Dodaj do ulubionych

Coż z tego?

09.08.03, 14:40
I cóż z tego że kodeks nakazuje wyprowadzanie psów na smyczy i w kagańcu,
jeżeli żaden przedstawiciel Straży Miejskiej idący ul. Włodkowica wzdłóż fosy
nie reagował na psy puszczone wolno.Przecież my mieszkańcy nie mamy uprawnień
do ścigania właścicieli. Kto powinien sprawdzać czy opłacane są podatki za
posiadanie psa? Kto ma sprzatać klatki, trawniki i miejsca publiczne po
czworonogach. A tak na marginesie, rozumiem okres urlopów ale żeby żadnego
przedstawiciela straży nie było widać w mieście poza pl. na Świebodzkim to
zgroza!!!!!!
Obserwuj wątek
    • kruszyna10 Re: Coż z tego? 13.08.03, 06:59
      Rozumiem brak pani odpowiedzi do tego postu. Jesteście zajęci osobami
      handlującymi pod przejściem na pl. 1-go Maja.Ale macie frajdę. Nie mogę tylko
      zrozumieć, jeżeli tak bardzo staracie się o porządek właśnie tam. Dlaczego nie
      usuwa się stoisk wystawionych przed sklepem również pod przejsciem? Czyżby???
      Nie dokończę na forum, tą odpowiedź pozostawię do przemyślenia czytelnikom.
      • dagmara.turek-samol Re: Coż z tego? 13.08.03, 14:03
        kruszyna10 napisał:

        > Rozumiem brak pani odpowiedzi do tego postu. Jesteście zajęci osobami
        > handlującymi pod przejściem na pl. 1-go Maja.Ale macie frajdę. Nie mogę tylko
        > zrozumieć, jeżeli tak bardzo staracie się o porządek właśnie tam. Dlaczego
        nie
        > usuwa się stoisk wystawionych przed sklepem również pod przejsciem? Czyżby???
        > Nie dokończę na forum, tą odpowiedź pozostawię do przemyślenia czytelnikom.

        Przepraszam za zwłokę. Odpisuję tak często jak tylko pozwala mi czas. Pracuję
        sama, a codziennie muszę obsłużyć kilkunastu dziennikarzy. Proszę o
        wyrozumiałość i pozdrawiam.
    • dagmara.turek-samol Re: Coż z tego? 13.08.03, 13:56
      kruszyna10 napisał:

      > I cóż z tego że kodeks nakazuje wyprowadzanie psów na smyczy i w kagańcu,
      > jeżeli żaden przedstawiciel Straży Miejskiej idący ul. Włodkowica wzdłóż fosy
      > nie reagował na psy puszczone wolno.Przecież my mieszkańcy nie mamy uprawnień
      > do ścigania właścicieli. Kto powinien sprawdzać czy opłacane są podatki za
      > posiadanie psa? Kto ma sprzatać klatki, trawniki i miejsca publiczne po
      > czworonogach. A tak na marginesie, rozumiem okres urlopów ale żeby żadnego
      > przedstawiciela straży nie było widać w mieście poza pl. na Świebodzkim to
      > zgroza!!!!!!

      W ciągu roku strażnicy interweniują wobec właścicieli psów około 1.500 razy.
      Karzemy właścicieli za wyprowadzanie zwierząt bez smyczy i kagańca oraz za
      niesprzątanie po nich. Jesteśmy jedyną służbą miejską,która ekzekwuje te
      przepisy i karze za ich nieprzestrzeganie.
      Jednak sytuacja na ul. Włodkowica jest absolutnie niedopuszczalna. Obowiązkiem
      funkcjonariusza jest pouczyć lub ukarać właściciela psa, który postępuje w ten
      sposób.
      Na przyszłość proszę o kontakt ze mną (tel. 34-716-40).
      Okres urlopu nie ma żadnego wpływu na naszą pracę, ponieważ na służbie jest
      stała liczba strażników bez względu na porę roku. Okolice Dworca Świebodzkiego
      są patrolowane zaś tylko w niedzielę, kiedy czynne jest targowisko. Pozdrawiam.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka