Dodaj do ulubionych

Miłośnicy psów

IP: 192.168.19.* / *.biskupin.wroc.pl 20.04.01, 10:35
Konia z rzędem temu,kto sprząta kupki(lub wielkie
kupy) po swoim czworonogu.Chodzę na spacery ze swoim
synkiem i cóż widzimy?Psie gówna(przepraszam
wrażliwych)na środku chodnika,na rabatce z kolorowymi
kwiatkami,a co najgorsze-na placu zabaw dla dzieci!
Kiedyś zwróciłam uwagę kobiecie,która wprowadziła
potężnego wilczura na plac zabaw-ten oczywiście
solidnie tam nawalił.Kobieta owa była bardzo oburzona-
o co mi w ogóle chodzi?No przecież wszyscy tak
robią.Właśnie.Ale w domu na dywan pewnie mu nie
pozwala.....W cywilizowanym kraju to nie do pomyślenia-
tam każdy nosi woreczek i łopatkę i usuwa nieczystości
po czworonogu.U nas na każdej klatce schodowej wisi
kartka,że właściciel jest ZOBOWIĄZANY sprzątać po
psie,ale widocznie większość właścicieli to
analfabeci.....
Obserwuj wątek
    • Gość: hrabia Re: Miłośnicy psów IP: *.jeleniag.ppp.tpnet.pl 20.04.01, 10:37
      Ten temat już był wałkowany. Proponuję o kotach.
      • Gość: tola Re: Miłośnicy psów IP: 192.168.19.* / *.biskupin.wroc.pl 20.04.01, 14:37
        Gość portalu: hrabia napisał(a):

        > Ten temat już był wałkowany. Proponuję o kotach.
        Słabo zorientowany jesteś,hrabio.Koty są kulturalne i swoje"dzieła" zakopują.
        • Gość: hrabia Re: Miłośnicy psów IP: *.jeleniag.ppp.tpnet.pl 20.04.01, 14:43
          Gość portalu: tola napisał(a):

          > Gość portalu: hrabia napisał(a):
          >
          > > Ten temat już był wałkowany. Proponuję o kotach.
          > Słabo zorientowany jesteś,hrabio.Koty są kulturalne i
          swoje"dzieła" zakopują.

          Tolu ! Mam od 8 lat dachowca czarnego dziesięciokilowego.
          Nie zawsze zakopują. Jeśli trafią na złego właściciela,
          wówczas potrafią złożyć mu prezent pod kołdrą. Radzę
          więc uważać.
          • Gość: wędzonka Re: Miłośnicy psów IP: 156.24.231.* 20.04.01, 14:58
            Gość portalu: hrabia napisał(a):

            > Tolu ! Mam od 8 lat dachowca czarnego dziesięciokilowego.
            > Nie zawsze zakopują. Jeśli trafią na złego właściciela,
            > wówczas potrafią złożyć mu prezent pod kołdrą. Radzę
            > więc uważać.

            Hrabio, czy to doswiadczenie przez Ciebie przemawia?
            • Gość: tola Re: Miłośnicy psów IP: 192.168.19.* / *.biskupin.wroc.pl 20.04.01, 15:00
              he,he-pewnie tak!
          • Gość: nie_za Re: Miłośnicy psów IP: *.wroclaw.ppp.tpnet.pl 20.04.01, 15:02
            Hrabio, dobrze Cię rozumiem. Znam kotka, który złośliwie "obsikuje" wszystkie
            nowe rzeczy. A kiedy dostał nową kuwetę ze świeżym piaseczkiem to przez dwa
            tygodnie załatwiał się obok.
            • Gość: Bea Re: Miłośnicy psów ...... i kotów IP: 195.205.145.* 20.04.01, 15:56
              Z kotami tak bywa :)
              Jeśli nie do kuwety, tylko na przykłafd na dywanik albo do buta - to z czystej
              mściwości za coś. Znam to z autopsji. Bydlę (czytaj: kot) potrafi się obrazić i
              to pokazać (niekoniecznie prezentem w postaci kupy) i już.
              Koty nie gęsi i swój rozum mają.
              Pozdrawiam wszystkich miłośników kotów :)
            • Gość: Adamus Re: Miłośnicy psów IP: *.itcmp.pwr.wroc.pl 20.04.01, 17:11
              a tak w ogóle to srał to pies.....
              • Gość: MKK Re: Miłośnicy psów IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.01, 19:11
                A czy wiecie, że jamniki śpią pod pierzyną w nogach właścicieli? Ludzi-
                posiadaczy jamników dzieli się na takich, którzy się przyzanją, że śpią z psami
                i na takich , co się nie przyznają. Choć jak mówi pewien weterynarz zna "takich
                zboczeńców, którzy trzymają jamniki w przedpokoju".
    • Gość: efka Re: Miłośnicy psów IP: 217.30.154.* 21.04.01, 00:39
      Gość portalu: tola napisał(a):

      > Konia z rzędem temu,kto sprząta kupki(lub wielkie
      > kupy) po swoim czworonogu.Chodzę na spacery ze swoim
      > synkiem i cóż widzimy?Psie gówna(przepraszam
      > wrażliwych)na środku chodnika,na rabatce z kolorowymi
      > kwiatkami,a co najgorsze-na placu zabaw dla dzieci!
      > Kiedyś zwróciłam uwagę kobiecie,która wprowadził
      > potężnego wilczura na plac zabaw-ten oczywiście
      > solidnie tam nawalił.Kobieta owa była bardzo oburzona-
      > o co mi w ogóle chodzi?No przecież wszyscy tak
      > robią.Właśnie.Ale w domu na dywan pewnie mu nie
      > pozwala.....W cywilizowanym kraju to nie do pomyślenia-
      > tam każdy nosi woreczek i łopatkę i usuwa nieczystości
      > po czworonogu.U nas na każdej klatce schodowej wisi
      > kartka,że właściciel jest ZOBOWIĄZANY sprzątać po
      > psie,ale widocznie większość właścicieli to
      > analfabeci.....

      Oto zgłaszam się po konia z rzędem!!! Bardzo często
      zamykam milutkie buzie takim Paniom jak Pani Tola,
      prezentując poranną lub południową produkcję mojej
      wielkiej kosmatej wyżlicy - w gustownym plastikowym
      woreczku zakręconym w supełek. Wyrzucam to w domu z
      dwóch powodów: 1 - nie ma pojemnków na toto, 2 - wolę
      mieć dowód dla "higienistów". Poza tym, ciekawe, że
      nikogo nie drażni widok ludzkich śmieci trwałych i
      nietrwałych...A ogrodnikom ku uwadze - bo to też
      argument antypsi - jestem właścicielką ogrodu, po którym
      biega sobie moja suka i jest tam najładniejszy trawnik w
      okolicy...I jeszcze - czyje dzieci są 3 x w roku
      odrobaczane i co roku do końca życia szczepione na
      wszelkie choróbska tak jak nasze psy - dla tego konia z
      rzędem!!! Ja wiem że to już było, ale czasem bywam
      porywcza, o key?
      • Gość: tola Re: Miłośnicy psów IP: 192.168.19.* / 195.116.86.* 21.04.01, 12:10
        Wyjątek potwierdza regułę.Koń z rzędem efki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka