Rowery miejskie

14.12.06, 13:24
Ile Wrocła stracił na dzisiejszym paraliżu miasta
miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3791995.html
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3792432.html
Zapytam dlaczego nie postawić na
ogólnie dostępne miejskie rowery?

Wrocław jest praktycznie płaski jak stół. Taki rower nie musiałby być bajerancki, nie potrzebne są przełożenia. Oznacza to, że
mogłby być tani przy hurtowym zamówieniu. Pytanie skąd wziąć pieniądze. Z biletów na początek.
Np. za 30-50 a nawet 100 zł można byłoby kupować bilet okresowy, np. roczny uprawniający do jazdy po mieście dowolnym miejskim
rowerewm. Mogłyby być bilety weekendowe, dniowe, tygodniowe, miesięczne. Użytkowanie majątku miasta a więc rowerów mogłaby
kontolować Straż Miejska. Myślę, że wszystkim takie rozwiązanie wyszło by na dobre. Trzeba tylko chcieć.

Bo dzisiejszy dzień może się powtórzyć.
    • Gość: papijon1 Re: Rowery miejskie IP: 212.244.99.* 14.12.06, 14:35
      ach, o czyms takim to chyba możemy sobie pomarzyć póki co... tak jest np we
      Francji gdzie miejski rower wypożycza się dosłownie za grosze, no ale tam oprócz
      rowerów mają jeszcze rozbudowane ścieżki rowerowe...i tu sprawa się komplikuje:)
      choc swoją drogą ciekawa jestem ilu wrocławian zdecydowałoby się przesiąść z
      samochodu na rower...
      • andrzejd2 Re: Rowery miejskie 14.12.06, 15:33

        > choc swoją drogą ciekawa jestem ilu wrocławian zdecydowałoby się przesiąść z
        > samochodu na rower...

        Raczej mało. Ja jeżdżę na rowerze do pracy od 3 lat, codziennie pokonuję 2x11
        km. Efekt? Straciłem na wadze przez te 3 lata ok. 5-6 kg (latem nawet 7-8, bo
        więcej jeżdżę), a moi koledzy w pracy w tym samym wieku (ok. 30 lat) przybrali
        ok. 2-5 kg - wszyscy mamy pracę siedzącą. Oni zmierzają do bycia korpulentnymi
        40-latkami, ale i tak nie chcą przesiąść się na rower :)

        Pzdr
        Andrzej
      • soul.music Re: Rowery miejskie 14.12.06, 15:36
        Mi się np nie uśmiecha jechać 10km w zimie po śniegu, w zimowej kurtce, dojechać do pracy całym spoconym, śmierdzącym i brudnym.
        Skoro Ty to lubisz...
        • hummer Re: Rowery miejskie 14.12.06, 15:42
          soul.music napisała:

          > Mi się np nie uśmiecha jechać 10km w zimie po śniegu, w zimowej kurtce, dojecha
          > ć do pracy całym spoconym, śmierdzącym i brudnym.
          > Skoro Ty to lubisz...

          Spocisz się jak będziesz jechał ponad 30 km. Przy normalnej jeżdzie zajmie ci to 30 minut a będziesz i zdrowszy i nieśmierządcy (okadzony spalinami) przez godzinę czy dwie.
        • Gość: papijon1 Re: Rowery miejskie IP: 212.244.99.* 14.12.06, 15:44
          Biorąc pod uwagę jaka zima nam się zapowiada w tym roku, puchowa kurtka i
          łańcuchy na kołach chyba Ci nie grożą;)
          • hummer Za to choćby był pachnący 14.12.06, 15:50
            Gość portalu: papijon1 napisał(a):

            > Biorąc pod uwagę jaka zima nam się zapowiada w tym roku, puchowa kurtka i
            > łańcuchy na kołach chyba Ci nie grożą;)

            Za spóźnienia wymówienie jak nic :)
        • andrzejd2 Re: Rowery miejskie 14.12.06, 20:55
          E, tam...
          kurtka goretex za 1000 zł, spodnie goretex za 300 zł, z tego samego materiału
          czapka, rękawiczki, bielizna za 200 zł termoaktywna i jakiś fajny rower, ot, za
          1500 zł. + ładny plecak.
          Za ok. 3 tys. jeździ się jak w bajce. Nie zapominaj, że komfortowa jazda rowerem
          kosztuje.
          A w plecaku świeże ciuchy na przebranie i w pracy jestem bardziej świeży niż Ty :)

          Pzdr
          Andrzej
Inne wątki na temat:
Pełna wersja