Dodaj do ulubionych

AGATA MŁYNARSKA !!!

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.01.02, 19:41
Zakladam watek naszej ulubienicy. Jestem pewien, ze bedzie sie cieszyl nie
mniejszym zainteresowaniem niz watki naszych lokalnych sprzedawczykow. W koncu
Agata to gwiazda przez duze 'G'.
Obserwuj wątek
    • kitek1 Re: AGATA MŁYNARSKA !!!-komu dała 14.01.02, 20:15
      bo inaczej, jej kariery wytlumaczyć sobie nie mogę,
      • szarykot Re: AGATA MŁYNARSKA !!!-komu dała 14.01.02, 21:15
        > bo inaczej, jej kariery wytlumaczyć sobie nie mogę,

        o qwaaa jak ja jej nie lubię! nie cierpię! jak tylko ją widzę to zmieniam kanał!
        nie wiem czemu, ale działa mi na nerwy!

    • Gość: tyrysek Re: AGATA MŁYNARSKA !!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.01.02, 21:24
      nie ona jedna...
      moze nie zdaje sobie sprawy z wagi problemu, ale czy
      pisanie o tym, jak bardzo kogos nie lubicie poprawia wam nastroj?
      • Gość: bromden Re: AGATA MŁYNARSKA !!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.01.02, 22:51
        > moze nie zdaje sobie sprawy z wagi problemu, ale czy
        > pisanie o tym, jak bardzo kogos nie lubicie poprawia wam nastroj?

        "There's nothing more exhilarating than pointing out the shortcomings of others,
        is there?"
        - Randal, Clerks
        • Gość: macio Re: AGATA MŁYNARSKA !!! IP: *.eck-sa.krakow.pl 15.01.02, 10:09
          Wow ale cytat! Jesteś anglistą, Bromden?
          • Gość: bromden Re: AGATA MŁYNARSKA !!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.01.02, 16:36
            > Wow ale cytat! Jesteś anglistą, Bromden?

            aby zrozumiec jego glebie, powinno obejrzec sie scene, w ktorej padly te pamietne
            slowa: ftp://www.viewaskew.com/pub/movies/clerks/rent.mov
            a najlepiej caly film!
      • szarykot Re: AGATA MŁYNARSKA !!! 15.01.02, 14:52
        > czy
        > pisanie o tym, jak bardzo kogos nie lubicie poprawia wam nastroj?

        nie. po prostu piszę co myślę
    • Gość: Żarłacz A JA LUBIĘ AGATĘ MŁYNARSKĄ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.01.02, 09:46
      za pasję z jaką pracuje
      za zaangażowanie
      wieczną młodość
      umiejętność zabawy
      brak pozerstwa
      za świeżość
      za uroczą naiwność życiową
      za to , że nie zakłada wątku: "nie lubię bromdena"
      • Gość: nell Re: A JA nie IP: 10.197.112.* 15.01.02, 17:20
        Fasynujące jak dwie osoby patrząc na ten sam przedmiot ew. osobę widzą
        diametralnie różne rzeczy.
    • Gość: bonczek Re: AGATA MŁYNARSKA !!! IP: 10.85.101.* 15.01.02, 11:02
      ..i o to chodzi, o to chodzi stary.....
    • Gość: mrrising Re: AGATA MŁYNARSKA !!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.02, 14:22
      Agata M. należy do tej samej wysoiej jakości artystów co m. in. Izabela
      Trojanowska, Urszula, Agnieszka Maciąg itd. Ni to piosenkarka, ni to aktorka,
      ni to dziennikarka. Talentu nie dość że mało, to jeszcze rozbity na kilka
      dziedzin. Typowy przykład jak daleko można dojść dzięki znajomościom.
      • Gość: bonczek Ale przecież ona..... IP: 10.85.101.* 15.01.02, 14:49
        nie reprezentuje sobą dokładnie nic wartościowego.Top ochwała beztalencia, układów i włazidupstwa
        rodzinnego..jest brzydka jak kupa do tego i ogólnie w wiekszości komentarzy odstrasza niż przysparza
        potencjalnych widzów....Trojanowska i Maciągowa to przynajmniej facjatę miały a Maciągowa niezłe foty w sieci
        a młynarska co ?
        Jajcoooooooooooooooo!
        • Gość: Thiessa Re: Ale przecież ona..... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.02, 15:10
          Gość portalu: bonczek napisał(a):

          > nie reprezentuje sobą dokładnie nic wartościowego.Top ochwała beztalencia, ukła
          > dów i włazidupstwa
          > rodzinnego..jest brzydka jak kupa do tego i ogólnie w wiekszości komentarzy ods
          > trasza niż przysparza
          > potencjalnych widzów....

          Nic dodac nic ujac. W koncu ktos poruszyl ten watek, a myslalam, ze mamy z mezem
          niezbyt popularna opinie. Wszedzie wzdychania ohy i ahy nad pania A.M a mi sie
          mozg lasuje jak ja widze. Przy okazji proponuje podjac watek jakze milej
          prezenterki Kasi Dowbor, jak ja slysze doswiadczam podobnych uczuc jak widzac
          Agatke.



      • szarykot Re: AGATA MŁYNARSKA !!! 15.01.02, 14:51
        za Urszulę masz mentalnego kopa w tyłek!
        • Gość: judyt Re: AGATA MŁYNARSKA !!! IP: 192.168.129.* 15.01.02, 14:56
          Agata Młynarska - mocno pretensjonalna, mało medialna, irytująca...
          a jej tata takie fajne piosenki śpiewał....
        • isis! Trojanowska 16.01.02, 00:04
          szarykot napisał(a):

          > za Urszulę masz mentalnego kopa w tyłek!

          No co ty, szarykocie...? Kiedyś lubiłam jej piosenki, ale wtedy jeszcze nie
          znałam się na śpiewaniu. A teraz po jej "wybitnych" rolach aktorskich, yesoo, nie
          mogę nawet pisać, tego nie da się wyrazić słowami. Sztuczność, głupota, brak
          profesjonalizmu, pozerstwo -te wszystkie określenia nie oddadzą tego, co sobą
          reprezentuje. Piszę to z bólem, bo to moja imienniczka...
          • szarykot Re: Trojanowska; nie,nie Trojanowska tylko Urszula 18.01.02, 21:48
            szczerze mówiąc Urszula w filmie tylko obiła mi się o wzrok, zresztą nie była
            jedyną gwiazdą piosenki, która "zagrała" w filmie.

            co do Urszuli-piosenkarki to jej ostatnie dokonania wielkie nie są (delikatnie
            mówiąc), natomiast 3 pierwsze płyty (z Budką) były IMHO bardzo udane. może nie
            była to wielka sztuka czy coś bardzo nowatorskiego, ale słucha (i gra) się tego
            bardzo przyjemnie. howgh!
    • Gość: tyrysek Re: AGATA MŁYNARSKA !!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 21:45
      moja radosc tym wieksza, ze w wiadomosciach jej nie pokazuja
      "zwierzakow" i tak nie ogladalam... bo z tym mi sie owa pani kojarzy (ale to
      jeszcze z czasow jej mlodosci)
      wyrazy wspolczucia dla tych, ktorzy ktoregos tam sylwestra przed tv z roznych
      przyczyn spedzali
    • Gość: Stefano Re: AGATA MŁYNARSKA !!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.02, 22:58
      Miałem nie pisać ...
      Pani Agacie należy się korona królowej infantylności i braku
      profesjonalizmu .Zdaje sobie sprawę , że Pani A. może się podobać , niektórym
      podoba się np. Górny Sląsk , rzecz gustu . Osobiście wolę jej nie oglądać.
      Co ona tam robi w TV ? O to mozna spytać kilka tysięcy pracowników tej chorej
      instytucji . Niedawno zauważyłem , że TVP 1 i 2 ogladam naprawdę bardzo mało .
      Z braku czasu koncentruje się na kilku audycjach w TVN i TVN 24.
      • Gość: bromden Re: AGATA MŁYNARSKA !!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.01.02, 23:08
        > Pani Agacie należy się korona królowej infantylności i braku

        o nie! kim bylaby wtedy majka jezowska?
        • Gość: Stefano Re: AGATA MŁYNARSKA !!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.02, 07:13
          Babcią . Fakt , obie panie mają o co rywalizować.
      • Gość: boeder Re: AGATA MŁYNARSKA !!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 06.05.02, 10:03
        Gość portalu: Stefano napisał(a):

        > Miałem nie pisać ...
        > Pani Agacie należy się korona królowej infantylności i braku
        > profesjonalizmu .Zdaje sobie sprawę , że Pani A. może się podobać , niektórym
        > podoba się np. Górny Sląsk , rzecz gustu . Osobiście wolę jej nie oglądać.
        > Co ona tam robi w TV ? O to mozna spytać kilka tysięcy pracowników tej chorej
        > instytucji . Niedawno zauważyłem , że TVP 1 i 2 ogladam naprawdę bardzo mało .
        > Z braku czasu koncentruje się na kilku audycjach w TVN i TVN 24.

        Dlaczego sądzisz, że na Gornym Śląsku się podoba? Moja rodzina jej nie znosi.
        (delikatnie mówiąc)Przez nią już boję się na "Dwójkę" przełączyć (żeby nie popsuć
        sobie reszty dnia).
    • Gość: srul Zakładamy KOPAM etc ! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 23:53
      Proponuje założenie organizacji łagodnie terrorystycznej KOPAM - Komitet
      Obrony Przed A.M. i jej podobnymi. Akty jajkowego i pomidorowego bioterroru
      synchronizować będziemy na FORUM . Niestety, choć brzydzę się przemocą, sądzę
      że jest to jedyna obrona kraju przed totalnym upupieniem. Na początek
      proponują obronę OPPA.
      Srul- samozwańczy El Commendante
      P.S. A Agatce się KOPAM pewnie spodoba, bo będzie o niej więcej w gazetkach
      • kitek1 przymus abonamentowy na media publiczne 16.01.02, 06:47
        to odpowiedz AM, na KOPAM,
        plac i ogladaj AM, czyli Wande Wasilewska ery nowozytnej,
        normalne wrocilo,
        • Gość: srul Ratujcie watek IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.01.02, 18:43
          Ludzie nie dajcie zaginac takiemu watkowi!!!!
      • Gość: bromden Re: Zakładamy KOPAM etc ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.02, 12:35
        > Proponuje założenie organizacji łagodnie terrorystycznej KOPAM - Komitet
        > Obrony Przed A.M. i jej podobnymi. Akty jajkowego i pomidorowego bioterroru

        proponuje stworzenie szerokiego Anty Burak Frontu,
        i dolaczenie do listy celow krzysztofa krawczyka (na poczatek, kto nastepny?)
        • isis! Re: Zakładamy KOPAM etc ! 18.01.02, 22:36
          Gość portalu: bromden napisał(a):

          > i dolaczenie do listy celow krzysztofa krawczyka (na poczatek, kto nastepny?)

          O, taaaak!!!!!!
        • Gość: tyrysek Re: Zakładamy KOPAM etc ! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.01.02, 23:02
          Gość portalu: bromden napisał(a):

          > proponuje stworzenie szerokiego Anty Burak Frontu,
          > i dolaczenie do listy celow krzysztofa krawczyka (na poczatek, kto nastepny?)

          hahaha ;-)))))
          toz to moj idol, jak mozesz??? ;-)))
          krawczyk za naturalny styl bycia i wrodzony urok osobisty oraz Polomski za
          nieskazitelnosc ;-))
          • Gość: bromden Re: Zakładamy KOPAM etc ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.02, 10:52
            od polomskiego wara!
            to jest moj watek, nie pozwalam!

            prosze wrocic do agaty mlynarskiej
            • Gość: tyrysek Re: Zakładamy KOPAM etc ! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.01.02, 15:23
              Gość portalu: bromden napisał(a):

              > od polomskiego wara!
              > to jest moj watek, nie pozwalam!
              >
              > prosze wrocic do agaty mlynarskiej

              to co sie czepiasz krzysztofa!?
              tesknie juz za agata, moze sie orientujesz, kiedy ja pokaza?


          • Gość: srul Re: Zakładamy KOPAM etc ! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.01.02, 11:37
            Szłusznie propunuje KOPAM przemianować na KOP TU - Komitet Obrony Przed Totalnym
            Upupieniem. Od dzis przyjmuje zapisy
            srul komrendant
    • Gość: bromden Zwierzeta Agaty Mlynarskiej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.02, 20:04
      Widze, ze nie palacie sympatia do Agaty Mlynarskiej. Jestem pewien, ze wyrobiliscie sobie opinie o niej nie na podstawie konkretow, tylko pod wplywem emocji (np. zazdrosci). Zreszta, niektorzy z wypowiadajacych sie zostali juz przylapani na praktykowaniu tego brzydkiego zwyczaju na forum.

      Postanowilem przyblizyc wam sylwetke Agaty Mlynarskiej, tak zeby kazdy ja dobrze poznal i mogl sprawiedliwie ocenic. Postaram sie cyklicznie publikowac w tym watku rozne materialy o Agacie, a moze nawet kiedys uda nam sie ja zaprosic na chat.

      Stary, wyswiechtany, jak moje sztruksy, slogan mowi, ze stosunek do zwierzat jest miara naszego czlowieczenstwa. Zaczynamy, Agata opowiada o swoich zwierzetach. Zeby zachecic wszystkich do lektury, oglaszam konkurs: ponizsze zdjecie przedstawia Agate i jej psa, prosze odpowiedziec czy to Agata obejmuje swojego psa, czy tez to pies obejmuje Agate. W odpowiedzi na to pytanie bardzo pomocne bedzie zapoznanie sie z tekstem.
      www.psy.pl/ciekawostki/slynni/mlynarska.jpg

      ----------------------------------------------------
      Pucia nie jedno ma imię
      Lucy, zwana też Lulą, to prezent imieninowy, Bingo został znaleziony przy drodze, Pucię przyniosła w koszyku siostra Agaty Młynarskiej, Paulina. Zwierzaki mieszkają w zgodzie w domu z ogrodem w podwarszawskim Zalesiu. Podczas wspólnych spacerów wspominają afrkańską kozę Kuskus. Pies był pierwszym nabytkiem, jaki Agata Młynarska sprawiła sobie po przeprowadzce do nowego domu. Roczna suczka została wzięta ze schroniska Na Paluchu. - To był w pełni świadomy wybór. Chciałam mieć psa dużego, podobnego do owczarka niemieckiego, który będzie się nadawał do pilnowania domu i przynajmniej wyglądem odstraszał intruzów. Równocześnie chciałam zaopiekować się psem, którego nikt inny by nie przygarnął. Wyboru pomógł mi dokonać lekarz weterynarii Maciej Onyszkiewicz.

      Lucy po przejściach
      Suczka dostała imię Lucy, tak jak bohaterka jednej z piosenek zespołu The Beatles, ale woła się na nią również Lula. Do domu pani Agaty trafiła w opłakanym stanie, wychudzona ze złamanym biodrem i zadrutowaną nogą. Leczenie trwało długo, ale najważniejsze, że pies powracał do zdrowia. Lucy przybierała na wadze, z czasem zanikły ślady złamania, przestała nawet utykać.
      - Gdy Lucy wyzdrowiała, stała się prawdziwą królową domu. Szczenięce przeżycia i pobyt w schronisku pozostawiły jednak swój ślad. Pies po takich przejściach ma w pewien sposób skrzywioną psychikę. Lucy tak do końca nie wie, kto jest jej panem i bywa trochę nieprzewidywalna. Niektórych osób wyraźnie nie toleruje, choć nie ma ku temu żadnych powodów.
      W rodzinnym domu pani Agaty zawsze były psy i koty. Najbardziej zapamiętała czarnego pudelka imieniem Bambi, choć, jak przyznaje, nie był to pies szczególnie mądry. Pewnego razu gdzieś uciekł i szukała go potem cała klasa. Innym przyjacielem dzieciństwa był jamnik Flamand. Do dziś jest to jedna z ulubionych ras Agaty Młynarskiej.
      Sympatia do owczarków niemieckich także ma dłuższą historię. - Gdy urodził się mój syn, Staś, mieszkałam w bloku. Moja sąsiadka i zarazem koleżanka hodowała owczarki niemieckie. Nasze dzieci były w tym samym wieku i dużo czasu spędzałyśmy razem w towarzystwie psów. Poznałam dobrze tę rasę, widziałam, że są to psy bardzo opiekuńcze wobec dzieci, zdyscyplinowane, dobrze pilnujące domu.

      Bingo na tylnym siedzeniu
      Jeśli się mieszka w domu z ogrodem, w okolicy pełnej lasów, nie ma powodów, aby ograniczać się tylko do jednego psa.
      Cztery lata temu pani Agata wracała do domu samochodem, gdy w okolicach Piaseczna znalazła zabłąkanego czworonoga. Był to rasowo wyglądający owczarek niemiecki. Posadziła go na tylnym siedzeniu auta.
      - Kiedy już był w środku, uświadomiłam sobie, że przecież nic o nim nie wiem. Może jest agresywny i podczas jazdy znienacka rzuci się na mnie? Miał jednak tak szlachetny wygląd, że budził moje zaufanie.
      Pies był zadbany i zdrowy, na krok nie odstępował swojej nowej opiekunki. Prawdopodobnie został porzucony. Pani Agata starała się odnaleźć jego właściciela, ale nikt się nie zgłosił. Testy przeprowadzone przez tresera potwierdziły jej przeczucia - Bingo, bo takie dostał imię, jest łagodny niczym baranek.
      - Psy szybko się zaprzyjaźniły. Bingo miał zdecydowanie dobry wpływ na Lulę. Wcześniej czasem uciekała z domu i włóczyła się po okolicy. Teraz już się tego oduczyła. Bingo, o rok młodszy od Lucy, jest sympatyczny i ciepły dla dzieci, i potrafi to okazać bardziej niż Lula. Kiedyś psy więcej czasu spędzały w domu, przez co całkiem się rozleniwiły, przestały nawet reagować na dzwonki do bramy. Dlatego urządziłam im salonik na dole, na zewnątrz. Gdy jest ciepło, chętnie tam przesiadują i nocują. Świetnie się teraz czują, ,przypomniały" sobie nawet o pilnowaniu posesji. Ale Bingo bardzo boi się burzy i wtedy musi zostać w domu.
      Choć psy prawie cały czas przebywają w ogrodzie, pani Agata, jeśli tylko czas na to pozwala, wychodzi z nimi na długie spacery. Przyznaje, że jej synowie nie poświęcają psom zbyt wiele czasu, za to dużą pomoc ma w opiekunce domu, pani Marii.

      Pucia z koszyka
      Wierną towarzyszką psów jest 9-letnia kotka o wielu imionach, z których najczęściej powtarza się Pucia. Malutki szary kłębuszek przyniosła w koszyku siostra pani Agaty, Paulina. Kotek miał być prezentem dla jej córki, ale okazało się, że dziecko jest uczulone na sierść.
      - Pucia jest godną podziwu indywidualnością, obdarzoną arystokratycznymi cechami. Jest bardzo przywiązana do miejsca i niezwykle czysta, dlatego śpi razem ze mną w łóżku. Bardzo dobrze dogaduje się z psami, lubi chodzić z nimi na spacery. Lucy i Bingo są o Pucię bardzo zazdrosne.
      Przez pewien czas pani Agata miała też kozę afrykańską, imieniem Kuskus. - Kozioł był prawie tak mądry jak pies, bardzo przywiązany do ludzi i chętny do przytulania. Kłopot z nim zaczynał się w nocy, bo zaczynał beczeć i nie dawał spać. Bawił się z psami, a Bingo wciąż go podgryzał. Niestety, kiedyś wydostał się przed bramę i wbiegł prosto pod samochód.
      ----------------------------------------------------

      tekst pochodzi z: www.psy.pl/ciekawostki/slawni_mlynarska.shtml
      Zapraszam do dyskusji!
      • Gość: Gucio Re: Zwierzeta Agaty Mlynarskiej IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.02, 20:31
        Komendant obozu Auschwitz też miał swojego ukochanego owczarka. I co, też był
        dobrym człowiekiem?
      • Gość: Stefano Re: Zwierzeta Agaty Mlynarskiej IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.02, 20:34
        Czytam ten tekst i zdalem sobie sprawe , ze czytam o agacie mlynarskiej .
        Idealnie dobrane slowa i wydarzenia . Czysta dobroc .
      • Gość: tyrysek Re: Zwierzeta Agaty Mlynarskiej IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.01.02, 20:37
        10 punktow za koze!

        Bromden, troche przesadziles z tym tekstem
        mam nadzieje, ze nikt nie pokusi sie o "odpowiedz cytujac" na Twoj post ;-)
      • Gość: Gosia Re: Zwierzeta Agaty Mlynarskiej IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.02, 20:45
        Gość portalu: bromden napisał(a):

        > Widze, ze nie palacie sympatia do Agaty Mlynarskiej. Jestem pewien, ze wyrobil
        > iscie sobie opinie o niej nie na podstawie konkretow, tylko pod wplywem emocji
        > (np. zazdrosci). Zreszta, niektorzy z wypowiadajacych sie zostali juz przylapa
        > ni na praktykowaniu tego brzydkiego zwyczaju na forum.
        >
        > Postanowilem przyblizyc wam sylwetke Agaty Mlynarskiej, tak zeby kazdy ja dobrz
        > e poznal i mogl sprawiedliwie ocenic. Postaram sie cyklicznie publikowac w tym
        > watku rozne materialy o Agacie, a moze nawet kiedys uda nam sie ja zaprosic na
        > chat.
        >
        > Stary, wyswiechtany, jak moje sztruksy, slogan mowi, ze stosunek do zwierzat je
        > st miara naszego czlowieczenstwa. Zaczynamy, Agata opowiada o swoich zwierzeta
        > ch. Zeby zachecic wszystkich do lektury, oglaszam konkurs: ponizsze zdjecie pr
        > zedstawia Agate i jej psa, prosze odpowiedziec czy to Agata obejmuje swojego ps
        > a, czy tez to pies obejmuje Agate. W odpowiedzi na to pytanie bardzo pomocne b
        > edzie zapoznanie sie z tekstem.
        > <a href="http://www.psy.pl/ciekawostki/slynni/mlynarska.jpg">www.psy.pl/ciekawo
        > stki/slynni/mlynarska.jpg</a>
        >
        > ----------------------------------------------------
        > Pucia nie jedno ma imię
        > Lucy, zwana też Lulą, to prezent imieninowy, Bingo został znaleziony przy drod
        > ze, Pucię przyniosła w koszyku siostra Agaty Młynarskiej, Paulina. Zwierzaki mi
        > eszkają w zgodzie w domu z ogrodem w podwarszawskim Zalesiu. Podczas wspólnych
        > spacerów wspominają afrkańską kozę Kuskus. Pies był pierwszym nabytkiem, jaki A
        > gata Młynarska sprawiła sobie po przeprowadzce do nowego domu. Roczna suczka zo
        > stała wzięta ze schroniska Na Paluchu. - To był w pełni świadomy wybór. Chciała
        > m mieć psa dużego, podobnego do owczarka niemieckiego, który będzie się nadawał
        > do pilnowania domu i przynajmniej wyglądem odstraszał intruzów. Równocześnie c
        > hciałam zaopiekować się psem, którego nikt inny by nie przygarnął. Wyboru pomóg
        > ł mi dokonać lekarz weterynarii Maciej Onyszkiewicz.
        >
        > Lucy po przejściach
        > Suczka dostała imię Lucy, tak jak bohaterka jednej z piosenek zespołu The Beatl
        > es, ale woła się na nią również Lula. Do domu pani Agaty trafiła w opłakanym st
        > anie, wychudzona ze złamanym biodrem i zadrutowaną nogą. Leczenie trwało długo,
        > ale najważniejsze, że pies powracał do zdrowia. Lucy przybierała na wadze, z c
        > zasem zanikły ślady złamania, przestała nawet utykać.
        > - Gdy Lucy wyzdrowiała, stała się prawdziwą królową domu. Szczenięce przeżycia
        > i pobyt w schronisku pozostawiły jednak swój ślad. Pies po takich przejściach m
        > a w pewien sposób skrzywioną psychikę. Lucy tak do końca nie wie, kto jest jej
        > panem i bywa trochę nieprzewidywalna. Niektórych osób wyraźnie nie toleruje, ch
        > oć nie ma ku temu żadnych powodów.
        > W rodzinnym domu pani Agaty zawsze były psy i koty. Najbardziej zapamiętała cza
        > rnego pudelka imieniem Bambi, choć, jak przyznaje, nie był to pies szczególnie
        > mądry. Pewnego razu gdzieś uciekł i szukała go potem cała klasa. Innym przyjaci
        > elem dzieciństwa był jamnik Flamand. Do dziś jest to jedna z ulubionych ras Aga
        > ty Młynarskiej.
        > Sympatia do owczarków niemieckich także ma dłuższą historię. - Gdy urodził się
        > mój syn, Staś, mieszkałam w bloku. Moja sąsiadka i zarazem koleżanka hodowała o
        > wczarki niemieckie. Nasze dzieci były w tym samym wieku i dużo czasu spędzałyśm
        > y razem w towarzystwie psów. Poznałam dobrze tę rasę, widziałam, że są to psy b
        > ardzo opiekuńcze wobec dzieci, zdyscyplinowane, dobrze pilnujące domu.
        >
        > Bingo na tylnym siedzeniu
        > Jeśli się mieszka w domu z ogrodem, w okolicy pełnej lasów, nie ma powodów, aby
        > ograniczać się tylko do jednego psa.
        > Cztery lata temu pani Agata wracała do domu samochodem, gdy w okolicach Piasecz
        > na znalazła zabłąkanego czworonoga. Był to rasowo wyglądający owczarek niemieck
        > i. Posadziła go na tylnym siedzeniu auta.
        > - Kiedy już był w środku, uświadomiłam sobie, że przecież nic o nim nie wiem. M
        > oże jest agresywny i podczas jazdy znienacka rzuci się na mnie? Miał jednak tak
        > szlachetny wygląd, że budził moje zaufanie.
        > Pies był zadbany i zdrowy, na krok nie odstępował swojej nowej opiekunki. Prawd
        > opodobnie został porzucony. Pani Agata starała się odnaleźć jego właściciela, a
        > le nikt się nie zgłosił. Testy przeprowadzone przez tresera potwierdziły jej pr
        > zeczucia - Bingo, bo takie dostał imię, jest łagodny niczym baranek.
        > - Psy szybko się zaprzyjaźniły. Bingo miał zdecydowanie dobry wpływ na Lulę. Wc
        > ześniej czasem uciekała z domu i włóczyła się po okolicy. Teraz już się tego od
        > uczyła. Bingo, o rok młodszy od Lucy, jest sympatyczny i ciepły dla dzieci, i p
        > otrafi to okazać bardziej niż Lula. Kiedyś psy więcej czasu spędzały w domu, pr
        > zez co całkiem się rozleniwiły, przestały nawet reagować na dzwonki do bramy. D
        > latego urządziłam im salonik na dole, na zewnątrz. Gdy jest ciepło, chętnie tam
        > przesiadują i nocują. Świetnie się teraz czują, ,przypomniały" sobie nawet o p
        > ilnowaniu posesji. Ale Bingo bardzo boi się burzy i wtedy musi zostać w domu.
        > Choć psy prawie cały czas przebywają w ogrodzie, pani Agata, jeśli tylko czas n
        > a to pozwala, wychodzi z nimi na długie spacery. Przyznaje, że jej synowie nie
        > poświęcają psom zbyt wiele czasu, za to dużą pomoc ma w opiekunce domu, pani Ma
        > rii.
        >
        > Pucia z koszyka
        > Wierną towarzyszką psów jest 9-letnia kotka o wielu imionach, z których najczęś
        > ciej powtarza się Pucia. Malutki szary kłębuszek przyniosła w koszyku siostra p
        > ani Agaty, Paulina. Kotek miał być prezentem dla jej córki, ale okazało się, że
        > dziecko jest uczulone na sierść.
        > - Pucia jest godną podziwu indywidualnością, obdarzoną arystokratycznymi cecham
        > i. Jest bardzo przywiązana do miejsca i niezwykle czysta, dlatego śpi razem ze
        > mną w łóżku. Bardzo dobrze dogaduje się z psami, lubi chodzić z nimi na spacery
        > . Lucy i Bingo są o Pucię bardzo zazdrosne.
        > Przez pewien czas pani Agata miała też kozę afrykańską, imieniem Kuskus. - Kozi
        > oł był prawie tak mądry jak pies, bardzo przywiązany do ludzi i chętny do przyt
        > ulania. Kłopot z nim zaczynał się w nocy, bo zaczynał beczeć i nie dawał spać.
        > Bawił się z psami, a Bingo wciąż go podgryzał. Niestety, kiedyś wydostał się pr
        > zed bramę i wbiegł prosto pod samochód.
        > ----------------------------------------------------
        >
        > tekst pochodzi z: <a href="www.psy.pl/ciekawostki/slawni_mlynarska.shtml
        > ">www.psy.pl/ciekawostki/slawni_mlynarska.shtml</a>
        > Zapraszam do dyskusji!

        To wspaniale!
        • Gość: Stefano Re: Zwierzeta Agaty Mlynarskiej IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.02, 22:56
          Nie jest towspaniale . Jest natomiast takie powiedzonko ; kretynow nie sieja ,
          sami sie rodza . Mysle , ze to nie jest tak , a powinno byc tak ;kretynow nie
          sieja , oni maja mame i tate . Czy A.M. ma rodzicow , czy tato zabieral A.M. na
          lody i do kina na poranki ? Czy A.M. dostawala kieszonkowe ? Czy wie jak
          smakuje wata cukrowa ? Czy A.M. pijala tran ? Czy cwiczyla na wfie ?
          Czy miala pierwszy pocalunek ? jest tyle pytan na ktore chcialbym znac
          odpowiedz .
    • sraluch Re: AGATA MŁYNARSKA !!! 05.05.02, 03:19
      Gość portalu: bromden napisał(a):

      > Zakladam watek naszej ulubienicy. Jestem pewien, ze bedzie sie cieszyl nie
      > mniejszym zainteresowaniem niz watki naszych lokalnych sprzedawczykow. W koncu
      >
      > Agata to gwiazda przez duze 'G'.

      • Gość: agatha Re: AGATA MŁYNARSKA !!! IP: *.acn.pl / 10.133.128.* 05.05.02, 13:24
        a ja tez jestem agatha mlynarska:))) moze sa jeszcze jakies?
        • Gość: Kamila Re: AGATA MŁYNARSKA !!! IP: *.abo.wanadoo.fr 05.05.02, 14:20
          Gość portalu: agatha napisał(a):

          > a ja tez jestem agatha mlynarska:))) moze sa jeszcze jakies?

          Nie, ja na szczescie jestem Kamila. Jakbym sie miala nazywac Agata i do tego
          jeszcze Mlynarska to chyba bym sie poszla nazresc granatow!
    • Gość: bromden Człowiek całe serce daje, a k... jest ograbiony IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.05.02, 15:57
      www.olesnica.net/panorama/artykul/2000/504.htm

      ------------------------
      Mały dramat pani Agaty

      Człowiek całe serce daje, a k... jest ograbiony - komentowała roztrzęsiona Agata Młynarska utratę swoich osobistych rzeczy.
      Popularna prezenterka telewizyjna Agata Młynarska zjawiła się w Oleśnicy jako jedna z gwiazd ostatniego dnia Dni Oleśnicy. Była w świetnej formie i znakomitym nastroju, bawiąc zgromadzonych na placu oleśniczan. Nie tylko zapowiadała występy zespołu Vox, Bogusława Meca i Czerwonych Gitar, ale także prowadziła różne zabawy, w tym taniec z udziałem burmistrza. Zaproponowała nawet, by Oleśnica zaprosiła II Program Telewizji Polskiej na plenerową imprezę. Rozmawiała już nawet o tym z burmistrzem. Wszystko do krytycznego momentu.
      Rozpoczął się koncert Czerwonych Gitar. Agata Młynarska w całkiem odmiennym nastroju jest przy schodach na scenę. Widać, że coś mocno przeżywa. Siedząc na nich czeka na przerwę między utworami, by podejść do mikrofonu. Szef agencji koncertowej odradza jej to. Na nic. Ja muszę to powiedzieć... - słychać strzępy rozmowy. Prezenterka pochodzi do mikrofonu, prosi o ciszę i mówi, że jest bardzo zdenerwowana, bo właśnie skradziono jej torebkę, podobnie jak towarzyszącemu jej młodemu wrocławskiemu prezenterowi Piotrowi Karpińskiemu. Nie było w niej pieniędzy, ale bardzo ważne dla niej rzeczy: okulary, dokumenty telewizyjne i - to mówi łamiącym się głosem - zdjęcia jej dzieci. Płacze. Do drugiego mikrofonu podchodzi też poruszony burmistrz Jan Bronś i apeluje, by oddać własność naszego gościa.
      Wesoły nastrój pryska. Przy scenie wśród organizatorów poruszenie. Wszyscy rozglądają się dookoła, wypatrując torebki. Burmistrz zagląda pod estradę. Torby zniknęły z krzeseł. W pobliżu kręciło się mnóstwo osób. Teren był wprawdzie ogrodzony barierkami i strzeżony przez Agencję Ochrony Transporter, a obok stało kilka policyjnych radiowozów, ale - jak widać - nie odstraszyło to złodzieja. Obecny na imprezie komendant powiatowy policji Janusz Patykowski wypytuje Agatę Młynarską o okoliczności, w jakich mogło dojść do kradzieży. Przekazuje informacje policjantom.
      Koncert Czerwonych Gitar trwa. Trzeba odbudowywać dobry nastrój. Po kilkunastu minutach poruszenie przy barierce od strony ulicy Skłodowskiej. Agata Młynarska w otoczeniu burmistrza i komendanta policji. Jest torebka! Przyniosły ją jakieś dziewczyny. Jej zawartość przegląda komendant. Niestety, w środku są tylko okulary i prawo jazdy. Brakuje dokumentów, służbowego telefonu komórkowego i rodzinnych zdjęć. Pani Agata jest niepocieszona. Dziewczyny opowiadają, gdzie znalazły torebkę. Była za blokiem po przeciwnej stronie ulicy Skłodowskiej. W tamtym kierunku rusza niezwykły pochód: policjanci z psem, Agata Młynarska, dziewczyny, fotoreporterzy i kilkunastu gapiów. Trzy dziewczyny pokazują, gdzie znalazły porzuconą torebkę.
      Policjanci zanurzają się w gęste krzewy, przez radiotelefon proszą o przywiezienie reflektorów. Telewizyjna prezenterka komentuje z goryczą: Człowiek całe serce daje, a k... jest ograbiony. Więcej nie będę przyjeżdżać na takie imprezy - postanawia. W końcu zwraca się do licznych gapiów: Po co tu przyszliście? Chcecie zobaczyć zrozpaczoną Agatę Młynarską? Skoro nie pomagacie mi znaleźć, idźcie do domu! Większość czuje, że sytuacja jest niezręczna i odchodzi. Rezygnujemy nawet ze zrobienia zdjęcia.
      A tymczasem policja odnajduje porozrzucane w krzakach dokumenty telewizyjne i zdjęcia. Nie ma już tylko komórki, której numer szybko zostaje zablokowany. A więc sukces.
      Gdy na placu grają Czerwone Gitary, Agata Młynarska jedzie na komendę, by złożyć zeznania. Musi mieć formalne potwierdzenie kradzieży, by rozliczyć się w telewizji ze służbowego telefonu. To pewne, że nie będzie wspominać dobrze Oleśnicy. Przeżyła tu swój mały dramat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka