Zapięcie Kryptonite KryptoLok czy Evolution?

22.01.07, 21:50
Gupie pytanie nie? Wiadomo że evo ale ja mam mało kasy a zauważyłam że evo ma tą samą grubość (choć z innej stali), płaski kluczyk ale też taką pierdołę jak światełko w kluczyku za co nie mam ochoty dopłacać...Na allegro róznica 24 zł a to nie mało dla studentki tym bardziej że oba są ponad stówe :( Rowerek za 7 stówek z chamskim napisem kross więc się obawiam (pod szkołą na zadupiu)
Proszę o jakieś sugestie, pozdrawiam
    • Gość: Roman Re: Zapięcie Kryptonite KryptoLok czy Evolution? IP: *.korbank.pl 23.01.07, 17:05
      Obawiam się, że żadne zapięcie Ci nie pomoże jeśli rower ładnie wygląda.
      Zwłaszcza, że chyba robisz to regularnie w tym samym miejscu. Ja bez większych
      obaw przypinam zwykłą linką rower, którego wygląd i konstrukcja nie daje
      większych nadziei na znlezienie nabywcy choć bya przysłowiową flaszkę.
      • Gość: ziutek Zapinasz na "linkę", zapomnij o rowerze!Taką linkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 18:39
        to rózne łachnyty w 3-4 sekundy przecinają. W ubiegłym roku w rektoracie
        Uniwerka mi rabnęli w ten sposób. Teraz zapinam wyłącznie na szeklę (!!!)
        Dokładnie jest to Kryptonite ;o). Jest droższa nieco od linek, ale jedynie ona
        jest gwarancją....
        • Gość: Roman Re: Zapinam i zapominam :-) IP: *.korbank.pl 22.03.07, 20:00
          ... bo jest niewiele wart i jak dotąd żaden menel się nie połakomił. Swego
          wycieczkowego Wheelera nie przypinam.
          • Gość: ziut na próbę zostaw któryś ze swoich rowerów w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 23:07
            rektoracie UW. Najlepiej ten lepszy .... ;o)
            • Gość: Roman Re: na próbę zostaw któryś ze swoich rowerów w IP: *.korbank.pl 22.03.07, 23:31
              Po co? Przecież wszystko już napisałęm na ten temat.
              A poza tym, do UW trochę za daleko. Koło UWr za to często przjeżdżam.
              • Gość: ziut Oczywiście szło o UWr. Zajdź do środka i zostaw na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.07, 12:57
                stojaku rower i poczekaj, np. zjadź na obiad o "Bazylii". ;o)
                • Gość: Roman Re: Oczywiście szło o UWr. Zajdź do środka i zost IP: *.korbank.pl 24.03.07, 19:04
                  > stojaku rower i poczekaj, np. zjadź na obiad o "Bazylii". ;o)
                  A może bardziej po polskiemu ;-)
    • andzialipka Re: Zapięcie Kryptonite KryptoLok czy Evolution? 14.02.08, 18:46
      Kupiłam w końcu Kryptolok, narazie działa i nie nosi śladów usiłowania kradzieży. Problem jest inny, uchwyt do tego wspaniałego u-locka jest beznadziejny: przy byle skoku z krawężnika się połamał... teraz musze taszczyć ciężkie zapięcie w plecaku, kicha na maksa! Nikomu nie polecam. A może ktoś ma do sprzedania taki uchwyt?
      pzdr
      • Gość: quchnia Re: Zapięcie Kryptonite KryptoLok czy Evolution? IP: *.as.kn.pl 14.02.08, 20:56
        Drugi też ci się pewnie złamie. Lepiej przyzwyczaj się do wożenia
        łańcucha w plecaku. Też tak robię. I lepiej nie spuszczaj roweru z
        oczu, jeżeli ma dla ciebie jakąś wartość.
      • wroclawjacek Re: Zapięcie Kryptonite KryptoLok czy Evolution? 15.02.08, 09:20
        Podstawowa zasada to nie poleganie na jednym zapięciu.
        Dwa tańsze są lepsze od jednego drogiego.
        Zapięcia typu linka jest przecinane w kilka sekund niezależnie od grubości.
        Zapięcia sztywne są otwierane na pasówkę ( nawet agrafka czy skówką długopisu)
        lub są łamane po zamrożeniu sprajem lub cięte gumówką .
        Jest prawie pewne że złodziej noszący długie nożyce do linek nie jest wprawny w
        otwieraniu na pasówkę lub nie zamraża.
        I odwrotnie jeśli ktoś nauczy sie otwierać jakiegoś unlocka ( zdarzało się że
        markowe zapięcia miały wady i były wycofywane) to nawet cieniutka linka będzie
        barierą przed kradzieżą.
        Meto zapinania jest wiele.
        Sam nie jestem zwolennikiem kupowania zapięcia za 150 zł czy łańcucha za 300.
        To tylko wyzwanie dla zawodowego złodzieja.
        Nawet jeśli to skuteczne zapięcie to zbyt drogie w stosunku do roweru a i często
        zbyt ciężkie.
        Zasad jest podobna jak w autach.
        Nawet prymitywny alarm ale nie znany złodziejowi może go zniechęcić.
        Zapinanie na dwa zamki wydaje się być niepraktyczne ale nie musimy zapinać w ten
        sposób zawsze.
        Decyduje czas pozostawienia roweru i miejsce.
        Unlock za 25-35 zł w 95% wystarczy w miejscu publicznym.
        Do tego podkowa mocowana na widelec za 20 zł (wygodna bo kluczyk zawsze w zamku
        więc w sekundę zapinamy.Przydatne gdy wchodzimy do sklepu na minutę.
        Linka gruba na 18 mm za 18-23 zł dopełnia reszty.
        Z unlokiem, linka pozwala przypiąć rower do grubszego słupka, kiedy indziej
        można nią zapiąć koło w miejscach gdzie nam mogą je odkręcić (np na wycieczce
        lub w bramie).

        Mając unlocka którego wozimy wplecionego w bagażnik (olać wszystkie łamliwe
        uchwyty) i podkowę mocowana na stale możemy wozić cienką (lekką)linkę za 5 zł do
        przypinania koła, siodełka, sakwy .
        Tu można kupić linkę 3-4 mm o długości 2 m zwijana na bębenek.
        Często taka linka jest z alarmem (35-50 zł) działającym na przecięcie lub
        wstrząsowym.
        Uważam że można za 55 zł porządnie zabezpieczyć rower na 2 zapięciach.
        Jak ktoś ma konika to może zamontować alarm z powiadomieniem na GSM .
        Aktywny telefon za 25 zł +"pluskwa" za40-60 zł.





        • chomikdc Re: Zapięcie Kryptonite KryptoLok czy Evolution? 19.02.08, 20:59
          I z GPSem bo zanim dziewczyna wybiegnie z budynku uczelni pluskwa odjedzie w
          siną dal.
Pełna wersja