owi remontowac SO, bo to my poniesiemy tego koszty, bo
        uczelnia podwyzszy czesne i "warunki" dla studentow zaocznych, ktore i tak sa
        wysokie
    • Gość: breslauerW Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.04.03, 14:43
      brawo!!! swietny watek!!! wlodarze miasta wroclawia czesto zapominaja po co
      sa!!! najlepiej jest wszystko spieprzyc co sie da i najlepiej zwalic na
      zdrojewskiego. przepraszam bardzo gdzie jest pan dutkiewicz ze swoimi swietnymi
      receptami??? zdrojewskiego bylo przynajmniej slychac. stadion olimpijski jest
      swiatowym dzielem sportowym, architektonicznym i jakby nie ptarzec spolecznym -
      prosze nie mowic, ze w niemczech sa takich dziesiatki - otoz nie ma. sa swietne
      obiekty sportowe na bardzo wysokim poziomie (np. stadion w dzielnicy gruenwald
      w monachium, czy zespol obiektow sportowych w vaterstetten na przedmiesciach
      tego miasta) sa to obiekty dla dzielnic i malych miejscowosci w bawarii.
      monachium ma przeszlosc olimpijska. a wroclaw nie? po co byly budowane te
      wszystkie obiekty? wlasnie pod majaca sie odbyc olimpiade. ale dziadki na AWF
      wola robic jakies nedzne inwestycje zamiast zabrac sie za to co najwazniejsze.
      ich dzialanosc przypomina szabrowanie bagdadu. zostanie utracona jedna z
      wiekszych wartosci architektoniczno historycznych we wroclawiu!!! kto ma wplyw
      na to zeby ktos KOMPETENTNY sie tym zajal??? moze znowu chca zrobic z
      nastepnego obiektu sportowego nastepny teatr jak ma to miejsce na teatralnej?
      wyremontujmy obiekty kulturalne te ktore mamy a sportowcom oddajmy to co ich.
      szkoda bic piane. poki stara nomenklatura nie wymrze to mozemy sobie pomarzyc...
      • Gość: Piolowski Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) (do Bonczka?) IP: *.i.tania.siec.osiedlowa.z.firmy.provider.pl 20.04.03, 15:40
        Jak to było z tą olimpiadą we Wrocku, ciężko powiedzieć, słyszałem już wiele
        legend, np. że Sępolno miało służyć jako wioska olimpijska a dopiero po
        olimpiadzie miało stać się "zwykłym" osiedlem. :) Słyszałem tez, że
        nazwa "olimpijski" wzięła się stąd, iz architekt stadionu dostał jakieś
        wyróżnienie od MKOL. Może ktoś napisze, jak było naprawdę. Może Bonczek?
        Pozdrawiam :)
        • _alen Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) (do Bonczka?) 20.04.03, 16:27
          Gość portalu: Piolowski napisał(a):

          > Jak to było z tą olimpiadą we Wrocku, ciężko powiedzieć, słyszałem już wiele
          > legend, np. że Sępolno miało służyć jako wioska olimpijska a dopiero po
          > olimpiadzie miało stać się "zwykłym" osiedlem. :) Słyszałem tez, że
          > nazwa "olimpijski" wzięła się stąd, iz architekt stadionu dostał jakieś
          > wyróżnienie od MKOL. Może ktoś napisze, jak było naprawdę. Może Bonczek?
          > Pozdrawiam :)
          >
          Też takie legendy słyszałem , ponoć miała tam być olimpiada a Sępolno miało
          być wioską olimpijską . Otwarcie tej olimpiady miało być w Hali Ludowej przez
          samego Adolfa na którego cześć nazwano ulice łączącą Hale ze stadionem .
          Jak wiadomo plany trzeciej rzeszy nie powiodły się , skutkiem czego do
          olimpiady nie doszło. Ile w tym prawdy nie wiem , a chętnie bym się
          dowiedział .

