Dodaj do ulubionych

aquila wrocław

28.07.08, 15:13
czy ktos cos wie lub slyszal o firmie aquila na ul. nowej we wro??
Obserwuj wątek
    • Gość: rychu Re: aquila wrocław IP: *.wroclaw.mm.pl 29.09.08, 20:23
      Wydaj mi się że to nowa nazwa firmy apollo, która zajmuje sie
      dystrybucją kosmetyków itp, bo tez miała tam siedzibę ul.Nowa 6.
      Czytałem na innych forach, że to jakas lipa stoisz na parkingach i
      wciskasz perfumy. A zresztą byłem tam dzisiaj na rozmowie i jak
      zwykle muzyczka na ful na samym wejściu, pomyślałem że to akwizycja,
      ale gościu w krawacie zapewniał 1500 na rękę po dniu próbnym. Coś mi
      tu śmierdzi. Ale spróbuje i napisze opinie w środę po tym dniu
      prawdy:)
      • arika123 Re: aquila wrocław 27.03.09, 17:53
        firmy tego typu może nie dają horyzontalnych możliwości ale mozna
        tam naprawdę dobrze zarobić pracuję w podobnej firmie i miesięcznie
        wyciągam 3000 dlatego polecam ją osobą które licza na szybki zysk i
        szukają pracy sezonowej (przejściowej). naprawdę nie jest tak źle
        tylko samemu trzeba przyjść a nie sugerować się tylko czyjąś opinią
        bo atmosfera panująca w takich firmach jest napradę ok. nie jest
        nastawiona tylko na kasę
    • Gość: Qba Re: aquila wrocław IP: *.wroclaw.mm.pl 01.10.08, 17:30
      Ta firma aquila to jedna wileka ściema, chodzisz po rynku i wciskasz
      ludzią perfumy, co niby kosztuja u nich na strtaonce internetowej
      140 pln a co sie okazuj końcowa cena produktu, juz po całej sciemie
      wynosi 25 pln. Niby taka promocja:) co trwa wiecznie!!! A co
      najbardziej mnie przeraża i zarazaem śmieszy: dziewczyna która byla
      niby moja pania kierownik, na jednym z takich wypadów do rynku
      oznajmiła mi, że te perfumy naprawdę są warte tych 140 zł, ale
      sprzedaje je po 25 :) gdy ja spytałem czy moja praca będzie polagac
      na wciskaniu ludzią kitu, odparła pan sie do tej pracy nie nadaje to
      jest praca dla ludzi elokwentnych hihi. Pierwszych 5 klientów
      jeszcze mnie smieszyło potem miałem juz tego dość. Podziękowałem
      poprosiłem o hajs na transport do wrocka spowrotem, akurat tu + dla
      nich bo bez problemu zwrócili koszta podróży. Sumująć:
      Ludzie jeśli waszyą ambicją życiową jest wciskanie ludzią kitu w
      formie tanich perfum, które pachna jak perfumy ze sklepu wszysto po
      4żł - to róbcie to i życzę wam powodzenia i oczekuję, że bedziecie
      dumni z tego co robicie jak moja pani kierownik, chyba Madzia:) A
      jeżeli nie chcecie miec nic wspólnego z taką forma pracy - to nawet
      nie myślcie o wybraniu się na rozmowę rekrutacyjną tej firmy.
      Pozdrawiam ekipę aguila i apollo!!! niech ściema będzie z wami!!!!
      • Gość: Magda Re: aquila wrocław IP: *.xdsl.centertel.pl 08.10.08, 11:39
        Witam wszystkich!
        Dzięki za te informacje, umówiłam się dzisiaj na rozmowę ale po przeczytaniu
        tych komentarzy na pewno się na nią nie wybiorę, zresztą już podczas rozmowy tel
        wydała mi się podejrzana, chociażby dlatego, że miałam do czynienia z firmą
        zajmującą się sprzedażą cyfry +, znajdująca się na ul. Osobowickiej 43 we Wro z
        tym, że ja pracowałam tam na stanowisku sekretarki i kasa też była w porządku.
        Jak ktoś lubi wciskać ludziom kity to naprawdę jest to praca dla niego! :) Ale
        ja osobiście NIE POLECAM!!! :) pozdro
    • Gość: pppppppppppppppppp Re: aquila wrocław IP: *.centertel.pl 11.12.08, 14:42
      matko ludzie:))) Dlaczego wy myslicie,ze to wciskanie ludziom"kitu" , rownie
      dobrze "kit" stoi na polkach w centrach handlowych i tez jest to wciskane przez
      rozne techniki marketingowe o ktorych wy nie macie zielonego pojecia:)))
      tzw sprzedaz "face t. face" jest bardzo popularna np. w Stanach Zjednoczonych.
      Tu nik nikogo nie oszukuje i nei wciska kitu. Chcesz - bierzesz , nie chcesz -
      nie bierzesz.
      Rownie dobrze BANKI kradna - bo maja wysokie oprocentowanie kredytow i tzw.
      "tresc malym druczkiem":- tez idziecie na policje albo do inspekcji???
      Matko:) dziwie sie Wam:) Dorosli ludzie a panikuja jakby ktosmiał Was tam na
      siłe ciagnac.
      POki co to dyrektorzy tych firm maja prace i zarabiaja pieniadze. W Wy
      siedzicie na tym forum:)I na kazda rozmowe kwalifikacyjna jaka sie wyboracie
      wpisujecie nazwe firmy w wyszukiwarce??? albo na forum GW? To chore:)
      Sprzedaz zawsze wiazala sie z technikami marketingowymi i tyle.
      Narazie lenie:)
    • Gość: madzia Re: aquila wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 19:31
      Własnie poczytałam sobie.. i nie jestem zdziwiona ze jak sa ogłoszenia do pracy biurowej i od razu jest zaproszenie na rozmowe to to jest Akwizycja!
      bo jz nieraz sie z tym spotkałam.
      Niektorzy ludzie moze lubią to, wiec nie krytykujcie ich pełna pARA:)
      rÓZNE SA CHWYTY MARKETINGOWE!
      Jestem z wyksztalcenia ekonomistka...a nie kombinatorka...
    • Gość: kiwi Re: aquila wrocław IP: *.chello.pl 10.03.09, 12:42
      Kolego pppppppppp... Dlaczego dziwisz się, że ktoś wpisuje nazwę firm, do
      których startuje w wyszukiwarkę? To chyba oczywiste, że chcemy dowiedzieć się
      czegoś o firmie, z którą mielibyśmy zacząć współpracę. Jeśli tak wspaniale znasz
      się na marketingu i osiągnąłeś w życiu sukces, to powinieneś wiedzieć, że osoby
      zajmujące się rekrutacją w poważnych firmach cenią sobie kandydatów, którzy
      przychodzą na rozmowę kwalifikacyjną przygotowani. Nie jesteśmy idiotami, a
      informacje w internecie są po to, żeby z nich korzystać!

      Ludziska, szkoda waszego czasu na firmę Aquila, chyba, że pasjonuje was
      zaczepianie ludzi na ulicy i wciskanie im bzdur. W rozmowie telefonicznej będzie
      to wyglądało jak normalny etat, ale nie dajcie się nabrać.
      Z firmą Apollo miałam styczność... A samo hasło "Juice" już powinno dużo
      powiedzieć tym, którzy mieli do czynienia z perfidną akwizycją.
      • Gość: edek Re: aquila wrocław IP: *.as.kn.pl 11.03.09, 21:03
        kilka lat temu przewinąłem się przez to przedstawicielstwo a Apollo.
        Praca polegała na tym że jechało się do Opola na parking REALA i
        wciskało ludziom atlasy samochodowe, które niby za 2 tyg miały się
        ukazać w ksiegarniach za cenę dwu-krotnie wyższą niż parkingowa :):)
        Strata czasu, lepiej siedziec na kasie w Biedronce. Kasa ta sama a
        czlowiek wstydu sie nie nabawi!!!!
    • Gość: :) heh Re: aquila wrocław IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.03.09, 16:54
      Wyksztalcenie wyzsze ????
      I czym zajmujecie sie zawodowo ??
      siedzeniem w domu i zerowaniem na rodzicach - zalosne :(
      Ponad 70% osob , ktore pracuja w tamtych firmach ma pokonczone przynajmniej po jednym kierunku studiow, a sa i takie, ktore po 3 i wiecej.
      Jezeli ktos nie ma ochoty pracowac tylko cale zycie nazekac, to prosze bardzo , nikt was za to nie krytykuje.
      Moze przydaloby sie kazdemu z was troche lekcji kultury i wyrachowania, bo teksty macie zabojcze - a czy te firmy zrobily wam jakas krzywde ?? zmuszaja was na przychodzenie na rozmowe albo do pracy ??
      Pozdrawiam i zycze powodzenia w szukaniu pracy odpowiedniej do waszego "wyksztalcenia"
      • Gość: kiwi Re: aquila wrocław IP: *.chello.pl 25.03.09, 10:09
        Kolego Heh...

        Czy jesteś na tyle naiwny, że utożsamiasz szukanie dobrej pracy z "siedzeniem w
        domu i żerowaniem na rodzicach"? To samodzielnie mieszkający człowiek, po
        studaich już nie może szukać pracy?
        I nie może to być praca, która realizowałaby jego ambicje i była czymś więcej
        niż okłamywaniem ludzi za pomocą standardów nazywanych szumnie "technikami
        marketingowymi", na których opierają się takie twory (bo firmą tego nie nazwę)
        jak Aquila, byłe Apollo i inne podobne?
        I dlaczego piszesz, że nie mamy ochoty pracować? Skoro szukamy, to znaczy, że
        mamy jednak taką ochotę. Piszesz, że nie krytykujesz? A niby co to ma być???
        Kim są Ci, którzy mają za nic innych ludzi, nie chcących pracować jako
        akwizytorzy i naciągacze?
      • Gość: tyle w temacie Re: aquila wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.09, 15:41
        O buraczek się zbulwersował bo myślał że wszyscy są takimi samymi
        przygłupkami jak on i dadzą się łatwo oszukać i namówić do
        oszukiwania innych. Ostatnio widziałem takiego trola na rynku
        jak "za darmo" perfumy rozdawał. Faktycznie jak się na takie
        miernoty patrzy to się nabiera dużego szacunku dla osób
        sprzątających albo pracujących na kasie.
    • Gość: Bzyk Re: aquila wrocław IP: *.lanet.net.pl 07.05.09, 14:07
      Ludzie jezeli chcecie pracowac w tej firmie to lepiej 100 razy sie zastanowcie.
      Pracowalem w tej firmie i powiem szczerze ze to jest totalna porazka. Nabijanie
      ludzie i sciaganie kasy. Tak jak ktos wczesniej napisal haslo dla nowych
      pracownikow to "juice" i jak kolega pisal nie chodzi o sok tylko wyciskanie z
      ludzi kasy z tym ze oni zastrzegaja ze to nie jest naciaganie. Na rozmowie beda
      Wam mowili ile to da sie zarobic i podobne temu rzeczy. W rzeczywistosci
      bedziecie latali po rynku we wroclawiu po CPN-ach w poblizu wrocka i innych
      pobliskich miasteczkach i bedziecie wciskali ludziom kit ze za 2 tyg. w roznych
      salonach kosmetycznych typu NATURA lub ROSSMANN pojawi sie super perfuma ktorej
      cena bedzie bardzo duza ale Wy dzisiaj mozecie dac "PREZERNT!!!" w cenie
      produkcji co jest zwykla sciema, bo perfumy ktore sprzedajecie tak naprawde
      kosztuja jakies 20 zl. Smiech na sali nie dajcie sie na to naciagnac. To jest
      nowa nazwa firmy APOLLO. I jeszcze jedno jezeli bedziecie mieli rozmowe
      kwalifikacyjna z Panem:))TOMKIEM lub SEBASTIANEM to juz totalna porazka. Pozdro
      wszystkim i mam nadzieje ze tego typu firmy wkoncu upadna i znikna.
      • Gość: rozczarowany Re: aquila wrocław IP: *.chello.pl 23.06.09, 20:05
        dzisiaj byłem na rozmowie, oczywiście kolejka długa się ustawiła, wszyscy
        podekscytowani, bo każdy przeczytał, że to praca na magazynie/przy reklamie i
        promocji/obsługa klienta. Niestety to kłamstwo, ale i tak podczas rozmowy
        kwalifykacyjnej nikt wam tego nie powie. Na początek niby dają 1400zł netto +
        premie od sprzedaży, oczywiście po miesiącu zatrudnienia w ramach umowy o pracę.
        Ale coś nie chce mi się w to wierzyć. Dostałem termin 'dnia treningowego',
        oczywiście Pan Blondynek się ładnie uśmiechał na rozmowie, od razu zgadł, że już
        dłużej szukam pracy więc ładnie zagaił jak tam, czy nie trafiłem na naciągaczy
        itp. Ironia losu!!!
        Szkoda tylko, że dopiero na forum dowiaduje się, na czym taka praca polega:(
        smutne i tyle:( teraz na prawdę doceniam ludzi, którzy pracują w sklepach, na
        kasach, sprzątają... oni przynajmniej pracują uczciwie i wolą mniejsze
        pieniądze, ale pracę zgodnie z własnym sumieniem.

        Na koniec powiem tylko, że kiedyś sam padłem ofiarą takiej firmy i obiecałem
        sobie, że jak jeszcze jeden raz spotkam akwizytora to mu wyrwę tę perfumę i
        wyjebie do kosza. Zamiaru nie zmieniłem. Jak spotkacie na rynku kolesi co dają
        do powąchania perfumy SanCaro i mówią, że to za darmo, to możecie śmiało bez
        słowa brać i sobie iść. Bo za chwilkę gościu oznajmi, że to kosztuje 140zł:P jak
        powie, że za darmo zayebać perfumę i w długą:D

        zobaczycie jego minę: bezcenna
      • Gość: qwerty Re: aquila wrocław IP: *.lanet.net.pl 11.07.09, 13:59
        w ogłoszeniach zawsze pojawia sie stanowisko sekretarki i osoby do dzialu
        marketingu. na rozmowie okazuje się, że sekretarkę juz mają lub nie masz
        odpowiednich kwalifikacji i próbują wcisnąć Ci pracę w dziale marketingu- czyli
        akwizycję. ogólnie nie warto tracić czasu na dojazd na to zadupie:)
        • Gość: Kalafior Re: aquila wrocław IP: 195.33.129.* 25.08.09, 08:18
          Witam,

          Trafiłem na Wasze wypowiedzi chcąc sobie powspominać jak to było
          kiedy szukałem pracy.
          Jakieś 6 lat temu także odpowiedziałem na takie ogłoszenie. Siedziba
          firmy mieściła się w jakiejś willi w okolicach Wiśniowej, ale w tej
          chwili nie pamiętam dokładnie nazwy. Pojechałem na rozmowę i
          wszystko podobnie do tego jak tu opisujecie. Tłumek młodych ludzi,
          podekscytowanie i wielkie obietnice na początek. Oferta pracy bez
          żadnych szczegółów, jedynie zbieranie informacji na temat tego kto
          chce pracować w jakich działach. Przy czym wodzirej tej imprezy
          wcześniej oczywiście zaznaczył że najlepiej zarobić można w dziale
          marketingu i wcześniej opowiedział jakiej to on kariery tam nie
          zrobił i ile siana nie zarabia. No i oczywiście niemal wszyscy
          zgłosili się do tegoż działu. Po kilku dniach (czy może nawet
          następnego) spotkanie szkoleniowe. Ruszyłem w miasto razem z dwoma
          innymi kandydatami i dziewczyną, która miała nas szkolić. Przez całą
          drogę koleżanka tylko podpytywała o pierdy w stylu czy jesteśmy
          komunikatywni. W końcu wysiadka na Piłsudskiego i dziewczyna
          pyta: "nie boicie się sprzedwać bezpośrednio?" nie nazywając tego
          akwizycją. Stwierdziliśmy że najpierw zobaczymy na czym ta "sprzedaż
          bezpośrednia" polega choć już domyślałem się o co chodzi, ale przez
          zmarnowany czas stwierdziłem że jeszcze chwila mnie nie zbawi.
          Mieliśmy się przyglądać. Weszliśmy do jakiegoś lokalu usługowego i
          nasz kolezanka zaczyna wciskać jakieś płyty, które rzekomo mają być
          wielkimi hitami po promocyjnych cenach. Oczywiście właściciel lokalu
          bądź sprzedawca nie był zainteresowany ich zakupem. W następnym
          miejscu mieliśmy już my gonić towar a ona miała się przyglądać. Ja z
          innym kandydatem zawinęliśmy się szybciutko, ale jeden został. Więc
          w sumie średnią dobrą mieli (1 na 3 :D )
          Pamiętam że byłem wkur... maksymalnie bo takiej żenady w życiu bym
          nie odstawiał. Najbardziej chyba poniżająca praca. W tamtych czasach
          ciężko było o pracę i ta sytuacja na krótko mnie trochę też
          zdołowała. Na szczęście wszystko się jakoś ułożyło, znalazłem dobrą
          pracę i dzisiaj siedzę na wygodnym stołku za przyzwoite pieniędza i
          co najważniejsze z czystym sumieniem.
    • Gość: ;] Re: aquila wrocław IP: *.magma-net.pl 14.12.09, 11:07
      ja też pracowalam w "firmie" aquila. zdecydowanie odradzam, gdyż to
      nieuczciwe. ci ludzie zaślepieni są kasą, nieważne jakim sposobem ją
      zdobędą. śmnieszne jest to że nazywają się "menedżerami" jeśli
      wcisną już wystarczająco dużo tych marnych, podrabianych perfum. są
      mili dla ciebie tylko wtedy, kiedy zarabiasz dla nich duzo kasy,
      potem nagle usmiech znika im z twarzy. odradzam, odradzam, odradzam!
      a to co ktoś wcześniej napisał, że pracujący tam mają skończone
      kilka kierunków studiów, hahaha! żenada! maksymalnie technikum
      leśne ;D oni wręcz się nabijają z ludzi, którzy mają wykształcenie i
      znają języki, bo oni nie mają ale i tak zarabiają wiecej kasy niż ci
      wykształceni;> takie wlasnie rzeczy opowiadają na codzinnych
      porannych meetingach :) nie dajcie się w to wciągnąc!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka