Gość: mikolaj7
IP: *.skane.se
29.07.03, 03:09
Znacie takie miasto Gliwice?Byl tam teatr operetkowy.Taki jak we Wroclawiu
za czasow artemskiej-kostrzewskiej-langera i rosteckiego-staszewskiego.
Zespol rozchalturzony.Artystycznie kiepski i ....uzwiazkowiony.
Wladze miasta ,aby pozbyc sie problemy Teatr zamknely ,towarzystwo
zostalo pozwalniane i pod nowa nazwa Teatr zaczal dzialalnosc.Podobnie
bylo w Teatrze Roma.W Lublinie dyr Boniecki idzie tym samym tropem.
Ostatnim mohikaninem trad. operetki jest kiepski Teatrzyk Muzyczny
w Poznaniu.