          Alen.
          • Gość: Piolowski Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) (do Bonczka?) IP: *.i.tania.siec.osiedlowa.z.firmy.provider.pl 20.04.03, 16:42
            _alen napisał:

            > Gość portalu: Piolowski napisał(a):
            >
            > > Jak to było z tą olimpiadą we Wrocku, ciężko powiedzieć, słyszałem już wie
            > le
            > > legend, np. że Sępolno miało służyć jako wioska olimpijska a dopiero po
            > > olimpiadzie miało stać się "zwykłym" osiedlem. :) Słyszałem tez, że
            > > nazwa "olimpijski" wzięła się stąd, iz architekt stadionu dostał jakieś
            > > wyróżnienie od MKOL. Może ktoś napisze, jak było naprawdę. Może Bonczek?
            > > Pozdrawiam :)
            > >
            > Też takie legendy słyszałem , ponoć miała tam być olimpiada a Sępolno miało
            > być wioską olimpijską . Otwarcie tej olimpiady miało być w Hali Ludowej przez
            > samego Adolfa na którego cześć nazwano ulice łączącą Hale ze stadionem .
            > Jak wiadomo plany trzeciej rzeszy nie powiodły się , skutkiem czego do
            > olimpiady nie doszło. Ile w tym prawdy nie wiem , a chętnie bym się
            > dowiedział .
            >
            > Alen.

            Acha, słyszałem też, że Wrocław nie miał organizować olimpiady sam - miały tu
            się odbyć niektóre konkurencje olimpiady w Berlinie (stąd właśnie znicz na
            wieży)
            • Gość: histeryk Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) (do Bonczka?) IP: W3cache.Rozanka.WROC.PL:* 20.04.03, 17:44
              www.konwiarz.prv.pl/ -stronka o projektancie stadionu.
              • Gość: Piolowski Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) IP: *.i.tania.siec.osiedlowa.z.firmy.provider.pl 20.04.03, 17:52
                Świetna strona, pozwala lepiej zrozumieć barbarzyństwo AWF-u.
    • Gość: Piolowski Się mi przypomniało IP: *.i.tania.siec.osiedlowa.z.firmy.provider.pl 20.04.03, 18:48
      Zapodam przykład, o którym nikt nie wspomniał. Jeszcze kilka lat temu we
      Wrocławiu organizowane było żużlowe Grand Prix, które gwarantowało nam chociaż
      jedną imprezę rangi mistrzostw świata we Wrocławiu w ciągu roku. Kibice z
      Polski i Europy, telewizja, sponsorzy itd. chyba nie trzeba wymieniać
      pozytywnych stron. Jednak po modernizacji stadionów w Bydgoszczy i Chorzowie,
      Wrocław stracił przywilej organizowania tych zawodów. Dwudziestoletnie
      oświetlenie i tablica wyników już nie wystarczy, potrzebna jest gruntowna
      modernizacja. AWF jednak dzielnie przykuł się do stadionu i warczy niczym pies
      na łańcuchu.
      • Gość: Alen Re: Się mi przypomniało IP: *.i-one.at 22.04.03, 21:40
        Gość portalu: Piolowski napisał(a):

        > Zapodam przykład, o którym nikt nie wspomniał. Jeszcze kilka lat temu we
        > Wrocławiu organizowane było żużlowe Grand Prix, które gwarantowało nam
        chociaż
        > jedną imprezę rangi mistrzostw świata we Wrocławiu w ciągu roku. Kibice z
        > Polski i Europy, telewizja, sponsorzy itd. chyba nie trzeba wymieniać
        > pozytywnych stron. Jednak po modernizacji stadionów w Bydgoszczy i
        Chorzowie,
        > Wrocław stracił przywilej organizowania tych zawodów. Dwudziestoletnie
        > oświetlenie i tablica wyników już nie wystarczy, potrzebna jest gruntowna
        > modernizacja. AWF jednak dzielnie przykuł się do stadionu i warczy niczym
        pies
        > na łańcuchu.
        >

        Tak , to prawda . Pod zarządem AWF Stadion Olimpijski stracił na randze i
        schodzi coraz bardziej na psy . A szkoda , bowiem takie imprezy rangi
        światowej o których pisał Piolowski są bardzo potrzebne miastu .
        Można śmiało powiedzieć że AWF jest kulą u nogi dla organizowania takich
        imprez .

        Alen.

        • Gość: Gosiak stadion IP: *.magma-net.pl 08.05.03, 20:07
          Dobrze wiec teraz ja Wam cos powiem. Pytasz dlaczego niby AWF ma miec stadion?
          Bo nalezy do uczelni, do studentow, uwielbiam to miejsce, ma swoj
          klimat...spokoj, cisza, kazdy obiekt jest zajety przez sportowcow prawie 24h na
          dobe.Mam tam codziennie zajecia, i najgorsze sa dni wasnie gdy jest zuzel, bo
          tago cholernego halasu nie da sie zniesc. Wspominasz o warsztatach
          samochodowych?nic takiego sobie nie przypominam, az jutro specjalnie przejde
          sie wokol korony stadionu by to sprawdzic. Zapomnia;les o kilkunastu katedrach
          ktore sie tam znajdula, sale cwiczen, slae wykladowe...niby gdzie mielby sie
          wyniesc?codziennie setki ludzi ma tam zajecia. Imprezy tez sa tam organizowane
          i nie sa to tylko spotkania jehowych.Brudne lapska precz od naszego stadionu!!!
          • Gość: Alen Re: stadion IP: *.i-one.at 08.05.03, 23:19
            Gość portalu: Gosiak napisał(a):

            > Dobrze wiec teraz ja Wam cos powiem. Pytasz dlaczego niby AWF ma miec
            stadion?
            > Bo nalezy do uczelni, do studentow, uwielbiam to miejsce, ma swoj
            > klimat...spokoj, cisza, kazdy obiekt jest zajety przez sportowcow prawie 24h
            na
            >
            Należy do uczelni powiadasz , on bardziej należy do miasta , a z tymi
            sportowcami nie przesadzaj .
            >
            > dobe.Mam tam codziennie zajecia, i najgorsze sa dni wasnie gdy jest zuzel,
            bo
            > tago cholernego halasu nie da sie zniesc.
            >
            To wyprowadźcie się za miasto , tam wam nic nie będzie przeszkadzało .
            >
            > Wspominasz o warsztatach
            > samochodowych?nic takiego sobie nie przypominam, az jutro specjalnie przejde
            > sie wokol korony stadionu by to sprawdzic.
            >
            Ułatwię Ci to znawco stadionu , zerknij pod trybunę na Marsowym .
            >
            > Zapomnia;les o kilkunastu katedrach
            > ktore sie tam znajdula, sale cwiczen, slae wykladowe...niby gdzie mielby sie
            > wyniesc?codziennie setki ludzi ma tam zajecia. Imprezy tez sa tam
            organizowane
            > i nie sa to tylko spotkania jehowych.Brudne lapska precz od naszego
            stadionu!!!
            >
            Stadion nie jest zbudowany do użytku szkoły do której chodzisz , ale zapewne
            dla użytku publicznego , zawodów sportowych .
            Możecie używać stadion , nie stoi przecież nic na przeszkodzie ale tak jak Ty
            sobie wyobrażasz , to jest nie w porządku .

            Alen.
            • Gość: lesiop Brawo Alen! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.03, 15:53
              Gość portalu: Alen napisał(a):

              > Gość portalu: Gosiak napisał(a):
              >
              > ...Bo nalezy do uczelni, do studentow, ...
              >
              czyżby AWF wybudowało coś wiecej niż zniszczyło? Gdzie wieza spadochronowa,
              basen, boiska do nogi na Marsowym?

              >
              > To wyprowadźcie się za miasto , tam wam nic nie będzie przeszkadzało .
              >

              Wybacz, ale ja tu byłem pierwszy. Dlaczego mam sie wynosic?

              >
              >gdzie mieliby sie wyniesc?

              Na Banacha na przykład.

              >Brudne lapska precz od naszego
              > stadionu!!!
              > >
              > Stadion nie jest zbudowany do użytku szkoły do której chodzisz , ale zapewne
              > dla użytku publicznego , zawodów sportowych .
              > Możecie używać stadion , nie stoi przecież nic na przeszkodzie ale tak jak
              Ty
              > sobie wyobrażasz , to jest nie w porządku .
              >
              Najlepiej bedzie gdy AWF wybuduje sobie własny stadion i wtedy
              zabierzeny "brudne łapska", ale w tej chwili Alen i inni na forum maja racje.
              Alen, nie warto dyskutowac na takiej płaszczyźnie, po prostu nie warto.
              @
          • Gość: Piolowski Re: stadion (do GOSIAKA) IP: *.provider.pl / 192.168.13.* 09.05.03, 18:03
            Gość portalu: Gosiak napisał(a):

            > Dobrze wiec teraz ja Wam cos powiem. Pytasz dlaczego niby AWF ma miec stadion?
            > Bo nalezy do uczelni, do studentow, uwielbiam to miejsce, ma swoj
            > klimat...spokoj, cisza, kazdy obiekt jest zajety przez sportowcow prawie 24h
            na
            >
            > dobe.Mam tam codziennie zajecia

            Bardzo się cieszę, a chodźcie sobie na zajęcia, na basenm na co tylko chcecie,
            czy ja chcę to odebrać uczelni?

            , i najgorsze sa dni wasnie gdy jest zuzel, bo
            > tago cholernego halasu nie da sie zniesc.

            Taki jest ten sport, po to jest stadion, żeby coś na nim działo. Gdyby nie ten
            żużel, moja droga, na stadionie olimpijskim nie dzialo by się nic, NIC.

            Wspominasz o warsztatach
            > samochodowych?nic takiego sobie nie przypominam, az jutro specjalnie przejde
            > sie wokol korony stadionu by to sprawdzic.

            A przejdź się, niekoniecznie na pola marsowe, w koronie samego stadionu, zaraz
            za wieżą, jest jakiś warsztat gdzie montują jakieś dziadostwo do samochodów.

            Zapomnia;les o kilkunastu katedrach
            > ktore sie tam znajdula, sale cwiczen, slae wykladowe...niby gdzie mielby sie
            > wyniesc?codziennie setki ludzi ma tam zajecia. Imprezy tez sa tam
            organizowane
            > i nie sa to tylko spotkania jehowych.Brudne lapska precz od naszego
            stadionu!!!

            Brudne łapska, dobre sobie. Może wytłumaczę. Biegajcie sobie po polach
            maresowych, pływajcie w basenie, biegajcie po boisku do lekkiej atletyki, ja
            wam tego nie bronię. Ale, Gosiaku, powiedz mi, jakie imprezy sportowe
            organizowane są NA SAMYM STADIONIE, nie w kompleksie stadionu, ALE NA SAMYM,
            NAJWIEKSZYM W MIEŚCIE, A PEWNIE I NA CAŁYM DOLNYM ŚLĄSKU STADIONIE, MIESZCZĄCYM
            40-50tys. WIDZÓW. jeśli ktoś uważa, że ten obiekt jest uzytkowany w sposób
            racjonalny, to przepraszam, ale nie mam siły dyskutować.
    • Gość: tg Re: Stadion Olimpijski a AWF (2) IP: 64.251.0.* 09.05.03, 15:49
      Od kilku miesiecy czytam wypowiedzi "za" i "przeciw" poswieconemu
      tematyce "Stadion Olimpijski a AWF". Chce wykorzystac te forum zeby przedstawic
      moj - prywatny punkt widzenia na te cala sprawe.
      Jak wielu z Was juz napisalo, moja historia ze stadionem zaczyna gdzies na
      poczatku lat 60, kiedy chodzilem z ojcem na zuzel. Co to byly za mecze!
      Pamietacie Pociejkowicza - w doslownym slowa tego znaczeniu "czlowiek z
      zelaza". Powzmacniany roznego rodzaju metalowymi dodatkami po tych wszyskich
      kraksach na torze. On napewno lepiej wie ktora czesc jego ciala nie jest
      metalowa.
      Zaklad mojego ojca wykonywal wszystkie przerobki na torze. Bylem tym
      szczesciarzem, ktory mogl tam byc gdzie gral i trenowal Slask, gdzie jezdzila
      Sparta, gdzie mielismy zawody plywackie a pozniej WOPR-u. Gdzie jako uczen
      Technikum Zeglugi Srodladowej "obstawialismy" zawody zuzlowe, gdzie jako
      student AWF-u mialem wyklady, zajecia lekkoatletyczne, itd, itd...
      Prawie dwadziescia lat mieszkam poza granicami kraju. W ubieglym roku, latem
      przyjechalem odwiedzic Polske, miejsce gdzie zostawilem moje serce. Zabralem ze
      soba moich synow (13 i 15 lat). Jednym z miejsc, ktore chcialem im pokazac byl
      wlasnie Stadion Olimpijski. Wybralismy sie na zawody zuzlowe i to dwukrotnie.
      Oczywiscie zasiedlismy "pod wieza" wsrod "swoich" - fanow zuzla.
      Jezyk polski moich synow - powiedzmy sobie - jest do zaakceptowania. Mialem
      ogromne trudnosci tlumaczyc im "soczysty jezyk polski", ale po jakims czasie
      nie widzialem roznicy w slowie "K..." wypowiedzianego przez wroclawskiego fana
      a wypowiedzianego przez moich synow. Co to znaczy zadza wiedzy... Jednak, kiedy
      moi synowie zobaczyli Amerykanina jezdzacego w Atlasie to bylo to. Byla to
      milosc od pierwszego wejrzenia do Atlasu, do Wroclawia, do Stadionu
      Olimpiskiego, do Polski i do wszystkiego co jest zwiazane z zuzlem. To nie jest
      przesada. Czasami mamy okazje ogladac zawody zuzlowe "Grand Prix" w TV.
      To nie amerykanski football, baseball, czy inny sport przciagaja nasza uwage
      jak wlasnie zuzel. Na scianie, w pokoju wisi duze zdjeci moich synow z Gregiem.
      Jest to trzecia generacja zwiazana w jakis sposob ze stadionem. Ja osobiscie
      widzialem obiekt sportowy zaniedbany, nieprzystosowany do roli jaka powinnien
      spelniac. AWF jest mi bliski, jednak musze powiedziec, ze uczelnia nie jest w
      stania zarzadzac obiektem tej wielkosci jakim jest Stadion Olimpijski.
      Jestem managerem duzo mniejszego obiektu sportowego, na utrzymanie ktorego
      potrzebuje okolo $ 2 mln rocznie. Poza tym mamy sponsorow, w tym miasto, ktore
      finansowo nas wspiera. Znam wiele obiekow sportowych na poziomie szkol
      srednich, uczelni, czy tez publicznych jedank zaden z nich nie ma takiego
      potencjalu jak Stadion Olimpijski z otaczajacymi terenami.
      Inna sprawa jest organizacja imprez sportowych czy tez masowych. Musze
      powiedziec, ze nie wiele sie dzieje na terenach stadionu. Dam przyklad, mamy
      druzyne lekkoatletyczna, ktora kazdego tygadnia organizuje zawody dla dzieci i
      mlodziezy (wiek 5 - 18). Posiadamy lige pilkarska (porwownywalna 2-3 liga
      polska). W wiekszosci zawodnicy pochodza z Ameryki Poludniowej i Karaibow -
      Jamaica, Colombia, Honduras, El Salvador, Brazil, Uruguay, Argentina itd.
      Kazdej niedzieli mecze (5). Organizujemy biegi uliczne 5K. Ostatnio jestesmy
      zaangazowani w organizacje ligi krykieta. W 2007 maja byc zorganizowane
      mistrzostwa swiata w krykiecie na Florydzie. Chce zaznaczyc, ze krykiet jest
      drugim po pilce noznej najbardziej popularnym sportem na swiecie.
      Mysle, ze jest czas podjac odpowiednie decyzje dotyczace Stadionu Olimpijskiego.
      Nawiasem mowiac, czy wladze miasta czy tez AWF-u wiedza na czym polega business?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka