Dodaj do ulubionych

Komu umarza prezydent

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.03, 21:43
Ten artykuł to tak naprawdę doniesienie o przestępstwie
popełnionym przez urzędnika samorządowego. To się nazywa
niegospodarność i narażenie budżetu gminy na stratę finansową o
wysokości - jak pisze pan Krąpiec - przeszło miliona złotych.
Pobieranie opłat za zajęcie pasa drogowego reguluje ustawa o
drogach publicznych i rozporządzenie Rady Ministrów o przepisach
wykonawczych do tejże ustawy. Ustawa, jak i rozporządzenie nie
stwarzają możliwości umorzenia należności. Mówią, że je się
pobiera zawsze. Jedyny wyjątek to sytuacja, w której ktoś chce
umieścić przy drodze reklamę o tzw. celu społecznym, w tym
wypadku promującą bezpieczne zachowania na drodze. Oczekuję
zatem, że organa ścigania zajmą się sprawą, wyjaśnią jej
okoliczności i, że winni ponad milionowej straty w budżecie
miasta zostaną ukarani zgodnie z odpowiednimi artykułami Kodeksu
Karnego.
Chciałbym prosić gazetę o dalsze wyjaśnianie tej ciekawej
sprawy. Podobny problem miało, z tego co pamiętam, kilka lat
temu jedno z byłych wojewódzkich miast. Jeśli dobrze kojarzę, to
dyrektor tamtejszego zarządu dróg poszedł siedzieć. Jeśli w tej
sprawie zapadłby prawomocny wyrok, to prezydent Wrocławia
musiałby ustąpić ze stanowiska.
Obserwuj wątek
    • Gość: wic Re: Komu umarza prezydent IP: *.lanet.wroc.pl 03.10.03, 08:40
      umażanie jest formą pomocy publicznej, jeśli dotyczy
      przedsiębiorców,a przynajmniej niektóre z wymienionych
      podmiotów są nimi bezsprzecznie; ciekawe czy miejskie służby
      zadały sobie trud przeczytania ustawy o warunkach
      dopuszczalności pomocy publicznej dla przedsiębiorców, zanim
      podsunęły Dutkiewiczowi do podpisu te kwity.
    • Gość: niebaw Re: Komu umarza prezydent IP: *.iel.wroc.pl 03.10.03, 10:35
      Jedynka organizowała imprezę w centrum miasta i bawili się na niej
      wrocławianie. Ale inni wrocławianie, któzy się nie bawili, mieli utrudnione
      poruszanie się w tym rejonie.
    • Gość: gosc Re: Komu umarza prezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.03, 11:29
      zgadzam sie z tym. czas Juz chyba aby ustapił. Bo jak na razie zmian na lepsze
      nie widac, grzeje stołek za niezłe pieniazki, a absolwentom po studiach
      proponuje prace jako goniec! Kpina! Chce na tym zarobic kupe kasy! A moze tak
      dołozyc do pensji takiego gonca?
    • Gość: pas Re: Komu umarza prezydent IP: *.satkabel.com.pl / 192.168.0.* 03.10.03, 13:06
      Całkowicie sie zgadzam.Opłaty i kary za zajęcie pasa drogowego
      stanowią dochód środka specjalnego zarządu drogi (nie zarządcy,
      ktorym jest prezydent)i muszą być przeznaczone na utrzymanie
      dróg.
      Umarzanie (kar i należności zasadniczej)nie jest przewidziane w
      pzepisach ustawy o drogach publicznych.Regułą jednak jest, że
      przedstawiciele instytucji kultury, oświaty, kościelnych, służby
      zdrowia, handlowcy itd. czują się powołani do wyższych celów niż
      pospolite przestrzeganie prawa, a ich służby techniczne,
      przygotowujące inwestycje zwyczajnie źle wykonują swoje
      obowiązki, a przyłapane na tym przez zarząd drogi wysyłają
      swoich szefów do prezydenta, dyrektora ZDiK, radnych z żądaniami
      zaniechania poboru określonych prawem należności.
      Na tych zabawach straciliśmy my, Wrocławianie - Panie
      Prezydencie.
    • Gość: niepravnick Re: Komu umarza prezydent IP: *.energis.pl 03.10.03, 18:22
      Oprócz wszystkiego tego co pisze pravnick, a co jest prawdą, chcę tylko dodać,
      że prezydent ma takiego rzecznika na jakiego sobie zasłużył. Zdaniem
      o "bawiących się wrocławianach" pan Garcarz po raz kolejny dał przykład
      niezwykłej jak na tak młodego człowieka arogancji.
      • Gość: aszka Re: Komu umarza prezydent IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.03, 16:31
        No cóż, pan Garcarz po raz kolejny udowadnia, że w całej zabawie w rzecznika
        chodzi tylko o to, by powiedzieć cokolwiek, co potem opublikują. Można głupio,
        śmiesznie i bez sensu, byle było...
        Rzecznikiem nie ma co się przejmować. Należałoby zapytać, co o tym sądzi
        prokurator. I chyba lepiej by było, żeby sprawę do prokuratury oddali "swoi"
        niż gdyby mieli to zrobić w atmosferze skandalu "czerwoni". Podejrzewam, że
        radny Czajkowski nawet nie śnił o takim prezencie od prezydenta.
        • Gość: stefan Re: Komu umarza prezydent IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.03, 23:56
          Tak to się już porobiło. Rzecznik mówi co chce, prezydent robi co chce, a w
          urzędzie coraz większy bajzel, a w mieście coraz śmieszniej... Tyle tylko, że
          zarządzanie miastem, to nie występ w kabarecie, czego, zdaje się, nikt już nie
          dostrzega. Pan prezydent w pogoni za medialnym wizerunkiem "ludzkiego pana"
          zatracił zdolnośc racjonalnego myślenia. Wszystko wydaje się robić "pod
          publiczność", zapomminając, że zarządzanie miastem wymaga czasami podejmowania
          również niepopularnych decyzji, że wszystkim i tak nie dogodzi, a w rezultacie
          to nie on najwięcej straci, ale my - mieszkańcy tego miasta. Bo to my będziemy
          musieli za te wszystkie pomysły zapłacić. I nam się będą odbijały jeszcze
          długo po tym, jak Pan prezydent przestanie być panem prezydentem... A co do
          rzecznika. Cóż, orłem to on nie jest, ale może właśnie dlatego jest takim
          dobrym z punktu widzenia prezydenta rzecznikiem. Mówi cokolwiek i nie myśli co
          mówi. To bardzo wygodne. Tyle, że nienajlepsze świadectwo prezydentowi
          wystawia. Po kimś z takim wykształceniem i taką przeszłością możnaby się
          spodziewać, że lepiej sobie będzie umiał dobrać personel. Wszystko to bardzo
          smutne jest i niesmaczne, chociaż w kabaretowej otoczce.
    • Gość: Andrzej Ludziska to jest wasza wina IP: tornado:* / 10.2.0.* 04.10.03, 14:32
      Jakiego wybraliście Dudka takiego macie. A wyjaśnień śmiesznego
      rzecznika to słuchać się nie chce.
      • Gość: greg Re: Ludziska to jest wasza wina IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.03, 13:02
        Proponuję "umorzyć" prezydenta i jego "inteligentnego inaczej" rzecznika.
        Miasto na tym zdecydowanie zyska i nie myślę tu wyłącznie o tych umorzonych
        opłatach za rozkopy i reklamy.
        • Gość: niekomunie Re: Ludziska to jest wasza wina IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.03, 21:04
          Jak się na to wszystko patrzy, to aż żałość gdzieś pod żebrami chwyta. To po to
          głosowaliśmy na Dutkiewicza, po to broniliśmy Wrocławia przed komuną? Aż chce
          się westchnąć "Nie o takie Polskie walczylim". Tak sobie myślę, że
          zwycięstwo "Czerwonej Blondynki" w wyborach samorządowych byłoby jednak kurde
          szczęśliwsze dla miasta. Fakt, ucierpiałby prestiż miasta, co "od zawsze
          poddaje się ostatnie", ale jedno jest pewne - "czerwony" z pewnością na taki
          numer by sobie nie pozwolił, zwłaszcza w pierwszej kadencji po pierwszych w
          historii uczciwie wygranych wyborach... Oj, niedobrze, niedobrze... Skoro ja -
          zdeklarowany antykomunista - mam takie myśli...
          "To zgroza, to już jest po prostu zgroza, to zgroza"....
          • Gość: Gaciarz Wara od rzecznika IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.03, 23:37
            Tak se mówiem bo se tak lubiem mówić. A mój prezident tak se umarza, bo on se
            tak liubi umarzać. Czasem możemy się zamieniać, żeby nam nudno nie było - ja
            coś czasem umorzem, a mój prezident se coś od niechcenia powie. A wam hołoto
            wara od tego, co my robiemy, bo jak już ście nas wybraliśta, to teraz se
            najwyży możeta zymbami pozgrzytać.

            A prokuraturem nas nie straszta, znamy my wszyskich prokuraturów i nic nam uny
            nie mogum.

            ~Żecznig
          • Gość: pas Re: Ludziska to jest wasza wina IP: *.satkabel.com.pl / *.walbrzych.dialog.net.pl 07.10.03, 21:56
            Wypędź te paskudne tęsknoty. Tam, gdzie czerwone się zagnieździ, to natychmiast
            własną samowolkę uprawia. Jak czytasz gazety i choć trochę orientujesz się w
            rzeczywistości, to niechybnie widzisz, że czerwone rozmach ma wiekszy w
            bezprawiu.
            • Gość: niekomunie Re: Ludziska to jest wasza wina IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.03, 03:05
              Ale to chyba żaden powód, by prokuratura i inne instytucje tzw. organów
              ścigania tolerowały potencjalne bezprawie w najwyższym urzędzie władzy
              samorządowej Wrocławia. Ktoś powinien w końcu raz, a dobrze zbadać tę sprawę i
              orzec o winie lub jej braku. Wszystkie afery w tym kraju mają to do siebie, że
              rozmywają się bez uniewinnienia ni aktów oskarżenia. Powiedzenie wprost czy
              prezydent miał prawo darować różnym podmiotom 1,4 mln z naszych wspólnych
              pieniędzy oczyściłoby atmosferę.
              A może gdyby gmina nie darowała tych pieniędzy, miałaby środki na spłatę
              zaciągniętych zobowiązań, w tym np. zwrot kaucji za mieszkania komunalne?
              Wypłaty tych zwrotów zostały bowiem wstrzymane poleceniem prezydenta...
              Sprawa wymaga jak najszybszego wyjaśnienia przez odpowiednie instytucje, tym
              bardziej, że "na mieście" już się słyszy, że prezydent nie był jedynym
              łaskawcą, który tak chojnie dawał prezenty z budżetu miejskiego podatnika.
              • Gość: arket Re: Ludziska to jest wasza wina IP: *.magusz.net / *.magma-net.pl 12.10.03, 16:32
                Ciekawe czy gdyby jakaś grupa nieformalna (np. rowerzyści z "masy krytycznej")
                chciała zrobić charytatywną imprezę (np. koncert, z którego dochód byłby
                przeznaczony na jakiś zbożny cel), to jaśnie miłujący też by umorzył. Osobiście
                wątpię. Ciekawe jak wówczas brak zgody motywowałby niezmordowany w pleceniu
                swych andronów rzecznik prezydenta.
                • Gość: rowerpower Re: Ludziska to jest wasza wina IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.03, 00:13
                  Żartujesz?! Toż "odpuszcza" się tylko swoim - kumplom lub tym, od których jest
                  się zależnym. Hołotę na rowerach się spisuje i pałuje. Ciekaw jestem co o tym
                  sądzi Rob35.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka