doroszka
17.08.03, 22:37
Ja rozumiem, że jest długi weekend i się gorzej jeździ, ale drogówka powinna
skupić się raczej na ułatwianiu życia kierowcom, a nie odwrotnie. Na trasie
Jelenia Góra - Wrocław widziałam kilka patroli z radarem, a na autostradzie
czekał fajny ciągnący się kilka kilometrów korek, którego nikt nie
rozładował, ba! nawet nie próbował! nie zrobiono objazdów, niebiescy pewnie
bali się tam w ogóle zjawić, żeby ich nikt nie zeżarł, co pewnie by
nastąpiło, bo nie tylko samochody się gotowały, ale też ich właściciele.
Wystarczyłby jeden niebieski albo jakiś drogowskaz przy wjeździe na
autostradę od Strzegomia, który informowałby o korku i możliwości wjazdu do
Wrocławia przez Środę Śląską. Wtedu nie stałabym dwóch dodzin !!!! w korku
poruszającym się od czasu do czasu do przodu z prędkością 10 km/h. W zasadzi
tak naprawdę nie wiadomo przez co ten korek, bo pas drogi od Wrocławia jechał
całkiem płynnie. Oczywiście drugi pas autostrady w wiecznym remoncie. Moim
zdaniem to na tyle ważna trasa, ze ekipy powinny tam pracować dzień i noc i
etapami. Po drodze widać było za to ilestam kilkometrów zerweanej
nawierzchni, która tygodniami i miesiącami czeka, aż ktoś tam raczy "uczynić"
autostradę.
Jak widziałam w wieczornych wiadomościach wymądrzającego się policjanta z
Pcimia Dolnego, który zachwalał, jak to drogówka pomaga w powrocie z długiego
weekendu, to myślałam, że mnie krew zaleje! Pajace!! Brak mi słów. Długo nikt
mnie nie przekona, że policja się do czegoś w tym kraju przydaje.