Dodaj do ulubionych

Dwunastolatek zginął porażony prądem

31.08.08, 20:05
Nie powinno się porównywać wypadku Filipa, który wszedł na normalny płot, który wskutek awarii był pod napięciem, z wypadkiem dzieci, które ewidentnie zachowywały się w sposób niebezpieczny. Na tym polega normalne wychowanie, aby uczyć, że są niebezpieczne miejsca, także, a może przede wszystkim w codziennym życiu. Jeśli ktoś wchodzi na teren stacji transformatorowej, wdrapuje się na słupy z prądem (albo obok nich), albo robi "rzutki" na linie wysokiego napięcia - ten ginie. To naturalny porządek rzeczy i tak ma być. Dzieciaki mają unikać tych miejsc.

Xe.
Obserwuj wątek
    • karolinqua Re: Dwunastolatek zginął porażony prądem 31.08.08, 23:59
      Nie znam dokładnych szczegółów wypadku Filipa, ale zgadzam się z
      Panem/Panią. To, że nad torami jest prąd jest jest bardziej
      zrozumiałe niż na ogrodzeniu wokół szkolnego boiska na który bawią
      się dzieci...
    • Gość: astra Re: Dwunastolatek zginął porażony prądem IP: *.171.18.98.crowley.pl 01.09.08, 07:25
      Swieta racja. Nijak porownywac tych dwoch wypadkow nie nalezy. A dzieci nalezy
      wychowywac i uczyc, zwlaszcza czego sie robic nie powinno i dlaczego. Dzieci nie
      sa debilami, rozumieja wiecej niz sie polowie rodzicow wydaje...
      • Gość: sklepowa Zlikwidować niebezpieczne linie!! IP: *.magma-net.pl 01.09.08, 08:25
        i przydrożne drzewa. a płot szkolny powinien być pod napięciem aby na wagaary i
        po bułki na przerwie smarki nie chodziły! przez niebezpieczną ulice czy tory.
        tylko kupowały w szkolnym sklepiku.
    • Gość: Wro Re: Dwunastolatek zginął porażony prądem IP: *.um.wroc.pl 01.09.08, 08:04

      Dla mnie to są również nieporównywalne wypadki. Wtedy wina była oczywista, tu
      nie ma winy. "Słabo zabezpieczony"? Bez żartów! Na tym wiadukcie obawiać to się
      można samochodów, bo chodnik wąski i nieosłonięty (wywalczenie osobnej kładki w
      tym miejscu to mogłoby być dobre wyzwanie dla ambitnego dziennikarza), natomiast
      dostęp do torów jest dobrze zabezpieczony. Gorzej jest z tym zabezpieczeniem w
      innych miejscach. Z tego co wiem zabawy na torach są popularną rozrywką dzieci
      na nowym dworze (i tu też jest temat dokładniejszego zbadania). Pozdrawiam.
    • Gość: Cham Re: Dwunastolatek zginął porażony prądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 11:20
      Nominacja do Darwina!
    • naprawdetrzezwy No i dobrze. 01.09.08, 11:31
      Jednego głupka mniej - działa selekcja naturalna.

      Teraz tylko trzeba przebadać jego rodzeństwo i na wszelki wypadek
      wysterylizować rodzicow, bo nie zrobili i nie wychowali kolejnego matoła...
      • Gość: lea Re: No i dobrze. IP: *.e-wro.net.pl 01.09.08, 11:57
        szkoda, że nie wiesz nic o rodzinie tego chłopca, nieszczęścia spadają na nich
        STADAMI ! Serdecznie Im współczuję!
        P.S.Relacje kolegów, którzy tam byli naocznymi świadkami...różnią się od tekstu
        zamieszczonego tutaj.
        • paulina861 To straszne 01.09.08, 12:43
          A moim zdaniem nie powinno sie wynic rodzicow tak do konca. Rodzice jakby nie
          patrzec maja wpływ na dziecko tylko do pewnego momentu, kiedy dziecko zaczyna
          miec swoj swita chodzic do szkoly miec kolegow kolezanki zaczyna sie w polowie
          wychowywac samo, Rodzice czesto mowia ze nie wolno tego i tego ze to jest
          grozne, tutaj mozna zginac itd, czesto dzieci wlaza tam gdzie mozna zaczerpnac
          adrenaliny a pozniej sie wlasnie to tragicznie konczy.
          Ja przejezdzalam akurat wtedy przez most z mezem i swoim 5 miesiecznym synem.
          Pomyslalam: kurcze no jak z W-11. Pomyslalam ze musialo sie cos strasznego stac
          bo nie wygladalo to dobrze. A dzisiaj przeczytalam o tym chlopcu wlasnie ktory
          tam tamtego dnia zginac z wlasnej glupoty!
          Sama mieszkam na Nowym Dworze we Wroclawiu i musze powiedziec ze szybko miasto
          powinno zrobic cos z tym mostem. jest za mały ma chodnik taki ze jak ide przez
          niego z wozkiem to boje sie czy przypadkiem nie wjedzie we mnie samochod a
          jeszcze jak ktos idzie z nad przeciwka albo jedzie rower wtedy czlowiek nie wie
          gdzie ma isc, na ulice? :O

          Chlopiec dostal juz wielka nauczke za to co zrobil. Moim zdaniem za wielka
          nauczke, ale to powinna byc przestroga dla innych dzieci jak sie koncza takie
          wybryki bo zabawa nie mozna to nazwac.

          P.
          • paulina861 ku pamieci 01.09.08, 12:45
            (*)
          • xegar Re: To straszne 01.09.08, 17:05
            paulina861 napisała:

            > A moim zdaniem nie powinno sie wynic rodzicow tak do konca. Rodzice jakby nie
            > patrzec maja wpływ na dziecko tylko do pewnego momentu

            To prawda, że rodzice mają wpływ do pewnego momentu i do tego momentu powinni nauczyć, że nie są w stanie ostrzec przed każdym niebezpieczeństwem. Że dzieciak może polegać na swoim wyczuciu i jeśli jakaś sytuacja nie podoba mu się, to nie wstyd stchórzyć, bo można sobie (a niekiedy innym) uratować życie. Że ma sam myśleć, osądzać, także bać się.

            Nie będę winił rodziców nie znając ich sytuacji. Nie wiem jak rozmawiali z dzieckiem, czy mieli na to czas, a jeśli nie, to dlaczego. Ale można dużo zrobić.

            Mnie w podstawówce uczono, że znalezionego niewypału nie należy dotykać. Czy o tym uczy się nadal? Wojna niby była dawno, ale dlaczego co jakiś czas czytuję relacje o "kolekcjonerach", których rozbraja się po ewakuacji całego bloku w którym mieszkają?

            Z Forum czytam, że na torach było więcej dzieci. Co one tam robiły? Konkurs jakiś?

            Xe.
          • Gość: Siostra Marka Św. Re: To straszne IP: 83.8.53.* 06.09.08, 22:47
            Opis jest ładny Proszępani ale nie do tego mostu w tym momęcie Prasa
            robi zament!!!
        • evilemil Re: No i dobrze. 01.09.08, 12:45
          ...To może zdradź nam jak bardzo różnią się relacje świadków od artykułu? Nic
          nie wiem o rodzinie chłopca, dwunastoletni dzieciak powinien już posiadać
          jakikolwiek instynkt samozachowawczy, a jeśli faktycznie jest na to za głupi, to
          moje pytanie brzmi: gdzie byli rodzice, którzy za niego odpowiadają i powinni
          trzymać go za rączkę, do momentu aż będzie na tyle samodzielny, żeby nie zrobić
          sobie krzywdy?? i dlaczego nie pilnowali swojej pociechy? Tory kolejowe -
          świetne miejsce do zabawy dla dzieciaków.
          • paulina861 :> 01.09.08, 13:34
            Jesli to do mnie to ja nie znam relacji swiadkow gdyz jechalam samochodem do
            domu nie zatrzymujac sie na wiadukcie.

            evilemil napisała:
            > moje pytanie brzmi: gdzie byli rodzice, którzy za niego odpowiadają i powinni
            > trzymać go za rączkę, do momentu aż będzie na tyle samodzielny, żeby nie zrobić
            > sobie krzywdy?? i dlaczego nie pilnowali swojej pociechy?

            dzieci z reguly 12sto letnie bawia sie same na dworze dlatego pewnie rodzicow
            nie bylo zreszta gdyby byli rodzice zapewne nie dopuscili by do takiego zdarzenia.

            evilemil mysle ze chłopcy w tym wieku chca zaiponowac swoim kolegom i z reguly
            wlasnie dochodzi do nieroztropnosci dzieciakow.

          • Gość: z nd Re: No i dobrze. IP: *.as.kn.pl 02.09.08, 21:44
            powiedz mi dlaczego dorośli giną w podobnych wypadkach mama ma z nimi chodzić za
            rączkę.frajerze.
            • Gość: pytam się. Re: No i dobrze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.08, 15:52
              Bo są tak samo niedorozwinięci frajerze czy są młodzi czy starsi.
              Myślisz że jak ktoś jest za młodu przygłupem to na starość będzie
              normalny??
      • Gość: !!!!!!!! aaa IP: *.as.kn.pl 02.09.08, 09:43
        jak tak mozesz mowic Ty hamie
      • Gość: ania W.W ????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.08, 18:35
        dzieciaku żebym ja ciebie nie wysterylizowała nie obrażaj mi Rodziny
        a tak w ogule co masz do nich!!!!
      • Gość: siostra Re: No i dobrze. IP: *.dip.t-dialin.net 13.09.08, 01:34
        ty idioto to ze moj brat tak zgina to nie znaczy ze rodzice nas zle
        wychowywali.palancie jeden nie "zycz nikomu co tobje nie mile"
    • Gość: z nd Dwunastolatek zginął porażony prądem IP: *.as.kn.pl 02.09.08, 21:21
      trzeźwy jesteś frajerem znałem go rodzina jest w porządku.to ty jesteś wykastrowany.
      • Gość: trzeźwy 2 Re: Dwunastolatek zginął porażony prądem IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.09.08, 13:14
        "z nd" to skrót od "z niedorozwojem"?
        • Gość: assur Re: Dwunastolatek zginął porażony prądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.08, 15:56
          trafiłeś w sedno :)
      • Gość: assur Re: Dwunastolatek zginął porażony prądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.08, 15:54
        Nie ujadaj pedale. Jakby miał normalną rodzine to by nie łaził po
        liniach wysokiego napięcie. Widziałeś normalnego kto łazi po takich
        linach?? Pewnie nie widziałeś bo się w kręgach normalnych nie
        obracasz ćwoku.
        • Gość: brat marka Re: Dwunastolatek zginął porażony prądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.08, 19:17
          widac ze jestes burakiem bo ilu chodzi i wraca a on miał pecha i nie
          wyzywajcie mego brata na tym forum bo nie wieze ze jestes taki
          idealny
    • Gość: z nd Dwunastolatek zginął porażony prądem IP: *.as.kn.pl 02.09.08, 21:29
      co to za bzdury są wypisane na tej stronie.tam są betonowe filary więc nie da
      rady się tam wspinać wiem bo jestem tam co 3 dzień.niech mu ziemia lekką będzie.
      • Gość: assur Re: Dwunastolatek zginął porażony prądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.08, 15:55
        No widzisz normalny tam nie wejdzie a on weszedł Panie młotek.
    • zerniki Dwunastolatek zginął porażony prądem 03.09.08, 23:05
      Głupia dyskusja, każdy kto ginie na torach ginie z własnej głupoty.
      Dzieciarnia się wydurniała i myślicie, że któryś teraz się przyzna
      co było naprawdę? Jedyna opcja wpaść na trakcję to albo przeskoczyć
      przez te ponad 2 metrowe płoty na wiadukcie albo łazić 2 stroną
      barierek. Znam ten wiadukt znakomicie i niech ludzie nie gadają o
      niskich płotkach, wspinaniu się po filarach itp. (płotki a raczej
      barierki są niskie, ale duży kawał za samym wiaduktem, a filary
      betonowe, więc chyba że ktoś się klejem wysmaruje to wejdzie po
      nich). Może w końcu będzie nauczka dla reszty. Bo kto niby jak nie
      gównarzeria i huliganeria tak wymazała cały wiadukt???

      Następny zapewne zginie na moście nad Ślęzą, bo tam też zawsze stado
      pijanych bahorów.
      • Gość: tyle w temacie Re: Dwunastolatek zginął porażony prądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.08, 15:50
        Dokładnie jednego przygłupa mniej, a robi się halo?? W przyrodzie
        zawsze słabsze i głupsze jednostki giną. Takie jest odwieczne prawo
        natury. Za kilka lat mógłby ten inteligent wymyślić coś takiego że
        zgineli by niewinni ludzie.
        • Gość: ania W.W Re: Dwunastolatek zginął porażony prądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.08, 18:46
          Jesteś pewny tego co piszesz??? Dał byś już spokuj !!!! Zginął a tak
          woguje każdego dnia ktoś ginie tylko szkoda że był to Moj Brat a nie
          ty!!!!
      • Gość: Brat Marka Re: Dwunastolatek zginął porażony prądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.08, 20:14
        Widzisz nawet nie wiesz który to wiadukt tamten kolej musiała by
        troche odrestaurowac

        Ten na którym Marek zginoł znajduje sie dalej,patrzac z tego mostu
        który jest na zdjeciu w strone Estakady taki zardzewiały strone
        Dworca Świebodzkiego
        Spadł z pomiedzy dwóch biegunów stracił równowage jak wiadomo było
        slisko bo padał deszcz
        Spadając z mostu kolejowego zachaczył o trakcje elektryczną i
        uziemił sie dotykając stalowego mostu (poraziło go 20000 volt) przy
        upadku skręcił kark
        Spadł na tor pojedyńczy który wiedzie w strone Żernik

        Chcieliście wiedzieć to już wiecie prawdziwa wersje samego zdażenia
    • Gość: ania W.W Dwunastolatek zginął porażony prądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 16:56
      Jestem siostrą zmarłego Chłopca!!!! Ludzie czy wy wiecie co za
      bzdury piszecie!!! nie mając pojęcia co się może stać każdego
      następnego dnia My tego nie mogliśmy przewidzieć gdyż chłopiec nie
      oddalał się od domu zawsze bawił się na placyku za domem i nie ma co
      porównywać innego chłopca z moim Bratem bo każdy wypadek( Tragedja)
      jest inny, mam naprawde dosyć czytania takich bredni DAJCIE JUZ
      Święty spokuj Ludziom któży stracili najmłodsze dzieci to nie jest
      przyjemne jak ktoś nie zna okoliczności w jakich gineły te dzieci w
      tym mój Brat a zresztą to nie jest ten most na który Żekomo się
      wspinał moj Brat i nie to miejsce bo niestety byłam na miejscu
      wypadku zanim zabrali ciało mojego Brata i wiem dobrze jak to się
      stało!!! a jeśli chodzi o Moją rodzine to Ciocia jest w siężkim
      stanie po operacji Głowy ( tętniaka podpajęczynkowego)i jest pod
      opieką lekarzy więc proszę aby nie ubliżać mojej rodzinie bo mało
      wiecie a bzdury piszecie
      • Gość: gość Re: Dwunastolatek zginął porażony prądem IP: *.chello.pl 05.09.08, 21:37
        Ale wiemy, że coś z Twoją nauką jest chyba nie tak, bo pisać to Ty raczej nie
        umiesz. A ja się przychylam do tego, że to pajac był i tyle
        • Gość: ania W.W Re: Dwunastolatek zginął porażony prądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.08, 18:31
          nie wyzywaj mi Brata bo on już nie Żyje i dzj mu Św.spokuj!!!!
          • Gość: ania W.W Re: Dwunastolatek zginął porażony prądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.08, 18:48
            Daj już Spokój Zmarłemu!!!
      • Gość: gośc Re: Dwunastolatek zginął porażony prądem IP: *.chello.pl 05.09.08, 21:39
        Ale wiemy już to, że Ty to do szkoły raczej mało chodziłaś bądź chodzisz, bo z
        pisownią u Ciebie bardzo źle!!! A co ma choroba cioci do pustki w głowie Twojego
        brata?
        • Gość: ania W.W Re: Dwunastolatek zginął porażony prądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.08, 18:23
          co ma choroba ciotki do pustki w jego głowie !!!! BO to jego
          MATKA!!! dzieci zajmijcie się nauką a nie obrażeniem starszych o
          dużo od siebie!!! Ciekawe co byścuie pisali jak by to ktoś z waszej
          rodziny zginął dokładnie tak samo jak Mareczek on mieł tylko 12-lat
          a wy ??? zaeo skrupolów i tyle nie życze wam takiej tragedji!!! ale
          tylko wtedy byście zrozumieli nasz bul
          • Gość: ania W.W Re: Dwunastolatek zginął porażony prądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.08, 18:26
            A tak wogule zainteresujcie się Lekturą i wlasną rodziną!!!!
            HIENY!!!!
        • Gość: ania W.W Re: Dwunastolatek zginął porażony prądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.08, 18:30
          Nauczcie się dzieci szacunku do ludzi zaczynając od siebie I nie
          powinno was interesować czy ja chodze do szkoły czy nie !!!!!
          • Gość: Brat Marka Re: Dwunastolatek zginął porażony prądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.08, 19:42
            Ania daj spokój widzisz ze to szczeniaki i nie przegadasz
            To hieny żądne krwi
            Bez skrupułów obrażają wszystkich kto jest związany z rodzina i kto
            zna prawdziwą wersje wydarzeń oraz broni imienia Rodziny
            Nie mają własnego życia wiec pakują sie w życie innych
            To również oznaka braku taktu i obycia w Świecie ludzi
            To czyste BURACTWO
            • paulina861 ogromne kondolencje skladam do rak rodzenstwa 07.09.08, 08:58
              Siostro i Bracie Marka. Strasznie wam wspolczuje ze straciliscie brata! Niech mu
              aniolki w niebie sciela łoze! Zrobil co zrobil, głupio zrobil. Satło to co sie
              stalo, czasu sie nie cofnie! Nie przejmujcie sie tym co mowia inni, akurat na
              forum gazety.pl sa same hieny jak to nazwaliscie.
              Jeszcze raz szczerze kondolencje. (*) (*) (*)
              • Gość: Siostra Marka Św. Re: ogromne kondolencje skladam do rak rodzenstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 20:22
                My wiemy że nie przywrucimy Mareczkowi Zycia ale do dzisiaj nie
                wierzymy ze tam poszedł bo nigdy nie opuszczał podwórka za domem na
                którym często się bawił z rówieśnikami. Dziękujemy za wspolczucie i
                kondolencje
    • beatabaczmanska Re: Dwunastolatek zginął porażony prądem 07.09.08, 14:22
      Serdeczne kondolencje:((Dzieci sa tylko dziecmi i nie wiadomo co strzeli im do
      głowy.Może zeby było więcej miejsc we Wrocławiu gdzie dzieci i młodziez mogli by
      przebywac nie było by takich wypadków.Chłopcu i tak już zycia nie wrócimy szkoda
      bo zycie było przed nim.Miał dopiero dwanascie lat.Niech anioły opiekują się
      Tobą Marku.Pozostaniesz w naszych sercach.
      • Gość: Siostra Marka Św. Re: Dwunastolatek zginął porażony prądem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 20:14
        dziękujemy za kondolencje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka