Dodaj do ulubionych

Wrocław, paw pośród polskich miast

    • karols.1 Wrocław, paw pośród polskich miast 19.02.07, 10:30
      Panie RedNacz Sawka

      Stawiane przez Pana tezy w artykuliku mniejszym niż pańskie zdjęcie, zdają się
      być pozbawione jakiejkolwiek logiki.

      Wrocław rozwija się. Infrastruktura miasta, nowi inwestorzy zagraniczni i
      lokalni, budownictwo mieszkaniowe i komercyjne, promocja miasta i regionu.

      Z Pana tekstu wynika, że to bardzo źle.
      Źle, że budujemy, rozwijamy, zapraszamy, promujemy.

      Jeżeli nie podoba się to Panu, niech Pan wyjedzie do Londynu. To wolny kraj.
      Nikt po Panu i Pańskim tekściku, na zlecenie, nie będzie tutaj płakał.

      Mam do Pana pytanie osobiste.
      Dlaczego mieszka i pracuje Pan we Wrocławiu?
      Dlaczego nie został Pan w Szczecinie?

      Łatwo być recenzentem czyjejś pracy i wymądrzać się co jest nie tak.
      Od 1989 roku, nasze miasto zmienia się i rozwija się w słusznym kierunku.
      Władze miasta zgodnie realizują politykę ciągłego i wręcz permanentnego rozwoju
      miasta. I BARDZO DOBRZE. Do każdej pracy można mieć uwagi ale uważam, że Pańskie
      gnojenie jest nieuzasadnione i na siłę.
      Wrocławianie wiedzą, że wiele spraw można było załatwić w inny sposób. Ale
      szczerze to może nie ma za co gloryfikować i stawiać pomników ale opluwać tym
      bardziej nie ma za co.

      Pozostaje mi tylko żałować Pana, że musi Pan męczyć się w tym mieście bez
      przyszłości i perspektyw. Rozumiem, że chciałby Pan przenieść główne dowództwo
      GW do Wrocławia. Wówczas miałby Pan szanse na awans a tak zostaje tylko RedNacz
      wkładki do GW pozbawiony perspektyw. Przykro mi.


    • Gość: adrian_mol Re: Wrocław, paw pośród polskich miast IP: *.eranet.pl 19.02.07, 10:45
      Co mi przeszkadza we Wrocławiu?
      Nieudolność władz i ten nasz, pożal się Boże, prezy-DĘT.
      Jak wygląda rozwój nowych dzielnic? Czy ktos ma koncepcję na nowoczesne miasto?
      Otóż nie!!! Wrocław zabudowuje sie żałosną twórczością developerów-cwaniaczków,
      którzy wyciskaja maksimum z metra kwadratowego działki budowlanej.
      Przejedźcie się na Muchobór i odpowidzcie sobie na pytanie czy tak
      powinno wyglądać współczesne miasto? A ogromna dzielnica na Żwirki i Wigury,
      (tak,tak wiem to Smolec), na ulicy Postepowej, na Mińskiej? Upychane develo-
      baraczki
      na Złotnikach? Budujemy slamsy!!!!!! CZy nie ma tu architekta miejskiego?
      Panie prezy-DĘCie, zamiast dąć w trąby propagandowe w stylu "Wracajcie z
      Londynu"
      może otworzyłby pan szerzej swoje krótkowzroczne oczy?
    • Gość: Jacobs Wrocław, paw pośród polskich miast IP: 62.233.249.* 19.02.07, 10:45
      Panie redaktorze tak jak i Pan nie jestem rodowitym wrocławianinem ale "elementem napływowym" , mam za sobą kilka polskich miast i krótki epizod emigracyjny . Nie przyszło by mi jednak do głowy zgnoić miasto które przygarnęło mnie tym co ma najlepszego , tak jak Pan to uczynił . Rozumiem że redaktor ( padnijcie na kolana ) Michnik kazali ale istnieje coś takiego jak przyzwoitość i Panu jej zabrakło . Taki tekst popełnia frustrat i nieudacznik któremu nic się nie podoba i nic nie udaje i próbuje swój obraz świata przedstawić jako jedyny prawdziwy . Pana Wrocław śmierdzi moczem , jest brudny i zasrany , mój tętni życiem jest tolerancyjny i ... daje zarobić .
    • slonik120 Wrocław, paw pośród polskich miast 19.02.07, 11:04
      ...ciekawe, warto przypomnieć, że to również nasza Gazeta W. bardzo przyczyniła
      się do dobrego samopoczucia miejscowej władzy i ekspertów od promocji. Absurd
      polega na tym - co zauważył red. J.S - że atrakcyjność Wrocławia jest
      atrakcyjnością ekskluzywnego sklepu, którego oferta nie ma nic wspólnego z
      możliwościami nabywczymi przeciętnego klienta. Wystarczy zaglądnąć do prognoz
      (nawet dzisiejszych) dotyczących rynku nieruchomości. 1. ceny mieszkań we
      Wrocławiu rosną, bo miasto lansuje się i ściąga inwestorów. 2. za lansowaniem
      się nie idą żadne konkretne rozwiązania, a inwestorzy płacą najemnikom mało i na
      słabych zasadach. Nie mam nic przeciwko płaceniu za mieszkanie 400 tysięcy
      złotych. Tylko...trzeba mieć możliwość zarobienia takich pieniędzy:)))
      ps. Miasto wydało pieniądze na kampanię "wracajcie z Londynu" - chcę dowiedzieć
      się, czy ktoś wrócił??? bo jakoś prezydent nie chwalił się:)
    • Gość: ja Wrocław, paw pośród polskich miast IP: *.cust.homechoice.net 19.02.07, 11:19
      Ja tam kocham Wroclaw. Jest to najlepsze mniejce na swiecie. Uwielbiam Ostrow
      Tumski, Rynek, male uliczki wookol rynku. Uwazam ze wcale nie jest tak zle.
      Wroclaw ma klase.
      Wracam z zagranicy do mojego kochanego miasta. Widzialam bardzo duzo miast,
      bylam w roznych czescisch swiata, niemal w calej Europie, Ameryce, Afryce. Ale
      zawsze bede kochala Wroclaw i niczym nie dorownuje miastom zagranica. Bo jest
      przyjazny, zarowno dla mieszkancow jak i turystow. I znam wielu ludzi ktorzy
      byli we Wroclawiu i tez sie w nim zakochali. Ludzinie tylko z Polski, ale i z
      zagranicy.
      Uwazam, ze Wroclaw to tygrys wsrod Polskich miast.
      • Gość: adrian_mol Re: Wrocław, paw pośród polskich miast IP: *.eranet.pl 19.02.07, 12:34
        > Ja tam kocham Wroclaw. Jest to najlepsze mniejce na swiecie. Uwielbiam Ostrow
        > Tumski, Rynek, male uliczki wookol rynku. Uwazam ze wcale nie jest tak zle.

        Ale to zbudowali Niemcy. A co zrobili Polacy?
        Galerię dominikańską jak na razie i poza tym nic. NIC!
        • Gość: janka Re: jak to nic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 15:25
          a SOLPOL ?
          perła wrocławskiej architektury to NIC ?
      • Gość: Seweryn Drugi Lwów?????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 10:57
        No ale Wrocław to nie te kilkaset metrów kwadratowych Rynku, Oławskiej czy
        niedługo Szewskiej. To przecież obrzydliwy Kozanów, przetragiczne Psie Pole,
        nie wiadomo czy to dzielnica czy wiocha - Oporów, Klecina, Muchobór to nie
        rózni się od jakiegoś Chorzowa czy Katowic, Różanka, zapomniane przez Bogą
        Księże Małe itd, Ołtaszyn to przypomina czasami Bagdad. Jestem elementem
        napływowym, fajne miasto bo kupe młodych ludzi i troche więcej pracy na
        prowincji ale bez rewelacji. Jaki to drugi Lwów???? Jak w 45 ludzie ze Lwowa
        pojechali do Bytomia (tramwajarze), seminarium przenieśli do Nysy, kupe
        Lwowiaków osiadło na Górnym Śląsku, Opolu, no i m.in. Wrocławiu. Do Wrocławia
        przyeżdzam od 1982 roku i nigdy nie słyszałem tu "zaśpiewu" lwowskiego i
        kogokolwiek. Prędzej na prowincji, koło Strzegomia, Kłodzka.
        • Gość: zak Re: Drugi Lwów?????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 13:24
          Gość portalu: Seweryn napisał(a):

          > No ale Wrocław to nie te kilkaset metrów kwadratowych Rynku, Oławskiej czy
          > niedługo Szewskiej. To przecież obrzydliwy Kozanów, przetragiczne Psie Pole,
          > nie wiadomo czy to dzielnica czy wiocha - Oporów, Klecina, Muchobór to nie
          > rózni się od jakiegoś Chorzowa czy Katowic, Różanka, zapomniane przez Bogą
          > Księże Małe itd, Ołtaszyn to przypomina czasami Bagdad. Jestem elementem
          > napływowym, fajne miasto bo kupe młodych ludzi i troche więcej pracy na
          > prowincji ale bez rewelacji. Jaki to drugi Lwów???? Jak w 45 ludzie ze Lwowa
          > pojechali do Bytomia (tramwajarze), seminarium przenieśli do Nysy, kupe
          > Lwowiaków osiadło na Górnym Śląsku, Opolu, no i m.in. Wrocławiu. Do Wrocławia
          > przyeżdzam od 1982 roku i nigdy nie słyszałem tu "zaśpiewu" lwowskiego i
          > kogokolwiek. Prędzej na prowincji, koło Strzegomia, Kłodzka.
          Gratuluję z Ciebie prawie drugi Kononowicz.
    • Gość: poland Wrocław, paw pośród polskich miast IP: *.cust.homechoice.net 19.02.07, 11:22
      Mieszkam tymczasowo w londynie czy tu jes tak super oj NIE metro sie psuje
      zielona lina to koszmar. Korki, napady, terorysci i ci nie umiejacy jezdzic
      kierowcy.Jak ktos mowi ze go stac na mieszkanie w londynie to klamie bo miejsce
      w pokoju ktorym mieszkaja trzy cztery osoby kosztuje okolo 100 funtow
      tygodniowo.na wynajecie mieszkania stac nielicznych.Kazdy ciula kase i do
      polski. Tutaj sa fajne tylko funty ktore i tak wydajemy w polsce.Wroclaw znam
      tylko z weekendowych wypadow na zakupy i do klubow ,ale niesadze zeby bylo gozej
      niz w londynie tylko zeby place poszly do gory a reszte da sie zniesc albo
      poprawic. Wroclaw jest w normie.
    • Gość: WM Wrocław, paw pośród polskich miast IP: *.teta.com.pl 19.02.07, 11:34
      Witam

      Zaniepokoił mnie pana mail. Ten katastroficzny ton w stylu Warszawki pachnie
      rozliczeniami i szukaniem winnego. Kto jest temu winien, czemu jest tak źle?
      Mam nieodparte wrażenie, że chce pan pchnąć wrocławiaków w polskie piekło.

      Jak jest każdy widzi, bo żyje w tym mieście na co dzień, ja ponad 40 lat. Z tej
      pespektywy potrafię docenić dokonania ostatnich lat jak również zbudowany
      potencjał, który dobrze rokuje mojemu miastu na najbliższe lata a może i
      dziesiątki lat.

      Wrocław nie potrzebuje „wielkiej dyskusji” i biadolenia szczególnie w mediach.
      Mam do pana prośbę. Proszę znaleźć sobie jedną pożyteczną rzecz, którą może pan
      zrobić dla Wrocławia i proszę ją zrobić. Potem znaleźć drugą, trzecia…

      Ekscytowanie wrocławian rzeczami leżącymi na wątrobie nie jest dobrym pomysłem
      na budowanie.
      Jeżeli ma pan nadal potrzebę narzekania to zapraszam do stolicy tam robią to
      znakomicie.
      • Gość: jo Re: Wrocław, paw pośród polskich miast IP: *.pools.arcor-ip.net 19.02.07, 11:48
        tak, wlasnie, dziekuje Panu i innym Wroclawianom za trzezwe podejscie do
        artykulu i milosc do miasta oraz optymizm
    • Gość: zyks "ogólnopolska akcja GW gnojenia miast"... Jeśli w IP: 194.181.190.* 19.02.07, 11:46
      jakimś dodatku lokalnym napiszą coś troche krytycznego o jakiejś wiosce czy
      mieścinie, będzie zaraz "ogólnopolska akcja GW niszczenia wsi i miasteczek". To
      nie lokalni patrioci, nawet zaslepieni miłoscią do swojej małej ojczyzny, tylko
      obsesjonaci oszalałej ziemkiewszczyzny, czyli ludzie z ciężkim (mówiąc po
      ludzku) zajobem. Mozna pisac o wróbelkach, tramwajach czy pogodzie, oni zawsze
      przenikliwie dojrzą centralnie kierowany spisek michnikowszczyzny. Wlezą z tym w
      każda dyskusję, zamulą i pracowicie zajmą połowę miejsca na forum. Albo jest ich
      legion i stanowi to wtedy polski fenomen
      socjololiczno-psychologiczno-psychiatryczny, albo też pietnastu i robią to od
      rana do wieczora. Wtedy: albo spisek (hi,hi..), albo, po prostu, w 40-milionowej
      populacji zawsze znajdzie się 15-tu, co wiedza, że jogurt powstaje w ten sposób,
      że w mleczarni sika do mleka etatowy krasnoludek, albo,że ziemia jest płaska i
      niosą ja na grzbiecie cztery słonie, albo, że są Napoleonem Buonaparte, a
      wszyscy, którzy mają wątpliwości, to spiskowcy, ich płatni agenci lub w
      najlepszym razie, pożyteczni idioci (w swojej zarozumiałości prosze pokornie o
      kwalifikację do pierwszej kategorii). Ale, co do meritum: jestem wprawdzie z
      Wawy, lecz twierdze, że Wroc jest świetny (na tle reszty, oczywista), ale lepsze
      jest wrogiem dobrego. Ma też b. duże sukcesy w PR, co świadczy dobrze o
      władzach, bo nie osiagnie się sukcesu, jesli i władze i obywatele nie uwierzą w
      jego możliwość. Akcja "Powrót" mieści się w tym. A autor ma oczywistą rację, bo
      ci, którzy nadmiernie i dosłownie wierzą we własne akcje PR, kończą marnie, jak
      np.Gierek z propagandą sukcesu: wishful thinking, samozadowolenie... Autor
      chciałby, żeby, np. akcja "Powrót" była nie tylko sukcesem w PR, ale żeby poszły
      za nią konkretne działania i skutki. On ostrzega przed nadmiernym nasładzaniem
      się, co juz jest az za wyraźnie widoczne (tez z Wawy). Po co zagłaskać Wroc na
      śmierć? Kampania wyborcza już sie (dzieki Bogu)zakończyła, więc ... Poza tym,
      jest to antyskuteczne: budzi u innych zazdrość i zawiść (łatwo o to w Polsce) a
      przy podziale środków daje argument: oni juz tyle mają, teraz trzeba dac innym,
      trzeba, wicie-rozumicie, dbac o równomierny rozwój naszej ojczyzny i "oni i tak
      sobie sami sobie świetnie radzą". A ludzie z Wroca (którzy widzą blisko)
      powiedzą: łżą, dęta bujda i zagłosują nogami albo (przynajmniej) zerowym
      zaangażowaniem. Wszak nie o to chodzi? Tzn., niektórym o to chodzi: tym, co nie
      lubią lokalnego i samorządnego szarogęsienia się i powiadają: od myslenia,
      decydowania, wyznaczania celów i podziału środków to jesteśmy my. I to chyba
      głębszy sens tych tutaj wrzasków, o ile, poza ww. obsesją, mozna się w nich
      sensu jakiegoś dopatrzyć. Ufff :-)))
    • Gość: no Ten artykuł to kpina IP: 212.244.156.* 19.02.07, 11:46
      Artykuły o podobnej treści i przesłaniu pojawiły się dzisiaj w wielu
      regionalnych wydaniach Gazety Wyborczej . nie chce mi sie kopiować linków ale
      otwórzcie sobie dzisiejsze wydania GW z Poznania , Kielc i innych miast. To
      jest po prostu najlepsz dowód że warszawie mają innych Polaków niż oni sami za
      debili. Oni sobie w żywe oczy kpią z naszych miast
    • Gość: jo UWAGA! IP: *.pools.arcor-ip.net 19.02.07, 12:01
      artykuly o podobnej tresci ( tzn. atakujacej miasta i ich osiagniecia) ukazaly
      sie dzisiaj w wielu dodatkach lokalnych - rowniez w warszawskim. To jakas
      ogolnopolska akcja siania zametu... trzeba chyba wziac dystans do tego... i nie
      dac sobie robic wody z mozgu!
      • Gość: no Re: UWAGA! IP: 212.244.156.* 19.02.07, 12:21
        w warszawie ukazał sie dla zmylenia pozorów
    • Gość: Miki Wrocław - plusy i minusy... IP: *.qubushotel.com 19.02.07, 12:04
      Mieszkam tu 4 lata, przyjechałem z dużego, świetnie skomunikowanego i
      poukładanego miasta (zgadnijcie jakie ;-) ) i postanowiłem tu zostać ponieważ
      widzę tu więcej plusów, niż minusów. Oto one:

      Plusy:
      1. Prezydent, jego otoczenie i kierunek w jakim idzie miasto. Można wieszać psy
      na Dutkiewiczu ale patrząc na to jak miasto jest promowane, jacy ludzie pracują
      wokół Prezydenta (mam na myśli fachowców, a nie polityków) to życzę każdemu
      miastu aby miało taką ekipę. Wrocław od 4 lat ma spójną strategię, cele i co
      najważniejsze - są one realizowe. Ryba psuje się od głowy i na tym tle Wrocław
      bije takie miasta jak Poznań, Kraków czy Łódź. Jako przykład dla niedowiarków
      proszę prześledzić jak sie rozwijał budżet miasta w latach 1995 - 2007. Prosze
      pamietać, że to jest 4 miejsce w Polsce, na którym miejscu był budżet w 1995
      roku, a na którym jest obecnie (na drugim). A co to oznacza to już nie bede
      komentował.
      2. Położenie miasta - najlepsze spośród wszystkich miast w Polsce - jeśli
      chodzi o geolokalizacje pod kątem sąsiadów - stąd inwestycje u nas, a nie np. w
      Gdańsku czy Poznaniu.
      3. Realizowane i planowe inwestycje w infrastrukturę drogową - żadne miasto w
      Polsce nie jest obecnie bardziej rozkopane, a co najważniejsze - realizowane u
      nas inwestycje są bardzo logiczne i za 3-4 lata Wrocław będzie jednym z lepiej
      skomunikowanych miast w RP - np. AOW, via Romana, ring wewnętrzny, remonty
      mostów, planowana rozbudowa Bardzkiej itd. Widać, że obecne władze dobrze
      diagnozują problemy oraz starają się rozwiązywać problemy nie tylko obecne ale
      też przyszłe.
      4. Opinia o mieście w Polsce - bez apelacyjnie miasto o najlepszym PR. Może
      ktoś to nazwać, że jesteś "Pawiem Polski" ale proszę pamietać, że inwestorzy
      zagraniczni badają miasta również poprzez opinie jakie krążą na rynku. A te
      mamy świetne - w przeciwieństwie np. do Krakowa czy Poznania. Mam na myśli
      przede wszystkim opinie dotyczące podejścia władz do nowych inwestorów oraz ich
      obsługi na miejscu.

      Minusy:
      1. Beznadziejna komunikacja i stan dróg. Niestety jest to efekt tego, że miasto
      leży na wyspach, komunikacja ograniczona jest przez rzekę, a w ciągu ostatnich
      20 lat zbudowano chyba tylko jeden most - Milenijny. Do tego asfalt kładziony
      był na niemiecką kostkę co powoduje, że ul. np. Grota Roweckiego co roku
      zamienia się w dziurowisko. Inne miasta nie miały tyle bruku i tak mało kasy na
      infrastruktujrę. W 1989 Wrocław był 4 miastem w Polsce z budżetem na 10
      miejscy. Wszystko na ten temat. Z pustego to i Salomon nie naleje. Na szczęście
      idzie to na lepsze i będzie poprawione na przestrzeni kilku lat.
      2. Ceny mieszkań - obecnie największy problem miasta które zapomniało rzucić
      terenów pod inwestycje. Pod tym względem bardzo ważny czynnik, który może
      ograniczyć napływ nowych mieszkańców. Ci co mają mieszkania - zostali bogaczami
      w ciągu ostatnich 18 miesiecy...

      Generalnie - jeśli ktoś myśli o związaniu sie z tym miastem to nie może patrzeć
      przez pryzmat obecnej sytuacji - beznadziejne drogi, korki, niskie pensje,
      drogie mieszkania - tylko powinien zwrócić uwagę na inwestycje jaką są i będą
      realizowane - drogi, mosty, napływ kolejnych inwestorów w wiekszości związanych
      z nowymi technologiami itd. Dzięki dobrym kontaktom z ludźmi z UM mam
      informacje jakie będą inwestycje. I to nie będzie już tylko produkcja jak. LG,
      Fagor, Whirpool itd. To dzięki temu można dzisiaj powiedzieć, że za 4 lata na
      pewno u nas będą wyższe pensje niż np. w Poznaniu, Gdańsku, czy Krakowie.

      Dla mnie - osoby patrzącej na świat przez pryzmat ekonomii i wygody życia -
      Wrocław jest miastem o ogromnym potencjale i przyszłości. Poza Wawą nie widzę
      drugiego miasta, które wiedziałoby w jakim idzie kierunku w perspektywie 4
      lata. A my wiemy. A że będzie to kosztowało troche wyrzeczeń - cóż, czy np.
      Duesseldorf czy Dortmund wyglądały w latach 80tych tak jak dzisiaj??? No nie...
      Ale oni wiedzieli co chcą zrobić i zrobili. Dlaczego nam ma sie nie udać?
      • Gość: Mallory Re: Wrocław - plusy i minusy... IP: *.icpnet.pl 19.02.07, 17:33
        Smieszne to Twoje powyżej;

        Miki nie chce się z Tobą polemizować
        dyskusji takich było już wiele,ja np.od 2001 roku słyszę że Wrocław wyprzedził
        Poznań;miejsca pracy,pensje,wszystko;)

        Umówmy się na 19 lutego 2010 i porównamy miasta
        gdzie wyższy budżet (bo ileż lat mozna nabierać inwestorów na wysokie ceny
        gruntów w mieście),
        czy stoi już Sky Tower (lub chociażby bedzie w budowie),
        czy Centrum Południowe zostało zabudowane,
        czy jest jeszcze LG pod Wrocławiem,
        czy HP sie nie wyniósł(jeśli nie to ile placi),
        jak postępy w komunikacji miejskiej wrocławskiej,
        co ze służbą zdrowia (ile przez kolejne cztery lata zrobi Dutkiewicz w tym
        temacie?)
        czy jest Expo albo chociaż Euro (bądź chociażby stadion,nawet w budowie)
        czy jest EIT (a jesli jest to na jakich zasadach,w jakiej formie)

        spacerowałem po Wrocławiu ostatnio(miesiąc temu),byłem równiez kilka lat temu i
        kilkanaście...i moge stwierdzić że wszystko idzie (dynamicznie) w bardzo dobrym
        kierunku;-))
        kilka lat i spora część wrocławian zacznie odczuwać schizofrenię-propaganda
        swoje a rzeczywistość swoje
    • Gość: wrocławianka Wrocław, paw pośród polskich miast IP: *.as.kn.pl 19.02.07, 12:10
      MYŚLE, ŻE O NASZYM MIEŚCIE BARDZO PRZYJEMNIE SIĘ SŁUCHA, JEŚLI CHODZI O RÓŻNE
      RANKINGI ITP. KIEDYŚ (OK 10 LAT TEMU) W PRASIE OGÓLNOPOLSKIEJ O NASZYM MIEŚCIE
      MÓWIŁO SIE WCALE ALBO ŻLE. TERAZ WCALE NIE JEST RÓŻOWO, ALE LUDZIE SĄ JUŻ TAK
      ZMĘCZENIE SŁUCHANIEM O TYM , ŻE WCIĄŻ COŚ JEST NIE TAK... MYŚLE,ŻE W KAŻDYM Z
      NAS ISTNIEJE POTRZEBA WRĘCZ GŁÓD DOBRYCH WIADOMOŚCI, WIĘC CZY TYGRYS CZY PAW
      STARAJMY SIĘ PATRZEĆ POZYTYWNIE.
      • Gość: Munio Do Anki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 02:36
        > MYŚLE, ŻE O NASZYM MIEŚCIE BARDZO PRZYJEMNIE SIĘ SŁUCHA, JEŚLI CHODZI O RÓŻNE
        > RANKINGI ITP. KIEDYŚ (OK 10 LAT TEMU) W PRASIE OGÓLNOPOLSKIEJ O NASZYM
        MIEŚCIE
        > MÓWIŁO SIE WCALE ALBO ŻLE. TERAZ WCALE NIE JEST RÓŻOWO, ALE LUDZIE SĄ JUŻ TAK
        > ZMĘCZENIE SŁUCHANIEM O TYM , ŻE WCIĄŻ COŚ JEST NIE TAK... MYŚLE,ŻE W KAŻDYM Z
        > NAS ISTNIEJE POTRZEBA WRĘCZ GŁÓD DOBRYCH WIADOMOŚCI, WIĘC CZY TYGRYS CZY PAW
        > STARAJMY SIĘ PATRZEĆ POZYTYWNIE.
        Dziesięć lat temu droga Anko o Wrocławiu mówiła cała Polska bo oddano
        wyremontowany Rynek a potem Wrocław organizował Kongres Eucharystyczny na który
        Papież przyjechał i wszyscy nam zazdrościli. Potem zaś gadał o nas cały świat
        bo była powódź, która nam zreszta przyniosła sporą kase na remonty w mieście.



    • glosybaltyku Wroclawianin 19.02.07, 12:16
      Moze i GW-no chce siac zamet, jak ktos zauwazyl, ale niestety... w artykule jest
      prawda. Urodzilem sie we Wroclawiu i mieszkam tu caly czas. Skonczylem liceum,
      Politechnike, zrobilem doktorat. I mam takie spostrzezenia:

      Prezydent Dutkiewicz to konkretny facet, ma wizje, ma zapal, nie interesuja go
      politykierstwo. Ale wybral dziwny styl motywowania mieszkancow w postaci bardzo
      nachalnej propagandy sukcesu. Ma to dzialac tak, ze jesli uwierzymy, ze jestesmy
      najlepsi, to sie to sprawdzi. Tylko ta propaganda przyjmuje czasem tak
      groteskowe formy, ze nie wiadomo, czy sie smiac, czy plakac. I tak np.:

      Wroclaw kreuje sie na miasto nowoczesnych technologii. A tak naprawde najwieksze
      inwestycje to zwykle montownie i od poczatku wiedziano, ze beda zatrudniac
      najtanszych, niewykwalifikowanych robotnikow. Pracy w badaniach i rozwoju jest
      we Wroclawiu malo w porownianiu np. z Krakowem. Powiem tylko, ze wiekszosc moich
      kolegow z roku (elektronika, informatyka na PWr - oceny bdb na dyplomie) NIE
      ZNALAZLA PRACY we Wroclawiu i WYJECHALI, glownie do Krakowa, gdzie sa duze
      osrodki badawcze. Bardzo chceli tu zostac, ale praca, ktora im oferowano, byla
      znacznie ponizej ich kwalifikacji i slabo platna. A w takiej np. Motoroli
      przyjeli ich z otwartymi rekami i 5000 brutto na "dzien dobry" (absolwent bez
      tzw. doswiadczenia zawodowego).

      • Gość: Nikodem Re: Wroclawianin IP: 195.187.134.* 19.02.07, 12:35
        1. Akcja Gazety jest ogólnopolska. Atakujący Red. Sawkę tego pewnie nie wiedzą,
        więc pisza idiotyzmy, że to jakaś insporacja antywrocławska itd. Puknijcie się
        w głowy.
        2. Broniący w zaślepieniu Wrocławia są własnie przykładem oszołomienia i
        zadęcia. Więcej wyważonego spojrzenia. Ta akcja ma własnie znajdować MINUSY I
        SŁABOSCI 21 polskich miast, a nie po raz kolejny chwalić się dokonaniami.
        3. Ponownie bronić bede Red. Sawki, bo polityka personalna jest winą Agory
        (obniżanie pensji dziennikarzom, zatrudnianie stażystów w celu zmniejszenia
        kosztów, itd. To nie wina naczelnego: on musi działać według żądań centrali).
        4. To, co zrobiła z wrocławską Wyborczą poprzednia naczelna, Piegdon-Adamczyk,
        to był dramat. Na szczęscie, powoli co się da, to się odbudowuje.
        5. Wielbicielom i piewcom Wrocławia polecam:
        a) ulicę Robotniczą, od Dolmedu do Dworca Swiebodzkiego. To niemal scisłe
        centrum. Zachęcam tam do spaceru: nie ma w Polsce chyba brzydszego i bardziej
        parszywego rejonu w centrum dużego miasta.
        b) ulicę Witolda i przedłuzenie w stronę Tesco i Obi, przy rzece. To też parę
        kroków od Rynku. Budy, obskurne magazyny, warsztaty, wysypiska, odrapane
        rudery.
        c) bazgroły w mieście, obecne wszędzie: mury, bramy, elewacje zamazane tzw.
        tagami i innymi bazgrołami.Nikt tego nie czyści, nie pilnuje, nie łapie
        sprawców. Przy Rynku też jest ta gangrena: przejdźcie się choćby od
        Odrzanskiego do Hotelu Zaułek. Tragiczny syf robią nam z miasta gó..arze
        bezkarni.
        d) wymieniać dalej? Alfabetu by nie starczyło.
    • Gość: PAWEŁ Wrocław, paw pośród polskich miast IP: *.as.kn.pl 19.02.07, 12:49
      pamiętajmy o przeszło 45-letniej dyskryminacji Wrocławia w PRL. Budżet,
      rozdzielany nie na Wrocław lecz na każdą z dzielnic był na poziomie
      kilkunastotysięcznych miast z centralnej Polski. Jednak nie daliśmy się i coraz
      piękniej wygląda nasze miasto.
    • Gość: Egon Śmiech na sali IP: 84.40.217.* 19.02.07, 13:14
      Jeżeli chodzi o zarobki które są oferowane obecnie we Wrocławiu.
      Byłem na wielu rozmowach w sprawie pracy. Mam ukończone dwa fakultety
      (techniczne), jezyki, doświadczenie w międzynarodowej firmie produkcyjnej.
      Ściąganie ludzi z zachodu do pracy we wrocku to czysta kpina i robienie ludziom
      wody z mózgu.
      • Gość: Jacobs Re: Śmiech na sali IP: 62.233.249.* 19.02.07, 13:36
        Może stawiasz za duże wymagania , bo wg . mnie 3tyś netto to powinieneś dostać na starcie . Przynajmniej ja miałem kilka takich ofert .
        • Gość: pracuś Re: Śmiech na sali IP: 194.54.21.* 19.02.07, 21:24
          to akurat na ratę kredytu na 30 lat za średniej wielkości mieszkanie w mieście.
          A stołować to on może chodzić do brata alberta :D
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Wrocław, paw pośród polskich miast 19.02.07, 13:19
      Bo mamy śliczny ryneczek którym wszyscy się tak podniecają, a dookoła morze
      błota, śmieci, brudu, nędzy, dziurawych dróg, korków, beznadziejnej komunikacji
      miejskiej, tragicznych, niekompetentnych urzędasów, bałaganu w urzędach.
    • Gość: mazak000 Re: Wrocław, paw pośród polskich miast IP: *.adm.ae.wroc.pl 19.02.07, 13:34
      My, z Agory, z samozadowoleniem bujamy się bajką o swojej wyjątkowości.
      Najwyższy czas przebudzić się ze snu o potędze. Nie jesteśmy wcale tacy
      niezwykli. Nasza gazeta jawi się jako silna, bo nędzna jest cała reszta kraju. Itd.
    • Gość: Ania A ja jednak nie zamieniłabym go na zaden inny IP: 217.153.145.* 19.02.07, 13:57
      Jestem rodowita Wrocławianką. Tak, wiem, niektorych smieszy to okreslenie. Ale
      tutaj się urodziłam, tutaj spedziłam całe swoje dotychczasowe zycie. I widzialam
      wiele polskich miast, nie tylko przejazdem, czasem zatrzymywalam sie na dluzej i
      moge szczerze powiedziec: nie zamienilabym Wroclawia na zadne inne miasto...w
      Polsce.
      Tak, ma fatalne drogi - klne na nie codziennie, gdy jade do pracy.
      Tak, jest zakorkowane, tak trawniki sa "obsrane", dworzec smierdzacy, ceny
      mieszkan wysokie itd - nie bede tutaj wymieniac wad, bo wiele osob przede mna je
      wytknelo.
      Ale zyjac we Wroclawiu, czuje ze zyje w miare normalnym miescie, wsrod w miare
      normalnych ludzi. Wsrod ludzi, ktorych nie oglupily i nie zaslepily hasla
      wyborcze braci blizniakow. W miescie tolerancyjnym - nie tylko dla innych
      narodowosci czy kolorow skory ale i dla innych wyznan. To miasto, w ktorym
      wzielam slub polkoscielny jako osoba niewierzaca, podczas gdy w rodzinnym
      miescie mojego meza - Czestochowie - byloby to nie do pomyslenia.
      Mysle, ze poza "cialem" trzeba oceniac tez, a nawet przede wszystkim "ducha".
      Wroclaw to miasto ludzi serdecznych. Kazdy chetnie wskaze Ci droge, czasem nawet
      poprowadzi kawalek, gdy nie mozesz trafic. Gdy sie zakochujemy w czlowieku, to
      tez przeciez nie dla jego zewnetrznego wygladu, ale dlatego, co soba reprezentuje.
      A Wrocław jest jako miasto ambitny. Jest miastem, w ktorym ludzie potrafia sie
      zmobilizowac i zjednoczyc dla jakiejs idei. Jest miastem, w ktorym sie tanczy
      poloneza pod Fredra. Ja odczuwam jakas wiez z tymi ludzmi, chociaz ich nie znam.

      We Wroclawiu latwiej dostac prace niz w wielu innych miastach. Dla niektorych
      jest to praca podla, malo platna, ale sa miasta w ktorych nie dostanie sie nawet
      takiej. I tutaj znowu przyklad z Czestochowy, gdzie tesciowie nie mogli znalezc
      pracy wcale.

      Wiem, ze naleze do tej grupy, ktorej latwiej powiedziec cos dobrego o tym
      miescie, bo mam dobry i dobrze platny zawod, a mieszkanie kupilam poltora roku
      temu, kiedy ceny byly jeszcze przystepne. Ale zwariowane ceny mieszkan i uslug
      sa rowniez w Warszawie. Tam rowniez sa wyzsze koszty zycia, rowniez sa korki, a
      placa programisty niekoniecznie wiele wyzsza.
      Za to ludzie sa niesympatyczni, czesto zbyt zajeci soba, zbyt zagonieni, ale to
      nie o to chodzi, zeby pisac zle o warszawiakach.
      Mysle, ze pomimo wszystkich wad Wroclaw jest dobrym miastem. Moze nie perla,
      moze nie Utopia, ale wszyscy wiemy ze Utopia, to takie panstwo na "U" ktore
      wymyslili amerykanie;)
      Jesli zdradzic Wroclaw, to tylko dla jakiegos miasta za granica. Ale nie dla
      Londynu, ktory jest wielki, przeludniony, drogi. Tylko dla jakiegos miasta
      porownywalnego z Wroclawiem.
      A wady? Wydaje mi sie, ze ciagle pracujemy nad tym, zeby je naprawic.
      • Gość: robak Re: A ja jednak nie zamieniłabym go na zaden inny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 15:04
        A oto dowód na postępowanie wobec Wrocławia po wojnie.
        wroclaw.hydral.com.pl/teeold1.php?ref=137685&type=z&thread=0&f=1
    • frencen Wrocław - prawdziwy poimprezowy paw 19.02.07, 14:04
      smród jak po pawiu, kolorowo i nieestetycznie jak po pawiu i na dodatek łeb
      boli od tego całego bałaganu.
    • frencen GW przystanek czyli gnoić i skłócaćPolaków 19.02.07, 14:15
      Tania i mierna akcja ogólnopolska Wyborczej. GW tworzy platformę do gnojenia
      swoich miast, a wszelkiego rodzaju trollom daje mozliwosć wprowadzania
      zamieszania i skłócania między sobą miast i ich społeczności. Zero moderacji,
      zero szacunku. Nic tylko gnojenie. To ma dać wszystkim "zły obraz" naszych
      miast. Mamy poczuć szarość i marazm w jakim żyjemy. Dość odbierania nam naszych
      powodów do bycia szczęśliwym w naszych małych ojczyznach. GW czyli zgnoić
      miasto i skłócić miasta
      • Gość: SŁOŃCE Re: GW przystanek czyli gnoić i skłócaćPolaków IP: *.as.kn.pl 19.02.07, 14:18
        JA TEŻ MAM DOŚĆ SZARZYZNY I CIĄGŁEGO DOŁOWANIA SIĘ I SYPANIA PIASKIEM W OCZY
        TYM KTÓRYM COKOLWIEK SIĘ UDAŁO
    • Gość: nowina Wrocław, paw pośród polskich miast IP: *.adm.ae.wroc.pl 19.02.07, 14:15
      Nie po raz pierwszy Pan Sawka swoim lub podwładnego piórem z wyższością (czyt.
      pobłażaniem) odosi się do inicjatyw promocyjnych Wrocławia. Wyśmiewa entuzjazm,
      z jakim wielu mieszkańców przyjmuje zmiany w mieście, nowe inwestycje, nowe
      miejsca pracy (może słabo płatne, jak w LG - a ile płaci GW młodym
      dziennikarzom Panie Sawka?).
      Rozumiem, że Pan Sawka wpisuje się w retorykę IV Rzeczpospolitej. Nic się nie
      udało zrobić, a te 85% popierających prezydenta (czyli konkretne dokonania i
      sympatyczną atmosferę budująca klimat miasta) w ostatnich wyborach to układ, w
      dodatku ślepy, bo nie dostrzega problemu psich odchodów na chodnikach.
      Otóz Panie Sawka, świat się dzieli na takich, którzy mają pomysł i bez
      kompleksów budją pozycję swoją i swojego otoczenia w kraju i w Europie oraz na
      takich, co tylko psie odchody...
    • Gość: pplk Śmieszne zarobki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 14:33
      Gazeta Wyborcza łamie prawo pracy zatrudniając na umowy cywilnoprawne do zajec
      odpowiadajacych etatowym. Pracownikom płaci w porywach 1500 na reke, wiekszość
      zarabia zdecydowanie mniej. Faktycznie- redaktor Sawka do przykładu LG mógłby
      dodać przykład własnej redakcji. Skoro najbogatsza polska firma medialna płaci
      początkującemu dziennikarzowi kilkaset złotych, a najwyższe wypłaty sięgają 2000
      (netto, poza stanowiskami keirowniczymi) to jak wygląda wrocłąwski rynek pracy
      dla humanistów?

      Żałośnie niskie pensje, żałośnie niskie pensje, żałośnie niskie pensje- to jest
      główny problemm tego miasta i o nim trzeba mówić przede wszystkim. Trzeba pytać
      Prezydenta Dutkiewicza- "ile płacą inwestorzy, których Pan ściągnął"?
      • Gość: jozue Panie Sawka.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 14:47
        kiedy to sprzątaczka gazety wyszoruje detergentem chodnik przed siedzibą na solnym ?może by "poszło "w miasto ,może zaczeli by nasladować?wystarczy polecenie dla sprzątaczki,panie Sawka,
      • Gość: inzynier biedak Re: Śmieszne zarobki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 16:05
        > (netto, poza stanowiskami keirowniczymi) to jak wygląda wrocłąwski rynek pracy
        > dla humanistów?

        Nie tylko dla humanistow. Lansowany przez G.o.W.n.o mit swietnie zarabiajacego
        inzyniera ma tez niewiele wspolnego z rzeczywistoscia. O ile w Warszawie i
        Krakowie inzynier w zagranicznej firmie jest w stanie dostac te 3000-5000 netto,
        to we Wroclawiu zazwyczaj sufitem dla inzyniera jest 2000 i to na stanowisku
        kierowniczym. Dobrze zyje sie to wlasciwie tylko z handlu (najlepiej hurtowego)
        i budownictwa (wykonawstwo, wykonczenia). Znam goscia po zawodowce, ktory
        rocznie wyciaga 100-300 tys. na reke na robotach wykonczeniowych. Inzynierkow to
        on wciaga nosem, jesli chodzi o zarobki. Wielu inz. rzucilo w kat olowki,
        kalkulatory i komutery i wzielo to rak kielnie i wiertarke. Tak wyglada we
        Wroclawiu ten "boom technologiczny", hehe.
        • Gość: Inr Re: Śmieszne zarobki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 16:12
          no to kiepski z ciebie inżynier ja pracuję w firmie z USA i zarabiam 3000 na
          rękę no i kierownikiem nie jestem.
          • ojciecrydzyk1 Wrocław był stolicą Polski 19.02.07, 16:18
            Wrocław zasługuje na miano metropolii bo w czasach Chrobrego był jedną ze stolic
            Polski.
            • Gość: zagan Re: Wrocław był stolicą Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 16:28
              Na Poznańskiej wersji czytałem że to Poznań był stolicą Polski HA HA HA
              STOLICAMI BYŁY GNIEZNO KRAKÓW I WARSZAWA I TYLE.
              • fleicher Re: Wrocław był stolicą Polski 19.02.07, 16:34
                Zagan masz rację!!!!!!!!
                • Gość: zboczony xiadz Re: Wrocław był stolicą Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 21:47
                  no i lublin w 44:D
          • Gość: inzynier biedak Re: Śmieszne zarobki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 16:20
            > no to kiepski z ciebie inżynier ja pracuję w firmie z USA i zarabiam 3000 na
            > rękę no i kierownikiem nie jestem.

            Nie bedziemy tu na forum oceniac moich kompetencji. OK, powiedzmy, ze nawet
            zarabiasz 3000 netto. Ile m^2 mieszkania jestes w stanie kupic za cala wyplate?
            0.5? Tak czy inaczej, wspomniany przeze mnie facet po zawodowce, nie potrafiacy
            poprawnie sklecic zdania w ojczystym jezyku, zarabia 10 razy wiecej od Ciebie.
            On na przecietne mieszkanie pracuje rok, a Ty? Chodzi mi o wskazanie mocnego
            naduzycia w haslach promujacych Wroclaw jako miasto nowoczesnych technologii,
            gdzie wyksztalceni ludzie zyja dostatnio. Jesli kierowac sie zarobkami, to nie
            oplaca sie konczyc niczego poza zawodowka i od razu isc do pracy. I wszystko
            wyglada na to, ze dlugo sie to nie zmieni.
            • Gość: Inr Re: Śmieszne zarobki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 16:25
              Czytałem że na Psim polu m2 kosztuje 4000 czyli za 3000 netto mogę kupić 3/4 m2.
              ale co to ma do Wrocławia w innych polskich miastach również za pobory
              miesięczne inżynier może kupić ok. 1 m2 mieszkania . Jedyny ratunek widzę w W B
              lub Irlandii.
    • Gość: w zapyzialy Wroclaw, ....jak wam to napisalem na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 14:42
      forum rok temu to sie obrazaliscie, ale co? teraz klapki z oczu spadly?
      zadufanie poszlo
    • Gość: Wrocławianin dumny Wrocław, paw pośród polskich miast IP: *.mofnet.gov.pl 19.02.07, 14:43
      Szanowny Panie, nie wiem czy został pan zsełany do naszego miasta czy żyje pan w nim wiele lat. Diagnoza jest błędna - bo Wrocław to nie piękny rynek...tylko ludzie, to nie korki, lecz ludzie przyjaźni w autach....Wrocław to ludzie podczas powodzi...to jest Wrocław, ale Pan tego chyba nie zrozumie.
    • erykon1 Wrocław, paw pośród polskich miast 19.02.07, 15:15
      Ten kto urodzil sie we Wroclawiu,to wie ,ze nie ma drugiego takiego miasta w
      kraju,a to dlatego ze Wroclaw jest jeden..i tyle.Opinie wyglaszane przez
      przyjezdnych dobrze zarabiajacych redaktorow..naprawde nas nie interesuja,bo
      ludzie sami wiedza jak jest gdzie indziej,wiec proponuje wiecej dystansu to
      wyzej napisanej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka