Dodaj do ulubionych

Czy prezes wrocławskiego sądu apelacyjnego stra...

06.02.07, 01:30
Jest we Wroclawiu takie miejsce w rynku, nazywa sie pregiez.

Tego urzednika Gruszczyskiego, ktory zyje z naszych podatkow, tam powinno sie
wystawic, bez wzgledu na temperature (im dluzej tym lepiej), zebysmy sobie
wszyscy mogli na niego popluc.... troche by to nam ulzylo.

Obserwuj wątek
    • Gość: bundek Re: Czy prezes wrocławskiego sądu apelacyjnego st IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 02:33
      głupi jesteś ćwiklaku jak but z lewej nogi -aż dziw bierzez, ze moderator
      takie idiotyzmy tutaj przepuszcza.Ale czego się spodziewać po takiej stronce -
      taka strona jaka gazeta
      • Gość: rutek smuno mi jak czytam ze tak naprawde IP: *.e-wro.net.pl 06.02.07, 07:30
        w walce z prawdiwa przestepcoscia jestesmy skazani na porazke bo z czasem
        okazuje sie ze organy scigania same w sobie sa "organizacja przestepcza" (naleza
        do ich struktur).
    • Gość: cyklon B Czy prezes wrocławskiego sądu apelacyjnego stra.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 02:35
      głupi jesteście buraki!!! -kto wam takie debilizmy do tych pustych czaszek
      pakuje???
      takie idiotyzmy to tylko tutaj ......Ale czego się spodziewać po takiej stronce
      taka strona jaka gazeta do DUPY !!!!
      • wyborca2005 Re: Czy prezes wrocławskiego sądu apelacyjnego st 06.02.07, 07:40
        Cyklonie B. Pseudonim, który sobie wybrałeś, jest równie obrzydliwy, jak to, co
        tu piszesz. Nie odebrałeś ani starannego wykształcenia, ani wychowania. Może
        nawet jesteś tym sędzią, albo jego bliskim. Jeśli nie wiesz, to wiedz, że sędzia
        musi być czysty jak łza. Jeśli ten sędzia zadawał się z przestępcami, to
        powinien ponieść za to odpowiedzialność. Bardziej surową (kwalifikowaną)
        odpowiedzialność niż zwykły człowiek.
    • Gość: olo Re: Czy prezes wrocławskiego sądu apelacyjnego st IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.02.07, 07:46
      Ostatnio roi sie od oskarżeń upolitycznionej do granic możliwości prokuratury
      zarzadzanej przez "apolitycznego" Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro.
      Dużo szumu o walce z układem a o wyrokach skazujących ani widu ani słychu.
    • Gość: romanek Re: Czy prezes wrocławskiego sądu apelacyjnego st IP: 212.75.114.* 06.02.07, 08:05
      Trudno stwierdzic jak jest w rzeczywistosci, ale wystarczy zobaczyć czym jeżdżą
      i jak mieszkają. Budżetowe bidulki. Pręgież swoja drogą mógłby zarobic na
      siebie.
      • rajmundw Re: Czy prezes wrocławskiego sądu apelacyjnego st 08.02.07, 23:25
        zazdrościsz????
        na całym świecie sędziowie mają b. wysokie pensje,a w Polsce?
        śmiech na sali
        po 20 latach może będzie na samochód
        • Gość: Asterx Re: Czy prezes wrocławskiego sądu apelacyjnego st IP: *.crowley.pl 09.02.07, 15:59
          Jak tak źle się sędziom powodzi, to powiedz dlaczego ta profesja stała się w we
          Wrocławiu rodzinna?
          • Gość: Precz z PiS'em Sedziowie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 11:15
            Yes!!!
            Sędzia Ponikowski podobno porządny sędzia ale czy o sędzi Ponikowskiej(sic!)
            można powiedzieć coś podobnego. Ona właśnie w atmosferze skandalu zrezygnowała z
            sądzenia autora artykułu Marcina Rybaka za jakieś publikacje śledcze. Czy ktoś
            wie o co chodzi?

            Pzdr.
            • Gość: Radca ### Minimum socjalne ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 11:19
              Proponuję określenie w drodze ustawy minimum socjalnego dla sędziów może nie
              będą brać łapówek.
    • Gość: obywatel a co z okręgowym sądem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 08:40
      Jakaś czystka mu nie przysługuje?
      Bo chyba tez by sie przydało co nie?????
      Najwięcej bezprawia niestety jest po stronie tych
      z immuniuniu hehehehe
      • Gość: Dobry Ryj Sumienia sędziowskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 11:31
        W Sądzie Okręgowym mam sprawę, która prowadzona jest w stylu + pożal się Boże +.
        Sędziowie myślą, że posiedli prawdę objawioną a niestety są nieudacznikami
        schowanymi za procedurami i immunitetami. To jest ich cała moc bo intelektualnie
        to są bardzo słabi. Wielkie prerogatywy dają im siłę, która ... bardzo często
        idzie na marne. Sędzia powinien być mądry, wykształcony, inteligentny i mieć
        dużo pokory. I jeszcze sumienie ale ono nic nie znaczy kiedy zostało wypaczone i
        wymaga naprawy. Właśnie kto ponaprawia sędziowskie sumienia?
    • to_ti Skandal! 06.02.07, 11:23
      ile jeszcze takich spraw wyjdzie? Ziobro...brać ich!!!

      www.foto-tel.pl/
    • Gość: LYSY Re: Czy prezes wrocławskiego sądu apelacyjnego st IP: 62.29.170.* 06.02.07, 12:33
      artrupio: sędzia nie jest urzędnikiem ty debilu; i nie osądzaj przedwcześnie
      człowieka, który w swoim zyciu z pewnością był w stanie zachować się
      wielokrotnie tak jak ty karle nigdy nie dałbyś rady - reszty jeszcze nie
      wiemy.....
      • arturpio sędzia jest urzędnikiem 07.02.07, 02:03
        KAZDY kto zyje z naszych podatkow jest "urzednikiem panstwowym" - czy to ci sie
        podoba czy nie. I jako taki, ma nam sluzyc a nie nas okradac.

        Choc masz racje - ten sedzia nie byl tylko "urzednikiem". Jak wynika z artykulu,
        byl rowniez zwyklym zlodziejem...

        A wiec - pregierz bylby tu najlzejsza kara. Pozostaje jeszcze ucinanie reki
        ktora kradla, itd. itd. - az do skutku, tzn. az do momentu gdy te "sluzby
        publiczne" zrozumieja po co i na co ich utrzymujemy.

        • Gość: ŁYSY Re: sędzia jest urzędnikiem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.02.07, 08:33
          arturpio: to co tu wypisujesz jest przestępstwem. licz się ze słowami. niech ci
          się nie wydaje że taka artykulacja omamów chorego umysłu (w najlepszym wypadku)
          zawsze ujdzie ci na sucho tylko dlatego że jesteś "schowany" w internecie
        • Gość: B Re: sędzia jest urzędnikiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 20:37
          Proszę napisz ile masz lat i ile w roku ubiegłym zapłaciłeś podatku ?
    • Gość: aplikant nie ferujcie przedwcześnie wyrokami wy DURNIE... IP: 62.29.170.* 06.02.07, 12:43
      ...jak ten plebs żądny igrzysk
      znaleźli się nagle sprawiedliwi w społeczeństwie złodziei, krętaczy, nierobów i
      pijaków - co najlepiej widać właśnie w sądach
      czekajcie na wyrok hołoto
      • Gość: rewident Re: nie ferujcie przedwcześnie wyrokami wy DURNIE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.02.07, 14:20
        -już się durniu zdekonspirowałeś-nie potrzebna tobie aplikacja...możesz co
        najwyżej sprzedawać kredyty!
        • Gość: aplikant Re: nie ferujcie przedwcześnie wyrokami wy DURNIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.07, 17:50
          "zdekonspirowałeś"??? niby why miałbym się konspirować młotku. mózg sobie
          zrewiduj rewidencie
      • Gość: bea Re: nie ferujcie przedwcześnie wyrokami wy DURNIE IP: *.1310-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 06.02.07, 16:24
        Ja nie feruje wyrokami, ale dziwne to podejrzane zamieszanie kolo tego Pana.
        Niestety przeczuwam,a znam niezle to srodowisko, ze sporo w tym prawdy.
      • Gość: pededro Re: nie ferujcie przedwcześnie wyrokami wy DURNIE IP: *.wroc.zigzag.pl 06.02.07, 18:53
        Wiesz, ja nie feruję wyroków, tyko tak się zastanawiam, jak to możliwe, żeby pomylić, od kogo się kupiło
        auto, nawet jeśli jest to 122-gi mercedes kupiony przez pana sędziego. Tylko trochę mnie to dziwi, bo ja
        pamiętam nawet w jakich okolicznościach kupiłem pierwszego malucha w 1988 roku. Ale może faktycznie
        coś mu się tyko pokiełbasiło. Mam nadzieję. Bo jeśli to prawda co sugeruje artykuł, to byłaby to
        wiadomość straszna. Bo za co można wręczyć tak drogą łapówkę? No chyba jedynie za bezkarność. A
        bezkarność gangsterów to strach mój i Wasz.
        • Gość: observer BZDURA z tymi oskarżeniami! IP: *.e-wro.net.pl 08.02.07, 09:07
          Ta sprawa cała jest dziwna - powiedzcie mi, jak można przy zdrowych zmysłach i mając takie stanowisko jeździć 10 lat autem, które się dostało za darmo jako łapówkę od przestępców??? BZDURA JEDNA WIELKA! Na 99% ktoś chce gościa wrobić albo mszczą się na nim jacyś gangsterzy!
      • Gość: Hołota Jeżeli jestem durniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 11:49
        Jeżeli jestem durniem i hołotą to co mi jeszcze pozostało dobrego. Adepcie prawa
        czytaj te posty w celach poznawczych i z nich wyciągaj wnioski. Ta hołota i ci
        durnie będą płacić Ci za chwile pieniądze bez względu na to czy będziesz sędzią,
        adwokatem czy radcą. Każdemu przystoi pokora szczególnie takiej elicie jak ty.
        Szlachectwo zobowiązuje tylko czy ty wiesz o co chodzi?
    • assur Re: Czy prezes wrocławskiego sądu apelacyjnego st 06.02.07, 18:56
      nie mozesz opluc kaczynskiego tchorzu to sobie snij o gruszczyskim
      • Gość: qewwq Re: Czy prezes wrocławskiego sądu apelacyjnego st IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 19:11
        A wszystko dlatego, ze pan Gruszczynski wypowiedział się 2 tygodnie temu
        negatywnie o ministrze ziobro, ale jaja:)
    • Gość: j-24 Czy prezes wrocławskiego sądu apelacyjnego stra.. IP: 80.50.252.* 06.02.07, 19:29
      Pracowałem w Sądzie Okręgowym we Wrocławiu i wiem jakie majątki posiadają
      sędziowie. Ponadto każdy ma już swego następce /syna lub córkę/ w sadach
      rejonowych.
      • Gość: Kazik Re: Czy prezes wrocławskiego sądu apelacyjnego st IP: *.wro-com.net 07.02.07, 18:39
        sędziowie zarabiają kilka razy mniej od adwokatów czy radców a kilkanaście razy
        mniej od notariuszy, znam wielu z nich, nie mają ani wielkich majątków ani
        super aut.
        • Gość: beta Re: Czy prezes wrocławskiego sądu apelacyjnego st IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 19:37
          Chcesz go usprawiedliwić -żenujące.Mógł zostać np farmerem.
        • Gość: Miki Re: Czy prezes wrocławskiego sądu apelacyjnego st IP: *.e-wro.net.pl 08.02.07, 09:16
          Zgadza się. Dlatego gość jeździł 10 lat tym samym autem.
          Jakby go dostał za darmo, albo wiedział,że ma przebite numery, to po pół poku auto by sprzedał i kamień w wodę. Na stówę koleś jest wrabiany.
      • Gość: gość Re: Czy prezes wrocławskiego sądu apelacyjnego st IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.02.07, 14:16
        Gwoli ścisłości:
        nie każdy ma swojego następcę w SR; moje dziecko ma 2 lata. Jeżdżę starym
        citroenem z 1995 roku i nie sprzedam go bo po co komu auto za 2000 zł a mnie
        służy. Mam nadzieję że nie jest kradziony - na nowego nie było mnie stać i
        teraz też mnie nie stać. Zarabiam 4000 zł brutto miesięcznie. Nie narzekam, bo
        mogę utrzymać z tego żonę i dziecko. Jak za uczciwie wykonywaną pracę to jest
        uczciwe wynagrodzenie.
        Nie ferujcie pochopnie wyroków. Obrzucić błotem jest bardzo łatwo. Czy ktoś
        chciałby się zamienić i czuje się na siłach popracować ze świadomością, że
        każdego dnia mimo uczciwie wykonywanej pracy jest opluwany między innymi w
        takich postach jak powyżej? Mnie to specjalnie nie przeszkadza ale - miejmy do
        siebie trochę więcej szacunku.
        Pozdrawiam
        • Gość: Młody to naiwny Re: Czy prezes wrocławskiego sądu apelacyjnego st IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 11:09
          Hej
          Poczekaj aż powinie Ci się noga jak mnie czego Ci naprawdę nie życzę. Polska
          jest pełna ludzi ograbionych za przyzwoleniem sędziów, którzy są albo przekupni
          albo durni jak but albo po prostu leniwi. We Wrocławiu jest giełda sędziów.
          Wiadomo co który jest wart. Do tego dochodzą jeszcze adwokaci, radcy co
          dokładnie wpisują się w ten polski syf w którym od kilkudziesięciu lat tkwi
          polski wymiar sprawiedliwości. Moja rada występuj w sądzie sam wtedy na pewno
          nie sprzeda cię drugiej stronie adwokat. Sąd od początku traktuj jak swojego
          wroga nie licz na jego bezstronność czy nie daj Boże przychylność. Rozprawy
          nagrywaj, wszystko kwestionuj, co możesz to zażalaj. Nie daj sądowi chwili
          wytchnienia. Bądź na sali sądowej uprzejmym chamem. Nie miej żadnych złudzeń. Na
          nic i nikogo nie licz. Masz byś sam skuteczny i niezłomny. Wtedy wygrasz. Jeżeli
          Cię pokonają to daj im do zrozumienia że są dziadostwem. Na pociechę przeczytaj
          sobie wiersz Zbigniewa Herberta Przesłanie Pana Cogito lub podobny Potęga smaku.
          Takie słowa podnoszą na duchu i pozwalają żyć mimo tryumfujacego obok ciebie
          zła, którym możesz pogardzać. Bye
      • Gość: Do czasu Sąd Okręgowy we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 11:40
        W swoim czasie X wydział gospodarczy odwoławczy Sądu Okręgowego we Wrocławiu
        miał ksywkę - polewczyk - z racji, że facet per fas et nefas wygrywał tam
        wszystko co chciał wygrać.
    • Gość: JP z Wr. Czy prezes wrocławskiego sądu apelacyjnego stra.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 08:39
      Witajcie!!!

      Jestem poszkodowany przez prezesa SSA Mariana G., który dla
      kolegi z wojska też prezesa pewnego banku Ireneusza N. za
      pomocą Sędzi sprawozdawcy SSA Anny G. i z udziałem innych
      sędziów z Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu w liczbie
      dziesięciu osób sfałszował proces cywilny łamiąc po drodze
      wszystkie możliwe zasady procesowe. Wierzcie mi w tym
      przekręcie na przestrzeni trzech lat rzeczywiście
      uczestniczyło dziesięciu Sędziów Sądu Apelacyjnego we
      Wrocławiu. Trzeba ciężko się napracować aby sfałszować
      sprawę prostą jak słońce. Większość sędziów uczestników
      przekrętu to byli pożyteczni idioci, którzy nie mieli
      pojęcia o co chodzi, tylko biernie statystowali ale to
      wystarczyło. Mogłem się tylko poskarżyć swojej żonie bo
      wszyscy władni dostrzec widoczny gołym okiem przekręt sądowy
      o którym ich informowałem umyli ręce, także prokuratura.
      Może wreszcie ktoś dobierze się Marianowi G. do skóry. Dwa
      razy o tym przekręcie informowałem redaktora Marcina Rybaka
      ale nic z tym nie zrobił, czemu się nie dziwię nie chciał
      ryzykować. Wiem od znajomego faceta z PZPR, że przełomie lat
      1984/ 1988 członkowie i funkcjonariusze PZPR na specjalnych
      zebraniach byli informowani, skłaniani a niektórzy byli
      wprost typowani do uprzedniego przejścia na drugą stronę.
      Stąd w aureoli sprzeciwu wobec opresyjnej władzy wziął się
      męczennik za sprawiedliwość Sędzia Marian G., który jakoby
      nie chciał niesprawiedliwie sądzić bo go sumienie ruszyło.
      Gdzie on do tej pory był, co robił ten były sędzia i
      prokurator wojskowy. Dosyć późno sobie przypomniał, że warto
      być porządnym człowiekiem, ale jemu to jednak wystarczyło.
      Ucieczka z tonącego okrętu powiodła się znakomicie. Po tym
      wszystkim stał się udzielnym władcą Wrocławia i jednocześnie
      szczytem góry lodowej układu wrocławskiego.Przekrętów
      sądowych w Polsce jest gigantyczna ilość. Życia Zbigniewa
      Ziobry na wyprostowanie tych spraw nie wystarczy ale co sie
      zrobi to będzie. Pozdrawiam.

      --
      z portalu www.gazeta.pl
      • Gość: ~milka Re: Czy prezes wrocławskiego sądu apelacyjnego st IP: *.e-wro.net.pl 09.02.07, 14:47
        Fajne bajki opowiadasz koleś. 10 sędziów ryzykowałoby swoje kariery żeby przekręcić sprawe, która nie wygląda na wagi państwowej... Chyba za bardzo sobie schlebiasz. tym bardziej że prasa nawet sie tym nie chciała zająć, a - możesz mi wierzyć - nie takie afery ona teraz wyciąga na widok.
        • Gość: JP z Wr. Zapraszam do przejrzenia akt sprawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 10:34
          Witam!!!
          Chłopie do 75 tyś zł kasacja Ci nie przysługuje i w tej sytuacji nic nie możesz
          zrobić. Sąd apelacyjny w takich sprawach jest bezkarny. Bierze łapówkę i kamien
          w wodę. Zażalenia do Sądu Najwyższego nie przesłali do Warszawy sami rozpatrzyli
          sami odrzucili. Jesteś bezradny jak dziecko. Prokuratura ignoruje zawiadomienie
          o przestępstwie sądowym mimo, że dowody są jasne jak słońce. Wiem który
          prokurator kiedy telefonował do ... i umarzał. Zażalenie też umarzał kolega po
          fachu. W tej sprawie napiszę białą księgę z nazwiskami, datami, dokumentami.
          Niech mnie oskarżą, może będę miał forum na którym się wypowiem publicznie.
          Wcześniej mogą mnie zabić. Ponieważ dużo działam wokół tej sprawy to doczekałem
          się kontrakcji. Ostatnio nieznani sprawcy poluzowali mi śruby mocujące koło w
          samochodzie. Oczywiście policja i prokuratura nic nie wykryła.
          • Gość: Nie lubię PiSu how Skąd facet ma taki majątek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 10:46
            Cześć!!!
            Mieszkanie na ulicy Hallera we Wrocławiu, willa w prominentnej dzielnicy Krzyki
            we Wrocławiu na ulicy Radarowej. Za co to wszystko kupił? Za pobory, prokuratora
            i sędziego wojskowego czy może prezesa sądu apelacyjnego? Gołym okiem widać, że
            kasa mu się nie zgadza i jeszcze ten Mercerdes o innych gadżetach nie wspominając.
            • Gość: Gość Re: Skąd facet ma taki majątek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 00:00
              Gdy inni sedziowie nadstawiali kark SB, uciekł w latach 80-tych trzepać kasiorę
              do adwokatury,póżniej lubił okazję, np. tani samochód

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka