07.02.07, 18:49
Co się dzieje na Powstańców śl.?
Obserwuj wątek
    • Gość: .... Re: wypadek? IP: *.finemedia.pl 07.02.07, 19:02
      ciekawość to pierwszy stopień do piekła.
      tak mówią.
      • Gość: devi Re: wypadek? IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 07.02.07, 20:10
        facet zawinal sie na latarni-śmiertelny. wiecej informacji za chwile
        • teyi Re: wypadek? 07.02.07, 20:18
          a gdzie ? moze jakaś fotka?
          • Gość: q Re: wypadek? IP: *.media4.pl 07.02.07, 20:30
            tylko żeby krwawa ta fotka była!!
      • Gość: santeria Re: wypadek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 20:29
        moze nie zwykla ciekawosc
        moze, jak to mowia, strach o bliskich

        ps. ja sie zawsze boje ze to moze ktos znajomy
    • Gość: anekk2 Re: wypadek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 20:21
      a w ktorym miejscu przy Powstanców?
      • teyi Re: wypadek? 07.02.07, 20:34
        vis a vis banku PKO
      • Gość: kaaz Re: wypadek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 20:35
        Koło KRUS-u w nowym galeriowcu przed Zaolziańską. Wóz miał numery WXE....,
        czarny merc.
        • Gość: goldziak Re: wypadek? IP: *.as.kn.pl 07.02.07, 20:46
          jadac do Centrum widzialem chyba ze 3 radiowozy i 3 karetki jadace w strone
          miejsca zdarzenia. tam chyba musiall byc ktos wiecej niz tylko kierowca. samego
          auta nie widzialem, ale z zaangazowania sluzb wygladalo to na cos powaznego.
          • Gość: ~ja Re: wypadek? IP: *.lanet.net.pl 07.02.07, 21:03
            a ja przejeżdzałam tramwajem i widziałam to auto. Wyglądało, jakby wbiło się w
            latarnię, a w ogóle to było odwrócone, tak jakby wjechało w tę latarnię jadąc
            pod prąd. Chwilę wcześniej zgasło światło po tej stronie Powstańców. Mam
            nadzieję, ze żaden z przechodzących nie ucierpiał. Aż mnie zmroziło, bo dość
            często chodzę tą trasą. A to fakt, ze wszelkie służby były przynajmniej
            podwójne jak nie więcej.
    • Gość: mariancb Re: wypadek? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.02.07, 07:59
      Hmm... To nie merc tylko lexus, wyciąganie kierowcy trwało przeszło 2h kierowca
      był cały czas przytomny. Nie było więcej poszkodowanych.

      Wpadł w poślizg bo zap**** jak głupi to teraz ma.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka