Dodaj do ulubionych

Policja w oczach obywateli

14.04.07, 09:12
zapraszam DO KOMENDY POWIATOWEJ policji w ZGORZELCU.
"Przepraszam, czy tu biją???"
Szanowni PISMACY w GW-Wrocław i Ty boski GENERALE Andrzeju MATEJUK.
Zapraszam Państwa do sygn. akt II K 865/99 SR w Zgorzelcu, do II k 88/02 SR w
Zgorzelcu[+ związane-ha, ha, ha], do sygn.VI W 247/04 Sr w Zgorzelcu, do
sygn. VIW 205/05 SR w Zgorzelcu, do II k 525/05 SR w Zgorzelcu, no i
do "kultowej uczciwości MATEJUKA" = sygn. VIW 385/06 SR w Zgorzelcu.
I jak już pzrelecimy "po łebkach' te studia PRZYPADKÓW "Mikołaja
DOŚWIADCZYŃSKIEGO", to może uda nam sie wspólnie "POLEPSZYĆ" policje
dolnoslaską generała w stanie PRACOWITOŚCI ANDRZEJA Matujuka-ksywa "ZYGMUNT
WŁOCH- a la TADEUSZ Wądołowski".
Z poważaniem
mgr inż. Tadeusz PIECZONKA- wielbiciel policji-bez wzajemności panie
ministrze MSWiA JAnuszu KACZMAREK/Surmacz.
ul. Szmaragdowa 31
59 900 ZGORZELEC/ 075 649 30 44 / ruch040404@wp.pl /// WWW.ROPOWIZK.COM
post scriptum:::
PONIEWAŻ uwielbiam PARADOKSY,
paradoksalnie potrafię udowodnić TEZĘ, że dolnośląska POLICJA generała
ADRZEJA MATEJUKA wcale nie jest na końcu PELETONU . I paradoksalnie, ostatnia
ankieta "Policja w oczach obywatela" posiada "ukryte" przekłamania-NIEprawdy.
i w tej mierze red. Mirosław MACIOROWSKI powinien bardziej "WYTĘŻYĆ SZARE".
Jacka KULESZĘ też zapraszam do "odszczekania"-excouse le mot
tytułu ""Dlaczego źle oceniamy policję"".
No i KASIĘ Łagowską- może Ją MATEJUK przewiezie do ZGORZELCA, na MOKKATE z
WADOWICKIMI kremówkami???
HA, ha, ha- BADANIA autorskie MATEJUKA dowodzą , że MATEJUK jest prawie
najlepszy w kraju, a tu taki afront.
O BOŻE- słyszysz/czytasz i nie grzmisz;;; MATEJUK ględzi o subiektywnych
ODCZUCIACH pani KATARZYNY WŁOCH.
No i znowu MATEJUK wzywa Pieczonkę do współpracy!!!! PAnie GENERALE, jaja -
excuose le mot- Pan sobie z KASI robisz???
Obserwuj wątek
    • Gość: Falkiewicz Artur Policja w oczach obywateli IP: *.wroclaw.mm.pl 14.04.07, 19:31
      Drodzy Czytelnicy.

      Z wielką uwagą przeczytałem Wasze komentarze i opinie na temat oceny
      pracy dolnośląskich policjantów przez mieszkańców województwa.
      Naturalnie zapoznałem się także z artykułami, jakie na ten temat ukazały
      się we wrocławskiej edycji Gazety. Nie bez znaczenia była dla mnie
      również krótka ocena i jednocześnie zachęta do dyskusji pana Jacka Kuleszy,
      opublikowana w dzisiejszym numerze Gazety.
      Po skończonej lekturze wiem, że z częścią zamieszczonych wypowiedzi
      muszę i chcę się zgodzić. Są jednak i takie zdania, które budzą mój
      sprzeciw, ponieważ bezpodstawnie głoszą tezy nie mające poparcia w
      rzeczywistości. Od razu chcę jednak zaznaczyć, iż nie jest moim zamiarem
      dyskutowanie z opiniami czytelników i przekonywanie ich do zmiany
      zdania. Zapewne wielu z nich miało taki, a nie inny kontakt z
      policjantami , co w ich przypadku zaważyło na negatywnej ocenie całej
      instytucji. Te indywidualne doświadczenia mieszkańców są bardzo ważne i
      ja je szanuję. Wiem również , że kierownictwo dolnośląskiej policji
      zrobi wszystko, by tych negatywnych zdarzeń było jak najmniej.
      Dlatego wypowiadając się, odniosę się do najważniejszych dla mnie, jako
      policjanta, publikacji dzisiejszego numeru , które zamieszczono na
      stronie szóstej.
      Rozpoczyna je wypowiedź pana Jacka Kuleszy, w której czytam "szef
      dolnośląskiej policji, próbuje bagatelizować problem". Stanowczo stwierdzam, że
      komendant wojewódzki policji nie bagatelizuje zdania i opinii mieszkańców, a
      cytowane stwierdzenie dla mnie, jako policjanta, jest nadużyciem. Nawiązując do
      tekstu Pana Mirosława Maciorowskiego, pragnę przypomnieć, że od ponad 16 lat
      polska policja przechodzi głębokie przeobrażenia i ocena jej na podstawie
      okoliczności, które miały miejsce przed 1990 rokiem, jest poważnym
      nieporozumieniem. Jasno i wyraźnie chcę podkreślić, że mieszkańcy i ich
      odczucia w obszarze poczucia bezpieczeństwa są najważniejsze dla szefa
      dolnośląskiej policji i podległych mu policjantów. Dlatego, m.in.,
      wspólnie z Wydziałem Socjologii Uniwersytetu Wrocławskiego od 4 lat
      prowadzimy we wszystkich powiatach badania dotyczące społecznej oceny
      poczucia bezpieczeństwa i pracy policji. W trakcie tych badań
      mieszkańcy określają priorytety, których realizacją zajmują się
      następnie policjanci, i z których są także rozliczani przez przełożonych.
      W tekście Pana Kuleszy pojawiło się również stwierdzenie, że
      większość poszkodowanych nie zgłasza już kradzieży radia z samochodu czy roweru
      z piwnicy, gdyż wiedzą że nie ma to sensu bo stracą tylko czas w komendzie
      a "żaden z policjantów nawet nie kiwnie palcem, żeby złapać złodzieja".
      Pytam co Pana upoważnia do takich twierdzeń? Wiedzą o jakich faktach
      Pan dysponuje, że z jednej strony stwierdza, iż poszkodowani
      przestępstwem nie zgłaszają się do policjantów, a z drugiej strony, że
      policjanci "nawet palcem nie kiwną", żeby pokrzywdzonym pomóc?! To
      bardzo krzyczące i niesprawiedliwe stwierdzenia. Proszę zauważyć, iż pomimo
      ciężkich warunków służby i uposażenia, policjanci cały czas dbają o
      bezpieczeństwo obywateli, zatrzymują przestępców i ratują ludzkie życie. Co
      do "tracenia czasu" w jednostkach policji, to powiem tylko, iż czas i sposób
      obsługi mieszkańców, to jedna z podstawowych dla nas
      kwestii. To dlatego we wszystkich jednostkach wprowadziliśmy "Miernik
      jakości obsługi interesantów". W poczekalniach jednostek znajdują się
      na ten temat informacje, wywieszone są tam też zabezpieczone skrzynki, do
      których każdy może wrzucić ankietę z odpowiedziami na 5 zasadniczych dla nas
      pytań. Dotyczą one, m.in., czasu obsługi, jej jakości i czasu oczekiwania na
      obsłużenie. Rocznie nasi mieszkańcy wypełniają od 50 do 70 tysięcy ankiet.
      Więcej na ten temat znajdziecie Państwo na stronie internetowej Komendy
      Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu www.dolnoslaska.policja.gov.pl . Aby podnieść
      poziom obsługi, wprowadziliśmy jeszcze tzw. Telefon Interwencyjny 607-429-560
      czynny całą dobę , odbierany przez policjanta z Wydziału Kontroli KWP
      we Wrocławiu. Na telefon ten należy dzwonić, jeżeli zainteresowany nie
      został obsłużony w ciągu 10 minut. Czynności kontrolno-korygujące w takim
      przypadku podejmowane są natychmiast. Korzystając z okazji zachęcam
      wszystkich naszych interesantów do korzystania z tej możliwości.
      Pan Mirosław Maciorowski w artykule "Policja w oczach obywateli" pisze,
      że poczucie bezpieczeństwa obywateli to kluczowe kryterium oceny pracy policji.
      Nie zastąpią go ani statystyki, ani zapewnienia samych policjantów, że dobrze
      wypełniają swoje obowiązki. W pełni zgadzam się z tym stwierdzeniem. Uwagi
      autora zawarte w tekście są bardzo cenne i zostaną wykorzystane podczas
      szkoleń, w tym w czasie trwającego już kursu doskonalącego oficerów dyżurnych
      wszystkich jednostek dolnośląskiego garnizonu policji, w którym także biorę
      udział.
      Szanowni Czytelnicy. Tocząca się dyskusja o jakości pracy dolnośląskiej
      policji, to ważny dla nas sygnał mówiący o tym, że mieszkańcy z roku na rok
      podnoszą poprzeczkę swoich oczekiwań wobec policjantów. Tym samym dolnoślązacy
      wskazują, że wyniki naszej pracy już nie są dla nich zadawalające. To natomiast
      stawia przed
      policjantami zupełnie nowe zadania. Będziemy starać się im sprostać i
      w dalszym ciągu wsłuchiwać się w opinie i oczekiwania mieszkańców, dla
      których przecież jesteśmy.

      Nadkomisarz Artur Falkiewicz
      Zespół Prasowy
      Komendy Wojewódzkiej Policji
      we Wrocławiu
    • wielki_czarownik Olewactwo na ulicach 14.04.07, 19:55
      Mnie najbardziej wkurza jak patrole policji nie reagują na popełniane wykroczenia.
      Pies bez kagańca sra na trawnik (skwerek na Pomorskiej)? Patrol nie widzi. Skład drewna z szeroko otwartą bramą i dużym psem bez smyczy i kagańca (ul. Ligocka)? Patrol nie widzi. Żulernia ciągnąca wino na ławce (ul Strażnicza i okolice)? Patrol nie widzi.
      To po cholerę patrole ślepców wypuszczacie na ulice?
      • Gość: beer Re: Olewactwo na ulicach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.04.07, 10:46
        a ja sobie wczoraj pijem z policjantem - zmieniłem co do nich zdanie,spoko chłopy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka