japolan
10.12.07, 18:19
Dobry wieczór,
Otwieram wątek na forum wrocławskim, bo sprawa jest "rodem" z Wrocławia.
Pod adresem:
www.wrzuta.pl/film/nb8GQPWtDC
pracujący we Wrocławiu diakon jezuicki ponownie zamieścił fiml, w którym pokazane są scenki z udziałem jego i (współ)kierowanej przez niego grupy młodzieżowej. Grupa ludzi - katolicy i prawosławni - tłumaczy temu diakonowi, że źle robi publikujące w sieci ten film. Chodzi głównie o scenę (1 minuta i 2 sekundy od rozpoczęcia), w której pewna "uchachana" młoda kobitka skacze diakonowi na plecy.
Ciekaw jestem, jak Państwo - jako osoby z Wrocławia - odbieracie takie sceny. Może u Was skakanie na duchownego celibatariusza jest uważane za zachowanie normalne? Nie sądzę, ale tego nie wykluczam.
Może na filmie są Państwa dzieci, lub inne znane Państwu osoby. Proszę się przyjrzeć.
Niepokoi mnie sytuacja dzieciaków. Zastanawiam się, co może się dziać wewnątrz grupy, w której liderem jest człowiek, który nie tak bardzo nie znosi sprzeciwu, że aż narusza dobra osobiste (mam przykłady w korespondencji elektronicznej). Znajduję się kilkaset kilometrów od Wrocławia i mi się "obrywa". Co może się dziać wewnątrz grupy, która jest tak prowadzona? Jaka jest granica katolickości? Gdzie ona przebiega? Czy istnieje możliwość poddania takiej wspólnoty kontroli jakiegoś niezależnego ośrodka pedagogicznego?
Państwo - jako wrocławianie - macie wiele możlwiości sprawdzenia, czy wszystko jest z wrocławskimi dzieciakami w porządku.
Z poważaniem,