Dodaj do ulubionych

Policja złapała studenta bo zarobił 300zł

18.12.06, 13:42
Idiotyzm policji sięgnął szczytów. Szczęście ,że to już niedługo koniec tego
polskiego pseudodemokratycznego eksperymentu. W 1983 roku , jeszcze w Stanie
Wojennym, polski rząd kazał ścigać przy pomocy milicji, kobiety które
handlowały zieleniną. Też podobnie , nielegalnie. Od tego czasu do rządów
Rakowskiego upłynęło 5 lat. Mam nadzieję ,że obecnie będzie krócej. A wszyscy
Ci , którzy brali udział w tej akcji zostaną zdegradowani dożywotnio do
stopnia pod szeregowego głuptasa.
Obserwuj wątek
    • Gość: Balcerowicz Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł IP: *.wroclaw.mm.pl 18.12.06, 13:44
      Nie miał kasy fiskalnej i nie odprowadził zusu. Będzie surowo ukarany.
    • piast9 Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł 18.12.06, 13:50
      Tylko 300PLN ale nielegalnie. Od tego policja jest.

      Przecież go za to nie powieszą.
      • chlorofil1 Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł 18.12.06, 14:00
        piast9 napisał:

        > Tylko 300PLN ale nielegalnie. Od tego policja jest.
        >
        > Przecież go za to nie powieszą.

        To jest wolny rynek i policja musi go pilnować. Co to by było jakby każdy mógł
        ot tak sobie zarobić 300PLN. Zapłaci teraz 400PLN i będzie na utrzymanie policji.
        • piast9 Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł 18.12.06, 14:43
          chlorofil1 napisał:

          > To jest wolny rynek i policja musi go pilnować.
          Mylisz wolny rynek z wolną amerykanką.
          • chlorofil1 Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł 18.12.06, 14:45
            piast9 napisał:

            > chlorofil1 napisał:
            >
            > > To jest wolny rynek i policja musi go pilnować.
            > Mylisz wolny rynek z wolną amerykanką.

            Nie mylę. Nie wiedziałem (ja biedak) jak wyrazić ironię.
            • piast9 Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł 18.12.06, 15:06
              chlorofil1 napisał:
              > Nie mylę. Nie wiedziałem (ja biedak) jak wyrazić ironię.
              Acha. To są takie znaczki różne, które osiągamy naciskając shift+cyfry, bądź te,
              z prawej strony literek, ale przed enterem ;)
              • chlorofil1 Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł 18.12.06, 15:12
                Ja tego nie lubię (to taka amerykańska moda). Przeczytaj mój post jeszcze raz,
                wydaje mi się, że był ironiczny.
                • piast9 Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł 18.12.06, 17:27
                  Wiesz, to zależy od intonacji, którą sobie sam podświadomie odtwarzasz czytając
                  swojego posta, a czytelnicy już mogą to sobie całkiem inaczej po swojemu zrobić.
      • wartalski32 Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł 18.12.06, 14:12
        Od tego policja jest, ona od tego jest ona.
    • Gość: gość Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.12.06, 14:01
      i co w tym dziwnego??
      Gdybyś okradał sklepy też pewnie zostałbys złapany...
      Nawet za głupie gumę do żucia. Poczytaj a zobaczysz jak poważny jest to
      proceder. Dlaczego jedni musza stosować się do przepisów (taksówkarze) a inni nie?
      Chciałbyś korzystać z usług nielegalnych taksówkarzy??
      Pewnie jest ci to obojętne, ale jesli doszłoby do jakiegoś wypadku w którym
      brałbys udział jako nielegalny pasażer i nie otrzymał odszkodowania od lewego
      przewoźnika - wtedy piałbys na całą sieć - że to karygodne, że odszkodowanie się
      należy, etc.
      To samo dotyczy np. nielegalnych przewoźników autobusowych. Chciałbys korzystać
      z ich usług??
      • chlorofil1 Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł 18.12.06, 14:05
        Poczytaj sobie gościu
        www.przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2517&Itemid=48
        A swoją drogą to pewnie jesteś urzędnikiem, który z tego żyje. Zgadłem?
        • Gość: W. Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł IP: *.as.kn.pl 18.12.06, 20:22
          @chlorofil1
          • chlorofil1 Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł 18.12.06, 20:39
            Gość portalu: W. napisał(a):

            > @chlorofil1
            • Gość: W. Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł IP: *.as.kn.pl 18.12.06, 21:31
              > Ten artykuł był o jednym - w społeczeństwie, w którym są niedotrzymywane i
              > wymuszane umowy ludzi ogarnia palma regulacji prawnych (a one i tak do niczego
              > nie prowadzą).

              <ciach>

              > Unia mi wisi. To jak wygląda w innych krajach też mi wisi. Marzę żeby w tym
              > kraju, w którym mieszkam wyglądało to (przynajmniej) estetycznie (wolałbym
              > uczciwie, ale to chyba marzenie ściętej głowy).

              No ok, rozumiem, że to jest sensowny cel. Ale istotne jest pytanie, czy
              mechanizm opisany w artykule działa w drugą stronę, tj. czy nadmiar regulacji
              prowadzi do palmy ich niedotrzymywania (bo to miałoby zastosowanie w
              dyskutowanej sytuacji). Jak tak, to czy zmniejszenie ilości ograniczeń
              doprowadzi do tego, że ludzie będą uczciwsi. Mam co do tego duże wątpliwości.
              Nie sądzę, żeby w ten sposób też można było coś osiągnąć. Mam wrażenie, że
              podstawową metodą jest jednak pokazanie, że nie opłaca się łamać zasad. A to
              można zrobić albo przez edukację (mało skuteczne), albo twardo egzekwując prawo
              (bardziej skuteczne). Bo niemożność uniknięcia kary jest dużo lepszym środkiem
              prewencyjnym niż jej sama wysokość. Jest to "policyjne" podejście do wychowania,
              ale patrząc na różne przykłady z historii wielokrotnie w różnych miejscach na
              świecie prowadziło do pożądanych efektów i umożliwiało późniejsze łagodzenie reguł.
              • wartalski32 Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł 18.12.06, 22:37
                > No ok, rozumiem, że to jest sensowny cel. Ale istotne jest pytanie, czy
                > mechanizm opisany w artykule działa w drugą stronę, tj. czy nadmiar regulacji
                > prowadzi do palmy ich niedotrzymywania (bo to miałoby zastosowanie w
                > dyskutowanej sytuacji). Jak tak, to czy zmniejszenie ilości ograniczeń
                > doprowadzi do tego, że ludzie będą uczciwsi. Mam co do tego duże wątpliwości.
                > Nie sądzę, żeby w ten sposób też można było coś osiągnąć. Mam wrażenie, że
                > podstawową metodą jest jednak pokazanie, że nie opłaca się łamać zasad. A to
                > można zrobić albo przez edukację (mało skuteczne), albo twardo egzekwując prawo
                > (bardziej skuteczne). Bo niemożność uniknięcia kary jest dużo lepszym środkiem
                > prewencyjnym niż jej sama wysokość. Jest to "policyjne" podejście do wychowania
                > ,
                > ale patrząc na różne przykłady z historii wielokrotnie w różnych miejscach na
                > świecie prowadziło do pożądanych efektów i umożliwiało późniejsze łagodzenie re
                > guł.

                Takiej ilości demagogii dawno nie słyszałem. Jest to typowy intelektualny
                bełkot. Ma on uzasadnić konieczność istnienia demokratycznego terroru
                państwowego. A życie jest tak proste. Państwo które karze za pracę ( a tę
                właśnie czynił ów student) jest biurokratycznym dyktatorem. A policja która w
                imię tego dyktatora ściga pracujących jest płatną dziwką wysługującą się
                biurokratycznej strukturze. Żadne intelektualne wygibasy tego nie zmienią.
                I na koniec.
                Nie ma pracy legalnej i nielegalnej jest tylko dobrze lub źle zrobiona.
                Wszystkie retoryczne wywody rządzących odbiegające od powyższej zasady to tylko
                filozoficzne uzasadnienia dla utrzymywania terroru państwowego.
                • Gość: kde4 Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł IP: *.ikatel.pl 19.12.06, 08:43
                  > państwowego. A życie jest tak proste. Państwo które karze za pracę ( a tę
                  > właśnie czynił ów student) jest biurokratycznym dyktatorem. A policja która w
                  > imię tego dyktatora ściga pracujących jest płatną dziwką wysługującą się
                  > biurokratycznej strukturze. Żadne intelektualne wygibasy tego nie zmienią.
                  > I na koniec.
                  > Nie ma pracy legalnej i nielegalnej jest tylko dobrze lub źle zrobiona.
                  > Wszystkie retoryczne wywody rządzących odbiegające od powyższej zasady to tylko
                  > filozoficzne uzasadnienia dla utrzymywania terroru państwowego.


                  Ciekawy punkt widzenia. Tylko co na to powiedziałby ten "biedny student', gdyby
                  znikł zupełnie ten "terror państwowy" i ów "biedny student" musiałby pokryć
                  pełne koszty swojego kształcenia, z którego przecież (z uwagi na to, że terror
                  państwowy zniknąłby i ten student, jako późniejszy ekonomista jakiegokolwiek
                  rodzaju, nie płaciłby żadnych składek społecznych ani podatków) państwo nie
                  miałoby najmniejszego pożytku. Owszem, byłoby to zbieżne z moimi poglądami
                  ekonomicznymi, ale z Twoimi... nie sądzę.
                  Mam wrażenie, że zbyt wielu światłym studentom - także ekonomii - brakuje
                  ostatnio najbanalniejszych podstaw świadomości ekonomicznej. A postawy
                  megaroszczeniowe są bardziej rozpowszechnione niż w górnictwie, pkp itp.
                  • wartalski32 Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł 19.12.06, 13:59
                    > Ciekawy punkt widzenia. Tylko co na to powiedziałby ten "biedny student', gdyby
                    > znikł zupełnie ten "terror państwowy" i ów "biedny student" musiałby pokryć
                    > pełne koszty swojego kształcenia, z którego przecież (z uwagi na to, że terror
                    > państwowy zniknąłby i ten student, jako późniejszy ekonomista jakiegokolwiek
                    > rodzaju, nie płaciłby żadnych składek społecznych ani podatków) państwo nie
                    > miałoby najmniejszego pożytku. Owszem, byłoby to zbieżne z moimi poglądami
                    > ekonomicznymi, ale z Twoimi... nie sądzę.
                    > Mam wrażenie, że zbyt wielu światłym studentom - także ekonomii - brakuje
                    > ostatnio najbanalniejszych podstaw świadomości ekonomicznej. A postawy
                    > megaroszczeniowe są bardziej rozpowszechnione niż w górnictwie, pkp itp.

                    1.Student ponosi pełne koszty kształcenia.Wszak budżet państwa to my.
                    2.Państwo nie ma mieć żadnego pożytku ze studenta tylko to my płacąc na państwo
                    mamy mieć z niego pożytek. Płacę ,wymagam!!!
                    3.Gdzie u tego ściganego studenta postawa megaroszczeniowa???? Wszak pracował,
                    zarobił 300zł, chcąc zapłacić np. za akademik. Przecież nie poszedł do opieki
                    społecznej, ani nie zabrał z mamusinej renty. Gdyby wykazał postawę
                    megamegaroszczeniową państwo nie ścigałoby Go.
                    • Gość: W. Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł IP: *.as.kn.pl 19.12.06, 16:35
                      Czy Ty przyjąłeś tylko taką pozę w dyskusji, bo chcesz coś innym pokazać, czy
                      naprawdę nie kumasz na jakich zasadach działa państwo?
                    • Gość: W. Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł IP: *.as.kn.pl 19.12.06, 16:39
                      Jeszcze raz próbując odpowiedzieć. Jeżeli zgadzasz się na układ, w którym
                      płacisz na Państwo i chcesz czegoś wymagać, to zgadzasz się na to ze wszystkimi
                      tego konsekwencjami. Płacisz, ale stosujesz się do zasad. Bo to nie polega na
                      tym, że płacisz 300zł podatku i w zamian oczekujesz, że państwo zapewni Ci naukę
                      w cenie 300zł. To pewien rodzaj grupowego ubezpieczenia, z którego różnym
                      ludziom/grupom ludzi pieniądze są wypłacane wg ich potrzeb. Ale nie na zasadzie
                      zachcianek, a w sposób zaplanowany i uregulowany tak, aby wszystko dało się
                      zbilansować. Bo tylko wtedy rachunek się będzie zgadzać i całość się nie
                      rozpadnie. Więc jak chcesz wymagać, to i inni mają prawo wymagać od Ciebie,
                      żebyś ich nie kantował. Np. zarabiając na czarno. Bo zarabianie na czarno w
                      takiej sytuacji jest oszustwem, a chęć jego usankcjonowania
                      • wartalski32 Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł 19.12.06, 17:02
                        Gość portalu: W. napisał(a):

                        > Jeszcze raz próbując odpowiedzieć. Jeżeli zgadzasz się na układ, w którym
                        > płacisz na Państwo i chcesz czegoś wymagać, to zgadzasz się na to ze wszystkimi
                        > tego konsekwencjami. Płacisz, ale stosujesz się do zasad. Bo to nie polega na
                        > tym, że płacisz 300zł podatku i w zamian oczekujesz, że państwo zapewni Ci nauk
                        > ę
                        > w cenie 300zł. To pewien rodzaj grupowego ubezpieczenia, z którego różnym
                        > ludziom/grupom ludzi pieniądze są wypłacane wg ich potrzeb. Ale nie na zasadzie
                        > zachcianek, a w sposób zaplanowany i uregulowany tak, aby wszystko dało się
                        > zbilansować. Bo tylko wtedy rachunek się będzie zgadzać i całość się nie
                        > rozpadnie. Więc jak chcesz wymagać, to i inni mają prawo wymagać od Ciebie,
                        > żebyś ich nie kantował. Np. zarabiając na czarno. Bo zarabianie na czarno w
                        > takiej sytuacji jest oszustwem, a chęć jego usankcjonowania
                        • Gość: W. Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł IP: *.as.kn.pl 19.12.06, 17:26
                          > Argument ostateczny, kończący dyskusję.
                          > PRAWEM NATURALNYM CZŁOWIEKA JEST JEGO NIESKRĘPOWANE NICZYM PRAWO
                          > DO PRACY, CELEM UTRZYMANIA WŁASNEJ RODZINY.
                          > Każdy który to prawo ogranicza jest TYRANEM.
                          > Powyższe nie ma nic wspólnego z podatkowymi systemami utrzymania państwa.
                          > Jeżeli to co napisałem jest zbyt trudne do szybkiej analizy , należy analizować
                          > powoli.

                          Ależ oczywiście, że jest trudne i w szybkiej i wolnej analizie. Co to znaczy
                          "prawo naturalne"? Że wynikało z rozwoju gatunków jeszcze przed powstaniem
                          cywilizacji? Z kosmosu przyleciało? To faktycznie kończy dyskusję, bo to nie
                          jest żaden argument. O ile można dyskutować, czy "prawo do życia" może być
                          prawem naturalnym (bo w naturze generalnie wszystkim równo to prawo się kończy w
                          ten czy inny sposób), to już "prawo do pracy" zupełnie zaskakujące. I to jeszcze
                          nieskrępowane. Chyba nawet Marks tego tak szeroko nie ujmował...
                          • Gość: kde4 Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł IP: *.ikatel.pl 19.12.06, 18:27
                            daj spokój, to jest bezcelowe. nie da się dyskutować z dogmatykiem
                            nieskrępowanym wiedzą o rzeczywistym świecie.
                            • wartalski32 Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł 19.12.06, 18:38
                              Gość portalu: kde4 napisał(a):

                              > daj spokój, to jest bezcelowe. nie da się dyskutować z dogmatykiem
                              > nieskrępowanym wiedzą o rzeczywistym świecie.

                              Rzeczywisty świat = Związek Socjalistycznych Republik Europejskich.
                              Dogmatyk - każdy który widzi świat pozaeuropejski.
                            • Gość: W. Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł IP: *.as.kn.pl 19.12.06, 21:59
                              No racja, racja. Już będę cicho ;-).
      • wartalski32 Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł 18.12.06, 14:21
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > i co w tym dziwnego??

        Nic mnie nie dziwi w tym idiotycznym systemie w którym żyję.
        Studenta ściga policja, policję ściga ABW, policję i ABW ściga CBŚ a policję,ABW
        i CBŚ ściga CBA. CBA ściga komisja sejmowa opozycji. A na Komisję sejmową
        opozycji szuka haków policja, która w międzyczasie ściga studenta. I wszystko
        działa jak trzeba. Czasami jest duże kuku jak student okazuje się synem
        wysokiego i wpływowego ...........
        • chlorofil1 Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł 18.12.06, 14:41
          wartalski32 napisał:

          > Gość portalu: gość napisał(a):
          >
          > > i co w tym dziwnego??
          >
          > Nic mnie nie dziwi w tym idiotycznym systemie w którym żyję.
          > Studenta ściga policja, policję ściga ABW, policję i ABW ściga CBŚ a policję,AB
          > W
          > i CBŚ ściga CBA. CBA ściga komisja sejmowa opozycji. A na Komisję sejmową
          > opozycji szuka haków policja, która w międzyczasie ściga studenta. I wszystko
          > działa jak trzeba. Czasami jest duże kuku jak student okazuje się synem
          > wysokiego i wpływowego ...........

          Wyśmienicie określiłeś system, w którym żyjemy. Gratulacje.
          • wartalski32 Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł 18.12.06, 14:58
            Dzięki.No, jakoś tak udało się.Trudno nie było.
            Cieszy mnie, że jesteś tej samej myśli.
            • Gość: turbo Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł IP: *.wroclaw.mm.pl 18.12.06, 18:53
              to byla zwykla pokazowa akcja ze ktos cos robi w tej sprawie ,
              gdyby nie gazeta to pewnie nikt by sie tym nie przejol, nielegalne taryfy
              jezdza od dawna pare miesiecy i co nagle z pod ziemi sie wzieli czemu nikt
              wczesniej ich nie lapal -bo nikt o nich nie pisal za pare tygodni wszystko
              wroci do normy to byl tylko straszak
              • wartalski32 Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł 18.12.06, 19:50
                Właśnie takie "pokazówy" świadczą o idiotyzmie tego systemu.
                Jeżeli o mnie chodzi to życzę temu systemowi jak najgorzej.
                Ponieważ obecna demokracja to właściwie dyktatura głupoty, należy oczekiwać jej
                rychłego upadku. Myślę, że tzw.rządzący zdają sobie z tego sprawę. Dlatego
                manipulując historią najnowszą chcą przedłużyć tę agonię jak długo się da. A
                później postarają się o jakąś formę przekształcenia ustroju, aby miękko
                wylądować. I pewnie znowu im się uda. Chyba ,że my zrobimy im kuku, w ten
                sposób, że .......
    • Gość: socjolog A jakie policja musiala poniesc koszty, aby za- IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.12.06, 14:16
      trzymac tego "przestepce"? Moze tez 300 PLN.

      Czy to mialo jakikolwiek sens, gdy sie czyta o aferach 6-9cio cyfrowych
      (miliony i setki mln. PLN), w ktorych panie i panowie umoczyli swoje paluszki i
      do dzisiaj policja jest wobec nich bezsilna?

      Ktos zatracil proporcje, tak mi sie wydaje, albo nie ma nic lepszego do zro-
      bienia.

      No, to huzia na studentow!
      Dowalic im, niech wiedza!
      Studenci do nauki, literaci do pior!

      PS
      A kto po rozum do glowy, ten na tym najlepiej wyjdzie.
      • Gość: w Re: A jakie policja musiala poniesc koszty, aby z IP: 88.156.80.* 18.12.06, 19:56
        a dlaczego ja muszę placic podatki a taki cwaniaczek nie? Przywalić mu karę 30
        razy to co zarobił, to się uczciwości nauczy.
        Ja bym go jeszcze ze studiów wyrzucił. Oszust niewykształcony jest mniej groźny
        dla społeczeństwa niż wykształcony oszust.
        • wartalski32 Re: A jakie policja musiala poniesc koszty, aby z 18.12.06, 22:52
          Gość portalu: w napisał(a):

          > a dlaczego ja muszę placic podatki a taki cwaniaczek nie? Przywalić mu karę 30
          > razy to co zarobił, to się uczciwości nauczy.
          > Ja bym go jeszcze ze studiów wyrzucił. Oszust niewykształcony jest mniej groźny
          > dla społeczeństwa niż wykształcony oszust.

          Rozumiem Ciebie i Twoje rozgoryczenie. Jest ono efektem medialnego masażu mózgu,
          któremu uległeś. Ale wszystko jeszcze nie jest stracone. Spróbuj pomyśleć
          samodzielnie. To nie boli i jest możliwe. Niszczyć człowieka za pracę to nie po
          chrześcijańsku.
          I pytanie do Ciebie. Czy zastanawiałeś się kiedyś dlaczego musisz płacić
          podatki? Podpowiem, że istnieją kraje bogate na świecie w których nie znany jest
          VAT. Więcej, w tym kraju studiował nasz guru ekonomiczny dr Balcerowicz. Uczuł
          się on tam o szkodliwości wysokich podatków pośrednich. Czyżby nie odrobił
          zadania domowego? A może odrobił on to zadanie i właśnie dlatego w Polsce
          utrzymywany jest najwyższy na świecie pośredni podatek VAT, który skutecznie
          tłumi popyt wewnętrzny, a co za tym idzie hamuje rozwój polskich przedsiębiorstw.
          Polska ekonomia istnieje jeszcze dlatego, że Polacy dostosowali się do łańcuchów
          pętających im ręce i mimo tego ( co na świecie uważane jest za cud ) rozwijają
          się nadal.
          • Gość: sprawiedliwy Re: A jakie policja musiala poniesc koszty, aby z IP: *.wroclaw.mm.pl 18.12.06, 23:33
            wartalski32 napisał:
            > VAT. Więcej, w tym kraju studiował nasz guru ekonomiczny dr Balcerowicz. Uczuł
            > się on tam o szkodliwości wysokich podatków pośrednich. Czyżby nie odrobił
            > zadania domowego? A może odrobił on to zadanie i właśnie dlatego w Polsce
            > utrzymywany jest najwyższy na świecie pośredni podatek VAT, który skutecznie
            > tłumi popyt wewnętrzny, a co za tym idzie hamuje rozwój polskich
            przedsiębiorst
            > w.

            Najbardziej mnie wku..ają kolesie twojego pokroju. Manipulacja w czystym
            wydaniu! A potem się dziwić ze buraki czytają takie wypociny i wierzą w takie
            gówna i krzyczą: "Balcjerowicz mussi łodejść, Balcjerowicz mussi łodejść".
            Po pierwsze: to nie Balcerowicz wprowadzał VAT
            Po drugie: wszelkie próby Balcerowicza prowadzące do tego by ten VAT obniżyć
            były skutecznie torpedowane, najpierw przez prezia Kwacha, a potem przez pożal
            się boże wyborców.
            I na koniec przypomnę: naszym krajem rządzi opcja polityczna, która obniżanie
            podatków uważa za fanaberię liberałów, masonów i pedałów, a Balcerowicza
            najchętniej by nago przypiekali na rożnie. Za chęć obniżania podatków.
            • wartalski32 Re: A jakie policja musiala poniesc koszty, aby z 19.12.06, 06:50
              > Najbardziej mnie wku..ają kolesie twojego pokroju. Manipulacja w czystym
              > wydaniu! A potem się dziwić ze buraki czytają takie wypociny i wierzą w takie
              > gówna i krzyczą: "Balcjerowicz mussi łodejść, Balcjerowicz mussi łodejść".
              > Po pierwsze: to nie Balcerowicz wprowadzał VAT
              > Po drugie: wszelkie próby Balcerowicza prowadzące do tego by ten VAT obniżyć
              > były skutecznie torpedowane, najpierw przez prezia Kwacha, a potem przez pożal
              > się boże wyborców.
              > I na koniec przypomnę: naszym krajem rządzi opcja polityczna, która obniżanie
              > podatków uważa za fanaberię liberałów, masonów i pedałów, a Balcerowicza
              > najchętniej by nago przypiekali na rożnie. Za chęć obniżania podatków.

              1.Nie denerwuj się na rzeczywistość.
              2.Nie obrażaj wyborców, wszak demokracja nie może się bez tych "buraków" obejść.
              3.Balcerowicz musi odejść bo kończy mu się kadencja a na następną nie może
              kandydować.
              4.VAT wprowadzały pospołu UW,eZeLD,PSL i inne europejsko zapatrzone twory.
              Balcerowicz nie protestował publicznie, nie rezygnował z apanaży.
              5.Balcerowicz NIGDY nie miał zamiaru obniżać VAT-u.
              6.Kto nami rządzi? Tu dałeś się zmanipulować. Uwierzyłeś ,że są jakieś różnice
              programowe między PO, SLD, PSL, PiS i Samoobroną. Wszystkie te partie łączy chęć
              władzy. Władza jest ich jedynym celem. Reszta to retoryka i teatrzyk dla mas.
              Uwierz mi, Samoobronie zupełnie nie przeszkadza Balcerowicz. Wręcz przeciwnie
              dużo mu zawdzięczają. Na jego krytyce wjechali do Sejmu. Ale i Balcerowicz dużo
              zawdzięcza Samoobronie. Gdyby nie jej krytyka, musiałby przyjmować krytykę ze
              strony konserwatywnych-liberałów. A to dla dr.Balcerowicza byłoby BARDZO niewygodne.
              7.Balcerowicz chciał obniżenia podatków??? A Gierek chciał dobrze. Obu się nie
              udało. Idealnym przywódcą byłby ten, który zawsze chciałby ŹLE i któremu też by
              się nie udało!!!
              • Gość: kde4 Re: A jakie policja musiala poniesc koszty, aby z IP: *.ikatel.pl 19.12.06, 08:46
                przepraszam, ale co nie podoba Ci się w podatku VAT? wolalbyś płacić większy
                podatek pit, czy może jestes zwolennikiem naprawdę skrajnego liberalizmu
                absolutnie wolnego rynku?
                • wartalski32 Re: A jakie policja musiala poniesc koszty, aby z 19.12.06, 14:11
                  Gość portalu: kde4 napisał(a):

                  > przepraszam, ale co nie podoba Ci się w podatku VAT? wolalbyś płacić większy
                  > podatek pit, czy może jestes zwolennikiem naprawdę skrajnego liberalizmu
                  > absolutnie wolnego rynku?

                  Szkodliwość podatków pośrednich to jądro szkodliwości wszystkich wysokich
                  podatków.Krótko:
                  - fałszowanie cen,
                  - różnicowanie cen w wyniku różnych stawek,
                  - wzrost kosztów prowadzenia działalności(każdy przedsiębiorca jest zarazem
                  poborcą podatkowym),
                  - nieprawdopodobny rozrost biurokracji w US,
                  - ceny są dla turystów nadzwyczaj wysokie( dowód: na tle świata w Polsce
                  praktycznie zanika turystyka zewnętrzna ),
                  - różne stawki VAT oraz możliwość jego zwrotu dają horrendalne możliwości
                  oszustw na skalę niewyobrażalną.
                  Jestem zwolennikiem wolnego rynku przy ograniczonej funkcji państwa.
                  Nie istnieje skrajny liberalizm, Istnieje liberalizm.
                  Ale nie jestem jego zwolennikiem.
                  Jestem konserwatywnym-liberałem.
          • Gość: w Re: A jakie policja musiala poniesc koszty, aby z IP: 88.156.80.* 18.12.06, 23:35
            podatki to nie jedyna strona medalu. Jest jeszcze ZUS, ubezpieczenie, etc. Skoro
            cwany studenciak nie płaci ZUSu, to jak się pochoruje, to pójdzie się leczyć za
            moje pieniądze. I za wszystkich innych uczciwie pracujących, w tym taksówkarzy.
            Cwaniaczek też jeździ po drogach, finansowanych z moich podatków, etc.
            Pomyśl Ty, że wszyscy mamy pewną umowę społeczną, że nie kradniemy, nie
            oszukujemy, narzekamy na te podatki, ale je płacimy. I byłyby one niższe, gdyby
            nie banda cwaniaków, która uważa je za niesłuszne, a przy okazji nabija własną
            kiese. To jest po prostu złodziejstwo...
            • wartalski32 Re: A jakie policja musiala poniesc koszty, aby z 19.12.06, 06:55
              Gość portalu: w napisał(a):

              > podatki to nie jedyna strona medalu. Jest jeszcze ZUS, ubezpieczenie, etc. Skor
              > o
              > cwany studenciak nie płaci ZUSu, to jak się pochoruje, to pójdzie się leczyć za
              > moje pieniądze. I za wszystkich innych uczciwie pracujących, w tym taksówkarzy.
              >
              > Cwaniaczek też jeździ po drogach, finansowanych z moich podatków, etc.
              > Pomyśl Ty, że wszyscy mamy pewną umowę społeczną, że nie kradniemy, nie
              > oszukujemy, narzekamy na te podatki, ale je płacimy. I byłyby one niższe, gdyby
              > nie banda cwaniaków, która uważa je za niesłuszne, a przy okazji nabija własną
              > kiese. To jest po prostu złodziejstwo...


              Tu komentarz może być tylko jeden. Państwo ściga studenta "złodzieja" ponieważ
              nie znosi konkurencji. Wszak nie odkryję tajemnicy stwierdzając ,że to państwo
              jest pierwszym i największym złodziejem. I nikt nie może mu dorównać, choćby nie
              wiem jak się starał.
              • Gość: kde4 Re: A jakie policja musiala poniesc koszty, aby z IP: *.ikatel.pl 19.12.06, 08:50
                > jest pierwszym i największym złodziejem. I nikt nie może mu dorównać, choćby ni
                > e
                > wiem jak się starał.

                Studencik jednak się starał... i dlatego powinna go spotkać kara. Widzisz, ja
                zgodnie z zasadą solidarności społecznej, jestem skłonny płacić uczciwie zus,
                podatki (oczywiście nie w takiej wysokości i nie na bandy górników i im
                podobnych; idea powszechnych ubezpieczeń zdrowotnych i emerytalnych odpowiada mi
                jednak). Nie zgadzam się z Twoim punktem widzenia, zgodnie z którym te wszystkie
                regulacje powinny być zlikwidowane, bo "państwo to złodziej". Przyznam, że taki
                pogląd uważam za dość obrzydliwy, cofający nas o dobrych sto kilkadziesiąt lat w
                rozwoju gospodarczym...
                • wartalski32 Re: A jakie policja musiala poniesc koszty, aby z 19.12.06, 14:22
                  > Studencik jednak się starał... i dlatego powinna go spotkać kara. Widzisz, ja
                  > zgodnie z zasadą solidarności społecznej, jestem skłonny płacić uczciwie zus,
                  > podatki (oczywiście nie w takiej wysokości i nie na bandy górników i im
                  > podobnych; idea powszechnych ubezpieczeń zdrowotnych i emerytalnych odpowiada m
                  > i
                  > jednak). Nie zgadzam się z Twoim punktem widzenia, zgodnie z którym te wszystki
                  > e
                  > regulacje powinny być zlikwidowane, bo "państwo to złodziej". Przyznam, że taki
                  > pogląd uważam za dość obrzydliwy, cofający nas o dobrych sto kilkadziesiąt lat
                  > w
                  > rozwoju gospodarczym...

                  1.Student się starał, ale nie dorównał.
                  2.Nie istnieje coś takiego jak zasada solidarności społecznej.Istnieje natomiast
                  wrażliwość społeczna, która kieruje nami gdy pomagamy słabszym.
                  3.Jeżeli odpowiada Tobie idea powszechnych ubezpieczeń społecznych to musisz się
                  pogodzić z faktem,że tzw."banda górników" będzie od Ciebie silniejsza i więcej
                  wyrwie od ZUS-u niż TY.
                  4.Pogląd, że nasze państwo to złodziej uważasz za dość obrzydliwy, ale dlaczego
                  dość?
                  5.Poglądy nie cofają krajów w rozwoju gospodarczym. W Japonii prezentowane są
                  poglądy, które przeciętnego Polaka zbiłyby z nóg, a jednak jest to wysoko
                  rozwinięty kraj.
              • Gość: $ Re: A jakie policja musiala poniesc koszty, aby z IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.12.06, 15:25
                "Państwo jest złodziejem" to klasyczna brednia półgłówków, którym się wydaje, że
                bez policji, administracji, wojska i całej reszty mogliby zupełnie normalnie
                funkcjonować. Tak, mogliby, ale tylko przez pierwszy miesiąc, bo potem lokalny
                książę Buła z Masą Wołowinową by się im tak dobrał do dupsk, że piszczeliby
                nawet za Kaczyńskim i Olszewskim.
                • wartalski32 Re: A jakie policja musiala poniesc koszty, aby z 19.12.06, 15:57
                  Gość portalu: $ napisał(a):

                  > "Państwo jest złodziejem" to klasyczna brednia półgłówków, którym się wydaje, ż
                  > e
                  > bez policji, administracji, wojska i całej reszty mogliby zupełnie normalnie
                  > funkcjonować. Tak, mogliby, ale tylko przez pierwszy miesiąc, bo potem lokalny
                  > książę Buła z Masą Wołowinową by się im tak dobrał do dupsk, że piszczeliby
                  > nawet za Kaczyńskim i Olszewskim.

                  Biedny człowieku.Czytaj i staraj się rozumieć.Wysil swoje szare komórki.
                  Państwo to: Administracja//Wojsko//Policja//Sądy i Prokuratura(ale niekoniecznie
                  więziennictwo)// i to TYLE.
                  Agencja Rozwoju Rolnictwa,Główny Urząd Statystyczny,Agencja Modernizacji Czegoś
                  Tam,Ministerstwo Przemysłu, Gospodarstwa Wspomagające przy URM i setki innych
                  państwowych przybudówek to czystej krwi ZŁODZIEJSTWO. Aby nadać mu przykrycia
                  prawnego Sejm i Senat produkują setki ustaw. Dziennik Ustaw z 1980 roku to
                  ok.800stron. Dziennik Ustaw z 2005 roku to ok. 12000 stron. I tak to trwa.
                  Aż do przekroczenia masy krytycznej. A wtedy ........
                  • Gość: $ Re: A jakie policja musiala poniesc koszty, aby z IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.12.06, 16:09
                    Wtedy nie wtedy. Kiedy by to nie było, taki elektoracik UPR albo Samoobrony jak
                    ty będzie piszczał, że jeszcze na coś za dużo wydaje.
                    • hurysa1 Chmielowy znalazł ideę 19.12.06, 16:35
                      www.pbn.biskupin.wroc.pl/bolo/
                    • wartalski32 Re: A jakie policja musiala poniesc koszty, aby z 19.12.06, 16:53
                      Gość portalu: $ napisał(a):

                      > Wtedy nie wtedy. Kiedy by to nie było, taki elektoracik UPR albo Samoobrony jak
                      > ty będzie piszczał, że jeszcze na coś za dużo wydaje.

                      Dziękuję za złośliwość.Ale spróbujmy spokojnie.
                      Są dwa gospodarstwa, jedno bogate, jedno biedne.
                      W bogatym jest służba, pokojówki, gosposie, ogrodnicy i inni pomocnicy.Są drogie
                      meble i sprzęta różnorakie. Są dywany perskie i nie perskie.

                      W biednym ciężko bo po 50 letnim komunistycznym eksperymencie, ziemia odłogiem
                      leży, maszyny popsute stoją, członkowie gospodarstwa pracy oduczeni , autorytet
                      ojca zniszczony.Ostały się jeno srebra rodowe i oszczędności pokoleń.

                      I oto znajdują się doradcy, którzy mówią biednemu: chcesz li być bogaty jak twój
                      sąsiad? Sprzedaj srebra, dodaj do tego oszczędności, my tobie jeszcze
                      dopożyczymy a kupisz sobie: perskie dywany,ogrodnika,pokojówki i sprzęta
                      różnorakie. Będziesz cieszył się bogactwem jak i twój sąsiad, dościgniesz go,
                      uwierz, nie bój się.

                      A jeden z UPR-owców przestrzega : biedaku nie słuchaj doradców, posłuchaj mnie.
                      Odbuduj autorytet ojca abyś mógł kierować.Nie wyprzedawaj się.Nie próbuj
                      dościgać bogatego sąsiada bo i tak ci się to nie uda.Zmobilizuj rodzinę do
                      pracy.Wprowadź silne zasady współżycia w rodzinie.Takie zasady jakie miał twój
                      bogaty sąsiad gdy był biedny. Weź się za uprawę roli.Ponaprawiaj
                      maszyny.Oszczędności przeznacz na kształcenie własnych dzieci.Za kilkanaście lat
                      to one będą gospodarzami. I posłuchaj mnie kiedy ty będziesz się rozwijał wraz
                      ze swoim gospodarstwem, zauważysz,że u bogatego sąsiada trudne chwile. Dobrobyt
                      zasłonił mu zdrowy rozsądek.Może i on będzie mógł od ciebie się czegoś nauczyć.

                      Są dwie drogi do wyboru. WYBIERAJ KOLEGO.
                      • Gość: $ Re: A jakie policja musiala poniesc koszty, aby z IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.12.06, 11:09
                        Popitoliłeś trochę komunałów i myślisz, że nikt nie zwróci uwagi, że zmieniłeś
                        temat.
                        • wartalski32 Re: A jakie policja musiala poniesc koszty, aby z 20.12.06, 14:21
                          Gość portalu: $ napisał(a):

                          > Popitoliłeś trochę komunałów i myślisz, że nikt nie zwróci uwagi, że zmieniłeś
                          > temat.

                          Wysiliłem się , a tu nic. Groch w ścianę.
                          Chcącemu nie dzieje się krzywda. No więc, róbta co chceta.

                          Ścigajcie dorabiających studentów, rozwijajcie biurokrację na europejską modłę,
                          blokujcie przedsiębiorczość nowymi przepisami, hamujcie inicjatywę oddolną,
                          wysyłajcie polską młodzież do pracy w londyńskich barach mlecznych, radujcie się
                          z upadku polskich miasteczek i wsi.
                          A ja będę czekał cierpliwie, aż się ten zbudowany domek z kart rozleci. I nie
                          bedę żałował III czy IV RP. Będę tylko zasmucony losem POLSKI. Ale Polska się
                          odrodzi.Tak jak to już w historii nie raz bywało.
                          • Gość: $ Re: A jakie policja musiala poniesc koszty, aby z IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.12.06, 14:41
                            Do napisania paru oczywistości nie na temat musisz się aż wysilać? Nieźle to o
                            Tobie świadczy. A do Londynu pojechali po prostu ci, którzy byli na miejscu
                            niepotrzebni. Odciążyli gospodarkę, a jeszcze niektórzy dopompują ją trochę kasą.
                            • napoj.chmielowy Re: A jakie policja musiala poniesc koszty, aby z 20.12.06, 14:48
                              Gość portalu: $ napisał(a):

                              > Do napisania paru oczywistości nie na temat musisz się aż wysilać? Nieźle to o
                              > Tobie świadczy. A do Londynu pojechali po prostu ci, którzy byli na miejscu
                              > niepotrzebni. Odciążyli gospodarkę, a jeszcze niektórzy dopompują ją trochę kas
                              > ą.

                              kiedy Polska już zginęła
                              my jeszcze żyjemy
                              co nam obca forsa wzięła
                              już nie odbierzemy

                              więc pij Polaku
                              lub naćpaj się maku
                              w rękach Niemców pozostanie
                              Łódź warszawa Kraków
                            • wartalski32 Re: A jakie policja musiala poniesc koszty, aby z 20.12.06, 16:01
                              Gość portalu: $ napisał(a):

                              > Do napisania paru oczywistości nie na temat musisz się aż wysilać? Nieźle to o
                              > Tobie świadczy. A do Londynu pojechali po prostu ci, którzy byli na miejscu
                              > niepotrzebni. Odciążyli gospodarkę, a jeszcze niektórzy dopompują ją trochę kas
                              > ą.

                              1.Oczywistości były na temat. Trzeba tylko mocniej użyć szarych komórek.
                              2.Nie muszę ale chcę.
                              3.Nieźle to komplement, czy połajanka.
                              4.Niestety do Londynu pojechali wypędzeni. A niepotrzebni siedzą w
                              administracyjnych i nie tylko, budynkach rządowo-korporacyjnych. Gdyby KOSMICI
                              porwali nam wszystkie tramwaje wrocławskie, to nastąpiłby paraliż
                              komunikacyjny.Gdyby ci sami KOSMICI porwali CAŁY SEJM I SENAT oraz RZĄD, nikt by
                              tego nie zauważył.Kursowałyby tramwaje a ludzie pracowaliby jak zawsze.
                              5.Pracujący rozwijają gospodarkę a nie obciążają.Coś Ci się ten tego.....
                              6.Dopompują ją kasą. Ciekawa koncepcja. Wszyscy Niemcy powinni pracować w Polsce
                              a następnie dopompowywać swoją gospodarkę złotówkami. Wyprzedziliby USA.
          • Gość: ? Re: A jakie policja musiala poniesc koszty, aby z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 23:50
            Jesteś komunistą?
            • wartalski32 Re: A jakie policja musiala poniesc koszty, aby z 19.12.06, 07:11
              Gość portalu: ? napisał(a):

              > Jesteś komunistą?

              W latach 1988-2006 najbardziej liberalnym rządem był rząd Mieczysława
              Rakowskiego, a najbardziej liberalnym w czynach gospodarczych był minister
              Mieczysław Wilczek. Wszystkie następne rządy tzw.solidarnościowe były już tylko
              mniej lub więcej socjalistyczne.Obecne rządy kontynuują europejski socjalizm.
              Jeżeli uznajesz ,że panowie Rakowski i Wilczek to komuniści(szczególnie ten
              drugi) to masz rację, ja również JESTEM KOMUNISTĄ!!!
            • Gość: socjolog Ale bijatyka o glupie 300 PLN ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.12.06, 14:19
              Piszecie z domu czy z pracy?

              Ile Wasz pracodawca traci na tym "dialogu" idei?
              Moze tez 300 PLN ?
              Zagadnienie sprowadza sie wiec do porownania kosztow, nieprawdaz?

              PS
              A kto po rozum do glowy (pojdzie), ten na tym najlepiej wyjdzie.

              • wartalski32 Re: Ale bijatyka o glupie 300 PLN ! 19.12.06, 14:25
                Gość portalu: socjolog napisał(a):

                > Piszecie z domu czy z pracy?
                >
                > Ile Wasz pracodawca traci na tym "dialogu" idei?
                > Moze tez 300 PLN ?
                > Zagadnienie sprowadza sie wiec do porownania kosztow, nieprawdaz?
                >
                > PS
                > A kto po rozum do glowy (pojdzie), ten na tym najlepiej wyjdzie.
                >

                Piszę w czasie pracy, ale sam za to płacę. Jestem przedsiębiorcą.
                I to jest właśnie ta idea. Każdy płaci za siebie.
                • Gość: na zimno Ja tez sam place za siebie. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.12.06, 15:02
          • Gość: gość portalu Re: A jakie policja musiala poniesc koszty, aby z IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.12.06, 15:13
            mieszkałem dosyć długo w Skandynawii (w Norwegii i Szwecji) tam wszyscy płacą
            podatki dużo wyższe niż w Polsce i nikomu nie przychodzą do głowy pomysły, żeby
            robić coś na lewo. Żyje się tam o wiele lepiej niż w Polsce, można przeżyć
            swojego rodzaju szok gdy ktoś przyjeżdza do Polski z kraju gdzie uczciwość jest
            normą powszechnie szanowaną i przestrzeganą, a u nas każdy myśli co zrobić, żeby
            wpadły do kieszeni jakieś lewe pieniążki.
            W Polsce nigdy nie będzie dobrze gdy społeczeństwo będzie przyzwalać na różnego
            rodzaju oszustwa.
            • wartalski32 Re: A jakie policja musiala poniesc koszty, aby z 19.12.06, 16:08
              Gość portalu: gość portalu napisał(a):

              > mieszkałem dosyć długo w Skandynawii (w Norwegii i Szwecji) tam wszyscy płacą
              > podatki dużo wyższe niż w Polsce i nikomu nie przychodzą do głowy pomysły, żeby
              > robić coś na lewo. Żyje się tam o wiele lepiej niż w Polsce, można przeżyć
              > swojego rodzaju szok gdy ktoś przyjeżdza do Polski z kraju gdzie uczciwość jest
              > normą powszechnie szanowaną i przestrzeganą, a u nas każdy myśli co zrobić, żeb
              > y
              > wpadły do kieszeni jakieś lewe pieniążki.
              > W Polsce nigdy nie będzie dobrze gdy społeczeństwo będzie przyzwalać na różnego
              > rodzaju oszustwa.

              1.Porównanie Polski do Norwegii nie ma sensu.Te dwa kraje dzieli przepaść
              cywilizacyjna. Abyśmy kiedyś, może za sto lat ,żyli jak w Norwegii, musi u nas
              panować prawo jakie Norwegowie mieli, powiedzmy 60 lat temu.
              2.Nie ma potrzeby robienia czegoś "na lewo", jeżeli można przeżyć z tego co się
              zarobi na prawo.
              3.O podatkach norweskich, jakoby wysokich. Stosując skalę podatkową norweską w
              Polsce ok. 99,9% społeczeństwa nie zapłaciłaby NIC. Ich zarobki nie mieszczą się
              w najniższym progu.
              4.Student nikogo nie oszukał. Nie wiem jak w Norwegi ale w euro unijnej Anglii,
              każdy student dorabiający jest zwolniony z jakiegokolwiek podatku.
              • Gość: gość portalu Re: A jakie policja musiala poniesc koszty, aby z IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.12.06, 16:57
                wartalski32 napisał:
                > 1.Porównanie Polski do Norwegii nie ma sensu.Te dwa kraje dzieli przepaść
                > cywilizacyjna.

                otóż to tam nikt nie pozwoliłby sobie na wykonywanie usług bez stosownych
                zezwoleń i różnego rodzaju opłat, niestety w Polsce tak się robi

                > 2.Nie ma potrzeby robienia czegoś "na lewo", jeżeli można przeżyć z tego co się
                > zarobi na prawo

                tak, można ja jako student pracowałem legalnie, nie robiłem czegoś wbrew prawu
                tak jak ci "taksówkarze"

                > 3.O podatkach norweskich, jakoby wysokich. Stosując skalę podatkową norweską w
                > Polsce ok. 99,9% społeczeństwa nie zapłaciłaby NIC

                niestety nie masz racji, sam płaciłem podatki w Szwecji i Norwegii i wiem jak
                to wygląda, w Skandynawii podatków nie płacą najbiedniejsi a tych jest niewielu
                (mają bardzo dobrą opiekę socjalną fundowaną z podatków), reszta płaci i nie są
                to małe kwoty.

                > 4.Student nikogo nie oszukał. Nie wiem jak w Norwegi ale w euro unijnej Anglii,
                > każdy student dorabiający jest zwolniony z jakiegokolwiek podatku.

                do prowadzenia działalności polegającej na przewożeniu osób musisz mieć róznego
                rodzaju zezwolenia w innym przypadku jest to działalność nielegalna, można to
                nazwać oszustwem, zgodnie z polskim prawem musi mieć też taksometr a to juz jest
                oszustwo skarbowe.

                Nie wiem na jakich zasadach pracują norwescy i szwedzcy studenci, ale wiem, że
                dorabiają całkowicie legalnie.

                nie wiem dlaczego tak bronisz tego człowieka, który działał nielegalnie,
                dlaczego w Polsce nie broni się uczciwych ludzi, którzy działając według
                przepisów ponoszą dodatkowe koszty (opłaty, zezwolenia, podatki)? Właśnie w
                takim postępowaniu społeczeństwa widać to co napisałes w pkt. 1 swojej
                wypowiedzi: "Porównanie Polski do Norwegii nie ma sensu.Te dwa kraje dzieli
                przepaść cywilizacyjna. Abyśmy kiedyś, może za sto lat ,żyli jak w Norwegii,
                musi u nas panować prawo jakie Norwegowie mieli, powiedzmy 60 lat temu"
                • wartalski32 Re: A jakie policja musiala poniesc koszty, aby z 19.12.06, 17:11
                  Gość portalu: gość portalu napisał(a):

                  > wartalski32 napisał:
                  > > 1.Porównanie Polski do Norwegii nie ma sensu.Te dwa kraje dzieli przepaść
                  > > cywilizacyjna.

                  Przyjmuję argumenty.Dzięki.
                  Podtrzymuję: w Polsce jest konieczny system prawny jaki był np. w Niemczech w
                  trakcie reformy z lat 1952-1956. Wszczepianie Nam obecnego systemu
                  europejskiego, który jest wybitnie drogi, daje właśnie takie efekty jak widzimy.
                  I nie chodzi tu o tego studenta, tylko o prawie 40-milionowy kraj.
    • Gość: real Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 18:52
      Nikt, jak dotąd, nie podniósł takiego oto argumentu, że nie może student ani nikt inny popracować legalnie na swoim powiedzmy przez 1 dzień w miesiącu, płacąc stosowne (tj. zależne od dochodu) podatki i ZUSy. Nie ma takiej możliwości.
      • wartalski32 Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł 19.12.06, 19:23
        Terroryzm państwowy nie przewiduje takiej możliwości. To wynika z defektu
        wrodzonego, systemu i jego twórców.
        • Gość: druid Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 18:31
        • Gość: zły wojak Szwejk Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 18:35
          Tylko kara pieniężna ? Ja proponuję wprowadzenie kodeksu chińskiego.Za oszustwa podatkowe czapa. Oczywiście obowiązkowe wycięcie organów do transplantacji .
          P.S. Kilka razy jechałem "legalną" taksówką . Nigdy nie dostałem paragonu fiskalnego .
      • Gość: stefan Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.06, 00:44
        a gdyby np podpisac z pasazerem umowe zlecenie, albo o dzielo i od tego
        odprowadzac podatek? da sie to jakos legalnie zrealizowac?
        • wartalski32 Re: Policja złapała studenta bo zarobił 300zł 22.12.06, 08:40
          Gość portalu: stefan napisał(a):

          > a gdyby np podpisac z pasazerem umowe zlecenie, albo o dzielo i od tego
          > odprowadzac podatek? da sie to jakos legalnie zrealizowac?

          Wszystko jest możliwe.Potrzebna jest tylko dobra wola.
          Ale Polską nie rządzi dobra wola i rozsądek tylko SYSTEM zwany dla niepoznaki
          demokracją. A każdego systemu, indywidualne rozwiązania to śmiertelne zagrożenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka