graszka110
02.04.07, 14:31
No i o to właśnie Toyocie chodziło. Żeby pokazać kto tu dyktuje warunki, już
wielu rury zmiękły jak się okazało, że wylotka z pracy z dyscyplinarką to
wcale nie abstrakcja. Teraz Solidarność musi walczyć o wywalonych a nie o
podwyżki dla reszty. Jak widać Japończycy to mądry naród, a nie jak my z
szabelką na czołgi. "Gwałt niech się gwałtem odciska - rzekła du..a do
mrowiska ".