Gość: Człowiek Śniegu
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.10.07, 19:15
Hm, ponieważ znam okolice ul Grabiszyńskiej to tylko a propos tej
ulicy się "wypiszę". Pomiędzy Pl. Pereca o stadionem WKS'u ( w
zleżności jak liczyć ) jest na upartego jedno skrzyżowanie bez
świateł - z ul. Żelazną. To po pierwsze. Po drugie piękny tranzyt,
jeśli co kilkdziesią metrów wszyscy będą łapac światła. Po trzecie
niech decydenci popatrzą na torowisko za wiaduktem ( obraz nędzy i
rozpaczy ). A jak się już napatrzą, to niech pomyślą nad chaosem z
uliczkami dochodzącymi do Grabiszyńskiej - na zmianę zakaz skrętu
lub nakaz skrętu. Najprostszy, choć niebezpieczny manewr wjazdu na
Grabiszyńską wymaga dość kuriozalnych objazdów.