Dodaj do ulubionych

Poseł Jackiewicz obronił syna przed pijanym nap...

    • Gość: HessSwisstrolley Re: Polacy to pijackie i pozbawione kultury plemi IP: *.wro.vectranet.pl 31.12.06, 18:01
      Dlaczego nie odniosłeś się do żadnego aspektu poruszonego przez "Yabola".
      Dlaczego piszesz nie na temat. Nie zaśmiecaj forum swoimi gó...nymi
      wynurzeniami, tylko pisz konkretnie, w którym momencie swej wypowiedzi "Yabol"
      nie miał racji. Za trudne? Wierzę, bo wielu z twoich kumpli to ludzie bardzo
      ograniczeni. Wróc do swojego śmierdzącego squat'u i dalej sęp grosze na swoje
      chlanie na Rynku, bo do niczego innego się nie nadajesz. Nie jest sztuką
      zakrzyczeć adwersarza wyzwiskami od "faszystów..." etc. Ale dla ciebie to jedyne
      dostępne narzędzie, na normalną dyskusję jesteś widocznie zbyt ograniczony.

      I żebyś debilku nie odpowiedział mi w pewien sposób, zgodny z waszą posraną
      "forumową" propagandą - nie jestem katolikiem (żebyś nie pieprzył o tej
      katolickiej miłości bliźniego :-)) i nie głosowałem na PiS ani na LPR. Nie
      należę też do ugrupowań narodowych

      Teraz Ci chyba czacha popęka z gorąca, masz pewnie straszny dysonans poznawczy
      :))) Zaraz ci się ta niedomyta, obkolczykowana, dredziasta pała zagotuje do
      wrzenia :)))
    • Gość: ciekawy Ciekawa musi nauczyc sie czytac ze zrozumieniem IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.06, 20:20
      Co prawda analfabetyzm nie jest karalny sam z siebie, ale moze powodowac skutki
      karalne :)
    • Gość: pasażerka Re: Jak mozna bronic syna przed kims w autobusie? IP: *.as.kn.pl 31.12.06, 21:33
      Nie ciekawi Ciebie, że tchórz próbował uciekać, kiedy go namierzono?
      Uważasz, że rodzic nie miał prawa ścigać człowieka, który zrobił krzywdę
      dziecku? Ja zrozumiałam relację w ten sposób:
      -napastnik rzucił się do ucieczki, rodzic dopadł go, próbował zatrzymać do
      czasu przyjazdu policji i wtedy doszło do szarpaniny.
      Ty byś odpuściła biednemu pijakowi?
      Trzeba go zamknąć i długo leczyć. Zgadzam się łożyć na to swoje podatki pod
      warunkiem, że leczenie będzie trwało wystarczająco długo...
      • Gość: jot Re: Jak mozna bronic syna przed kims w autobusie? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.01.07, 09:16
        Zdumiewa mnie postawa internetowych mędrców, humanistów i jurystów. Co to
        znaczy, że pijak nie był agresywny a tylko "namolny"? Co to ma do rzeczy, że -
        przypuśćmy - rzuciła go żona albo miał kryzys egzystencjalny? Odpuśćmy sobie
        wreszcie litość dla pijaków, żuli i wszelkiego rodzaju mętów, które obrzydzają
        nam życie i zaśmiecają krajobraz. Postawa "zero tolerancji" jest jedyną
        możliwą, jeśli chcemy zachować psychiczny komfort i fizyczne bezpieczeństwo.
        Powtarzam: ktoś, kto atakuje mnie i moją rodzinę musi się liczyć z tym, że
        zaryzykował zdrowie lub życie. I muszę mieć prawno do obrony wszelkimi
        posiadanymi środkami przy dowolnym sposobie ich użycia. Dyskusja o adekwatności
        reakcji służy jedynie agresywnemu bydłu, którego ilość ciągle rośnie na ulicach
        i we wszystkich miejscach publicznych. Nie może tak być, żeby ludzie bali się
        bronić. Troska o przestępców pospolitych w Polsce jest ponurym spadkiem po
        komunizmie. W sowieckiej Rosji byli oni uważani za sprzymierzeńców władzy w
        terroryzowaniu społeczeństwa.
        • babcia_klara Komunizm, Stalin, Lenin, Marks...... 01.01.07, 10:00
          Gość portalu: jot napisał(a):

          > Zdumiewa mnie postawa internetowych mędrców, humanistów i jurystów. Co to
          > znaczy, że pijak nie był agresywny a tylko "namolny"? Co to ma do rzeczy, że -

          > przypuśćmy - rzuciła go żona albo miał kryzys egzystencjalny? Odpuśćmy sobie
          > wreszcie litość dla pijaków, żuli i wszelkiego rodzaju mętów, które
          obrzydzają
          > nam życie i zaśmiecają krajobraz. Postawa "zero tolerancji" jest jedyną
          > możliwą, jeśli chcemy zachować psychiczny komfort i fizyczne bezpieczeństwo.
          > Powtarzam: ktoś, kto atakuje mnie i moją rodzinę musi się liczyć z tym, że
          > zaryzykował zdrowie lub życie. I muszę mieć prawno do obrony wszelkimi
          > posiadanymi środkami przy dowolnym sposobie ich użycia. Dyskusja o
          adekwatności
          >
          > reakcji służy jedynie agresywnemu bydłu, którego ilość ciągle rośnie na
          ulicach
          >
          > i we wszystkich miejscach publicznych. Nie może tak być, żeby ludzie bali się
          > bronić. Troska o przestępców pospolitych w Polsce jest ponurym spadkiem po
          > komunizmie. W sowieckiej Rosji byli oni uważani za sprzymierzeńców władzy w
          > terroryzowaniu społeczeństwa.

          Sprawa jasna: zaczepiał i dostał za swoje. Ale po co mieszanie do tego Rosji i
          komunizmu? Dorabiasz ideologię, jak dobry politruk. Należało mu się, to
          przytrafiło się. Ja też bym nawtykała takiemu, nie bacząc na system
          polityczny.
        • bolek5 Re: Jak mozna bronic syna przed kims w autobusie? 01.01.07, 10:39
          Witam!

          Przede wszystkim wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!

          A teraz do rzeczy:
          Gość portalu: jot napisał(a):

          > Zdumiewa mnie postawa internetowych mędrców, humanistów i jurystów. Co to
          > znaczy, że pijak nie był agresywny a tylko "namolny"?
          (...)
          > Powtarzam: ktoś, kto atakuje mnie i moją rodzinę musi się liczyć z tym, że
          > zaryzykował zdrowie lub życie.

          Po pierwsze: nie chcę już dyskutować o sprawie Pana Posła. Jedni piszą, że było
          tak, inni - że zupełnie inaczej. Niech się prokurator w tym porozbiera.
          Po drugie: nie masz racji co do zasady. Sam piszesz, że powinniśmy mieć prawo
          rozbicia łba komuś, kto _nas_atakuje_. Zgoda. Ale jeżeli nie atakuje, a tylko
          chce pogadać, choćby głupio i bełkotliwie, to _nie_ma_powodu_ żeby rozbijać mu
          łeb. Dlatego trzeba rozróżniać pomiędzy agresją a namolnością. Ty tak naprawdę
          proponujesz zasadę: "jak mnie zaczepisz - jesteś mój, a o tym, czy mnie
          zaczepiłeś decyduję ja". W świecie rządzącym się takimi zasadami nikt nie
          będzie bezpieczny. Zapytasz kogoś o godzinę na ulicy i dostaniesz po pysku, bo
          gość się poczuje zaczepiony. Musi istnieć jakiś obiektywny miernik zagrożenia,
          który upoważnia do użycia siły.
    • babcia_klara Re: Jak mozna bronic syna przed kims w autobusie? 01.01.07, 18:25
      Gość portalu: lff napisał(a):

      > co ma do rzeczy że żul i pijak. Jackiewicz go prawie zabil! W tej chwili nie
      > wazne czy probowal zamordowac prezydenta czy pijaka. On targnął na zycie
      > drugiego czlowieka. Powinien poniesc surowa kare.
      > A wam obroncy pisowcow zycze nieudanego nowego roku. Jutro o 12:00 ide na
      > zeznanie jako swiadek zdarzenia. A wy sie pieprzcie z pasazerką od syna
      inwalidy
      na czele.


      Abstrahując od poglądów politycznych, zdawa mnie się, żeś synu równie chamski,
      jak ci nachlani pasażerowie... ot co !
      • Gość: jot Re: Jak mozna bronic syna przed kims w autobusie? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.01.07, 19:35
        Nie dziw się babciu - żule bronią żula.
    • wielki_czarownik Chrzanisz jak potłuczony 01.01.07, 22:02
      Każdy człowiek ma prawo się bronić przed bezprawną napaścią. A jeżeli w wyniku tej obrony napastnik zginie to miał pecha. Trzeba było nie zaczynać.
      • Gość: Trener Re: Chyba "nie trzeba było zaczynać" IP: *.as.kn.pl 01.01.07, 22:07
        • Gość: Maciuś Re: Chyba "nie trzeba było zaczynać" IP: 86.149.185.* 02.01.07, 03:06
          O, widzę że prokurator Trener jest już na miejscu zbrodni. To źle wróży sprawie.
      • Gość: Trener Re: Chrzanisz jak potłuczony IP: *.as.kn.pl 10.01.07, 22:33
        Ale Jackiewicz już się nie bronił. Tym razem to on atakował.
    • Gość: jot Re: Do Ifr-arhata IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.01.07, 08:27
      Odezwał się pretensjonalny półgłówek i porozdzielał epitety w swojej wypowiedzi
      na temat. Ot i cała sprawa.
    • Gość: ju Re: Poseł Jackiewicz obronił syna przed pijanym n IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.01.07, 19:16
      Jeszcze trochę to pisuary pozabijają wszystkich i niczego nie będzie!!!! A
      później pójdą do wyborów będą głosować na siebie. Tak oto powstanie IV RP!!!
      • Gość: jot Re: Poseł Jackiewicz obronił syna przed pijanym n IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.01.07, 07:36
        Jeśli pisuary pozabijają żuli, to będzie to ich jedyna zasługa. Może wtedy na
        nich zagłosuję. Środowisko trzeba czyścić.
        • Gość: Kacper A wczoraj w Dzierżoniowie rasistowscy gliniarze d IP: *.crowley.pl 03.01.07, 08:58
          dali popis swojej siły i skuteczności. Wezwani na pomoc przez dwie kobiety-
          białą matkę nauczycielkę i jej ciemnoskórą córkę lekarkę, stróże prawa po
          dzierżoniowsku, skuli kajdankami, pobili i zawieźli do aresztu. A tam następne
          funkcjonariuszki prawa więziennego powtórzyły oklep po swoich kolegach
          gliniarzach. Kobiety były napastowane w parku przez miejscową chołotę
          gó..arzy, dla której kolorowi ludzie to dziwo i zagrożenie. Miejscowa policja
          też dołączyła do tej hołoty.
    • wnuk.nerona lfr_arhat, tyś przygłup, czy bezwolny muł? 02.01.07, 21:32
      lfr_arhat napisał:

      > mowicie nie na temat, wiec pieprzycie. A pieprzy tylko PiS. Ot i cala sprawa.
      > Pasazerka jest przewrazliwioną paniusią, ktora zwraca wszystkim uwage, jot i
      te
      > n
      > drugi pseudo intelektualista mnożą banały urozmaicając mowe flores
      rethoricales
      > ,
      > a babcia klara jest przewodniczącą piętrobusa albo zrzeszenia z maciejówki.
      > Smutne jest wasze życie. Przykro mi, ze nikt was nie rozumie.

      Albo walisz głupa, albo nim jesteś! Twa filozofia ogranicza się do podziału
      własnego myślenia pomiędzy twe 3 zwoje mózgowe. Szkoda, że ten trzeci służy ci
      jeno do wypróżniania idityzmów na forum.
      Życzę ci, by jakiś pijaczek drobny obił ci mordę w autobusie.
    • Gość: marek Oj, to chyba masz daleko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 15:05
      Oj, to chyba masz daleko do tej prokuratury, bo z tego, co piszesz wynika, ze
      wyszedłeś wczoraj w południe, a media informują, ze do dzisiaj nikt sie nie
      zgłosił, jako świadek w tej sprawie... Więc, albo:
      a) jesteś obrzydliwym kłamcą, który nic nie widział, a chce zaistnieć na tym
      forum;
      b) masz daleko do prokuratury Wrocław-Krzyki;
      c) w autobusie zaczepił cię pijak.
      NAPISZ CO BYŁO DALEJ...
      • Gość: marek Oj, to chyba masz daleko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 15:08
        To jest odpowiedź na post z 01.01.07 z g.17:49, niejakiego Iff'a...
    • Gość: Trener Re: Dlaczego każdy mówi że J. bronił dziecka? IP: *.as.kn.pl 03.01.07, 18:29
      Przecież dziecko było już bezpieczne w aucie, gdy Jackiewicz chciał zatrzymać
      napastnika w autobusie i doszło pomiędzy nimi do szamotaniny. jeśli już uznać,
      że miał prawo zatrzymywać pijaka w ramach tzw. "zatrzymania obywatelskiego"
      (choć w moim rzypadku nie może być o tym mowy, bo nie oszło do zatrzymania
      sprawcy an gorącym uczynku aniw pościgu podjętym bezpośrednio po przestępstwie)
      i został zaatakowany, to bronił sam siebie a nie dziecka lub żony, czekających
      w aucie???
      • Gość: antytrener Re: Dlaczego każdy mówi że J. bronił dziecka? IP: 86.149.185.* 04.01.07, 01:34
        raz trener napisał coś mądrego :) święto jakieś?
        • Gość: Trener Re: anty - teraz pora na twój pierwszy mądry wpis IP: *.as.kn.pl 04.01.07, 14:57
          • Gość: antytrener Re: anty - teraz pora na twój pierwszy mądry wpis IP: 86.149.185.* 04.01.07, 20:54
            kazdy jest madry, ale nie proroka - prorok to specyficzny zawod, wymaga stolca w
            głowie
    • Gość: sdrt Re: Poseł Jackiewicz obronił syna przed pijanym n IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.01.07, 19:36
      kara śmierci dla posła!!!!

      niech da dobry przykład dla dobra IV Rzeczpospospolita
      • Gość: lff Re: Poseł Jackiewicz obronił syna przed pijanym n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 20:27
        tak, powinni go na pewno zamknac za zabojstwo. Szkoda, ze nie ma kary smierci.
        Idac tym tropem, mozna by wybic pol miasta 31 grudnia, bo te 700 tys. z tlumu
        bylo pijane i w dodatku agresywne.
        • Gość: marek Iff, ty kłamczuchu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 01:27
          Nie wstydzisz się tu jeszcze pisać, ty wstretny kłamczuchu?
        • Gość: jot Re: Poseł Jackiewicz obronił syna przed pijanym n IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.01.07, 08:58
          Szkoda, że nie dało się wybić pół miasta pijanej i agresywnej tłuszczy. Jakie
          to byłoby wspaniałe miasto bez chamskiego bydła.
        • hrabiaa Re: Poseł Jackiewicz obronił syna przed pijanym n 04.01.07, 15:48
          Gość portalu: lff napisał(a):

          > tak, powinni go na pewno zamknac za zabojstwo. Szkoda, ze nie ma kary smierci.
          > Idac tym tropem, mozna by wybic pol miasta 31 grudnia, bo te 700 tys. z tlumu
          > bylo pijane i w dodatku agresywne.


          Ale warunek: trzeba zacząć od ciebie.
          • Gość: guoip Re: Poseł Jackiewicz obronił syna przed pijanym n IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.01.07, 18:05
            skoro zabił pół godziny po awanturze to jest spowodowanie śmierci z
            premedytacją, a on dalej chodzi na wolności

            ciekawe kogo teraz zabije, pewnie będzie wykańczał wszystkich z forum, którzy
            źle się o nim wypowiadali
    • Gość: wyrok za zabójstwo dozywocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 00:17
      dostał dzisiaj morderca 52 letniego kolejarza.
      Dawidek dostanie medal "św. rodziny" i list gratulacyjny od ministra zero.
      Odebrał człowiekowi zycie, teraz jego pieski odbierają zmarłemu człowieczeństwo.
      Urabianie opinii że "pijusa nieżal" tylko takie padło może wypisywać jak
      kumpele dawidka w jego obronie czynią.
      jeden dostal dozywocie, drugi...poczekamy, zobaczymy:(((
      • Gość: ziobro Re: za zabójstwo dozywocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 08:24
        Zbigniew Ziobro dla dziennika.pl
        2007-01-05 19:12 Aktualizacja: 2007-01-05 20:03
        Śmiertelnie pobili przechodnia, odpowiedzą za zabójstwo

        Sprawiedliwości stanie się zadość. Dwóch z czterech bandytów, którzy 11 grudnia
        skopali w Kołobrzegu na śmierć 35-letniego przechodnia, odpowie za zabójstwo, a
        nie za pobicie ze skutkiem śmiertelnym. Jak dowiedział się od Zbigniewa Ziobro
        dziennik.pl, prokuratura zmieniła dla nich kwalifikację czynu. Teraz mogą
        trafić za kraty nawet do końca życia.

    • Gość: dziobak Re: Poseł Jackiewicz obronił syna przed pijanym n IP: *.as.kn.pl 06.01.07, 12:52
      Nienawidze PISu, ale w tej sytuacji popieram zachowanie Pana Jackiewicza. Dziwi
      mnie tylko fakt że za nasze pieniądze prokuratura zajmuje się faktem czy ten
      śmieć miał prawo zginąć czy nie. Jakby nie pił to by ustał na nogach. Jego
      wina. Poseł Jackiewicz powinien dostac jakas nagrode bo jedno scierwo mniej po
      ulicy chodzi.
      • Gość: asia Re: Poseł Jackiewicz obronił syna przed pijanym n IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.01.07, 16:42
        Apel do pana Jackiewicza!!!

        Denerwuje mnie moja teściowa, czepia się mnie, czy mógłby pan ją zamordować? Bo
        przecież panu wolno....

        czekam z niecierpliwością na odpowiedź
        • Gość: Daniel Re: Poseł Jackiewicz obronił syna przed pijanym n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 21:18
          Jeśli będzie potwierdzone że gość który nieżyje zaatakował jako pierwszy , to
          miał pecha. Prawo powinno brońić napadniętych a nie napadających.Może ktoś kto
          napada,pomyśli zanim to zrobi.
    • Gość: dziobak Re:Skini i Jackiewicz razem!!! IP: *.as.kn.pl 06.01.07, 12:54
      Widac ze cie tatus niedorobił.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka