Dodaj do ulubionych

Jak wyglądają goci

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.03, 00:21
Kto wydaje upoważnienia do pisania takich kretynizmów??
Obserwuj wątek
    • Gość: piotr_wr Jak wyglądają idioci piszący o gotach? IP: *.dtvk.tpnet.pl 30.07.03, 01:37
      Gratuluję panu Miskiewiczowi spostrzegawczości oraz
      zorientowania w temacie!
    • Gość: Andy Re: Jak wyglądają goci IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 30.07.03, 02:32
      Upoważnienie wydaje redaktor naczelny danego wydania. A że on też może nie mieć
      o tym zielonego pojęcia to inna sprawa....
      • red_rk Re: Jak wyglądają goci 30.07.03, 14:29
        Prosze Panstwa, jakie upoważnienie?!
        W dotychczasowych krytycznych uwagach na temat tekstu nie widzę żadnych
        konkretnych zarzutów. Jeżeli takowe macie, to poprosimy. Wtedy Maciej będzie
        miał na co odpowiadać.
    • Gość: Piotr Re: Jak wyglądają goci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.03, 04:39
      O w mordę. Ja wiem, że jest sezon ogórkowy, ale to jest poziom gazetki gimnazjalnej. Żenada.
    • Gość: Silence Re: Jak wyglądają goci IP: *.pronet.lublin.pl / 192.168.32.* 30.07.03, 10:20
      tylko tyle, mało się dowiedziałam (mlehehehe)
    • Gość: Ślimakołak Ot, ciekawostka... IP: *.poznan.uw.gov.pl 30.07.03, 12:20
      Ciekaw jestem, dlaczego autor tego 'czegoś' (bo za artykuł
      trudno to uznać nawet przy dużej dozie dobrych chęci) uznał
      wygląd za najciekawszy element gotyckiego święta... I jaką
      spostrzegawczość wykazał... Heh, ignorant...
      • Gość: elizazija Jak wyglądają goci IP: *.box.mewa.com.pl / 10.5.20.* 30.07.03, 14:09
        Żenada!!!
        W ogóle można napisać "no comments", ale aż nie mogę się
        powstrzymać od stwierdzenia,ze ten kto to pisał jest .......(to
        wyrażenie by nie przeszło) !!!!
    • wielki_czarownik Nie znam się na tej subkulturze. 30.07.03, 14:28
      Ale jak wyglądają jej przedstawiciele to widzę na zdjęciach i nie potrzebuję do
      tego opisu. Szkoda, że pan redaktor Miskiewicz nie pokusił się przybliżyć takim
      ignorantom jak ja tej subkultury. Mógłby napisać skąd ci goci się wzięli, jaki
      mają światopogląd, czemu akurat takie stroje wybrali itp. Jak oni wyglądają
      każdy doskonale wie, a jak nie wie to wystarczą mu 2-3 fotografie aby się
      dowiedział. I opisu do tego nie potrzeba.
      Szkoda, że tak ciekawy temat znów został zmarnowany :(
      • Gość: misk Re: Nie znam się na tej subkulturze. IP: *.wroc.gazeta.pl 30.07.03, 14:39
        Drogi Wielki Czarowniku
        Przyznaję Ci rację. Tekst o tym o czym piszesz z pewnością byłby ciekawy.
        Niestety teraz nie, ale Twój pomysł wykorzystam, jeżeli w przytszłości będę
        miał okazję pisać jeszcze o Castle Party.
        GW nie jest pismem muzycznym, ani tym bardziej gotyckim fanzinem i zaręczam Ci,
        że na pewno wśród naszych czytelników jest wiele osób, które nie mają pojęcia o
        tym jak wyglądają goci, a tym bardziej o tym jak np. odróżnić fana muzyki
        gotyckiej od metalowej i to one mogą się czegoś dowiedzieć z tego tekstu ...
        Do uwag autorów pozostałych wpisów trudno mi się odnieść ...
        Mogę jedynie poprosić ich o wskazanie nieprawdziwych informacji zawartych w
        tekście ...
        Pozdrawiam
        Maciej Miskiewicz
        • Gość: misk Re: Nie znam się na tej subkulturze. IP: *.wroc.gazeta.pl 30.07.03, 14:41
          mała errata:
          3 wers 1 zdanie poprzedniego postu powinno brzmieć:
          Niestety teraz nie powstał .. i dalej bez zmian ..
          misk
          • wielki_czarownik Bardzo dziękuję za odpowiedź. /nt 30.07.03, 14:47
        • Gość: Piotr Re: Nie znam się na tej subkulturze. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.03, 15:36
          Oto zastrzeżenia - jest to pisanie w stylu jednego z modnych na początku lat 90tych słowników subkultur (rastaman - nosi splątane warkoczyki i beret trzykolorowy, skin - jest czysty, nosi wypolerowane glany i kurtkę flyers).Trochę się jednak zmieniło od tamtego czasu i jakby wymieszało. Tworzenie na siłę wizerunku "gota" jest IMHO chybione - festiwal ma swój klimat i szyk, stroje są elementem tego klimatu.
          Nie ma słowa o tym, skąd w ogóle wzięły się opisywane stroje i fryzury (David Bowie, Bauhaus, The Cure, Sisters Of Mercy). Nie ma słowa o tym, czy ludzie ubierają się w takie stroje na codzień, czy też przebierają raz w roku w Bolkowie. Zamiast upajania się wyświechtanymi określeniami (typu "każdy szanujący się got"), można było napomknąć, że podobne kreacje można zobaczyć na pokazach haute-couture.
          • Gość: misk Re: Nie znam się na tej subkulturze. IP: *.wroc.gazeta.pl 30.07.03, 16:09
            Drogi Piotrze
            Słownika, o którym wspominasz nie znam więc trudno mi się ustosunkować do
            Twoich spostrzeżeń.
            Nie tworzę na siłę wizerunku gotów. Ten artykuł jest pewną generalizacją, ale
            przecież jest to jedynie krótkie wyliczenie najczęściej spotykanych i
            najbardziej charakterystycznych cech wyglądu fanów ...
            O inspiracjach wizerunkiem artystów nie napisałem i w pełni świadomie z tego
            zrezygnowałem, bo ten tekst jest tylko o tym jak ubierają się ludzie, którzy
            przyjeżdżają do Bolkowa i choć zarzucasz mi też, że nie wspomniałem o tym czy
            ubierają się oni tak na co dzień, czy tylko od święta - ostatnie zdanie w
            leadzie jasno precyzuje przy okazji jakiej imprezy temat wyglądu gotów został
            poruszony ...
            Pozdrawiam
            Maciej Miskiewicz
            • Gość: Kocurowa Re: Nie znam się na tej subkulturze. IP: *.3net / 192.168.0.* 30.07.03, 18:29
              Nie znam się na pisaniu artykułów w "GW", ale nie rozumiem, jak
              dziennikarz może pisać o czymś, na czym się nie zna. I przyznaje
              to z rozbrajającą szczerością. Czy ten artykuł to szukanie
              taniej sensacyjki? Czy to typowa "zapchajdziura", bo zostało
              troche miejsca obok zdjęcia? Przy okazji: zdjęcie jest
              odgrzewane, z zeszłego roku, Klaus wyglądał w tym roku zupełnie
              inaczej. To tylko świadczy, że ani autorowi tekstu, ani
              fotografowi, nie chciało się nawet kopsnąć do Bolkowa, żeby na
              własne oczy zobaczyć to, o czym powstanie "artykuł". Biedne to i
              mało ciekawe.
              • wedzonka Re: Nie znam się na tej subkulturze. 30.07.03, 18:43
                Gość portalu: Kocurowa napisał(a):

                > Nie znam się na pisaniu artykułów w "GW", ale nie rozumiem, jak
                > dziennikarz może pisać o czymś, na czym się nie zna. I przyznaje
                > to z rozbrajającą szczerością. Czy ten artykuł to szukanie
                > taniej sensacyjki? Czy to typowa "zapchajdziura", bo zostało
                > troche miejsca obok zdjęcia? Przy okazji: zdjęcie jest
                > odgrzewane, z zeszłego roku, Klaus wyglądał w tym roku zupełnie
                > inaczej.

                W zestawieniu z tytulem postu brzmi to intrygujaco... :)

                > To tylko świadczy, że ani autorowi tekstu, ani
                > fotografowi, nie chciało się nawet kopsnąć do Bolkowa, żeby na
                > własne oczy zobaczyć to, o czym powstanie "artykuł". Biedne to i
                > mało ciekawe.

                Pozdrawiam!
              • Gość: misk Re: Nie znam się na tej subkulturze. IP: *.wroc.gazeta.pl 31.07.03, 09:37
                Droga Forumowiczko
                Nie mam pojęcia, w której z moich wypowiedzi dopatrzyłaś się stwierdzenia, że
                nie znam się na tym o czym piszę ...
                Piętnaście lat biernego (słuchanie i kolekcjonowanie płyt, na które często
                wydaję ostatnie pieniądze) i ponad dziesięć lat czynnego (jeżeli chcesz to
                zweryfikować - zajrzyj na stronę www.elysium.metal.pl) zajmowania się muzyką
                rockową (w tym także gotycką) w moim mniemaniu daje mi wystarczające podstawy
                do tego by stwierdzić, że o gotach coś wiem.
                W Bolkowie byłem razem z fotoreporterem (vide: poniedziałkowa GW - str 7 ) i
                zapewniam Cię, że byłem tam nie pierwszy raz.
                Z wyrazami szacunku
                Maciej Miskiewicz
    • wedzonka Obie strony sporu pominely wazna date dla "gotyku" 30.07.03, 17:00
      Pamietacie Littleton?
      20 kwietnia 1999 dwoch uzbrojonych po zeby gotow rozstrzelalo 15 uczniow i
      siebie samych w jednej z tamtejszych szkol. Szkoda ze w artykule zabraklo
      wzmianki o tym wydarzeniu, bo chlopcy sami pisali ze to wlasnie ich gotyckie
      zainteresowania legly u podstaw owej jatki...

      Pozdrawiam!

      P.S.
      W dzienniku jeden z nich przyznal tez ze planowali atak na NYC porwanym
      samolotem. Po dwoch latach i to okazalo sie nie byc mrzonka...
      • Gość: Andy Re: Obie strony sporu pominely wazna date dla 'go IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 30.07.03, 17:17
        Niedługo się dowiemy, że jesteśmy odpowiedzialni za całe zło tego świata. I nie
        tylko tego...

        A poważniej, z tego co pamiętam chłopcy jako ulubionych wykonawców podali
        Marylin Mansona i Metallicę. I z całym szacunkiem dla tych zespołów do sceny
        gotyckiej to one się nie zaliczają.
        • wedzonka Re: Obie strony sporu pominely wazna date dla 'go 30.07.03, 17:51
          Gość portalu: Andy napisał(a):

          > Niedługo się dowiemy, że jesteśmy odpowiedzialni za całe zło tego świata. I
          > nie tylko tego...

          Na razie tylko autor artykulu dowiedzial sie tego od Was o sobie... :)
          Poza tym, mowa przeciez tylko o 15 trupach, wiec nie przesadzaj!

          >
          > A poważniej, z tego co pamiętam chłopcy jako ulubionych wykonawców podali
          > Marylin Mansona i Metallicę. I z całym szacunkiem dla tych zespołów do sceny
          > gotyckiej to one się nie zaliczają.

          Coz, byc moze, ja jednak o "gotyku" pierwszy raz uslyszalem wlasnie w
          kontekscie tego wydarzenia...

          Pozdrawiam!
    • Gość: psycho IDEOLOGIA DOLU IP: 195.117.40.* 30.07.03, 17:49
      Nie rozumiem zupełnie, czemu czepiacie się autora artykulu, przecież napisał
      prawdę - 90 % gotów tak się właśnie ubiera. Opisowi p. Miśkiewicza odpowiada
      większość wykonawców i słuchaczy Castle Party. Wizerunek gotów, podobnie jak
      wizerunek każdej subkultury, jest dość sformalizowany i ma swoje kanony - w tym
      przypadku wyznaczane przez czerń, biżuterię, płaszcze, itp. Stereotypowe cechy
      image'u pozwalają odróżnić gotów od skinheadów. Autor zupełnie słusznie skupia
      się na stroju, który jest obok muzyki jedynym wyznacznikiem bycia gotem. Śmiać
      mi się chce, gdy Wielki Czarownik mówi o światopoglądzie gotów. Jaki
      światopogląd?! Goci to typowa subkultura muzyczna nieposiadająca odrębnej
      ideologii. To tak samo, jakby mówić o światopoglądzie grunge'owców albo
      cure'owców. Łączy ich miłość do określonej muzyki i to wszystko. Chyba że
      światopoglądem nazwać upodobanie do dołerskich klimatów, filmów grozy,
      fetyszystowskiego seksu i programowego smutku.
      Doprawdy, Eldritch ma rację odcinając się od wszystkiego, co wiąże się z tym
      słówkiem "g...th".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka