brezly
28.07.03, 13:45
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030726/ekonomia/ekonomia_a_1.html
Sposobem na zwiększenie rodzimego eksportu, oprócz
zdobywania nowych rynków, jest promowanie produktów,
które mają szansę na zdobycie owych rynków. -
Eksportujemy do Wielkiej Brytanii trumny z wikliny. W
ofercie mamy trumny prostokątne i owalne, od 176 do 204
cm długości. Niedługo rozpoczniemy produkcję urn i
trumien dla zwierząt - mówi Władysław Sobera,
właściciel firmy Korb Teks z Nowego Tomyśla k.
Poznania. Wiklinowe trumny, używane przy kremacji
zwłok, nie miały szans na sukces na rynku krajowym. - W
Polsce nadal kremuje się głównie bezdomnych, a dla nich
nasze trumny były zdecydowanie za drogie. Koszt jednej
to ok. 300 zł netto. Do tego trzeba doliczyć 22 proc.
podatku VAT i marżę firmy kremującej- wyjaśnia Sobera.
Korb Teks eksportuje do Wielkiej Brytanii ok. stu
trumien miesięcznie. Najlepsze miesiące to okres
zimowy. - Duże znaczenie ma pogoda. Zimą ze względu na
mrozy czy szalejące grypy sprzedajemy zdecydowanie
więcej trumien niż w okresie urlopowym - twierdzi Sobera.