Miasto przegrało bitwę o znak

14.05.08, 23:02
BEZ komentarza.....

socjalizm niszczy oddolną drobną inicjatywę zwykłych szarych ludzi, którzy
usiłują po prostu przeżyć - jest mi wstyd, że dzieje się to w moim mieście
    • Gość: brtk Re: Miasto przegrało bitwę o znak IP: *.eranet.pl 15.05.08, 00:58
      Nie chodzę po targowiskach, nie sprzedaje tam, więc w żaden sposób w temat nie
      jestem zaangażowany, więc temat teoretycznie powinien olać. Ale jakoś wkurza
      mnie walka miasta z targowiskami. Dużo ludzi ma potrzebę kupowania na targach,
      dużo wrocławian, a tymczasem władze Wrocławia mają jakąś alergię na drobny
      handel. I nie potrafię zrozumieć czemu tak jest. Co władzą przeszkadza, że
      ludzie (którzy ich wybrali) chcą kupować i sprzedawać na targowiskach?? Czy
      ludzie mają być urzędowo skazani tylko na hipermarkety i "osiedlaki"? Podobno
      żyjemy w wolnym kraju, co za tem sprawia, że urzędnik ma decydować co ludzie
      mają robić (w tym przypadku gdzie kupować), a nie ludzie, którzy tego cholernego
      urzędnika utrzymują? A może rzeczywiście jest jakiś poważny powód, aby
      targowiska pozamykać, dlaczego jednak nikt o nim nie chce mówić głośno, jeśli
      tak faktycznie jest? Coś śmierdzi.
      • Gość: o! z bazarem na Świebodzkim jakoś nie walczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 08:18
        nawet nie usiłują wyegzekwować znaków stojących tam od lat....
        ciekawe, kto ma udział w profitach tego "interesu"?
        • linke-hofmann Re: z bazarem na Świebodzkim jakoś nie walczą 18.05.08, 18:58
          Bo świebodzki jest własnoscią PKP a nie osoby prywatnej.
      • real_mr_pope Re: Miasto przegrało bitwę o znak 15.05.08, 18:08
        > Co władzą przeszkadza, że ludzie (którzy ich wybrali) chcą kupować i
        > sprzedawać na targowiskach?

        Czysto hipotetycznie, na potrzeby tej odpowiedzi, załóżmy, że faktycznie
        targowisko nie spełnia norm bezpieczeństwa. Zatem władzy mogłoby przeszkadzać
        to, że na terenie miasta funkcjonuje niebezpieczny dla życia ludzi bazar.
        Oczywiście mogliby przymknąć na to oko i liczyć na to, że nigdy nie wybuchnie
        tam panika spowodowana jakimś pożarem czy odbezpieczonym granatem. Wtedy bowiem
        zaczęłoby się dociekanie dlaczego miasto wiedząc o zagrożeniu nic nie zrobiło.
        Wątpię by w tej sytuacji ktokolwiek pytał o to, co miastu przeszkadzał handel na
        bazarze.

        To jednak czysto teoretyczne rozważanie, absurdalne o tyle, że miejscy urzędnicy
        nigdy nie mają racji.
    • Gość: lol Re: Miasto przegrało bitwę o znak IP: *.cust.telenor.se 15.05.08, 06:27
      Pomijajac nawet to, ze nalot skarbowki na ten bazar spowodowalby zapewne szybkie opustoszenie placu :> to organizowanie czegokolwiek na Wielkiej Wyspie jest absurdem. Dojechanie z pl. Grundwaldzkiego na Sepolno w niedziele trwa tyle, ile przejazd autostrada z Legnicy do Wroclawia...
      • Gość: o! wielka wyspa nie chce obwodnicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 08:16
        i dzięki temu można delektować się jej pięknem stojąc w korkach :-)
    • Gość: ????? Miasto przegrało bitwę o znak IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.05.08, 07:22
      lepiej jak by urzedasy przyjechaly pod dziecko Pana Prezydenta to co sie dzieje na 2 parkingu aqua parku to skandal, do dziela Panie
      Prezydencie jak chce Pan byc prezydentem Polski to zacznij Pan sprzatac u siebie bo wielki syf w miescie
      • Gość: Bzykam w locie Robotnicza - obraz rozpaczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.08, 08:46
        Jajwiększe bordello ma miejsce na "targowiskach" przy Robotniczej...
        Tam urzędasy pana prezydenta raczej nie zaglądają, bo i po co mają
        sobie drogie buciki pobrudzić. Od lat Wroclaw nie miał takiej
        urzędniczej rozpusty...
    • map4 miasto przegrało bitwę, ale wygrywa wojnę. 15.05.08, 08:58
      Dawno dawno temu w Ameryce informator o pseudonimie "głębokie gardło"
      wypowiedział do kontaktujących się z nim w tajemnicy dziennikarzy nieśmiertelną
      już sekwencję "podążajcie śladem pieniędzy". Chodziło o nielegalne
      podsłuchiwanie sztabu jednego kandydata na prezydenta przez drugi. Sprawa
      wybuchła w końcu jako afera Watergate i zmusiła do ustąpienia ze stanowiska
      prezydenta Nixona.

      We wrocławskiej wojnie magistratu z małymi targowiskami mogę zainteresowanym
      jedynie doradzić podążanie śladem pieniędzy, jakie wypływają z hipermarketów.
      Popatrzcie kto i kogo sponsoruje, popatrzcie na listy eventów wymyślonych przez
      kreatywnych z magistratu a finansowanych przez hipermarkety.

      Problemem wrocławskich targowisk jest bowiem ich niechęć do zorganizowania się.
      Gdyby targujący się powołali jeden związek, to politycy już dawno zgłosili by
      się do nich w kwestii sponsoringu.

      Tak długo, jak długo wrocławscy targowi handlarze nie nauczą się, że wzorem
      Sycylii za święty spokój trzeba płacić tak długo magistrat będzie ich nękać. Do
      tego handlarze ośmielają się nie korzystać z usług jednej z kilku wrocławskich
      agencji ochroniarskich, co we Wrocławiu jest pchaniem się na ochotnika w
      kłopoty. Krótko mówiąc handlarze poprzez swoje niepasujące do obecnych czasów
      skrupuły moralne i twardo odmawiając dopasowania się do systemu sami się z tego
      systemu wymiksowali.

      We Wrocławiu nie wystarczy płacić podatków, we Wrocławiu trzeba jeszcze wyróżnić
      się sponsoringiem hołubionych przez rządzących miastem przedsięwzięć.

      Czy wrocławscy targowi handlarze są aż tak głupi, że nie mogą tego pojąć ?
      Będzie haracz, będzie święty spokój. A jak nie, to wynoście się do Oleśnicy.
    • Gość: Jan Miasto przegrało bitwę o znak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.08, 09:01
      W tekście znajuduje się błąd gdyż obenie spółka nazywa się I.PARK sp. z o.o.
      • Gość: blecharz Re: Miasto przegrało bitwę o znak IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.05.08, 09:14
        Jak zwal tak zwal.
        Kolesia udupia jak zacznie budowac
        Pozwolenia nie dostanie i zobaczymy co wtedy zrobi.
        • musaszi Re: Miasto przegrało bitwę o znak 15.05.08, 09:47
          A dlaczego GW nie podkresli, ze teren Intakusa nie jest przewidziany
          w planie zagospodarownia przestrzennego do prowadzenia dzialalnosci
          handlowej? Czy za kazdym razem GW bedzie promowala samowolke
          prywatnych wlascicieli? A moze przeniesc targowisko na pl.Solny, tak
          zeby naczelny mial blizej po sprawunki? Najlepiej z tymi wszystkimi
          lepiankami bazarowymi....przeciez to jest o niebo lepsze miejsce niz
          jakas Wielka Wyspa: tlumy gosci (czesto zagranicznych), super
          komunikacja..czego jeszcze potrzeba? W nastepnej kolejnosci
          Swidnicka i Olawska...
          Jestem za targowiskami, ale w przeznaczonych do tego miejscach i
          prosze wiecej nie porownywac bazarow wroclawskich do np. Portobello
          czy innych podobnych, poniewaz tam dba sie o estetyke i porzadek po
          handlujacych.
          • Gość: o! co powiesz kiedy na Twoim gruncie miasto zaplanuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 15:17
            np. zoo albo inny stadion?
            Grunt jest własnością prywatną i został "sprywatyzowany" przez
            kolesi ówczesnego zarządu miasta.
            Wywłaszczyć Intakusa nie mogą, bo zoo to nie cel pożytku
            publicznego, muszą się dogadać.
            ale gdyby puścili tamtędy obwodnicę, mogliby go wywłaszczyć.... co
            na to mieszkańcy??
            • Gość: marek Re: co powiesz kiedy na Twoim gruncie miasto zapl IP: *.e-wro.net.pl 15.05.08, 18:33
              zgodnie z Twoim rozumowaniem jeśli kupię grunt koło Twojego domu i
              postanowię tam wybudować chlewnię lub spalarnię śmieci to nikomu nic
              do tego,bo takie jest święte prawo własności?W takim razie życzę Ci
              takiego sąsiedztwa.

              >

              > np. zoo albo inny stadion?
              > Grunt jest własnością prywatną i został "sprywatyzowany" przez
              > kolesi ówczesnego zarządu miasta.
              > Wywłaszczyć Intakusa nie mogą, bo zoo to nie cel pożytku
              > publicznego, muszą się dogadać.
              > ale gdyby puścili tamtędy obwodnicę, mogliby go wywłaszczyć.... co
              > na to mieszkańcy??




          • Gość: marek Re: Miasto przegrało bitwę o znak IP: *.e-wro.net.pl 15.05.08, 18:17

            > A dlaczego GW nie podkresli, ze teren Intakusa nie jest
            przewidziany
            > w planie zagospodarownia przestrzennego do prowadzenia
            dzialalnosci
            > handlowej? Czy za kazdym razem GW bedzie promowala samowolke
            > prywatnych wlascicieli? A moze przeniesc targowisko na pl.Solny,
            tak
            > zeby naczelny mial blizej po sprawunki? Najlepiej z tymi
            wszystkimi
            > lepiankami bazarowymi....przeciez to jest o niebo lepsze miejsce
            niz
            > jakas Wielka Wyspa: tlumy gosci (czesto zagranicznych), super
            > komunikacja..czego jeszcze potrzeba? W nastepnej kolejnosci
            > Swidnicka i Olawska...
            > Jestem za targowiskami, ale w przeznaczonych do tego miejscach i
            > prosze wiecej nie porownywac bazarow wroclawskich do np.
            Portobello
            > czy innych podobnych, poniewaz tam dba sie o estetyke i porzadek
            po
            > handlujacych.

            śledzę historię tego konfliktu i,jak sobie przypominam,GW od
            początku stała na stanowisku,że ze względu na rekreacyjny charakter
            tego rejonu jest to nieodpowiednie miejsce na organizowanie
            bazaru.Poza tym zgadzam się całkowicie z Twoją
            argumentacją,dotyczącą lokalizacji targowisk.A może by tak skrzyknąć
            się i ci,którym zależy na tym aby w takich miejscach nie powstawały
            pchle targi spróbowali wymóc na władzach lokalnych prawo do
            niezaśmiecania terenów przeznaczonych na rekreację dla mieszkańców?
            Miłośnikom kupowania tandety czy kradzionych rowerów jest obojętne
            czy dokonują zakupów w okolicy parku szczytnickiego i zoo,czy na
            peryferiach miasta.Natomiast ci,którzy chcą pospacerować wśród
            zieleni,chcieliby trochę ciszy.Przecież to tylko kwestia czasu aby
            handlarze nie zaczęli rozstawiać swoich kramów w alejkach wokół hali
            ludowej i parku szczytnickiego a żądni zakupów nie zaczęli parkować
            tam swoich samochodów.Jednocześnie każda kępa krzewów w sąsiedztwie
            stanie się bezpłatną toaletą.
      • Gość: przypad Re: Miasto przegrało bitwę o znak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.08, 14:36
        to samo g... tylko w innym papierku, żeby łatwiej ....
    • Gość: Jaro Do diabła, do kogo należy miasto ? IP: 87.105.187.* 15.05.08, 11:01
      Czy przypadkiem nie do mieszkańców płacących podatki na jego utrzymanie ? Nie
      rozumiem, dlaczego zgraja urzędasów postępuje wbrew ich woli ?! Moim zdaniem,
      powinni zostac odstrzeleni. Mamy do czynienia z jakimś socjalistycznym
      wynaturzeniem - urzędas za biurkiem wie co lepsze dla mieszkańców miasta, niż
      oni sami. Komedia.
      • Gość: karolina Re: Do diabła, do kogo należy miasto ? IP: *.zone4.bethere.co.uk 01.02.14, 13:19
        Calkowicie sie z tym zgadzam. Urzad skarbowy jest najgorzej rozwiniety i zabiera pieniadze i wymaga pieniedzy od najubozszych. Radze Panu uciekac z tego miasta. Ja tak zrobilam i jestem teraz szczesliwa.
      • Gość: karoli Re: Do diabła, do kogo należy miasto ? IP: *.zone4.bethere.co.uk 01.02.14, 13:20
        zgadza sie
    • asjabc Miasto przegrało bitwę o znak 15.05.08, 13:14
      Dla mnie takimi działaniami UM się ośmiesza.
      To żałosne.
      Pokazuje prawdziwe oblicze, jak utrudnić ludziom życie.
      Nie przepadam za targowiskami, ale ta cała sytuacja stawia w jednoznacznym
      świetle miejskich urzędników. Kiepskim zresztą.
      • asjabc Re: Miasto przegrało bitwę o znak 15.05.08, 13:16
        Dziecinada.
    • Gość: marek Miasto przegrało bitwę o znak IP: *.e-wro.net.pl 15.05.08, 18:24
      .A może by tak skrzyknąć się i ci,którym zależy na tym aby w takich
      miejscach nie powstawały pchle targi spróbowali wymóc na władzach
      lokalnych prawo do niezaśmiecania terenów przeznaczonych na
      rekreację dla mieszkańców?Miłośnikom kupowania tandety czy
      kradzionych rowerów jest obojętne czy dokonują zakupów w okolicy
      parku szczytnickiego i zoo,czy na peryferiach miasta.Natomiast
      ci,którzy chcą pospacerować wśród zieleni,chcieliby trochę
      ciszy.Przecież to tylko kwestia czasu aby handlarze nie zaczęli
      rozstawiać swoich kramów w alejkach wokół hali ludowej i parku
      szczytnickiego a żądni zakupów nie zaczęli parkować tam swoich
      samochodów.Jednocześnie każda kępa krzewów w sąsiedztwie stanie się
      bezpłatną toaletą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja