Dodaj do ulubionych

czy jest siła jakaś w Polsce która coś może???

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.01, 20:43
Sorry,
mało jasny ten tytuł
Jest masa problemów i wszyscy o nich wiedzą i mówią(TV/Radio/prasa)
ale jak co do czego to cisza

Przytoczę temat: Akcyza od paliw - stan polskich dróg
Poraża mnie to, iż tylko 30% akcyzy idzie na drogi
drogi są niebezpieczne a itak nikt nic nie może zrobić

Czy jest możliwe zebranie się jakiejś grupy ludzi (podpisy???)
aby miała ona siłe przebicia (nie tylko ten temat)???
Obserwuj wątek
    • Gość: mark Re: czy jest siła jakaś w Polsce która coś może??? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.01, 20:50

      Siła wyższa, ale nie jestem pewny.

      Więcej optymizmu !!! :-))

      pozdrawiam
    • Gość: bromden VAT na abonament IP: 217.30.156.* 17.06.01, 20:57
      Mnie wkurza taka sprawa: abonament telekomunikacyjny lub rtv nie jest w
      rozumieniu ustawy o podatku od towarow i uslug ani towarem, ani usluga, czyli
      nie powinien byc obciazany VATem. Jednak ministerstwo finansow zobowiazalo
      TPSA do naliczania VAT do abonamentu i robia to takze inni operatorzy (np.
      Dialog). Zeby bylo smieszniej abonament za rtv nie jest obciazony VATem.
      To wszystko to sa znane fakty przytaczane przez prase. I jestem bardzo
      ciekawy, czy nie mozna tego zaskarzyc. Jezeli tak, to do jakiego organu? Czy
      ktos wie? Chyba bylaby duza szansa na wygranie takiej sprawy.
      • Gość: hrabia Re: VAT na abonament IP: *.dtvk.tpnet.pl 17.06.01, 21:44
        Jest taka siła, która pomnożona przez ramię daje moment, na który czekamy
        • Gość: wędzonka Re: VAT na abonament IP: 156.24.231.* 18.06.01, 08:41
          Hrabio, Ty znowu o Platformie!
          • Gość: BreslY Re: VAT na abonament/Plaska Forma IP: 130.225.149.* 18.06.01, 11:44
            Gość portalu: wędzonka napisał(a):

            > Hrabio, Ty znowu o Platformie!

            Platforma jako sila, ktora cos moze? A kto za to zaplaci? Bo na razie swietnie sie sprawdzaja
            zagospodarowujac czyjes pieniedze i robiac tym sposobem sukces firmowany wlasnym nazwiskiem.
            Jak, qrcze, mozna byc w ruchu ktory glosi koniecznosc oddzielenia prywatnego od panstowego, konczenia
            z kapitalizmem politycznym etc. a jednoczesnie jak trzeba znalezc sponsoro na klub to sie powoluje na v-ce
            dwoch politykow, ktorzy zapewniaja pieniadze z firm bedacych podrecznikowym przykladem mieszania
            prywatnego z polityczno-panstowwy.
            Diabel w ornat sie ubral i ogonem na msze dzwoni :-)
            • Gość: wędzonka Re: VAT na abonament/Plaska Forma IP: 156.24.231.* 21.06.01, 15:37
              Gość portalu: BreslY napisał(a):

              > Gość portalu: wędzonka napisał(a):
              >
              > > Hrabio, Ty znowu o Platformie!
              >
              > Platforma jako sila, ktora cos moze? A kto za to zaplaci? Bo na razie swietnie
              > sie sprawdzaja
              > zagospodarowujac czyjes pieniedze i robiac tym sposobem sukces firmowany wlasny
              > m nazwiskiem.

              BreslY, polityk ze mnie marny, ale tak poza tym to czy Twoje pierwsze zdanie nie
              przeczy troche trzeciemu? :)

              • Gość: BreslY Re: VAT na abonament/Plaska Forma/Przyklad IP: *.chem.ou.dk 22.06.01, 13:50
                Gość portalu: wędzonka napisał(a):

                > Gość portalu: BreslY napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: wędzonka napisał(a):
                > >
                > > > Hrabio, Ty znowu o Platformie!
                > >
                > > Platforma jako sila, ktora cos moze? A kto za to zaplaci? Bo na razie swie
                > tnie
                > > sie sprawdzaja
                > > zagospodarowujac czyjes pieniedze i robiac tym sposobem sukces firmowany w
                > lasny
                > > m nazwiskiem.
                >
                > BreslY, polityk ze mnie marny, ale tak poza tym to czy Twoje pierwsze zdanie ni
                > e
                > przeczy troche trzeciemu? :)
                >
                Nie, ani troche, aczkolwiek gratuluje bystrosci :-). Problem w tym ze to co oni pokazuja ze moga - oznacza ze moga
                w razie czegos cos, czego ja bym nie chcial. Zilustruje to przykladem. Mimo zem fan Zeptera Slaska to mnie diabli
                wzieli. A bylo to wtedy, kiedy wyszlo ze chlopaki beda grali w pucharach i trzeba bylo znalezc wiecej sponsorow.
                Co robi prezes klubu (dzialacz Platformy)? Dobiera sobie dwoch v-ce prezesow, polityko z lewa i prawa i nawet sie
                nie czajac stwierdza ze oni zapewnia dojscie do sponsorow. Jakoz i dodatkowi sie znajduja - KGHM i Idea (czyt. TP
                SA). Dwie firmy bedace podrecznikowym przykladem mieszania prywatnego z panstwowym. Co to ma wspolnego ze
                zdrowymi zasadami gospodarczymi zeby do sponsoringu firmy (gieldowe, jakby nie bylo) namawiali poslowie? O
                czym to swiadczy jak chodzi o wolnosc gospodarcza? Ty to uwazasz za stan pozadany?
                No. Wiec jezeli prezes klubu, ktory dziala (z sukcesami) w taki sposob ma byc reprezentantem sily politycznej, ktora
                odpolitycznienie i wolnosc gospodarcza ma wypisane na sztandarach, to z kolei, Wedzonko, ja czegos tu nie kapuje.
                Kiedy glosowalem na Olechowskiego - nie tak sobie to wyobrazalem.
                Pozdruffka
            • Gość: beiboot Re: VAT na abonament/Plaska Forma IP: *.dhl.com 26.06.01, 00:00
              platforma to dobra rzecz na której "można się przewieźć" i którą "mogą wywieźć"
              albo z której można spaś na r....

              i to tyle jeśli chodzi o kabaret co sie platformą zwie
              • Gość: wędzonka Re: VAT na abonament/Plaska Forma IP: 156.24.231.* 26.06.01, 00:00
                Gość portalu: beiboot napisał(a):

                > platforma to dobra rzecz na której "można się przewieźć" i którą "mogą wywieźć
                > "
                > albo z której można spaś na r....
                >
                > i to tyle jeśli chodzi o kabaret co sie platformą zwie


                Beiboot, czy ty promujesz Platforme na zasadzie "nie wazne jak, wazne ze sie
                mowi", czy moze chcesz wytworzyc wizerunek przeciwnika Platformy jako oszoloma
                podejmujacego decyzje na podstawie luznych skojarzen przypadkowych slow?
    • Gość: Dari Re: czy jest siła jakaś w Polsce która coś może??? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.06.01, 10:30
      [..]
      > Czy jest możliwe zebranie się jakiejś grupy ludzi
      > aby miała ona siłe przebicia (nie tylko ten temat)???

      Już się taka grupa ludzi zebrała. Jeśli chesz się
      przyłączyć to zapraszam na
      http://www.pnc.eteria.net

      pozdrawiam
      Dari
      • Gość: daag Re: czy jest siła jakaś w Polsce która coś może??? IP: *.*.*.* 21.06.01, 09:58
        > Już się taka grupa ludzi zebrała. Jeśli chesz się
        > przyłączyć to zapraszam na
        > http://www.pnc.eteria.net
        >
        > pozdrawiam
        > Dari

        hahaha... to jest taka strona kabaretowa czy oni tak na serio?
        • Gość: Dari Re: czy jest siła jakaś w Polsce która coś może??? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 21.06.01, 14:38
          To tak na serio.
          Co Ci się nasunęło myśl, że to kabaret ??

          pozdrawiam
          Dari
          • Gość: daag Re: czy jest siła jakaś w Polsce która coś może??? IP: *.*.*.* 22.06.01, 08:30
            nie ukrywam, że takie wrażenie odnoszę po zapoznaniu się z głównymi postulatami
            pnc.
            • Gość: Dari Re: czy jest siła jakaś w Polsce która coś może??? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.06.01, 09:59
              Gość portalu: daag napisał(a):
              >takie wrażenie odnoszę po zapoznaniu się z głównymi postulatami pnc.

              Ale dlaczego?
              Uważasz, że nie da się w Polsce wprowadzić armii zawodowej?
              Albo zwiększyć dopłaty do leków?
              Obniżyć akcyzy na paliwa, używki ustalić maksymalnych cen na usługi
              telefoniczne skoro są na czynsze, energię i parę innych rzeczy?

              Przecież to działania czysto administracyjne. Armii zawodowej - niby - chcą
              dziś wszyscy. Wszyscy o tym mówią, mają w programie, ale nic nie robią
              poza nami w tym kierunku. [www.wojsko.eteria.net]

              Wysoka akcyza na paliwo i używki tylko dramatycznie ZMNIEJSZA wpływy
              do budżetu i wykańcza rodzimych producentów.

              A co do rynku telefonicznego to tylko tam gdzie interweniowały władze
              spadły ceny do rozsądnych wartości. W wielu krajach - np. W. Brytania, Niemcy -
              dawny narodowy operator musi - i robi to - udostępniać swoje linie konkurencji.
              To tak jakby dziś Telekomunikacja musiała udostępniać swoje linie Dialogowi.
              I zresztą tak powinno być! Po co dziurawić miasto i ciągnąć kolejne linie !?!?
              Brytyjczyków, Niemców i innych na to nie stać, a nas stać ??

              pozdrawiam
              Dari


              • Gość: daag Re: czy jest siła jakaś w Polsce która coś może??? IP: *.*.*.* 22.06.01, 10:49
                Gość portalu: Dari napisał(a):

                > ustalić maksymalnych cen na usługi
                > telefoniczne skoro są na czynsze, energię i parę innych rzeczy?
                w perspektywie mamy raczej liberalizowanie niż powrót do centralnego regulowania
                poszczególnych rynków usług. o korzyściach z tego płynących nie miejsce żeby się
                rozwodzić.


                > Wysoka akcyza na paliwo i używki tylko dramatycznie ZMNIEJSZA wpływy
                > do budżetu i wykańcza rodzimych producentów.
                bez potrzebnych ku temu materiałów nie podejmę polemiki, ale ze szkoły pamiętam,
                że mało elastyczny popyt miał to do siebie, że przy wzroście ceny wzrastały też
                dochody. a popyt na paliwo i używki jest raczej mało elastyczny.

                > A co do rynku telefonicznego to tylko tam gdzie interweniowały władze
                > spadły ceny do rozsądnych wartości. W wielu krajach - np. W. Brytania, Niemcy
                > - dawny narodowy operator musi- i robi to - udostępniać swoje linie konkurencji.
                > To tak jakby dziś Telekomunikacja musiała udostępniać swoje linie Dialogowi.
                > I zresztą tak powinno być! Po co dziurawić miasto i ciągnąć kolejne linie !?!?
                > Brytyjczyków, Niemców i innych na to nie stać, a nas stać ??
                jestem mocno związany z branżą telekomunikacyjną, ale wstyd się przyznać, nie
                znam szczegółowo rozwiązań stosowanych w innych krajach. a na słowo winieneś mi
                uwierzyć, że w naszych warunkach z punktu widzenia operatora, budowanie nowych
                sieci miejscowych naprawdę ma sens (jeszcze). może jak rynek będzie bardziej
                konkurencyjny to się zmieni ale kto wie...
                • Gość: Dari Re: czy jest siła jakaś w Polsce która coś może??? IP: 213.76.198.* 22.06.01, 11:22
                  Gość portalu: daag napisał(a):
                  > w perspektywie mamy raczej liberalizowanie niż powrót do centralnego
                  > regulowania poszczególnych rynków usług. o korzyściach z tego płynących
                  > nie miejsce żeby się rozwodzić.

                  To nie jest centralne regulowanie, lecz ustalenie maksymalnych cen oraz
                  rozliczeń między operatorami. Niestety w tej branży liberalizacja odbywa się
                  właśnie tylko i wyłącznie w ten sposób co wyraźnie potwierdziło się z raportów
                  na zeszłorocznej konferencji w Dubaju. Tak po prostu jest na całym świecie,
                  że albo władza interweniuje, albo też dochodzi do cichej zmowy operatorów,
                  jak to ma miejsce w Polsce.

                  > bez potrzebnych ku temu materiałów nie podejmę polemiki, ale ze szkoły pamiętam
                  > że mało elastyczny popyt miał to do siebie, że przy wzroście ceny wzrastały też
                  > dochody. a popyt na paliwo i używki jest raczej mało elastyczny.

                  Ależ jest bardzo elastyczny! Polska nie jest wyspą zawieszoną w próżni.
                  Polmosy pracują na 1/3 pary bo ... reszta to przemyt z krajów ościennych.
                  Przecież spożycie alkoholu w Polsce się nie zmieniło - zmieniało się tylko
                  źródło wódki.

                  [..]
                  > sieci miejscowych naprawdę ma sens (jeszcze). może jak rynek będzie bardziej
                  > konkurencyjny to się zmieni ale kto wie...

                  Nowych pewnie tak, ale czy dublowanie istniejących ma sens?

                  pozdrawiam
                  Dari
                  • Gość: daag Re: czy jest siła jakaś w Polsce która coś może??? IP: *.*.*.* 22.06.01, 12:19
                    Gość portalu: Dari napisał(a):

                    > To nie jest centralne regulowanie, lecz ustalenie maksymalnych cen oraz
                    > rozliczeń między operatorami. Niestety w tej branży liberalizacja odbywa się
                    > właśnie tylko i wyłącznie w ten sposób co wyraźnie potwierdziło się z raportów
                    > na zeszłorocznej konferencji w Dubaju. Tak po prostu jest na całym świecie,
                    > że albo władza interweniuje, albo też dochodzi do cichej zmowy operatorów,
                    > jak to ma miejsce w Polsce.
                    obawiam się abyśmy się nie zapętlili w spory o definicję. regulacja i
                    liberalizacja to dwa różne pojęcia. ustalanie przez państwo cen maksymalnych to
                    regulacja. paradoksalnie, w naszej sytuacji może to i byłoby dobre dla rynku
                    telekomunikacyjnego ale tylko dlatego, że nie jak napisałeś, ukróciłoby to ciche
                    zmowy operatorów, ale mogłoby podważyć monopol tepsy. na dzień dzisiejszy jest to
                    jedyny operator, który dyktuje ceny a pozostali po prostu muszą się do nich
                    stosować. odstępstwo w górę czy w dół grozi zachwianiem pozycji danej firmy.

                    > Ależ jest bardzo elastyczny! Polska nie jest wyspą zawieszoną w próżni.
                    > Polmosy pracują na 1/3 pary bo ... reszta to przemyt z krajów ościennych.
                    > Przecież spożycie alkoholu w Polsce się nie zmieniło - zmieniało się tylko
                    > źródło wódki.
                    sam sobie zaczynasz zaprzeczać. wartość spożycia się nie zmienia a to oznacza
                    sztywność popytu. nie wiem też co twoim zdaniem może mieć do siebie masowy
                    przemyt do elastyczności cenowej popytu? i jak wytłumaczysz, że obniżenie akcyzy
                    wpłynie na wzrost dochodów budżetowych? dla mnie zagadka.

                    > Nowych pewnie tak, ale czy dublowanie istniejących ma sens?
                    ma sens. warto pamiętać o czymś takim jak pojemność sieci i postęp
                    technologiczny. sądzisz, że na starym cieniutkim miedzianym kablu można budować
                    infostradę - a takie ambicje mają nowi operatorzy. istnienie dwóch, trzech
                    alternatywnych sieci może dobrze zrobić dla przyszłej konkurencji w regionie a w
                    efekcie i dla abonenta.
                    • Gość: Dari Re: czy jest siła jakaś w Polsce która coś może??? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.06.01, 12:43
                      Gość portalu: daag napisał(a):
                      > regulacja. paradoksalnie, w naszej sytuacji może to i byłoby dobre dla rynku
                      [..]

                      No właśnie - choć ludziom to się źle kojarzy to niestety jest to jedyne wyjście
                      by ceny były normalne.

                      > sam sobie zaczynasz zaprzeczać. wartość spożycia się nie zmienia a to oznacza
                      > sztywność popytu. nie wiem też co twoim zdaniem może mieć do siebie masowy
                      > przemyt do elastyczności cenowej popytu? i jak wytłumaczysz, że obniżenie akcyz
                      > wpłynie na wzrost dochodów budżetowych? dla mnie zagadka.

                      Może tak - ilość spożywanego czystego alkoholu pozostaje na podobnym poziomie
                      z lekkimi fluktuacjami. Natomiast zużycie paliwa zależy bardzo od jego ceny, a ją obecnie
                      kształtuje przede wszystkim akcyza
                      Jeśli jest wysoka cena paliwa tak jak teraz to jego zużycie spada - Niemcy przestali
                      u nas kupować, ludzie ograniczają wyjazdy, przejazdy, zakupy samochodów, olejów
                      i cały rynek trafia szlag co teraz obserwujemy nader boleśnie.

                      Tłumaczę już jak jest z akcyzami - jeśli na rynku w stosunku poziomu z okresu przed podwyżkami
                      2/3 alkoholu i papierosów jest z przemytu to budżet NIC z tego nie ma.
                      Zarabia tylko na tej legalnej 1/3 choć nie tak dawno zarabiał na 100% (cały czas mówię o odniesieniu
                      do poziomu sprzed podwyżek, choć wtedy też był jakiś tam przemyt)
                      Pomijam też zupełnie utracone korzyści z podatku dochodowego polmosów, ludzi którzy tam
                      pracują itd.
                      Przekładając to na liczby: Gdyby pół litra wódki - dla przykładu - kosztowało 15 złotych
                      to Państwo zarabiałoby na każdej butelce ~10 złotych, a przemyt skończyłby się jak ręką uciął.
                      Jeśli teraz Państwo zarabia na każdej butelce ~20 złotych i sprzedaje się 1 butelką zamiast
                      3 przy cenie 15 złotych to sobie policz - ma 20 zł zamiast 30 zł.

                      > ma sens. warto pamiętać o czymś takim jak pojemność sieci i postęp
                      > technologiczny. sądzisz, że na starym cieniutkim miedzianym kablu można budować
                      > infostradę - a takie ambicje mają nowi operatorzy. istnienie dwóch, trzech

                      W starym pewnie nie - ale przecież można go wymienić w istniejących kanałach,
                      a nie kopać kolejne. Przynajmniej tak na chłopski rozum.

                      > alternatywnych sieci może dobrze zrobić dla przyszłej konkurencji w regionie a
                      > w efekcie i dla abonenta.

                      Ale ostatecznie to i tak zapłacą za wszystko Ci abonenci. Lepiej więc dla wszystkich
                      by było jakby nowe linie szły po starych kanałach i się nie dublowały lecz wspierały
                      firmy telekomunikacyjne.

                      pozdrawiam
                      Dari

                      • Gość: daag Re: czy jest siła jakaś w Polsce która coś może??? IP: *.*.*.* 22.06.01, 13:47
                        Gość portalu: Dari napisał(a):

                        > Natomiast zużycie paliwa zależy bardzo od jego ceny, a ją obecnie
                        > kształtuje przede wszystkim akcyza
                        > Jeśli jest wysoka cena paliwa tak jak teraz to jego zużycie spada - Niemcy prze
                        > stali
                        > u nas kupować, ludzie ograniczają wyjazdy, przejazdy, zakupy samochodów, olejów
                        no i znowu nie pogadam, bo należałoby zapoznać się z danymi, co najmniej ze
                        strukturą sprzedaży benzyny, jej cenami i odpowiadającą im wielkością sprzedaży.
                        gospodarka narodowa nie jest prostym mechanizmem. zmiany jednego trybiku wymusza
                        rewizję dla całego układu. i jeszcze uwaga: na handlu przygranicznym to bym
                        gospodarki raczej nie opierał.


                        > Tłumaczę już jak jest z akcyzami (...)Przekładając to na liczby: Gdyby (...).
                        liczby przykładowo wzięte z sufitu mnie nie przekonują. tu też potrzebna jest
                        szczegółowa analiza oparta o konkretne dane a nie takie gdybanie.

                        i naprawdę, z całym szacunkiem, hasła macie chwytliwe by nie powiedzieć wręcz
                        populistyczne, ale zejdźcie na ziemie. tylko władza absolutna pozwoliłaby
                        zrealizować takie plany.
                        • Gość: Dari Re: czy jest siła jakaś w Polsce która coś może??? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.06.01, 14:02
                          Gość portalu: daag napisał(a):
                          [..]
                          > i naprawdę, z całym szacunkiem, hasła macie chwytliwe by nie powiedzieć wręcz
                          > populistyczne, ale zejdźcie na ziemie. tylko władza absolutna pozwoliłaby
                          > zrealizować takie plany.

                          Nie tylko władza absolutna lecz także konsekwencja i upór.
                          Ale tak czy siak NIC nie robiąc nawet nie będzie szans na zmianę.

                          pozdrawiam
                          Dari

              • Gość: Sabina Re: czy jest siła jakaś w Polsce która coś może??? IP: 203.202.90.* 23.06.01, 00:00
                Gość portalu: Dari napisał(a):

                > A co do rynku telefonicznego to tylko tam gdzie interweniowały władze
                > spadły ceny do rozsądnych wartości. W wielu krajach - np. W. Brytania, Niemcy
                > -
                > dawny narodowy operator musi - i robi to - udostępniać swoje linie konkurencji.

                To samo stalo sie w Australii . I ceny spadly znacznie.
                Sabina

    • Gość: STrup A podatek drogowy? IP: *.chem.uni.wroc.pl 22.06.01, 08:23
      Byl kiedys platny przelewem pocztowym/bankowym i wpadal na konto samorzadu.
      Teraz wlaczono go do ceny paliwa i tez, teoretycznie, wpada na w/w konto, ale
      czy na pewno?
      Skoro wiekszosc stacji benzynowych nalezy do koncernow, ktore maja swoje
      siedziby glowne w Warszawie, wiec obawiam sie, ze podatek drogowy laduje w
      Stolycy, a nie np. we Wroclawiu.
      A najsmieszniejsze jest, ze wbrew nazwie ten podatek wcale nie musi isc na
      drogi! Stanowi on po prostu jeden ze skladnikow dochodow gmin, ktore moga go
      przeznaczyc na co zechca, np. na fontanne w Rynku czy koncert Placido.
      Oj, dlugo poczekamy na dobre drogi!
      • Gość: Dari Re: A podatek drogowy? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.06.01, 10:00
        Gość portalu: STrup napisał(a):
        > Byl kiedys platny przelewem pocztowym/bankowym i wpadal na konto samorzadu.
        [..]
        > Oj, dlugo poczekamy na dobre drogi!

        Obawiam się, że masz tutaj rację. Niestety nie wierzę by udało się ten stan rzeczy
        zmienić. Forsa nadal będzie szła do jednego koszyka i tam rozdzielana. :(

        pozdrawiam
        Dari
    • Gość: eskimos jest siła w Polsce która coś może-to wieczni narzekacze IP: *.chicago.il.ameritech.net 23.06.01, 00:00
      juz uszy wiedna gdy slysze ciagle i zewszad , z kazdego dostepnego mi zaulka
      wieczne przenikliwe narzekania ..
      narzekania na cokolwiek
      to juz jest z pewnoscia natura narzekacza aby zyc z tym i zyc z tego aby na
      cokolwiek i do wszystkich wokol i na wszystko narzekac..
      bbbbuuuuuuuuuuuuueeeeeeeeeeeee

      szkoda , ze uszy nie maja automatycznego wylacznika pradu reagujacego na kazdy
      najmniejszy odruch narzekania..
      zylibysmy zapewne w ciszy:(((((((((((((
      mam nadzieje , ze nie w wiecznej;)))

      • Gość: hrabia Re: jest siła w Polsce która coś może-to wieczni narzekacze IP: *.dtvk.tpnet.pl 23.06.01, 00:00
        Eskimosie ! O laryngologia traktuje o narządach słuchu, a nie o narządzie
        narzekania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka