Dodaj do ulubionych

Wypadek Brucknera/Krzywoust.-autobus+cięż arówka

03.07.07, 15:11
Wypadek ciężarówki i autobusu miejskiego na
skrzyżowaniu Brucknera/Krzywoustego.
Radzę omijać okolicę.
Mam nadzieję, że wśród pasażerów obyło się
bez większych obrażeń.
www.prw.pl/index.jsp?art=70909
Obserwuj wątek
    • Gość: BTM Re: Wypadek Brucknera/Krzywoust.-autobus+cięż aró IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.07, 15:16
      fotki:

      www.caracal.pl/bus
      • Gość: gossc te TIRowskie bydleta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.07, 17:05
        jezdza jakby byli sami na ulicy! Niedawno takie bydle malo mi w wozek z
        dzieckiem nie wjechalo - zatrzymal sie w ostatniej chwili i jeszcze ryja darl -
        a ja bylem na pasach, a on bydlak skrecal na stacje benzynowa -tak sie gnojowi
        spieszylo
        • benderro Re: te TIRowskie bydleta 03.07.07, 17:15
          Darł się boś kretyn jeżeli uważasz że 30 ton jest w stanie zatrzymać się w
          miejscu i do tego jeszcze wpychasz najpierw wózek pod koła. Ja nie wiem czy
          świadomość pieszych obejmuje informacje kodeksu drogowego który wyraźnie
          zabrania pchania się nawet na pasach prosto pod koła samochodu ? Wyobraźni
          trochę.
          Nie bronie kierowców tirów, bo faktycznie wiele pozostawia do życzenia ich
          zachowanie na drodze,ale też wiele razy widziałem jak idiota wchodził na pasy
          pod jadącego 50km/h TIR-a i jakie było zdziwienie kiedy kierowca zaczynał
          trąbić. Tak więc informuje że trąbienie nie wynikało z niechęci do pieszych
          którzy bezczelnie wchodzą na pasy, ale z tego że kierowca dawał znak kretynowi
          ze nie zatrzyma się na 5 metrach które to pozostawił nietykalny pieszy.
          Wyobraźni kochani, wyobraźni.
          • Gość: Wrocławianin Re: te TIRowskie bydleta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 17:37
            Tam jest ograniczenie do 40km/h, poza tym są światła, głupol w TIRze jak nic
            nie zauważył i pędził na złamanie karku, zwłaszcza że to prosty odcinek i
            dlatego trudno mu było wychamować. Ale kto by tam zważał na znaki i światła.
          • Gość: skasowali moj post Re: te TIRowskie bydleta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.07, 18:38
            sam jestes kretyn!
            jak TIR albo inny samochod skreca a po drodze ma przejscie dla pieszych to kto
            ma pierwszenstwo na przejsciu?
            kodeks sobie poczytaj
            jak sie ktos zatrzymuje i przepuszcza pieszego na pasach to na pewno Niemiec
            polskie glupki nie wiedza, ze tak mozna
            debile musza byc pierwsi
            do kiosku po zapalki jezdza 80-tka
            • Gość: kierowca Re: te TIRowskie bydleta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 20:07
              Prawo o ruchu drogowym, rozdział II, art 14, pkt 1: " Zabrania się wchodzenia
              na jezdnie bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla
              pieszych..."
              Wiec jeżeli następnym razem jakiś idiota wlezie pod koła jadącego TIR-a niech
              pamięta że jeżeli udowodnią mu że wszedł pomimo świadomości że auto nie zdoła
              się zatrzymać, to pod warunkiem że to spotkanie przeżyje, poza połamanymi
              gnatami i obitym łbem będzie jeszcze miał do zapłacenia mandat.
              Pozdrawiam rozważnych pieszych których mało i normalnych kierowców TIR-ów
              których również brakuje.
          • Gość: _ Re: te TIRowskie bydleta IP: *.sbc.man.ac.uk 03.07.07, 19:18
            Sam jestes kretyn buraku jeden. Przeciez czlowiek napisal, ze BYL na pasach, a
            nie, ze wskoczyl z wozkiem pod kola pojazdu. Poza tym, moze przede wszystkim,
            buraku, w mysl ustawy Prawo o Ruchu Drogowym kierujacy pojazdem ma zachowac
            szczegolna ostroznosc (zwolnic) zblizajac sie do przejscia dla pieszych. Wierze,
            ze gnojowi bylo ciezko zatrzymac 30 ton jezeli jechal ponad ustawowo dozwolona
            predkosc. Jakbym widzial ta sytuacje i jeszcze bydlak z ciezarowki by sie plul,
            to by dostal po zapyzialym ryju.
            • Gość: kieroca Re: te TIRowskie bydleta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 20:55
              Każdy twierdzi że już był na pasach. Znam te śpiewki. Kiedyś idiota z dzieckiem
              wlazł na czerwonym świetle wprost pod moje koła. Wylądowałem na trawniku żeby
              dzieciaka nie zabić i też darł mordę że na pasach był. Styl jazdy w naszym
              kraju pozostawia wiele do życzenia, ale zachowanie pieszych to temat do
              magisterki pt.: "Idiota na drodze".
              Możesz sobie cielaku nazywać mnie jak chcesz, zdania nie zmienie. Mam mniejsze
              zaufanie do pieszych niż do innych kierowców, bo w odróżnieniu od pieszych
              kierowcy często zdają sobie sprawę z konsekwencji spotkania maski z pieszym
              kretynem. Piesi natomiast są przekonani że samochód skoro ma obowiązek się
              zatrzymać to się zatrzyma w miejscu jak na kreskówkach.
              Jeżeli nie macie rozumu polegajcie na instynkcie samozachowawczym. Jeżeli jego
              nie macie lepiej skoczcie z mostu.
              • Gość: w piesi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.07.07, 21:03
                zgadza sie
                wielu pieszych zachowuje sie dziwnie
                niektorzy nagle wchodza na jezdnie (nie na pasach)
                inni nie patrzac sie czy cos jedzie zagadani wchodza na pasy bez upewnienia sie
                czy metr od nich cos nie jedzie
                inni wlaza na czerwonym bez wyobrazni ze zza zakretu moze wyjechac auto (majace
                zielone)
                ostatnio jakich dwoch nagle zatrzymalo sie na psach i zaczelo dyskutowac - ja
                rozumiem za to pasy ale one nie sluza do pogawedek

                poza tym po ciemku przechodza przez jezdnie ubrani na czarno tak ze ich nie widac
                skoro ja musze kiesc swiatla to dlaczego oni tez korzystajacy z jezdni nie musza
                miec obowiazkowych odblaskow?
          • Gość: obi Re: te TIRowskie bydleta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 22:27
            Ty glupi tak sam z siebie, czy ktos ci pomaga?
            TIR-y jezdza jak bezkarne bydleta po ulicach. Kropka.
            • Gość: kierowca Re: te TIRowskie bydleta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 07:57
              A piesi chodzą po ulicach jak święte krowy bez rozumu.
              Nie bronię kierowców.Wiem że zachowują się na drogach skandalicznie.
              Tyle że mnie instynkt podpowiada żeby nie wchodzić pod koła -"bo mam
              pierwszeństwo" tylko zrobić wszystko żeby być bezpiecznym. Przy spotkaniu z
              maską auta to ja jestem w niebezpieczeństwie a nie kierowca auta. Bierzcie to
              pod uwagę, a będzie mniej wypadków.
              • Gość: obi Re: te TIRowskie bydleta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 21:19
                Masz racje, ale to na nas, kierowcach - bo jestesmy 'silniejsi' - ciazy wieksza
                odpowiedzialnosc.
                I jeszcze cos: piesi, w przeciwienstwie do kierowcow, NIE MUSZA znac prawa o
                ruchu drogowym.
        • robak_wroc Re: te TIRowskie bydleta 03.07.07, 18:04
          wypchaj sie facet z takim mysleniem. moze to czym smigalem to wieeeeelki tir nie
          byl, ale jak jakis patafian wychodzil mi pod same kola myslac, ze jest swieta
          krowa na pasach to myslisz ze co sie robi wtedy? ladunek lata po skrzyni,
          klakson i kur..wac na takiego pozostaje. tu trzeba wzajemnego poszanowania.
          stanie sie cos jak przepuscisz tira? zeby to wyhamowac to trzeba sporego
          odcinka, zeby rozbujac jeszcze wiekszego. ty staniesz w jednej sekundzie i tak
          samo szybko ruszysz.


          nie bronie tutaj kierowcy z w/w wypadku bo nie znam sytuacji, ale irytuje mnie
          postawa, ze tir zawsze winny. czesto ciala daja 'pionki'. a jak chesz miec
          pretensje do kogos, to najlepiej do tych odpowiedzialnych za obwodnice, a
          konkretniej jej brak!
          • Gość: skasowali moj post Re: te TIRowskie bydleta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.07, 18:41
            ty nie badz taki madry
            dwa TIRy probowaly zepchnac z drogi mojego kumpla na drodze do Olesnicy
            w oczy mu sie TIRowiec patrzyl i zajezdzal droge
            az sie goscie z przeciwka zatrzymali
            bo bym juz kumpla nie mial
            • Gość: rr Re: te TIRowskie bydleta IP: *.lanet.net.pl 03.07.07, 21:32
              Z tego co już wiadomo to tirowiec wymusił pierwszeństwo, wjechał na czerwonym,
              więc naprawdę nie widzę powodu do użalania się nad biednymi kierowcami tirów.
          • Gość: skasowali moj post Re: te TIRowskie bydleta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.07, 18:46
            jak bedziesz uwazal na pieszych tak jak ja na samochody to se wtedy pogadamy;
            teraz pomysl, ze nie musisz 100 po miescie jezdzic,
            przepisy dopuszczaja 60, 70 ale cos w tym pustym lbie trzeba miec
            a nie tylko sie usprawiedliwiac ze nie zdazysza zachamowac
            jedz tak zebys zdazyl
            • Gość: skasowali moj post Re: te TIRowskie bydleta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.07, 18:47
              zahamowac" :)
            • Gość: fakir Re: te TIRowskie bydleta IP: *.as.kn.pl 03.07.07, 19:53
              dopuszczają z reguły 50...
            • robak_wroc Re: te TIRowskie bydleta 05.07.07, 09:56
              Gość portalu: skasowali moj post napisał(a):

              > jak bedziesz uwazal na pieszych tak jak ja na samochody to se wtedy pogadamy;

              moze nie zauwazyles, ale post wyzej wlasnie o tym napisalem! o wzajemnym
              szacynku kierowcow do przechodzniow!


              > teraz pomysl, ze nie musisz 100 po miescie jezdzic,
              buhehehe... iveco ktorym jezdzilem jak sie bujnelo na 90 to bylo fajnie, a
              rozpedzalo sie 3 wioski :>


              > przepisy dopuszczaja 60, 70
              w wiekszosci miast dopuszczaja standardowe 50, czesto dla wiekszych aut 40.



              > ale cos w tym pustym lbie trzeba miec
              > a nie tylko sie usprawiedliwiac ze nie zdazysza zachamowac
              > jedz tak zebys zdazyl

              jak jezdze to tak zeby calo dojechac, wiec nie filozuj mi tutaj i nie oceniaj
              wszystkich na jedno kopyto.
          • Gość: obi Re: te TIRowskie bydleta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 22:34
            Nie znasz sczegolow? To ci opowiem, bo wlasnie wracalem do domu i bylem za nimi
            jakies 400-500 m. TIR popierdzielal od Mostu Szczytnickiego (pytanie: skad gnoj
            sie tam wzial, bo na most jest zakaz wjazdu), walil Kochanowskiego i Brucknera
            lewym pasem. Przed Korona zwolnil (switla byly), a potem - za Orlenem - odpalil
            wrotki i pognal przed siebie. Przy zjezdzie na Psie Pole zobaczylem jego stopy
            (ja bylem jeszcze pod wiaduktem), a potem byl huk, trzask, placz
            • robak_wroc Re: te TIRowskie bydleta 05.07.07, 10:00
              no widzisz.. ten kierowca tira akurat jest winny, ale czesto mowi sie ze
              kierowca tira to cham, prostak itp okreslenia. owszem - sa i tacy, ale nie mozna
              wszystkich wrzucac do jednego worka. sa tacy co tam jezdza bo nigdzie pracy nie
              potrafia znalesc, a sa tacy co jak slysza dzwiek wielkiego dieselka to im sie
              lepiej na sercu robi i jezdza bo to lubia. stereotypowe i glupie jest myslenie,
              ze tir to zlo i kazdy taki sam. mialem okazje poznac obie strony, bo po obu
              stronach "barykady" bylem. dzieki temu ze smigalem iveco po polsce poznalem duzo
              fajnych kierowcow, ale poznalem tez tych pajacow co "im wszystko wolno". nie ma
              jednak dla takich poszanowania wsrod innych kierowcow i sa tepieni na CB chocby
              za glupoty ktore robia na drodze.
      • Gość: bart Re: Wypadek Brucknera/Krzywoust.-autobus+cięż ar IP: *.wr.energiapro.pl 03.07.07, 17:26
        który to już wypadek na tych idiotycznych światłach. poprzednie i kolejne
        wypadki obarczają władze miasta które nie remontują wiaduktu na ul. Sobieskiego.
        • Gość: koczi Re: Wypadek Brucknera/Krzywoust.-autobus+cięż a IP: *.lanet.net.pl 03.07.07, 22:34
          To miejsce jest spitolone na maxa!!
          Kto nie zna drogi moze sie wladowac jak ten tirowiec !! Swiatla atakuja z
          zaskoczenia - bo w jakim normalnym kraju na krajowej 8 sa swiatla zza zakretu ?
          Powinny byc jakies oznaczenia ,zanki ostrzegawcze jak to jest przy wyjezdzie w
          olesnicy np ...
          Przemyslcie to
          • Gość: oh karol Re: Wypadek Brucknera/Krzywoust.-autobus+cięż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 22:40
            Gdzie sa? Chocby na gierkowce.
            Ze to skrzyzowanie jest idiotyczne - wiadomo, bo w ogole nie powinno go tam byc.
            ZDIK i miasto poszly na latwizne - jak zwykle.
            Ale niestety skrzyzowanie jest. I nawet jest oznakowane. Jak sie grzeje 120
            TIREM to znaki moga sie troche rozmazwyac, ale znaki sa.
            • mmarecki Re: Wypadek Brucknera/Krzywoust.-autobus+cięż 04.07.07, 21:58
              Gość portalu: oh karol napisał(a):

              > Gdzie sa? Chocby na gierkowce.
              > Ze to skrzyzowanie jest idiotyczne - wiadomo, bo w ogole nie powinno go tam byc
              > .
              > ZDIK i miasto poszly na latwizne - jak zwykle.
              > Ale niestety skrzyzowanie jest. I nawet jest oznakowane. Jak sie grzeje 120
              > TIREM to znaki moga sie troche rozmazwyac, ale znaki sa.

              Chlopie co ty piszesz?? jakie 120?? zaden podkreslam ZADEN TIR nie pojedzie 120
              bo ma tacho i nie bedzie nawet probowal...

              A nie widziałes nigdy na tym skrzyzowaniu jak kierowcy MPK ładuja sie jeden za
              drugim?? mimo ze cykl świetlny jest ustawiony na 1 autobus?? polecam sprawdzic...

              Po kolejne na Kochanowskiego tir sie wzial na 100% z objazdu od stadionu
              olimpijskiego...
          • robak_wroc Re: Wypadek Brucknera/Krzywoust.-autobus+cięż 05.07.07, 10:02
            przyznam szczerze ze i osobowka bym sie tam wpieprzyl na czerwonym za pierwszym
            razem, a szybko nie jechalem, tyle ze miejsce tych swiatel/skrzyzowania jest
            nieco idiotyczne i nikt sie go tam nie spodziewa.
    • Gość: Biceps Re: Wypadek Brucknera/Krzywoust.-autobus+cięż aró IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 08:24
      O ja pier...! Jakiś tydzień temu widziałem dzień po dniu tę samą ciężarówkę jak
      jeździła sobie w najlepsze na skrzyżowaniach na Armii Krajowej i Ślężnej na
      czerwonym świetle!!!To co wyprawiał gość kierujący ciężarówką obrendowaną logo
      Raben woła o pomstę do nieba! Kierowcy tej firmy to jacyś debile! Całe
      szczęście, że nikt nie zginął.
      • Gość: JaS Re: Wypadek Brucknera/Krzywoust.-autobus+cięż ar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 13:37
        Moi ulubieni debile z TIROW to kierowcy z firmy Rico czy jakos tak. Chryste,
        mordowalbym ich golymi rekoma dla samej przyjemnosci za chamstwo i notoryczne
        lamanie przepisow narazajace innych na niebezpieczenstwo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka