Dodaj do ulubionych

gin dr Bielanów

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.07, 11:59
Ktos mi polecil tego doktora, czy on moze pomoc w probemach nieplodnosci?
Sprawdilam, że prywatnie jest dorgi, nie wiem co robic do kogo pojsc bo juz
probowalam roznych kasy duzo poszlo a efektow nie ma....Pomozcie...
Obserwuj wątek
    • Gość: slawka Re: gin dr Bielanów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 08:27
      ja bym tobie proponowała dr Gizlera z Invimedu.terminował na Brochowie pod
      okiem dr Bielanowa.
      • ania.76 Re: gin dr Bielanów 11.01.07, 11:10
        Odradzam, odradzam i jeszcze raz odradzam doktora Bielanowa, nie chcę wchodzić
        w szczegóły, prowadził mnie w ciąży - wydałam kupę kasy na wizyty prywatne,
        naciągał pod koniec na wizyty, kiedy trafiłam do szpitala rodzić on na wizycie
        mnie... nie poznał, potem też ciężko mu było sobie mnie przypomnieć.
        Katastrofa. Nigdy więcej.
        Ania
        • Gość: halka Re: gin dr Bielanów IP: *.Skarbowcow.korbank.pl 11.01.07, 15:22
          to i tak dobrze , że cię tylko nie poznał...też nie będę wdawać się w szczegóły
          i też szczerze odradzam.
        • Gość: Krytyk Re: gin dr Bielanów IP: *.teta.com.pl 11.01.07, 15:43
          Nie polecasz bo cie nie poznal??.On ma zapewne ok 20 pacjentek dzinnie przez 20
          dni w miesiacu= 400/miesiac o 9 miesiacach nie wspominajac.Jak sobie wyobrazasz
          spamietac taka ilosc ludzi??Po to sa karty pacjenta aby lekarz mogl sobie
          przypomniec co i jak. A o fachowosci nie swiadczy dobra pamiec do twarzy.
          • ania.76 Re: gin dr Bielanów 11.01.07, 18:52
            O jego fachowosci też się wolę nie wypowiadać, coś wiem na ten temat.
            Daleko mu do dobrego i fachowego lekarza. Po fakcie dowiedziałam się, że facet
            dobrze cesarki nie potrafi zrobic, dzieki Bogu mi nie robił. Poza tym wiem, ze
            ma kilka spraw w sądzie za spartaczenie zabiegów. Pracuję w służbie zdrowia,
            akurat kiedy rodziłam i leżalam w szpitalu, do mojego szpitala w którym pracuję
            przywieziono pacjentkę której dr spieprzyła zabieg, była w stanie ciężkim. Moi
            współpracownicy powiedzieli mi o tym dopiero jak już byłam z małym w domu.
            Ja naprawdę załuje, ze trafiłam do niego, ktoś po prostu mi go bardzo polecał,
            nie znałam żadnego innego lekarz, więc go wybrałam, jakby nie było, jest
            ordynatorem oddziału w którym chcialam rodzić. W 6 miesiącu ciąży nie za bardzo
            chciało mi się już zmieniać lekarza.

            Krytyku, nie bądź śmieszny, nie wierzę, ze poważnie tak myślisz. Jesli tak, to
            bez komentarza.
            A wiesz, akurat ten lekarz potrafi przyjmować np 40-45 pacjentek dziennie -
            przez jedno popołudnie , i myślę, że każda z nich chce być przez niego
            zapamiętana. To normalne. A że faceta ogarnęła żądza pieniądza, więc nie
            potrafi wyposrodkować, i idzie na ilość a nie jakość.
            Pozdrawiam
            • Gość: halka Re: gin dr Bielanów IP: *.Skarbowcow.korbank.pl 11.01.07, 19:19
              tez pracuje w sł. zdrowia i też wiele słyszałam o jego sprawach..tyle, że jak
              na dzień dzisiejszy ma mocne plecy i zawsze wygrywa. No cóż jeszcze raz
              odradzam. Mnie na szczęście nie spotkało nic złego bo omijam go szerokim
              łukiem. Zreszta nie tylko jego te obok jego dwa pozostałe słynne nazwiska też.
              A jak komuś naprawdę zalezy by polecić lekarza godnego tego miana to osobiście
              polecam dra Pawluka.Człowieczeństwo i kompetencja ale namawiać nie będę bo
              każdy musi zadecydować sam.
              • ania.76 Re: gin dr Bielanów 11.01.07, 19:31
                Hej Halka, ja niestety, usłyszałam trochę za późno. Może nawet byłam naiwna,
                powinnam zrobić dobry wywiad. Teraz to już musztarda po obiedzie:)
                Milego wieczoru
              • Gość: akasha Re: gin dr Bielanów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 20:19
                Też odradzam, to naciągacz, poza tym wśród lekarzy ma opinię "słabego" lekarza.
            • Gość: krytyk Re: gin dr Bielanów IP: *.as.kn.pl 11.01.07, 22:28
              Droga Aniu!
              Co w mojej wypowiedzi bylo smiesznego?
              Za to twoje sa niekonsekwentne.Piszesz ze nie chcesz sie wypowiadac o jego
              fachowosci a jednak uwazasz sie za alfe i omege i oceniasz to na czym sie nie
              zansz.Pracujesz w sluzbie zdrowia?Nie wiem jako kto ale zapytam tak: pamietasz
              wszystkich swoich pacjentow???A w kwestii "robienia cesarki" od kogo sie
              dowiedzialas?Jedna Ania drugiej Ani opowiada co slina na jezyk przyniesie.
              Jesli ma jakies sprawy , czy wiesz jakie i o co w nich chodzi? czy tylko
              siejesz zamet?Troszke obiektywizmu.Wiem ze mozesz byc rozzalona,ale narzekanie
              w niczym ci nie pomoze.
              • Gość: tral Re: gin dr Bielanów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 23:10
                A Ty czemu tak Go bronisz? Nie rozumiesz, że dziewczyny pisza o osobistych
                przeżyciach. One to PRZEZYŁY! Ty wypowiadasz się bez żadnych konkretów. "Kotek
                jest ładny, bo jest ładny".
                • Gość: Krytyk Re: gin dr Bielanów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.01.07, 09:16
                  No tak konkretnej odpowiedzi jak twoja to dawno nie czytalem.Nie bronie go
                  kolego tylko nie biore pod uwage bezpodstawnych oskarzen tych kobiet.Czytaj
                  dokladnie i ze zrozumieniem
                  • ania.76 Re: gin dr Bielanów 12.01.07, 09:52
                    Nie sieję zamętu, nie jestem alfą i omegą, nie narzekam, nikogo nie oskarżam
                    (ktoś inny robi to za mnie), nie mówię i nie piszę tego co mi "ślina na język
                    przyniesie". Naprawdę nie rozumiem co Twoje posty mają wnieść do sprawy, masz
                    coś do napisnia na temat to pisz, jeśli nie to przynajmniej zachowaj zdrowy
                    rozsądek, bo z całym szacunkiem dla Twojej osoby, ale nie rozumiem o co Ci
                    chodzi. Mam prawo wypowiadać swoje zdanie, Ty masz prawo je komentować, tylko
                    niech te komentarze będą sensowne i konkretne. A może to Twój wujek albo
                    pracodawca, że go tak bronisz, nieudolnie zresztą. A może mam przyjemność z
                    samym panem doktorem B.? Choć raczej już więcej nie chcę mieć tej wątpilwej
                    skąd niekąd przyjemności, nigdy więcej! Zresztą, nie tylko ja. Zawsze jest tak,
                    że jest część pacjentek zadowolonych i część niezadowolonych, w czym więc
                    problem?! Jest to mój ostatni post w tym temacie, nie widzę sensu dalszej
                    bezowocnej dyskusji.

                    p.s. może mam Ci podać sygnaturę spraw sądowych? i nawet jeśli uważasz, że to
                    plotka, to pamiętaj, że w każdej plotce jest ziarno prawdy:) Wierz mi, też
                    chciałabym, aby to były głupie plotki.
                    Mimo wszystko pozdrawiam, życzę miłego dnia
                    Ania
                  • Gość: tral Re: gin dr Bielanów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 12:44
                    Zejdź na ziemię!


                    Twoje słowa: nie biore pod uwage bezpodstawnych oskarzen tych kobiet

                    Tak dobrze znasz sprawę? Wiesz, że oskarżenia są bezpodstawne? Skąd?

                    • Gość: krytyk Re: gin dr Bielanów IP: *.devs.futuro.pl 12.01.07, 15:47
                      Podejrzewam ze znam sprawe tak samo jak Ania- czyli nie znam.Ania przeciez nie
                      zan akt sadowych a podaje mocne oskarzenia( np. zle zrobil cesarke).Znaczy Ania
                      sie na tym zna skoro ocenia innego lekarza.Tak? A w dodatku musi byc
                      ginekologiem skoro potrafi wyrokowac w sprawie cesarki.A jesli nie jest to
                      prosze o nie zabieranie glosu w sprawach o ktorych nie ma sie pojecia.To sa
                      bezpodstawne zarzuty.Zrozumiales??
                • ania.76 Tral 12.01.07, 10:02
                  Właśnie - PRZEŻYCIA. Przeżycia i własne doświadczenia.
                  To niestety zostaje na zawsze w pamięci, szczególnie wtedy, kiedy wiąże się z
                  czymś tak ważnym - najważniejszym dla kobiety jak poród. Chciałam być
                  traktowana godnie i z szacunkiem, wszystkie chcemy. Chciałam najlepszej opieki
                  dla siebie i dla dziecka, najlepszego specjalisty. Nie jestem histeryczką,
                  panikarą, jestem realistką. Po tych moich doświadczeniach mam prawo napisać co
                  myślę.
                  Tral, dzięki
      • Gość: k Re: gin dr Bielanów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 13:56
        polecam InVimed www.wroclaw.invimed.pl/index.php/pl/who_is_who/list

        we wrocławiu w zasadzie jedynie tam !!
        • tekla12 Re: gin dr Bielanów 11.01.07, 20:16
          Gość portalu: k napisał(a):

          > polecam InVimed <a
          href="www.wroclaw.invimed.pl/index.php/pl/who_is_who/list"
          target="_blank">www.wroclaw.invimed.pl/index.php/pl/who_is_who/list</a>
          >
          > we wrocławiu w zasadzie jedynie tam !!

          Czyli do Gizlera, który "uczył się od Bielanowa" albo do Zimmera, który
          przyjmuje pacjentki maszynowo i zna się na wszystkim byle było finansowo
          opłacalne i przy którego zaradności blednie operatywność Bielanowa. Ja bym się
          mocno zastanowiła.
    • Gość: sabina Re: gin dr Bielanów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.01.07, 14:20
      dr Polak to podobno najlepszy specjalista od niepłodności we Wrocławiu.Ma
      swoją klinikę i dziewczyny chwalą go pod niebiosa www.polak.med.pl
      • Gość: zuzia dr Bielanów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 13:45
        Dziękuję kochane za wszystkieposty. Dużo się dowiedizłam i przeraziłam czytjąc o
        Bielanowie. BO taki mój ginekolog na eneryturze podał mi to nazwisko ale wolałam
        sprawdzić. Teraz się już boję chociaż dziwne, że taki ważny lekarz ordynator a
        taką ma opinię. Czy są jeszcze prawdziwi lekarze którzy chcą pomóc? Czy tylko
        myśłą jak zarobic na naszym rpoblemie wykonując masę drogich badań i zabiegów.
        Zwłaszcza, że za wszystko trzeba płacic prywatnie. mam jeszcze nadzieję, że nie
        będę potrzebować in vitro bo ceny są absurdalne. Są tacy co biorą kredyt ale co
        wtedy gdzy się nie uda i zostją tylko długi na wspomnienia.

        Sabina często czytam na forum o Polaku musi byc chyb anajlepszy we Wrocławiu.
        Ale czytałam też, że sam prowadzi klinikę i chyba w przypadku poważnych spraw
        lepiej udać się do większej klinik.

        Pozdrawiam wszystkim i dziękuję
        Starająca się Zuzia
        • Gość: Krytyk Re: dr Bielanów IP: *.as.kn.pl 14.01.07, 15:21
          A ja Ci napisze tak: Polak mimo kilku badan nie wykryl guza na jajniku u mojej
          znajomej a Bielanow wyczul go przy pierwszej okazji.I co Ty na to? Naprawde
          opinie na forum to jedna sprawa i dotycza raczej indywidualnych odczuc ale nie
          mozesz ich brac pod uwage przy wyborze fachowca.Kilka osob poleci Ci jednego
          kilka drugiego.I co zrobisz? Zadecyduje wiekszosc? Tak naprawde nie ma gotowej
          odpowiedzi na to pytanie.
          • asioolka1 Re: dr Bielanów 16.01.07, 18:48
            Ja też swego czasu zawitałam do tego lekarza.Naciągnął mnie na pierwszej i
            ostatniej wizycie na ponad 300 zł.Miał mnie zbadać i pobrać cytologię, przyszła
            pielęgniarka i pobrała.Wychodząc, pani na racepcji podaje mi kwotę do zapłaty, a
            ja zaniemiałam, powiedziała,że przy okazji pobrali wymaz na chlamydie i coś
            jeszcze.Mówie,że na wizycie nie było o tym mowy.Trudno, trzeba
            zapłacić.Powiedziałam,że nie mam tyle przy sobie, czy moge prosić o rachunek i
            przysłać resztę pocztą, nic z tego.Ja nie jestem z Wrocławia, naszczęście byłam
            ze znajomą i ona pożyczyła mi te pieniądze.Naciągacz i tyle.Powiedział,że musze
            jeszcze raz porobić badania, HSG i inne ale u niego prywatnie, bagatela 600 zł.
    • Gość: wikunia Re: w niepłodnosci to tylko POLAK IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.07, 17:25
      ul.Partynicka
      pozdrawiam
    • Gość: wikunia Re: w niepłodnosci to tylko POLAK IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.07, 17:26
      ul.Partynicka
      pozdroo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka