aranyja
08.11.06, 17:08
Czy ktoś coś wie na temat kulis powstania ściennego malowidła na placu
Dominikańskim? Chodzi o graffiti kibiców piłakrskich, które pojawiło się na
budynku IX L.O. Mam nadzieje że obrazek nie jest legalny i wkrótce zniknie?
Faszystowska stylistyka oraz budzące rozbawienie hasło "szacunek dla tych co
dla tych barw przelali krew" w centrum podobno europejskiego i podobno
słynącego z otwartośći miasta to chyba jakieś wielkie nieporozumienie?
Jeżeli dresiarzo-kibice muszą stawiać we Wrocławiu pomnik swojej
zakompleksionej pseudokultury to niech to robią na oporowskiej a nie w centrum
miasta. Odpowiedź każdego normalnego człowieka na tą ścienną manifestaję
agresji może być tylko jedna: zero szacunku dla głupoty i zero szacunku dla
bandytyzmu! Pozostaje poczekać na odpowiedź władz miasta, którą powinno być
zamalowanie graffiti. Trochę się tylko dziwie że na ten pomysł nie wpadli
jeszcze licealiśći z IX L.O.