rejam
13.09.08, 20:08
Gdy czytam artykuły o rozpoczęciu procesu autorów stanu wojennego, pod zarzutem udziału w przestępczym związku zbrojnym, to muszę się uszczypnąć - czy to fikcja, czy dzieje się tak naprawdę w XXI wieku? Nie wiem ile lat ma prok. Piątek i piszący te artykuły redaktorzy? Ale te tragiczne wydarzenia znają chyba tylko z historii! Mam wątpliwość czy na lekcjach o tematyce współczesnej uważali. Należę do pokolenia, które zna stan wojenny z autopsji. Wiem, że ówczesna sytuacja była bardzo złożona, groził państwu paraliż społeczny i gospodarczy. Szykowano manifestacje i „targanie” po szczękach. Atmosfera była nieznośna, czekano z obawą na spełnienie gróźb ze strony ZSRR o ograniczeniu dostaw ropy naftowej, rud i gazu. Niektórzy jednak pamiętali, że 12 maja 1926 r. był zamach stanu, walki bratobójcze – efektem których ofiarą padło 397 zabitych i 920 rannych. Organizator zamachu na legalne władze państwowe - marszałek Józef Piłsudski nie poniósł za swoje czyny żadnej odpowiedzialności. A dla admiratorów prawicy jest autorytetem i bohaterem. Ale jak mawiał pewien facet z wąsikiem „zwycięzców się nie sądzi”!
Dla mnie osobiście bohaterem jest generał Wojciech Jaruzelski, podjął trudną ale konieczną decyzję, którą nazywa dziś „mniejszym” złem – choć zło mniejsze czy większe, tym złem pozostaje. Za to wielokrotnie przepraszał, ale też opisywał przesłanki podjęcia tej trudnej decyzji. Oburza mnie propagandowe używanie liczby stu ofiar stanu wojennego, jest to wierutna bzdura. Nigdy nie podano tylu nazwisk ofiar. Nie dokonał tego Jan Maria Władysław etc. Rokita, ani domorośli historycy z IPN. Zgadzam się z Michaiłem Gorbaczowem, że oceniając złożoność uwarunkowań wewnętrznych i zewnętrznych ówczesnej sytuacji Polski, Europy i świata nie wolno antycypować ich do sytuacji aktualnej. Warto o tym pamiętać, że ZSRR Breżniewa to nie dzisiejsza Rosja Miedwiediewa, a nawet USA Reagana nie mają nic wspólnego z krajem rządzonym dziś przez Busha. Oszaleli z nienawiści aktywiści frontu ideologicznego IV RP nie chcą pamiętać o porozumieniach Okrągłego Stołu. A drugiej strony chcą zepchnąć w nicość bohaterów przemian, jak choćby Lecha Wałęsę. Pozostaje też aktualny wątek humanitarny. Po co w tej dętej politycznie sprawie karnej ciągać po sądach starych ludzi? Przecież oskarżeni mają ponad osiemdziesiąt lat, sprawę jednego 91-letniego Emila Kołodzieja, co prawda wyłączono do odrębnego postępowania ale pozostali są bardzo schorowani.
Dla tych, którzy mają podobne jak ja wątpliwości polecam lekturę książki „Stan wojenny. Wspomnienia, komentarze”, wyd. PoliFot Wrocław, 2008. Zawiera ona na 344 stronach wspomnienia 29 osób oraz ciekawe załączniki, niektóre publikowane po raz pierwszy. Dystrybucję książki prowadzi Zarząd Dolnośląski Związku Żołnierzy LWP 53-328 Wrocław ul. Pretficza 24. Zainteresowani mogą ją nabyć wpłacając 20 zł na konto: Bank Pekao S.A. 0. Wrocław Nr 75 1240 6670 1111 0000 5646 5897.
Chciałbym podkreślić, że książka powstała z okazji 25-lecia zniesienia stanu wojennego, ale też dla uczczenia 85. urodzin gen. armii Wojciecha Jaruzelskiego.
ppłk rez. mgr Krzysztof Majer, prezes Zarządu Dolnośląskiego ZŻ LWP