Dodaj do ulubionych

Partactwo w Magnolii a emigracja fachowców

11.12.07, 17:19
Budowa Magnolii została spartolona, bo większość fachowców
wyjechała. Obecnie prace wykonują mało doświadczeni pracownicy,
którzy być może pierwszy raz skręcają rurki na wielki budowach. Nie
zmieni się to jeśli pracodawcy nie zadadzą sobie sprawy że
MUSZĄ PŁACIĆ WIĘKSZE WYNAGRODZENIA aby fachowcy od nich nie
odchodzili!
Muszą, bo więcej stracą na karach i ciągnących się w ramach
gwarancji naprawach usterek. Najwyższy czas aby zdali sobie z tego
sprawę chyba, że chcą mieć teraz to co ma Magnolia, wykonawca robót
i podwykonawcy a mają oni kupę gó… na głowie.

miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,4672262.html
miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,4749378.html
miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,4698208.html

Wyobraźcie sobie teraz że większość najlepszych lekarzy wyjedzie. I
co wtedy? Chirurg który będzie Was operował może się okazać na tyle
zielony, że spieprzy was jak rury w Magnolii ale wtedy zabawnie już
nie będzie.

Czeka nas kolejna fala emigracji
miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,4672262.html
„…Niemcy pożądają polskiego hydraulika
Niemcy coraz głośniej pytają o sens zamknięcia rynku pracy dla
Polaków i innych nowych członków Unii. Przyczyną jest malejące
bezrobocie w Niemczech i brak wykwalifikowanych pracowników….”

Jeśli jej nie powstrzymamy znów stanie się modne powiedzenie że
ostatni gasi światło.

Czas zwiększyć ludziom wynagrodzenia i zapewniam Was że podwyżka z
1200 zł na 1800 zł przy obecnym, gwałtownym wzroście cen nie
wystarczy.

Pani Bożena Diaby, rzecznik prasowy Ministerstwa Pracy i Polityki
Społecznej nie sądzi żeby otwarcie rynku niemieckiego spowodowało
jeszcze duży odpływ pracowników.
A JA PANI MÓWIĘ ŻE SIĘ PANI BARDZO ZDZIWI!

Nie liczmy na pracowników ze wschodu, bo ich nie stać na pracę w
Polsce. Za nasze zarobki ledwo im starczy na wynajem mieszkania a za
co będą żyli?
Obserwuj wątek
    • Gość: bzdura Re: Partactwo w Magnolii a emigracja fachowców IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.12.07, 17:30
      Po pierwsze głupotą jest twierdzić że wyemigrowali najlepsi fachowcy.
      Wyemigrowali częściej tacy, którzy byli zbyt marni żeby się utrzymać w Polsce, a
      w Irlandii pojadą na opinii "pracowitego Polaka - imigranta".

      Po drugie głupotą jest twierdzić że awarie w Fekalii Park są spowodowane brakiem
      umiejętności fachowców. One są spowodowane pośpiechem inwestora, który chciał
      jak najszybciej zacząć zarabiać na inwestycji i nie dał spokojnie dokończyć.
      • aeea Re: Partactwo w Magnolii a emigracja fachowców 11.12.07, 17:43
        > w Irlandii pojadą na opinii "pracowitego Polaka - imigranta".

        Czy taką opinię stworzyli Ci marni, którzy wyjechali? Według mnie
        stworzyli ją fachowcy, którzy wolą tam pracować i żyć niż wegetować
        w Polsce a Magnolię zbudowali ludzie z łapanki, bo o fachowców coraz
        trudniej.
        • Gość: bzdura Re: Partactwo w Magnolii a emigracja fachowców IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.12.07, 09:52
          Opinia powstała, bo oni się biorą za roboty, których nikt inny i tak nie
          wykonuje, więc wyspiarze są im wdzięczni. A takich budów jak Magnolia nie trzeba
          robić łapankami. Z łapanki to możesz sobie brać hydraulika do przetkania kibla.
          • aeea Prasa potwierdza 29.01.08, 17:18


            www.wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/812855.html
            Roboty coraz więcej, robotników coraz mniej - fuszerki będą częste

            Nowe drogi i mieszkania będą do niczego. Firmy zatrudnią amatorów, a
            ci postawią buble
            Możemy mieć poważne problemy z jakością i bezpieczeństwem pracy na
            budowach - alarmują Okręgowy Inspektorat Pracy we Wrocławiu i Polska
            Izba Przemysłowo-Handlowa Budownictwa. Przynajmniej część nowych
            mieszkań, biurowców czy dróg może być wielką prowizorką. Wszystko
            przez to, że w firmach budowlanych będzie pracować coraz więcej
            partaczy.
            - Nad nowymi budowlańcami będzie czuwał kierownik budowy i nadzór
            budowlany, więc formalnie wszystko będzie w porządku. Ale przecież
            wiadomo, że im więcej bubli, tym trudniej wyłapać je wszystkie. W
            praktyce będzie- my więc mieli ogromny problem - ostrzega Zbigniew
            Bachman, dyrektor Izby.
            - Fachowiec wie, jak dbać o bezpieczeństwo swoje i kolegów. A
            człowiek, który drugi raz w życiu trzyma młot pneumatyczny czy piłę,
            może komuś zrobić krzywdę - tłumaczy Agata Kostyk-Lewandowska z
            wrocławskiej inspekcji pracy.
            Fachowców mamy jak na lekarstwo, bo do pracy na Wyspach Brytyjskich
            wyjechało z Polski już około 600 tys. osób pracujących w branży
            budowlanej. Skusiły ich pensje trzy razy większe niż w kraju. Gdy
            murarze, elektrycy, kierowcy i tynkarze budują na obczyźnie, Polska
            szykuje się do Euro 2012.
            Aby wszystkie konieczne prace budowlane w kraju (drogi, stadiony,
            lotniska, dworce) mogły ruszyć pełną parą, potrzeba dodatkowo od 400
            do 500 tys. fachowców. Czyli jeszcze raz tylu, ilu teraz pracuje ich
            w Polsce. Nic nie wskazuje na to, by nasi spece mieli wracać, więc
            firmy zatrudnią niewykwalifikowanych krajowych pracowników.
            Ucierpi nie tylko wykonanie stadionów. Gorszej jakości mogą być też
            nowe mieszkania. Deweloperzy pracujący dla Euro 2012 w walce o
            pozostałych fachowców, mogą podkupywać ich z mieszkaniówki.
            - W tej gałęzi budowlanki już brakuje ich od 100 do 150 tys. -
            wyjaśnia dyrektor Bachman. - Pozostaje mieć nadzieję, że nie zawiodą
            kierownicy budów. Choć i oni przecież wyjeżdżają. Pozostaje więc
            nadzór budowlany. Ale tak to już z polskimi służbami kontroli jest,
            że nawet jeśli ta sama firma robi drogę np. pod Berlinem i
            Piotrkowem, to po kilku latach w Niemczech szosa dalej jest jak
            nowa, a u nas robią się muldy - dodaje.
            Główny Urząd Nadzoru Budowlanego uspokaja. - Nie wszyscy Polacy
            pracujący za granicą w budowlance to fachowcy. Wielu z nich to
            amatorzy - twierdzi Paweł Ziemski, zastępca głównego inspektora
            nadzoru budowlanego. - Poza tym my jesteśmy właśnie po to, żeby
            wszystkiego dopilnować. Doświadczenia ostatnich lat uczą nas, że nie
            ma zagrożenia - uważa.
            Innego zdania jest pan Andrzej Urbański. Zatrudnił ekipę budowlaną,
            by wyremontowała mu dom.
            - Przyszła banda partaczy, a potem się z nimi użerałem przez
            tydzień. Najpierw rozbili mi szybę, bo zapomnieli kluczy do domu.
            Potem się napili, no i odwalili fuszerkę. W końcu posłałem ich w
            diabły i sam dokończyłem robotę. I co mi po nadzorze budowlanym? -
            złości się wrocławianin.
            Dodatkowym kłopotem w budowie obiektów na Euro 2012 może być fakt,
            że Anglicy w tym samym czasie urządzają olimpiadę. Na placach budów
            chcą zatrudnić 20 tys. obcokrajowców, a połowę tej liczby mają
            stanowić Polacy. Przez różnice zarobków nie tylko nie uda nam się
            sprowadzić fachowców z powrotem, ale jeszcze możemy stracić
            kolejnych.
            - Gdy w Wielkiej Brytanii zwiększy się zapotrzebowanie na
            budowlańców, wzrosną stawki i znowu wyjedzie kolejna partia
            zawodowców z Polski - mówi Wojciech Klisiak, który pracował w
            Londynie. - I wcale im się nie dziwię. Tam się pracuje zupełnie
            inaczej. Spokojnie, za większe pieniądze. A u nas? Zamordyzm i
            niskie stawki - uważa.
            W Polsce na budowach pracuje dziś 400 tysięcy osób. Ile jeszcze
            wyjedzie? Nie wiadomo. Ale nawet gdyby wszyscy zostali, nie
            wystarczy zręcznych rąk do pracy.

            • Gość: aaaaaaaaaaaaaaaaaa W Gazecie też o tym piszą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.08, 07:59
              praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,74785,4875393.html
          • liton Re: Partactwo w Magnolii a emigracja fachowców 29.01.08, 20:25
            jeśli przez "takich jak magnolia" rozumiesz "duże", to mam pytanie: skąd to (chyba już 1,5 roczne?) opóźnienie w oddaniu placu grunwaldzkiego?
            ciągle zamiast przystanku widzę rury owinięte folią, radośnie tańczącą na wietrze...
            • Gość: J Re: Partactwo w Magnolii a emigracja fachowców IP: *.e-wro.net.pl 29.01.08, 21:24
              Wystarczy popatrzeć jak "fachowcy" dewastują most Szczytnicki

              www.wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/812521.html
      • shiftman Glos emigranta 12.12.07, 12:15
        po pierwsze absolutnie nieprawdziwe sa obydwa stwierdzenia, na wyspy nie
        wyjechali sami fachowcy no ale stwierdzenie ze nieudacznicy to juz jakas toalna
        bzdura!!!!

        Niby z jakiego zrodla czerpiesz taka wiedze?

        Ja wyjechalem z Wroclawia, mieszkam na wyspach i jakos daje sobie rade,
        inwestuje w siebie tak jak wiekszosc moich znajomych. To co piszesz to jakies
        bzdetne uogolnienie
      • Gość: Marek Re: Partactwo w Magnolii a emigracja fachowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 17:57
        Po pierwsze głupotą jest twierdzić że wyemigrowali najlepsi fachowcy.
        > Wyemigrowali częściej tacy, którzy byli zbyt marni żeby się utrzymać w Polsce,
        > a
        > w Irlandii pojadą na opinii "pracowitego Polaka - imigranta".

        Podpisuję się pod tym obiema rękami. Prowadze firme budowlana w Polsce i tu sa
        naprawde dobrzy fachowcy, mam świetna profesjonalna brygade. Jezeli ktos do
        mojej firmy przychodzi i mówi ze rok w angli, irlandi i ch.. wie jeszcze czym
        byl, to od razu go pytam co on tam robil, to wymienia co to on nie potrafi, ale
        prawda jest taka ze gowno umie. Do ambitnych pracy go raczej nie dopuszczali, a
        przyniesc cement, pustaki czy przykrecic plyte gipsowo-kartonowa to srednio
        rozgarnieety licealista umie. Prawda jest bolesna, wyjechali ci co albo tu stali
        pod posredniakiem, albo wyjechali po liceum, bez zadnej wiedzy. Ciekawe co
        bedzie jak wróca?? Ci co tu zostali wypelnia rynek i zdobeda zaufanie klientów i
        uznana marke. Wyjezdzajcie wszyscy, lepiej dla nas. U mnie pracownik ma
        2500-3000zł na reke ze swiadczeniami,nie zstawia rodziny, przyjaciol, jest
        polakiem w polsce. Pozdrawiam, dzieki wam mi zyje sie lepiej:)
        • aeea Re: Partactwo w Magnolii a emigracja fachowców 29.01.08, 18:19
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > U mnie pracownik ma 2500-3000zł

          Czyli ma bardzo mało.
          Na wyspach mają 10000zł (dane z zestawienia papierowego wydania
          poniższej gazety). Lada miesiąc swój rynek otworzą Niemcy. Wątpię
          czy Twoi pracownicy zostaną za 3000zł. Do Niemiec mamy bliżej niż na
          wyspy.

          www.wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/812855.html
          Roboty coraz więcej, robotników coraz mniej - fuszerki będą częste

          • Gość: marek Re: Partactwo w Magnolii a emigracja fachowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 18:51
            10 000zł za 8 godzin pracy dziennie?Niech sie ktos wypowie kto tam naprawde
            pracuje, bo ci co do mnie przychodza mowai ze wiecej niz 1300 funciakó nie
            dostawali, a to teraz jest maks 6500 a utrzymanie zdeksza inne...
            • Gość: Jacek Re: Partactwo w Magnolii a emigracja fachowców IP: *.e-wro.net.pl 29.01.08, 19:12
              O niebo lepiej niż 3000 zł za 12h pracy dziennie w Polsce
              • Gość: marek Re: Partactwo w Magnolii a emigracja fachowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 20:55
                > O niebo lepiej niż 3000 zł za 12h pracy dziennie w Polsce
                przepraszam bardzo ja mówie o pracy po 8 h dziennie, gdybysmy pracowali po 12h
                dziennie to chyba w kazdym zawodzie wyplata rzedu 3000zł nie stanowila by
                problemu...
                • Gość: Jacek Re: Partactwo w Magnolii a emigracja fachowców IP: *.e-wro.net.pl 29.01.08, 22:52
                  Dobrze że myślisz pozytywnie ale ja mam dużo wątpliwości
        • aeea Marku fakty mówią co innego 30.01.08, 16:56
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > Prowadze firme budowlana w Polsce i tu sa
          > naprawde dobrzy fachowcy, mam świetna profesjonalna brygade.

          Marku fakty mówią co innego
          Osiem ważnych remontów ulic musi poczekać
          Wszystko przez brak fachowców od projektowania.

          Remonty dróg długo czekają na inżynierów
          www.wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/813225.html
          Nie uda się rozpocząć w terminie zapowiadanego na ten rok remontu
          ulicy Curie-Skłodowskiej we Wrocławiu. Okazuje się, że nie miał go
          kto zaprojektować. We Wrocławiu brakuje już nie tylko robotników do
          budowy domów i ulic. Teraz problemem jest nawet znalezienie
          specjalistów, którzy zajęliby się przygotowaniem potrzebnych przed
          rozpoczęciem inwestycji planów i dokumentów.
          Ulica Curie-Skłodowskiej to tylko jeden z przykładów. W ciągu
          ostatnich kilku miesięcy nikt nie zgłosił się też, by zaprojektować
          remonty Wybrzeża Wyspiańskiego, a także ulic Norwida, Łukasiewicza,
          Smoluchowskiego, Dmowskiego (od ulicy Jagiełły do mostu Dmowskiego).
          Na inżynierów czekają też skromniejsze prace na fragmentach ul.
          Sienkiewicza, al. Jana III Sobieskiego, ul. Kazimierza Wielkiego i
          Strzegomskiej.
          To większość z tych dróg, które w ubiegłym roku zostały wytypowane
          do przeprowadzenia drobniejszych remontów w ramach tzw. programu
          14,5 mln.
          Marek Suchy, dyrektor znanego wrocławskiego Biura Projektów Dróg i
          Mostów BBKS-Projekt nie dziwi się, że do przetargów nikt się nie
          zgłosił. Twierdzi, że jego firma także nie może już przyjąć większej
          liczby zadań.
          - Z jednej strony sytuacja jest dla nas świetna. Mamy mnóstwo pracy.
          Do tego konkurencja jest niewielka. Ale z powodu braku odpowiednich
          pracowników nie wyrabiamy się - nie kryje Suchy.
          Urzędnicy z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta twierdzą, że wiedzą jak
          poradzić sobie z problemem. Chcą go zrzucić na firmy zajmujące się
          remontami ulic. Zamierzają ogłaszać konkursy w systemie "zaprojektuj
          i zbuduj". Wykonawcy sami będą musieli zadbać o dokumentację. Do tej
          pory firmy chętnie korzystały z takiej formy zlecenia. W ten sposób
          powstał m.in. most Milenijny. Prawdopodobnie tak będzie też budowana
          obwodnica śródmiejska.
          - Przy dużych inwestycjach zyskuje się w ten sposób na czasie. Można
          prace rozpoczynać od już zaprojektowanych fragmentów. Łatwiej też
          wprowadzać ewentualne zmiany - przyznaje Marek Suchy. - Jest szansa,
          że wykonawcy szybciej znajdą sobie kogoś do takiej pracy. My
          opieramy się na sprawdzonych współpracownikach - mówi dyrektor BBKS-
          Projekt.
          Czy nie należy obawiać się projektów robionych przez inżynierów z
          łapanki?
          - Projekt może przygotować tylko osoba z uprawnieniami. Ale wiadomo,
          że trochę inaczej pracuje się dla wykonawcy, któremu zależy na
          oszczędnościach - przyznaje Suchy.
          Wykonawca może sobie zażyczyć choćby znaków drogowych z tańszego
          materiału. Spełnią oczekiwania inwestora, ale po kilku latach
          zardzewieją. Oszczędzać można też na grubości asfaltu na jezdni. A
          to szybko odczują kierowcy.
          W Zarządzie Dróg i Utrzymania Miasta są świadomi tego zagrożenia. -
          Będziemy na bieżąco kontrolować wszystkie te projekty. Nadzór musi
          tu być solidny - uspokaja Ewa Mazur ze ZDiUM.

          Osiem ważnych remontów ulic musi poczekać
          Wszystko przez brak fachowców od projektowania
    • Gość: ktostam Re: Partactwo w Magnolii a emigracja fachowców IP: *.korbank.pl 11.12.07, 17:51
      Zwiekszyc wynagrodzenia mozna jedynie poprzez zwiekszenie wydajnosci gospodarki,
      uproszczenie prawa, zmniejszenie ingerencji panstwa w gospodarke i obnizene
      podatkow. Nie bedzie to mozliwe, jesli ludzie nadal beda przechodzic na
      emeryture w wieku 40-55 lat, panstwo bedzie dotowac KRUS i kopalnie.

      > Czas zwiększyć ludziom wynagrodzenia i zapewniam Was że podwyżka z
      > 1200 zł na 1800 zł przy obecnym, gwałtownym wzroście cen nie
      > wystarczy.

      Oczywiscie ze nie wystarczy, bo spowoduje kolejny gwaltowny wzrost cen.
      pl.wikipedia.org/wiki/Inflacja
      • aeea Re: Partactwo w Magnolii a emigracja fachowców 11.12.07, 18:21
        Trudno. Pozostaje wersja "ostatni gasi światło".
    • Gość: mateo Re: Partactwo w Magnolii a emigracja fachowców IP: *.chello.pl 11.12.07, 18:17
      Pani Bożena Diaby, rzecznik prasowy Ministerstwa Pracy i Polityki
      Społecznej nie sądzi żeby otwarcie rynku niemieckiego spowodowało
      jeszcze duży odpływ pracowników.
      A JA PANI MÓWIĘ ŻE SIĘ PANI BARDZO ZDZIWI!

      Oj,zdziwi się bardzo!Należy jeszcze uwzględnić Francję,która też ma ogromny
      potencjał tylko musi się zreformować.To kwestia kilku latek.Czy teraz należy
      uczyć się języka niemieckiego i francuskiego?
      Jeszcze nasze dzieci będą spieprzać z tego kraju!Tak uważam.
    • Gość: alux Re: Partactwo w Magnolii a emigracja fachowców IP: *.chello.pl 11.12.07, 19:14
      W Magnolii TYLKO nieumiejętnie poskręcano rurki.To teraz wyobraźmy sobie,co się
      dzieje w innych branżach.
      • Gość: Jacek Re: Partactwo w Magnolii a emigracja fachowców IP: *.e-wro.net.pl 11.12.07, 20:21
        Gość portalu: alux napisał(a):

        > W Magnolii TYLKO nieumiejętnie poskręcano rurki.To teraz wyobraźmy
        > sobie,co się dzieje w innych branżach.

        ... wyobraźmy sobie co się będzie działo gdy Niemcy pozwolą nam
        pracować u siebie. Będzie o wiele bliżej niż na wyspy.

    • Gość: cierpliwy Re: Partactwo w Magnolii a emigracja fachowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.07, 21:10
      Jaki pan, taki kram. Nie rozumiem tylko dlaczego zwykłe szambo nazwano magnolią?
      • Gość: kropka Nie o Magnolii mowa w tym wątku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.07, 08:04
        Nie o Magnolii mowa w tym wątku
    • Gość: assur ale naiwność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.07, 08:46
      tutaj nie liczy się jakośc tylko wyzysk tanich niewolnikow
    • map4 Re: Partactwo w Magnolii a emigracja fachowców 12.12.07, 11:30
      aeea napisała:

      > Budowa Magnolii została spartolona, bo większość fachowców
      > wyjechała.

      Największy wpływ na jakość ma inwestor, decydujący jakich rur użyć, ile czasu
      przeznaczyć na ich montaż oraz ile wykonawcom zapłacić.

      Inwestor nakazał wykonawcom, żeby było szybko i tanio, bo ścigał się przecież z
      Czarneckim i Sołowowem.
      Wykonawcy spełnili postawione im warunki.
      Czyli wszystko jest cacy.

      A jak się komuś taka strategia inwestycyjna nie podoba, to niech omija to
      centrum handlowe z daleka, albo chodzi po nim z parasolem. W końcu mamy
      kapitalizm. Niedaleko jest solidna choć może nie tak ładna postkomunistyczna
      konstrukcja - czyli "Astra".
    • truten.zenobi masz rację i co z tego... 29.01.08, 19:52
      wzrost płac nie zależy od dobrej woli pracodawców ...

      oczywiście parę lat temu pracodawcy mogli zaniżać płace ale obecnie w zasadzie
      możliwości ich wzrostu zostały wyczerpane. nominalnie oczywiście można podnosić
      płace a koszty przerzucać na klientów ale to oznacza inflację czyli w najlepszym
      racie realna płaca pozostanie taka sama..

      weźmy prosty przykład:
      żeby właściciel zakładu fryzjerskiego mógł zapłacić swojemu pracownikowi 10 zł
      za strzyżenie musi wziąć od klienta 25
      jeśli chce podnieść pracownikowi stawkę o 1 zł to musi cenę podnieść o 2,5

      a gdzie zysk pracodawcy a gdzie koszty...

      jeśli rynek nie pozwoli na wzrost cen to część zakładów zostanie zamknięta ..
      czyli nie będzie gdzie się strzyc...
    • Gość: J Magnolia, Most Szczytnicki, Rondo Regana ... IP: *.e-wro.net.pl 29.01.08, 21:25
      Magnolia, Most Szczytnicki, Rondo Regana ... co jeszcze "fachowcy",
      zepsują?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka