Dodaj do ulubionych

Polecone nie do rąk własnych

18.01.07, 19:31
no to chyba ta Pani nie jest jedyna. Ja mam dokladnie ten sam problem, a
skargi skladane w urzedzie na Kraszewskiego nie odnosza zadnego skutku.
Niestey Pani Krystyna Politacha-Wardęga, regionalna rzeczniczka Poczty
Polskiej chyba zupelnie nie odnajduje sie w tej sytuacji.....
Obserwuj wątek
    • berloo Re: Polecone nie do rąk własnych 18.01.07, 20:26
      Ktoś na poczcie kręci... Miałem podobny problem z niedostarczeniem przesyłek poleconych do domu. Za którym razem zapytałem na poczcie dlaczego listonosz zostawia awizo skoro byłem w domu. Pani z okienka powiedziała mi, że przesyłki o tzw. niestandardowym wymiarze nie są dostarczane do domów - rzeczywiście akurat na na tej konkretnej kopercie ktoś zamieścił oznaczenie "rozmiar niestandardowy" (czy jakoś tak...). Dodam tylko, że "niestandardowy wymiar" w tym przypadku to koperta bąbelkowa trochę większa od teczki formatu A-4 (nic większego niż taka teczka tam nie wejdzie).

      To w końcu jak jest z tymi poleconymi? Ma obowiązek przynosić, czy nie zawsze? A jeśli nie zawsze, to dlaczego panie rzecznik nawet nie zająknęła się na ten tamat?
      • Gość: KKW Re: Polecone nie do rąk własnych IP: *.am.wroc.pl 19.01.07, 08:26
        No tu chyba jest problem, bo faktycznie list to się wydaje wszystkim mała
        koperta i koniec. Jednak w przepisach poczty jest, że list może ważyć do 2kg.
        więc trudno wymagać od listonosza, aby nosił takie dwu kilogramowe przesyłki.
        Podobnie może być z duzymi formatami. Myślę że w tej sytuacji można zrozumieć
        listonosza - w innej nie.
        • berloo Re: Polecone nie do rąk własnych 19.01.07, 20:31
          > Jednak w przepisach poczty jest, że list może ważyć do 2kg.
          > więc trudno wymagać od listonosza, aby nosił takie dwu kilogramowe przesyłki.
          > Podobnie może być z duzymi formatami. Myślę że w tej sytuacji można zrozumieć
          > listonosza - w innej nie.

          Ja rozumiem, że listonosze nie mogą nosić wszystkiego i współczuję im, że ich pracodawca nie potrafi zapewnić im żadnego sensownego sprzętu do noszenia coraz większych ciężarów. Ale chyba coś nie tak jest z pocztą, która nie dostarczy Ci listu, który ma najbardziej rozpowszechniony format - A4. Co ciekawe gazeta, którą prenumeruję, też ma taki format i jakoś nie muszę po nią biegać na pocztę! Czy ten limit wymiaru obowiązuje tylko dla listów poleconych??? Przecież to się kupy nie trzyma...

          Inna sprawa, że w tej konkretnej przesyłce, o której pisałem wcześniej, była tylko jedna plastikowa cześć do odtwarzacza mp3 (widocznie sprzedawca na Allegro nie miał mniejszych kopert i dał A4) - oczywiście listonosz mógł się bać złożyć kopertę na 2 (lub 3 albo 4), ale chyba zauważył, że koperta jest cięższa od tego, co było w środku...
          • Gość: KKW Re: Polecone nie do rąk własnych IP: *.am.wroc.pl 22.01.07, 07:59
            pewnie w tym konkretnym przypadku PP stanęła w obronie swojego pracownika, mimo
            iz na to nie zasłuzył
    • Gość: jolkot Re: Polecone nie do rąk własnych IP: *.as.kn.pl 18.01.07, 20:43
      Z tego co mi wiadomo za dostarczenie przesyłki poczta pobiera opłaty i wcale
      nie małe. Duże firmy płacą stały haracz za obsługę a jak przychodzi do
      dostarczenia to okazuje się że poczta nie doręcza bo rozmiar niestandartowy????
      To po licho p[rzyjmuja taką przsyłkę i pobieraja opłaty??? Ostatnio miałam do
      odebrania podobno niestandartową przesyłkę na poczcie po godzinie stania w
      zawiniętym ogonku odebrałam kopertę A4!!!! Poczta to chyba ostatni bastion
      usług z poprzedniej epoki. Moja rejonowa poczta koło Astry nagminnie serwuje
      swoim klientom wątpliwą przyjemność stania w kolejce. Zazwyczaj w godzinach
      popołudniowych gdy jak mniemam jest najwięcej klientów są otwarte dwa góra trzy
      okienka. Dodam że skargi pani kierownik zawsze traktuje bardzo łagodnie i
      pobłażliwie. ZGROZA!!!
      • Gość: sarna Re: Polecone nie do rąk własnych IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.07, 09:16
        Jakbym swój komentarz przeczytała! Też jestem chora, jak mam coś na tej poczcie
        załatwić. Dlaczego ta poczta obsługuje tak duży rejon?
    • Gość: M Re: Polecone nie do rąk własnych IP: 195.160.253.* 19.01.07, 08:19
      A co się dzieje na poczcie przy ul. Krzyckiej- miałem już dwa razy taki
      przypadek, że wiedziałem na 100% że ktoś mi wysłał polecony albo paczkę a w
      skrzynce nie było awiza. Kiedy poszedłem na pocztę oczywiście przesyłki były i
      co lepsze było nabite: "Awizowane. Adresata nie zastałem". Jasne.
      Mam nadzieję, że monopol poczty niedługo się skończy.
      Pozdrawiam
      • Gość: DYCHA Re: Polecone nie do rąk własnych IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.07, 12:10
        tez mam niemila okazje nalezec do tej poczty na Krzyckiej.
        U mnie to samo - nieawizowane przesylki, powtorne awiza bez zostawienia
        pierwszego awiza, awiza na WSTECZNA date, ... itd.
    • sabik Re: Polecone nie do rąk własnych 19.01.07, 09:18
      Właśnie, ja też mialam już kilkakrotnie taki przypadek, gdy wiedziałam że
      przesyłka została wysłana, ale ani awizo ani przesyłki nie dostałam. Raz też
      odesłana do nadawcy została przesyłka... ręce z szelestem opadają... i nie były
      to niestandardowe rozmiary. Czekam tylko na konec monopolu poczty...:-))
      • gabbiano Re: Polecone nie do rąk własnych 19.01.07, 11:28
        Sytuacja na pewno się nie zmieni bo brak jest listonoszy i kierownik/czka
        poczty, tych którzy jeszcze zostali nie wyrzuci. Też mnie trafia jak mam stać
        na poczcie przy Astrze lub na Krzyckiej (akurat na tych dwóch pocztach bywam),
        ale z drugiej strony nie dziwię się też listonoszom ładują im tyle przesyłek i
        takie rejony, że się nie wyrabiają, więc robią co mogą aby zaoszczędzić trochę
        czasu. Ja zleciłam zostawianie poleconych w skrzynce i większości przypadków to
        działa.
        • Gość: . Re: Polecone nie do rąk własnych IP: *.rozanka.wroc.pl 19.01.07, 20:57
          Niestety masz rację,przeciążone rejony to główny problem tej profesji,byłem
          listonoszem przez kilka lat,12-13 godzin dziennie,odpowiedzialność
          materialna,zagrożenie,w zaświadczeniach,pokwitowaniach,zastrzeżeniach i innych
          dziesiątkach papierków można się utopić a do tego zjeb z każdej strony i
          wyjaśnienia pisemne na każdą bzdurę,szlag mnie trafił w końcu i się
          zwolniłem.Podobno jest sporo wolnych etatów na listonoszy,polecam wszystkim
          narzekającym,ja się bawiłem wspaniale.
    • Gość: gosc Re: Polecone nie do rąk własnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 13:24
      Proponuje zmienic caly personel na poczcie przy ul. Ksiezycowej. Koszmar
    • Gość: Miki Re: Polecone nie do rąk własnych IP: 195.116.103.* 19.01.07, 15:26
      Poczta na Nowowiejskiej - tam nawet zdrowy człowiek nie jest w stanie wytrzymać
      stojąc w koszmarnych kolejkach. Nigdy nie udało mi się trafić, by ich nie było.
      Do tego - nawet jeśli jest w kolejce kilka osób, to ich obsługa trwa wieki.
      Problem z poleconymi jest na porządku dziennym.
      Kiedyś nawet, gdy dostałam poleconym mandat ze Straży Miejskiej, to
      powiedziałam strażnikom, że mandat jestem w stanie zapłacić, ale o wiele
      większą karą jest dla mnie ODBIÓR POLECONEGO na tej poczcie.
      Czy w końcu ktoś zrobi z tym porządek?
      • Gość: nie ćwok Re: Polecone nie do rąk własnych IP: *.spray.net.pl 19.01.07, 21:04
        ale w tym Wrocku ćwoki i pieniacze są... nie wiedzą, że wystarczy wyrazić zgodę
        na poczcie na zostawianie poleconych w skrzynce... tylko te ze zwrotką trzeba
        będzie na poczcie odebrać
        • wielki_czarownik Sam jesteś ćwok 19.01.07, 21:23
          Po to jest list POLECONY, aby była pewność, że dotrze do adresata, a nie że go ktoś ukradnie ze skrzynki albo listonosz wypierdzieli do śmietnika bo mu za ciężko. Pamiętam sprawę bodajże z Krakowa, gdzie policja namierzyła listonosza jak listy palił, bo mu się nie chciało nosić!
          • Gość: KKW Re: Sam jesteś ćwok IP: *.am.wroc.pl 22.01.07, 07:57
            Do mnie przychodzi duzo poleconych i kiedyś listonosz zaproponował mi takie
            rozwiazanie, ale oczywiście zrezygnowałem. To rozwiązanie świetne dla poczty,
            ale nie dla nas.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka