Dodaj do ulubionych

Uniwersytet: tylko jeden, ale za to ogromny

23.09.07, 19:56
pan rektor chyba zadko bywa na zachodzie. Tutaj nie liczy sie wielkosc
uniwersytetu ale jego sila i innowacyjnosc kadry. Niestety to ostatnie jest
skutecznie zabijane na polskich (nie wylaczajac wroclawskich) uczelniach.
Obserwuj wątek
    • jawa52 Uniwersytet: tylko jeden, ale za to ogromny 23.09.07, 20:06
      Głosowałam za jednym ogromnym uniwersytetem, ale nie chciałabym , by
      byl zarządzany przez władze i przy pomocy administracji
      uniewrsytetu, bo byłoby to jedno wielkie marnotrawstwo środkow i
      wieczny bałagan. Nie wynika to wcale z mniejszych nakladów , ale z
      innego podejścia do pracy i innej(czyt. gorszej) organizacji pracy.
      • Gość: Przemek Re: Uniwersytet: tylko jeden, ale za to ogromny IP: *.wroclaw.mm.pl 23.09.07, 20:16
        na PWr raczej nie jest lepiej, niestety poziom biurokracji zabija jakakolwiek
        inicjatywe.

        Mam nadzieje, ze wroclawscy rektorzy beda brali przyklad z SGH w ulatwianiu
        pracownikom i studentom zycia.
        • Gość: ja Re: Uniwersytet: tylko jeden, ale za to ogromny IP: *.core.lanet.net.pl 23.09.07, 22:52
          Uczelnie połączone będą miały jeden superbudżet na promocję, co już jest sukcesem, połączone administracje to kolejny sukces, zredukowanie lub połączenie wszelkiej działalności administracyjnej to ogromne oszczędności, a oszczędności wynikające z możliwości tego samego sprzętu to kolosalne pieniądze (choćby jeden superkomputer pracujący dla naukowców, zamiast kilku dużych maszyn). Jeśli powstałby jeden moloch, ale dobrze zarządzany, jego potencjał byłby ogromny, ale zarządzanie w budżetówce to w Polsce niestety zawsze jest tragedia.
      • Gość: gość Re: Uniwersytet: tylko jeden, ale za to ogromny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 10:00
        Ludzie z medycznej teżnie powinni brać udziału w zarządzaniu, gdyby
        doszło do utworzenia jednego wielkiego uniwersytetu... Ale samej
        akademii na pewno wyszłoby to tylko " na zdrowie"; nie tylko
        finansowo, ale kadrowo - szczególnie jaśnie księżniczki z rektoratu
        i dziekanatu może udałoby się wymienić...
        • Gość: Leppiej Najpierw reformy, potem laczenie IP: 89.129.141.* 24.09.07, 11:25
          Z dodania do siebie czterech zer nie wyjdzie czworka...
    • Gość: Przemek Re: Uniwersytet: tylko jeden, ale za to ogromny IP: *.wroclaw.mm.pl 23.09.07, 20:13
      Osobiscie uwazam, ze polaczenie uczelni to dobry pomysl.
      Jezeli trudno zablysnac w pojedynke to trzeba probowac masa. Poza tym ulatwi to
      studentom wybieranie kursow na obecnie roznych uczelniach.

      Niestety pomysl nie ma szans na realizacje. Przeciez na PWr i UWr istnieja
      identyczne instytuty (np. chemii, matematyki lub informatyki po obu stronach
      grunwaldu), ktorych pracownicy beda walczyc do upadlego o swoje przywileje i
      strefy wplywow.

    • sothis666 1st of all... 23.09.07, 20:23
      ...Pan Rektor moglby -jako pozyteczne cwiczenie- przeprowadzic najpierw utworzenie Wydzialu Informatyki na swojej PWr, w tej chwili informatyke robi wydzial elektroniki, wydzial podst. problemow techniki oraz informatyki i zarzadzania. Te same kierunki badawcze, te same cele, rozdrobnienie kadry i bezsensowna wewnetrzna konkurencja. Ale jakos nikomu ten absurd nie przeszkadza... Jak sie nie umie przepprowadzic prostej sprawy na wlasnym podworku, to...

      • Gość: wtf Re: 1st of all... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 20:01
        głupi przykład.
        inf@wppt to tzn informatyka matematyczna, podejście uniwersyteckie, dużo teorii, co owocuje ogromną wiedzą. kierunek strasznie trudny, ale po ukończeniu ma się wielki potencjał
        inf@iiz- cienki wydział, maszynki do klepania kodu, programują, programują, programują ucząc się jednej technologii, jednego języka, jednego sposobu. a dostają od szefa rozwiązanie jakiegoś problemu najlepiej w języki w którym nigdy nie pisali ( tydzień nauki dla kogoś po ppt ) i koleś panikuje i leci do znajomych
        inf@eka- jak sama nazwa wskazuje uczą się programować pralki, mikrofalówki i suszarki do włosów. 30 asemblerów, teoria obwodów, rodzaje kabli miedzianych a z matmą u nich ciężko.
        ogólnie to polecam inf@uwr, ale jeśli ktoś chce pwr to wppt tylko i wyłącznie ;)
    • Gość: zwykły gosciu Uniwersytet: tylko jeden, ale za to ogromny IP: *.korbank.pl 23.09.07, 20:45
      A kiedy na Uniwersytecie Wroclawskim pojawi sie Teologia?
      • Gość: kkk Re: Uniwersytet: tylko jeden, ale za to ogromny IP: *.magma-net.pl 23.09.07, 21:08
        Po co miałaby kiedykolwiek? Od tego jest inna szkoła, a chętnych myślę że
        wtstarcza. Poza tym, to świecka uczelnia.
        • Gość: vrclv Re: Uniwersytet: tylko jeden, ale za to ogromny IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.09.07, 21:43
          W Polsce próbuje się ulepszać szkolnictwo wyższe na papierze. A sprawa
          jest prosta, trzeba promować ludzi zdolnych, dac im środki do pracy i
          życia i rozliczac z efektów ich działalności. Poza tym wszystko jedno
          czy będzie ogromny czy mały uniwersytet a ustawa o szkolnictwie
          powinna być prosta jak drut i wzorowana na sprawdzonych w najlepszych
          uczelniach regulacjach. To takie moje mrzonki....
        • Gość: bob Re: Uniwersytet: tylko jeden, ale za to ogromny IP: *.chello.pl 23.09.07, 22:45
          Ponieważ teologia była na Uniwerku od jego początków i tylko przez
          komunopodobnych została usunięta.
          • wari Re: Uniwersytet: tylko jeden, ale za to ogromny 24.09.07, 00:06
            Gość portalu: bob napisał(a):

            > Ponieważ teologia była na Uniwerku od jego początków i tylko przez
            > komunopodobnych została usunięta.

            To jedna z lepszych decyzji komunopodobnych.Kiedyś, faktycznie na
            uniwersytetach wykładano takie gusła, ale teraz uniwerki zajmuja się
            nauką.

            • Gość: obronca zwykłego g Re: Uniwersytet: tylko jeden, ale za to ogromny IP: *.korbank.pl 24.09.07, 19:27
              Panie gosciu "bob"
              Czy sie to komu podoba czy nie teologia i filozofia zawsze były
              królowymi nauk i tak pozostanie a jesli ktos uważa inaczej to jest
              zwykłym głupcem.
              pozdrawiam
              • Gość: matma Re: Uniwersytet: tylko jeden, ale za to ogromny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 20:05
                jaaasne, to filozofowie wymyślili samochody, komputery, internet, kuchenki mikrofalowe, pismo, koło, broń. a teologowie to najlepsi matematycy...
            • Gość: obronca zwyklego g Re: Uniwersytet: tylko jeden, ale za to ogromny IP: *.korbank.pl 24.09.07, 19:29
              przepraszam bardzo ale pomyliłem autorów Nie chodzi mi o autora bob
              ale wari.
    • Gość: Gość Pomysł na EIT we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.07, 21:58
      Jestem za połączeniem uczelni, ale to nie jest główny problem. To
      tylko metoda na przeprowadzenie restrukturyzacji uczleni publicznych.

      Prof. Luty zorientował się, że w czasie pełnienia przez niego
      funkcji Retora przez 5 lat, niewiele udało mu się dokonać w zakresie
      uczynienia z Politechniki uczelni liczacej się w Europie.

      Prezydent Wrocławia, Marszałek i wrocławskie uczelnie obecnie
      powołują EIT+. Brakuje pomysłu co to ma być i jak funkcjonować (poza
      remontem nieruchomości i kupieniem sprzętu). Niektórym się wydaje,
      że przeniesienie do EIT "najlepszych" profesorów jest dobrym
      pomysłem. Nic bardziej błędnego. Będziemy mieli jedną więcej
      uczelnię we Wrocławiu, a obecne stracą swoje pozycje. Dodatkowym
      elementem będzie wprowadzenie zawiści w środowisku. Dlatego
      połączenie uczelni jest lepszym pomysłem.

      Jednak restrukturyzacja uczleni wymaga innego podejścia.

      Po pierwsze: 50% przedsiębiorców w Radzie/Senacie nadzorującym
      kierownictwo wykonawcze uczleni.

      Po drugie: budżet na wybitnych, na skalę światową, naukowców. To oni
      przyciagają innych prof., środki na naukę (również z przemysłu) oraz
      najlepszych studentów. Budżet jest potrzeby, bo to dokładnie jest
      tak samo jak w sporcie. Jeżeli chce się grać w pierwszej lidze to
      trzeba mieć najlepszych zawodników (a oni zawsze są drodzy - również
      w nauce).

      Po trzecie: funkcja Kanclerza (managera) jako szefa uczleni. Rektor
      (naukowiec) pełniący funkcje nadzorujące (np. przewodniczący
      Rady/Senatu).

      Po czwarte: wiele zmian, które staną się oczywiste i łatwiejsze po
      wprowadzeniu trzech pierwszych.

      Nie wierzę w żadne sensowne działanie EIT jeżeli, w momencie
      utworzenia, w nowym przedsięwzięciu przynjamiej 1/3 udziałów nie
      obejmą przedsiębiorcy.

      Pozdrawiam i mimo wszysto życzę powodzenia wszystkim, którym się
      chce cokolwiek zmieniać.
      • asam1234 Re: Pomysł na EIT we Wrocławiu 23.09.07, 22:23
        Dobrze piszesz, ale ktos Cie uslyszy?! 1) Reforma, 2) reforma, 3)
        Reforma na uczelniach. A potem tworzyc nowe hybrydy. Pozdrowienia z
        USa, gdzie konkurencyjnac jest dzwignia sukcesu w nauce!!!!
    • Gość: Konrad Połączmy wszystko w jedną całość, będzie fajnie ! IP: 85.128.105.* 23.09.07, 23:04
      Zlikwidujmy konkurencję o studenta między uczelniami. Im większe, tym lepsze !
      Połączmy też Orlen z Lotosem, Dialog z TPSA a Plusa z Erą i jeszcze Firefoxa z
      Internet Explorerem oraz VW z Oplem i Mercedesa z BMW. Bo po cholerę komu
      konkurencja. Taki Rektor wie lepiej, w końcu jest wykształciuchem, co nie ?
    • Gość: biolcancer Uniwersytet: tylko jeden, ale za to ogromny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.09.07, 23:09
      Wszystko może się udać, ale wcześniej podzielić pracowników
      naukowych na I II i III ligowców. Wiązałoby sie to z wysokością
      pensji. Myślę, że co kilka lat prowadzony ranking pracowników i
      decydujących o tym, w której grupie się znajdą. Najwyższy też czas
      aby aparatura zakładów przestała być ich prywatną własnością
      (obciazenie ich najczęściej jest znikome i tylko jest to marnowane).
      Obok Rankingu pracowników bezwzględnie konieczne jest też ocena jak
      wykozystywany jest sprzęt. Nie jestem za przejęciem całości sprzętu
      przez jedną organizację, ale ocena co się z nim dzieje i jakie
      badania są na nich prowadzone. Znane są instytucje posiadające
      wysokiej klasy dobrą aparaturę, która jest dublowana i każdy trzyma
      je jako swoje prywatne "zabawki" i udostępniane za
      dopisanie 'właścicieli" jako wspołautorów badań. Myślę, że to
      powinien być pierwszy etap dla EIT. Jest to szansa ogromnych
      oszczędności.
      • Gość: Toto dwa uniwerki IP: *.proxy.aol.com 24.09.07, 03:11
        Jeden wokol UWr drugi wokol PWr.Ale najpierw to trzeba byc powaznym
        w sprawie reform wewnetrznych.Wydaje sie ze jedyne co pracownicy
        naukowi umieja robic to lizac tylki POstkomunie.(sprawa lustracji)
        • Gość: absolwent Mali ludzie nazwali AM im Piastow Slaskich, IP: *.cg.shawcable.net 24.09.07, 04:36
          tylko na takie "inicjatywy" stac wroclawskie uczelnie ,a szkoda.
          Jeden dobry uniwersytet wystarczy ,po co topic pieniadze w
          biurokracji i budynkach.
          Uniwersyteckie wyksztalcenie to przywilej ,a nie prawo obywatela.
          Wiekszy nie znaczy lepszy.
          Zwiazek Radziecki byl bardzo duzy panie rektorze.
          Naprawe uniwersytetu trzeba zaczac od siebie.
    • Gość: lukier Uniwersytet: tylko jeden, ale za to ogromny IP: *.180.219.81.magma-net.pl 24.09.07, 11:07
      W naszych realiach "molochy" zabijają innowację. Już sama PWr jest molochem
      gdzie przerośnięta i nieefektywna biurokracja blokuje inicjatywę lub obciąża
      robotą papierkową pracowników naukowych, których jest za mało (proporcjonalnie
      do wzrostu liczby studentów w ciągu ostatnich 17 lat). Na MIT studiuje ok 10 tyś
      studentów (en.wikipedia.org/wiki/MIT), na ETH Zurich 12 tyś studentów, na
      PWr ponad 32 tyś studentów. Do tego zachodnie uczelnie mają bardzo silną
      współpracę z przemysłem (przemysł nawet funduje instytuty) czego u nas nie ma
      (poza paroma wyjątkami na mała skalę).
      • Gość: boogo Re: Uniwersytet: tylko jeden, ale za to ogromny IP: *.magma-net.pl 24.09.07, 11:34
        no to jest też śmiech na sali
    • Gość: pAWEL Re: Uniwersytet: tylko jeden, ale za to ogromny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 13:54
      Juz sobie wyobrazam ten niesamowity burdel w dziekanacie- wspolczucia dla
      przyszlych studentow.
    • Gość: WK Uniwersytet: tylko jeden, ale za to ogromny IP: *.ig.pwr.wroc.pl 24.09.07, 17:42
      Doskonały pomysł! Zintegrowanie kadry z bliźniaczych ośrodków
      (matematyka, informatyka, fizyka, chemia i inne) zwiększy wewnętrzną
      konkurencję (czytaj: podniesie wymagania wobec pracowników
      naukowych) a studentom ułatwi wybieralność przedmiotów. Tak stało
      się m.in. w Magdeburgu, gdy po wchłonięciu NRD w 1989r zlikwidowano
      szereg drobnych uczelni i powołano jeden, duży Universitaet Otto-
      von_Guericke. Dawna politechnika to teraz Wydział Nauk Technicznych
      z instytutami prowadzącycmi specjalistyczne badania i dydaktykę.
      Dziekan takiego wydziału może łatwiej podejmować inicjatywy
      interdyscyplinarnych, szerokich badań, wymagających współpracy wielu
      specjalistów z różnych dziedzin.
      • Gość: vrclv Re: Uniwersytet: tylko jeden, ale za to ogromny IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.09.07, 18:43
        Niemcy uwielbiają porządek, dlatego u nich tworzenie dużych struktur
        się sprawdza. Polacy to indywidualiści także w złym tego słowa
        znaczeniu i im większy moloch tym gorzej dla jego efektywności.Nawet
        jeśli nas się chwali za pracowitość i innowacyjność to przy tym
        podkreśla się, że kiepsko u nas z praca zespołową i żadne łączenie
        tego nie zmieni, bo problem tkwi w głowie a nie w organizacji. Tu
        trzeba jakiegoś bodźca zewnętrznego. Przykładem może być to, co się
        dzieje np. w sporcie gdzie zagraniczni trenerzy potrafią zdziałać
        cuda.
    • Gość: Prowincjuszka Uniwersytet: tylko jeden, ale za to ogromny IP: *.adm.uni.wroc.pl 25.09.07, 11:06
      Z pewną nieśmiałością przypominam,że już jakiś czas temu Sorbona podzieliła się
      na kilkanaście uczelni. Cztery z nich są w pierwszej setce uniwersytetow
      europejskich. W pierwszej setce są jeszcze dwie inne paryskie uczelnie, w tym
      politechnika :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka