corgan1
10.10.07, 00:29
www2.rp.pl/artykul/60763.html-----------------------------------------
JS: Jeżeli nie uda mu [Tuskowi] się wygrać, nawet jeśli różnica między PiS a
PO będzie mała, Tusk powinien odejść. Rokita nie ma szans na przejęcie po nim
przywództwa, bo jest w PO trochę obcym ciałem ze względu na konserwatyzm i
indywidualizm.
- Kto miałby przejąć przywództwo w PO?
JS: Albo Marcinkiewicz, albo Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia, który ma w
sobie więcej treści. Dutkiewicz jest politykiem, który nie istnieje w wymiarze
PR-owskim, ale istnieje naprawdę. Jest kompetentny, dynamiczny. Ale uważam, że
Marcinkiewicz dzięki temu, iż jest trochę celuloidowy, ale i bardzo popularny,
będzie dla różnych grup interesu w PO łatwiejszy do zaakceptowania. Platforma
jest trochę partią leserów, a wzięcie Marcinkiewicza nikomu w niej nie
zagraża. I przy powstaniu koalicji PO - PiS nie byłby traktowany przez
Kaczyńskiego jako konkurent. W przeciwieństwie do Dutkiewicza, który jest dużą
osobowością.
------------------------------------------------------------------
Zatem istnieje szansa że POstemp & Dynamizm rozleje się szerokim strumieniem
między Odrą a Bugiem :) Tylko co z Expo, Bramą III Tysiąclecia, Salą
Koncertową, Parkiem Rozrywki i Aquaparkiem jak Dudi usłyszy wołanie o POmoc z
tonącej Platformy?