Dodaj do ulubionych

Psuje się słynne volvo prezydenta

IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.06.03, 21:01
nie wiedziałem że kierowca prezydenta jest tak ważną osobą
że wypowiada się w gazecie nt ... samochodu służbowego
Obserwuj wątek
    • Gość: cytryna Re: Psuje się słynne volvo prezydenta IP: *.magma-net.pl 04.06.03, 21:52
      Czy rzecznik prezydenta autoryzuje wypowiedzi wszystkich
      podwładnych (kierowców, sprzątaczek .......) może się nudzi w
      pracy? A gdzie demokracja ii swoboda wypodiedzi?
      U.M. państwo w państwie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11
      • Gość: RAM Propaganda. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.06.03, 22:19
        Gość portalu: cytryna napisał(a):

        > Czy rzecznik prezydenta autoryzuje wypowiedzi wszystkich
        > podwładnych (kierowców, sprzątaczek .......)

        Nie dajcie sie zwiesc.Jesli rzecznik autoryzowal to znaczy ,ze kierowca nie
        mowil tego ot tak sobie.Najwyrazniej pan prezydent w ten sposob przygotowuje
        teren .CZyli pod zakup nowego samochodu, co w dobie ogolnego braku pieniedzy
        mogloby byc zle odebrane.Powinnismy zareagowac wspierajac , a nawet sugerujac
        zakup nowej limuzyny i to nie byle czego bo prezydent miasta z aspiracjami
        metropolii powinien jezdzic odpowiednio reprezentacyjnym samochodem.Tak
        przeciez dodaja sobie splendoru wszyscy wlasciciele firm.
        • wielki_czarownik Powinien mieć taki pojazd na jaki zasłużył 04.06.03, 22:36
          Czyli taczkę!
    • wielki_czarownik Rzecznik chyba cenzurował a nie autoryzował. /nt 04.06.03, 22:34
    • Gość: RAM Re: Psuje się słynne volvo prezydenta IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.06.03, 22:51
      Och !!To straszne,zeby prezydent tak pieknego i bogatego miasta
      jezdzil takim junkiem.Postuluje , aby w trybie natychmiastowym,
      bez jakiegokolwiek przetargu zakupic samochod dla pana
      prezydenta.Koniecznie jakis model z wysokiej polki, dobrze
      amortyzowany,zeby na wybojach chlop sie nie meczyl i z
      przyciemnianymi szybami, zeby mu samopoczucia nie popsuc.
    • szoppracz1 Co kogo to obchodzi??? 05.06.03, 08:43
      Co kogo to obchodzi??? A jak psują się 20-letnie ikarusy i tłum
      ludzi musi czekać na kolejny autobus, to prezydent się tym
      martwi. Paranoja!!!
    • fox Re: Psuje się słynne volvo prezydenta 05.06.03, 09:00
      Hmm, wydaje mie się, ze jedyny powód dla jakiego powstał ten artykuł, to
      przygotowanie czytelników (czytaj: podatników) do informacji o zakupie nowej
      limuzyny.
      No bo po co było by tak sobie bezproduktywnie narzekać, tak to jak też moge. A
      tu zaraz okaże się że z powodu wyeksploatowania, trzeba kupić nowy wózek.
      Dowód ? "Przecież w czerwcu pisała o tym Wyborcza".
      Ciekawym jaką markę wybierze Dutkiewicz, czy wzorem Bogdana Z. bedzie to Volvo,
      czy też może coś zza zachodniej granicy ? A może skoro to za nasze pieniądze,
      to wybór samochodu (podobnie jak samego prezydenta) powinien nastąpić w drodze
      powszechnego głosowania ??? :)

      • a_o_s smieszni jestescie 05.06.03, 09:24
        waszym zdaniem prezydent powinien maluchem albo autobustem
        jezdzic do pracy?
        juz byl taki jeden, przy okazji wyborow prezydenta Polski, co to
        sie z belwederu chcial wyprowadzac nawet w ramach oszczednosci i
        zblizania z ludem. nazywal sie ikonowicz, i NA CALE SZCZESCIE
        mial jakis ulamek procenta glosow!

        funkcja prezydenta to tez image. jak wygladal by szef miasta
        przyjezdzajacy na spotkanie z chociazby jakims potencjalnym
        inwestorem lub gosciem zagranicznym w samochodzi marki fso, czy
        fsm...

        Panie Prezydencie, jak kupowac to cos naprawde dobrego!!!
        • wielki_czarownik Nie za moje pieniądze!! 05.06.03, 09:40
          Prezydent powinien jeździć tym na co zasłużył. A na razie swoimi rządami to pan
          Dutkiewicz zasłużył góra na Trabanta.
          • Gość: RAM Re: Nie za moje pieniądze!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.06.03, 09:47
            Prezydenci przychodzą i odchodzą, a samochód zostaje.
            • map4 Re: Nie za moje pieniądze!! 05.06.03, 10:25
              Gość portalu: RAM napisał(a):

              > Prezydenci przychodzą i odchodzą, a samochód zostaje.

              Myślę sobie, że nie od rzeczy byłoby sprawdzenie, gdzie
              to auto jeździło. 300 tys. km to jednak trochę. W
              delegacje Władca nasz oświecony lata. A natłuc 300 tys.
              po samym tylko mieście to naprawdę problem. Chyba, że
              okaże się, że kierowca jeździł po bułeczki, z dzieciakami
              na basen, ze starą do fryzjera itp.

              Już Bogdan przymierzał się do Audi A8, ale akurat wtedy
              zaczęło mu się ciepło z okazji VAT'u pod fotelem robić,
              więc dał sobie spokój.

              Ale ponieważ wszyscy bez wyjątku kochamy naszą nieomylną
              władzę proponuję zakup Maybacha. Głupie 350 tys. Euro to
              nic w porównaniu z odciskami na tyłku i poczuciem
              dyskomfortu p. Prezydenta. Do tego dwa Audi S8 dla
              ochrony i cztery motory BMW do tarasowania przejazdu. A
              ponieważ Prezydent niezastąpiony jest, proponuję
              dodatkowo zakup karetki reanimacyjnej z małą lodówką na 3
              litry krwi zgodnej z grupą Krwi Prezydenta. A w ogóle to
              jak my - odpowiedzialni obywatele miasta kandydata do
              Expo możemy dopuścić, aby Prezydent poruszał się po ziemi ?!
              Przecież On już od dawna buja w chmurach. Proponuję zatem
              zakup helikoptera w wersji salonki, ścięcie górnej części
              wieży kościoła św. Elżbiety i przerobienie jej na
              lądowisko dla helikopterów.

              A co !
              Metropolia jego mać !
              • a_o_s Re: Nie za moje pieniądze!! 05.06.03, 12:14
                > Myślę sobie, że nie od rzeczy byłoby sprawdzenie, gdzie
                > to auto jeździło. 300 tys. km to jednak trochę. W
                > delegacje Władca nasz oświecony lata. A natłuc 300 tys.
                > po samym tylko mieście to naprawdę problem. Chyba, że
                > okaże się, że kierowca jeździł po bułeczki, z dzieciakami
                > na basen, ze starą do fryzjera itp.


                oj map...
                1. samochod nie jest wlasnoscia prezydenta tylko urzedu, i jest wykorzystywany
                nie tylko dla prezydenta ale sluzy takze do zalatwiania spraw urzedowych -
                oczywiscie wowczas gdzy prezydent z niego nie korzysta
                2. slyszales kiedys o targach nieruchomosci we francji, dzie wroclaw od czasu
                do czasu sie wystawia? ten woz tez tam wozil tylko roznych osob.
                3. jesli do tego dodasz kilometry zrobione w miescie i pomnozysz to przez
                liczbe lat, to pieknie wyjdzie ci wynik.

                no ale zawsze jeszcze mozna pobajdolić na tematy o ktorych sie nie ma pojecia.
                swoja droga wyjazdy, jak to barwnei okresliles: ze stara, z fryzjerem, basenem
                i buleczkami, musialy by byc szalenie czeste zeby natluc 300 000 km.

                pozdo
                • map4 Re: Nie za moje pieniądze!! 05.06.03, 12:29
                  a_o_s napisał:

                  > oj map...
                  > 1. samochod nie jest wlasnoscia prezydenta tylko
                  urzedu, i jest wykorzystywany
                  > nie tylko dla prezydenta ale sluzy takze do zalatwiania
                  spraw urzedowych -
                  > oczywiscie wowczas gdzy prezydent z niego nie korzysta

                  Samochód był i jest do dyspozycji prezydenta, a nie jego
                  podwładnych.

                  > 2. slyszales kiedys o targach nieruchomosci we francji,
                  dzie wroclaw od czasu
                  > do czasu sie wystawia? ten woz tez tam wozil tylko
                  roznych osob.
                  > 3. jesli do tego dodasz kilometry zrobione w miescie i
                  pomnozysz to przez
                  > liczbe lat, to pieknie wyjdzie ci wynik.

                  Cieszę się, że zaczynamy rozmawiać o konkretach: jeździł,
                  kilometrów natłukł, a co załatwił ?

                  > no ale zawsze jeszcze mozna pobajdolić na tematy o
                  ktorych sie nie ma pojecia.

                  Jasne, że można.

                  > swoja droga wyjazdy, jak to barwnei okresliles: ze
                  stara, z fryzjerem, basenem
                  > i buleczkami, musialy by byc szalenie czeste zeby
                  natluc 300 000 km.

                  Chyba, że zaczniesz stosować prawo wielkich liczb : nie
                  jednostkowa odległość od piekarza, a liczba wyjazdów do
                  niego ma znaczenie.

                  To tylko propozycja : w końcu to my płacimy za paliwo,
                  serwis, limuzynę i kierowcę: czy moglibyśmy sobie
                  poczytać w internecie, dokąd i kiedy to nasz pan
                  prezydent podróżował ? Kierwca ma książkę wyjazdów - czy
                  można byłoby ją zeskanować i wstawić jako pdf na strony UM ?
                  • Gość: lolo Re: Nie za moje pieniądze!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.06.03, 12:39
                    map4 napisał:

                    > To tylko propozycja : w końcu to my płacimy za paliwo,
                    > serwis, limuzynę i kierowcę

                    Nie map, Ty nie płacisz za to więc siedz cicho na wsi,na której mieszkasz :)
                    • map4 Re: Nie za moje pieniądze!! 05.06.03, 14:22
                      Gość portalu: lolo napisał(a):

                      > map4 napisał:
                      >
                      > > To tylko propozycja : w końcu to my płacimy za paliwo,
                      > > serwis, limuzynę i kierowcę
                      >
                      > Nie map, Ty nie płacisz za to więc siedz cicho na
                      wsi,na której mieszkasz :)

                      W ostatnich dwóch miesiącach tankowałem na terytorium RP
                      cztery razy. Za dwieście litrów ropy zapłaciłem dobrze
                      ponad 500 zł. Oznacza to, że za ropę zapłaciłem jakieś
                      150 zł, a 350 zł to podatek (bardzo skromnie licząc). Nie
                      będę się wywnętrzał o zakupach, jakie przy okazji
                      robiłem, ale tak na oko rachując w ciągu ostatnich dwóch
                      miesięcy budżet zarobił na mnie jakieś 800-900 zł. Więc
                      nie mów mi, proszę, że nie utrzymuję tej bandy
                      darmozjadów. Po prostu w tym punkcie nie masz racji.

                      Proponuję zatem raz jeszcze : państwo ma ochotę i zapędy,
                      aby kontrolować obywateli na każdym kroku. No to my,
                      obywatele, skontrolujmy wreszcie państwo !
                      • wedzonka Za pieniadze Map4 - to dobry pomysl! 05.06.03, 18:02
                        map4 napisał:

                        > Gość portalu: lolo napisał(a):
                        >
                        > > map4 napisał:
                        > >
                        > > > To tylko propozycja : w końcu to my płacimy za paliwo,
                        > > > serwis, limuzynę i kierowcę
                        > >
                        > > Nie map, Ty nie płacisz za to więc siedz cicho na
                        > wsi,na której mieszkasz :)
                        >
                        > W ostatnich dwóch miesiącach tankowałem na terytorium RP
                        > cztery razy. Za dwieście litrów ropy zapłaciłem dobrze
                        > ponad 500 zł. Oznacza to, że za ropę zapłaciłem jakieś
                        > 150 zł, a 350 zł to podatek (bardzo skromnie licząc). Nie
                        > będę się wywnętrzał o zakupach, jakie przy okazji
                        > robiłem, ale tak na oko rachując w ciągu ostatnich dwóch
                        > miesięcy budżet zarobił na mnie jakieś 800-900 zł. Więc
                        > nie mów mi, proszę, że nie utrzymuję tej bandy
                        > darmozjadów. Po prostu w tym punkcie nie masz racji.

                        Lolo ma racje - chyba ze tankowales doustnie! :)
                        Bo jesli lales te rope do swego rupiecia to znaczy ze eksploatowales nim nasze
                        drogi, wiec Twym psim obowiazkiem bylo nie tylko zaplacic ow podatek, ale i
                        przeprosic nas ze nie pokryl nawet czesci zuzycia nawierzchni ktorego jestes
                        sprawca.
                        Przynajmniej czlowiek kulturalny by tak zrobil...


                        >
                        > Proponuję zatem raz jeszcze : państwo ma ochotę i zapędy,
                        > aby kontrolować obywateli na każdym kroku. No to my,
                        > obywatele, skontrolujmy wreszcie państwo !

                        Ja tez jestem za absolutna przejrzystoscia majatkowa wladzy! :)

                        Pozdrawiam!
                        • map4 Re: Za pieniadze Map4 - to dobry pomysl! 06.06.03, 11:54
                          wedzonka napisał:

                          > Bo jesli lales te rope do swego rupiecia to znaczy ze
                          eksploatowales nim nasze
                          > drogi, wiec Twym psim obowiazkiem bylo nie tylko
                          zaplacic ow podatek, ale i
                          > przeprosic nas ze nie pokryl nawet czesci zuzycia
                          nawierzchni ktorego jestes
                          > sprawca.

                          Z wpływów podatkowych ze sprzedaży paliw płynnych około
                          35 % przeznacza się na drogi. 65 % przeznaczane jest na
                          "inne cele". Wydawało mi się, że tak podstawowe dane są
                          Ci znane ...

                          > Przynajmniej czlowiek kulturalny by tak zrobil...

                          Ja i kultura ?!
                          A co Ty mi tu qr.. pie....... ?!

                          > > Proponuję zatem raz jeszcze : państwo ma ochotę i zapędy,
                          > > aby kontrolować obywateli na każdym kroku. No to my,
                          > > obywatele, skontrolujmy wreszcie państwo !
                          >
                          > Ja tez jestem za absolutna przejrzystoscia majatkowa
                          wladzy! :)

                          Nie rozumiem Twojego ciągłego pędu do zaglądania władzy
                          pod pierzynę ... podnieca Cię to, czy co ?

                          Niekoniecznie trzeba ciągle zaglądać politykom i
                          urzędnikom w portfele - wystarczy obciąć im możliwość
                          kręcenia lodów na boku. Nie będą kradli, jeśli nie będzie
                          ku temu warunków.
                          Stracą możliwość brania łapówek, jeśli urzędy zaczną
                          działać przy otwartej kurtynie. Ujawnienie książek służby
                          kierowcy prezydenta uważam za krok w dobrym kierunku.
                          Kiedy woził, kogo, dokąd ... czy to tak wiele ?
                      • Gość: lolo Re: Nie za moje pieniądze!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.06.03, 11:52
                        map4 napisał:

                        > Gość portalu: lolo napisał(a):
                        >
                        > > map4 napisał:
                        > >
                        > > > To tylko propozycja : w końcu to my płacimy za paliwo,
                        > > > serwis, limuzynę i kierowcę
                        > >
                        > > Nie map, Ty nie płacisz za to więc siedz cicho na
                        > wsi,na której mieszkasz :)
                        >
                        > W ostatnich dwóch miesiącach tankowałem na terytorium RP
                        > cztery razy. Za dwieście litrów ropy zapłaciłem dobrze
                        > ponad 500 zł. Oznacza to, że za ropę zapłaciłem jakieś
                        > 150 zł, a 350 zł to podatek (bardzo skromnie licząc). Nie
                        > będę się wywnętrzał o zakupach, jakie przy okazji
                        > robiłem, ale tak na oko rachując w ciągu ostatnich dwóch
                        > miesięcy budżet zarobił na mnie jakieś 800-900 zł. Więc
                        > nie mów mi, proszę, że nie utrzymuję tej bandy
                        > darmozjadów. Po prostu w tym punkcie nie masz racji.
                        >
                        > Proponuję zatem raz jeszcze : państwo ma ochotę i zapędy,
                        > aby kontrolować obywateli na każdym kroku. No to my,
                        > obywatele, skontrolujmy wreszcie państwo !

                        Wszystko ładnie tylko,że państwo to co innego jak miasto.Istnieje panstwo i
                        samorzad terytorialnu.Prezydent Wrocławia jest przedstawicielem tego
                        drugiego.Podatki(akcyza)ida na państwo więc ten który zapłaciłeś nie ma nic
                        wspólnego z Wrocławiem.
    • Gość: andrzej Re: Przygotowanie pospulstwa IP: *.us / 10.2.0.* 05.06.03, 13:30
      Nalezy przygotowac społeczeństwo do decyzji, która oczywiście
      jest już podjęta. Będzie nowe auto dla prezydenta. Nie można nas
      zaskakiwac, więc należy prac nam mózgi, ze samochód zły, drzwi
      odpadają, nie przystoi PREZYDENTOWI jeździć starym gratem. Nie
      można też zastąpic samochodu rowerem bo do rynku jest zakaz nimi
      wjazdu. Nalezałoby wnosić wielce szanownego na rękach, a takich
      etatów też nie ma. Myślę, że mercedes to jest to minimum dla
      naszego trzcigodnego władcy.Ku chwale Ojczyzny i podatników.
      • truskawa1000 ktos sie zastanawial 05.06.03, 14:37
        Jak Wy wszystko doskonale wiecie! Jestem normalnie pod wrażeniem. Spekulujecie
        nie wiadomo po co. A dlaczego? Ktos sie zastanawiał? Zalosny przekaz Gazety -
        rozmowa z kierowca o aucie prezydenta. Chyba juz Gazete nie ma o czym pisac,
        moze nic sie nie dzieje a moze ktos nie chce lub nie potrafi zainteresowac sie
        tym co jest dla nas wazne. Trzebabylo lepiej umiescic numer konta, aby pomoc
        jakiemus biednemu dziecku. Przynajmniej bylby jakis pozytek. W nastepnym
        numerze proponuje rozmowe z mechanikiem, pozniej z blacharzem, pracownikiem z
        myjni....itd - powstana sensacyjne materialy i tasiemiec jak o Dworcu Głównym.
        Zycze powodzenia i mam propozycje jesli jestescie zainteresowani, to mozecie
        porozmawiac ze mna - moze jestem smieciarzem i czasami wyrzucam kubel
        Prezydenta. Bardzo ciekawe rzeczy tam sa. Jestescie zainteresowani? Na pewno
        kazdy z nas moze pochwalic sie jakims "smaczkiem", ktory mam wrazenie, ze
        zainteresuje dziennikarzy GW. To straszne. Gazeta niebawem bedzie jak "Gala"
        albo jakies "Dobre Rady".
    • Gość: Rob-35 Re: Psuje się słynne volvo prezydenta IP: *.eko.wroc.pl 05.06.03, 15:32
      Gość portalu: kel napisał(a):

      > nie wiedziałem że kierowca prezydenta jest tak ważną osobą
      > że wypowiada się w gazecie nt ... samochodu służbowego

      Wygląda na to, że prezydent rozważa przesiadkę urzędu na rowery.
    • Gość: jajo Re: Psuje się słynne volvo prezydenta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.06.03, 17:33
      Po co tyle jeżdżą za nasze pieniądze.Na rower by się przesiadł
      po mieście a dla gości starczy Polonez jak przystoi dla nie
      mających pieniedzy
      • Gość: sel Re: Psuje się słynne volvo prezydenta IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.06.03, 18:50
        najciekawsze w tym wszystkim jest to że kierowca który się wypowiadał został
        ściągnięty przez prezydenta z jego poprzedniej firmy - dotychczasowi
        kierowcy z urzędu miasta nie byli widocznie godni dostąpnienia zaszczytu
        wożenia pana prezydenta / codziennie przez most grunwaldzki /
        • amadeus5 Re: Psuje się słynne volvo prezydenta 06.06.03, 09:28
          Gość portalu: sel napisał(a):

          > najciekawsze w tym wszystkim jest to że kierowca który się wypowiadał
          został
          >
          > ściągnięty przez prezydenta z jego poprzedniej firmy - dotychczasowi
          > kierowcy z urzędu miasta nie byli widocznie godni dostąpnienia zaszczytu
          > wożenia pana prezydenta / codziennie przez most grunwaldzki /

          To ewidentna bzdura!
          SEL jesteś głupkiem (ktoś perfidnie Ciebie oszukał, a Ty uwierzyłeś), albo
          kłamcą (to jeszcze gorzej)!

          Kierowca ten jest od zawsze!!! Najpierw był on, dopiero później urząd.


          • archibaldus Re: Psuje się słynne volvo prezydenta 06.06.03, 10:41
            Po pierwsze - Państwo to nie Samorzad - część przedmówców myli pojęcia.
            Po drugie - zgadzam się z Amadeus5, bo ja też wiem, że kierowca był w urzedzie
            już za poprzedniej kadencji, a może i wczesniej.
            po trzecie - osobiście uważam ze Prezydent Mojego Miasta powinien miec sensowny
            samochód. Może nie maybacha ale chocby passata - ta firma, bo urząd ma ich
            trochę, co mam nadzieję potania serwis.

            a poza tym UNIA TAK
            • map4 Re: Psuje się słynne volvo prezydenta 06.06.03, 11:44
              archibaldus napisał:

              > Po pierwsze - Państwo to nie Samorzad - część
              przedmówców myli pojęcia.

              Jeśli popatrzysz na strukturę dochodów samorzadów w
              Polsce do dojdziesz do wniosku, że finansowo samorządy
              utzymywane są przez dotacje ministra finansów. A jeśli
              nawet w niektórych przypadkach jest inaczej, to i tak
              samorządy utrzymaują się z podatków - nieważne: czy
              lokalnych, czy krajowych. Władza żyje z podatków. Czyli z
              podatników. Dlaczego więc podatnicy nie mogą kontrolować
              władzy ?
              Dlaczego rodzaj władzy ma mieć dla jej przejrzystości
              jakieś znaczenie ?

              > po trzecie - osobiście uważam ze Prezydent Mojego
              Miasta powinien miec sensowny
              > samochód. Może nie maybacha ale chocby passata - ta
              firma, bo urząd ma ich
              > trochę, co mam nadzieję potania serwis.

              Sure - tylko niech podatnicy wiedzą, kogo, kiedy i dokąd
              utrzymywane przez nas samochody wożą.

              > a poza tym UNIA TAK

              A nie łamiesz aby ciszy przedwyborczej ?
            • Gość: duzY Archibaldusie mniemam, że z równą IP: *.dtvk.tpnet.pl 06.06.03, 13:15
              żarliwością uzasadniałeś zakup przez zastępcę Łapińskiego Peugeotów dla Min.
              Żdrowia.
              • Gość: Kościelny Re:dużY, nie wywołuj wilka z lasu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.03, 13:50
                Gość portalu: duzY napisał(a):

                > żarliwością uzasadniałeś zakup przez zastępcę Łapińskiego Peugeotów dla Min.
                > Żdrowia.

                bo jak tak dalej pójdzie to jeszcze zainstalowania wanny w UM zażąda, bo nie
                wypada, żeby szef spocony w te upały chodził.
    • Gość: TRYK Populizm IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.06.03, 10:54
      Wszystkie niedowiarki, ktore nie wierza w zly stan limuzyny pana
      prezydenta zgloscie sie do podwiezienia do lokalu
      wyborczego.Jedyna nie powtarzalna okazja przejechac sie z panem
      prezydentem ( no moze z jego kierowca)
      TO NIE JEST REKLAMA.
      Swoją drogą, czy ten facet jest poważny?


      --------------------------------------------------------------------------------


    • stefan100 Re: Psuje się słynne volvo prezydenta 06.06.03, 12:55
      Może wszyscy, którzy tu piszą zaczną czytać inne gazety!!!

      Gazeta Wyborcza napisała o Volvo po publikacji w Wieczorze
      Wrocławia (zwykły spad)i szkoda, że nie przepisała całego
      artykułu, bo było tam napisane, że samochód Dutkiewicza zostanie
      zlicytowany z przeznaczeniem na cel społeczny, a także, że
      prezydent nie zamierza kupować nowego auta (przejmie jeden z
      urzędowych Passatów).

      Dobrze, że są inne gazety
    • Gość: bmw drogi naprawcie a nie auto IP: *.virnxx1.adsl.tele.dk 06.06.03, 13:55
      jak volvo sie psuje to kobcie hummer,a bedzie bardziej
      dostosowany do polskich drog
      • Gość: Yani Bullshit IP: *.proxy.aol.com 06.06.03, 17:30
        ..zeby prezydent Wroclawia jezdzil marka samochodu dla manadzerow sredniego
        szczebla :( Zakupic chlopu porzadne limo z zimnym barem, zeby chetniej i
        czesciej po miescie jezdzil.
        • Gość: HANIA Re: Bullshit IP: *.virnxx1.adsl.tele.dk 06.06.03, 20:22
          Gość portalu: Yani napisał(a):

          :( Zakupic chlopu porzadne limo z zimnym barem, zeby chetniej i
          > czesciej po miescie jezdzil.
          tak jest kupcie mu MAYBACH'A
    • oskar1001 Re: Psuje się słynne volvo prezydenta 06.06.03, 19:03
      Znaczy się,iż naszemu jedynemu i ukochanemu prezydentowi należy kupić
      nową ,lepszą brykę.Odczepcie się Szkoci..........z Poznania.
    • Gość: anul kontrola prezdydencka na naszym forum???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.03, 22:07
      a tak poza tymi wszystkimi dywagowaniami, to ja mam wrażenie, że ludzie
      prezydenta pilnie kontrolują nie tylko wypowiedzi kierowcy, a wszelkie inne
      słowa dot. naszych władz też. no bo jak inaczej tłumaczyć fakt, że po
      każdej "oskarżającej" wypowiedzi pojawia się sprostowanie wykonane prze a_o_s
      i innych?
      czyżby zepsół prasowy prezydenta nie miał innych zajęć? a on sam był na tyle
      wrażliwy, że chroniłby się przed każdą możliwą krytyką. ja myślicie?

      a co do samochodu, to zapewniam, że polonez i autobus są ok! pod warunkiem, że
      sie nie psują.
      • Gość: lolo Re: kontrola prezdydencka na naszym forum???????? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.03, 23:23
        Gość portalu: anul napisał(a):

        > a tak poza tymi wszystkimi dywagowaniami, to ja mam wrażenie, że ludzie
        > prezydenta pilnie kontrolują nie tylko wypowiedzi kierowcy, a wszelkie inne
        > słowa dot. naszych władz też. no bo jak inaczej tłumaczyć fakt, że po
        > każdej "oskarżającej" wypowiedzi pojawia się sprostowanie wykonane prze
        a_o_s
        > i innych?
        > czyżby zepsół prasowy prezydenta nie miał innych zajęć? a on sam był na tyle
        > wrażliwy, że chroniłby się przed każdą możliwą krytyką. ja myślicie?

        Mysle,że jesteś debilem i nic więcej :)
        >
        > a co do samochodu, to zapewniam, że polonez i autobus są ok! pod warunkiem,
        że
        > sie nie psują.
      • wedzonka Jak mowi rozsadnie to zaraz czlowiek prezydenta?:) 07.09.03, 17:21
        Gość portalu: anul napisał(a):

        > a tak poza tymi wszystkimi dywagowaniami, to ja mam wrażenie, że ludzie
        > prezydenta pilnie kontrolują nie tylko wypowiedzi kierowcy, a wszelkie inne
        > słowa dot. naszych władz też. no bo jak inaczej tłumaczyć fakt, że po
        > każdej "oskarżającej" wypowiedzi pojawia się sprostowanie wykonane prze a_o_s
        > i innych?
        > czyżby zepsół prasowy prezydenta nie miał innych zajęć? a on sam był na tyle
        > wrażliwy, że chroniłby się przed każdą możliwą krytyką. ja myślicie?

        Skoro ma byc glupio (zeby uniknac posadzen o zwiazki z zespolem prasowym
        prezia) to powiem ze wedlug mnie masz racje! :)


        >
        > a co do samochodu, to zapewniam, że polonez i autobus są ok! pod warunkiem, że
        > sie nie psują.

        Ja chodze piechota...

        Pozdrawiam! :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka