Dodaj do ulubionych

Agata Duda

05.08.25, 17:46
Przemówiła!

www.instagram.com/reel/DM-iSitI2uG/?igsh=eHJ6YWJyOHNndmo2
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Agata Duda 05.08.25, 17:48
      Jezu! Czyli potrafi! Cuuuud!
      • paskudek1 Re: Agata Duda 05.08.25, 18:23
        daniela34 napisała:

        > Jezu! Czyli potrafi! Cuuuud!
        Ale jaka szczęśliwa 😁😁
        • jdylag75 Re: Agata Duda 05.08.25, 22:26
          Kobita 1/5 życia milczała, toż w zakonach kontemplacyjnych bardziej miłosciwi są
          Popuściła sobie wink normalnie to przemówienie mówi wszystko.
          Przyznaję, ze głos ma miły i aż szkoda że to nie ona była prezydentką, zamiast Adriana stylizujacego się na Duce, no co za miny i dzióbki!
    • magdulecp Re: Agata Duda 05.08.25, 18:01
      Lepiej dla niej by było, żeby dalej milczała. Żałosne i prymitywne pożegnanie. Zero wyczucia, dyplomacji. Zachowuje się jakby ją ze smyczy puścili.
      • swiecaca Re: Agata Duda 05.08.25, 18:08
        Bo tak jest. Kto czytał Kandydata ten wie big_grin
      • em_em71 Re: Agata Duda 05.08.25, 18:09
        Mnie rozbawiła. Widocznie czuje się jak spuszczona ze smyczy i nie zamierza udawać, że jest inaczej.
        • daniela34 Re: Agata Duda 05.08.25, 18:10
          O to, to, to.
      • pitupitt Re: Agata Duda 05.08.25, 18:44
        No bo była na smyczy ostatnie 10 lat
        • alicia033 Re: Agata Duda 05.08.25, 19:00
          pitupitt napisała:

          > No bo była na smyczy ostatnie 10 lat

          Bullshit prawda.
          Polska to nie Emiraty Arabskie. Dudowa w każdej chwili mogła powiedzieć długopisowi piss-prezesa, że odchodzi. Noale wolała wystawne życie na koszt polskiego podatnika.
        • magdulecp Re: Agata Duda 06.08.25, 03:12
          Ona? Baba 10 lat myślała jedynie o nowych kieckach i na tym się jej uciemiężenie kończyło. To, że mając możliwości mogła zrobić coś, ale wybrała nic to był jej wybór.
          • malgosiagosia Re: Agata Duda 06.08.25, 03:22
            magdulecp napisała:

            > Ona? Baba 10 lat myślała jedynie o nowych kieckach i na tym się jej uciemiężeni
            > e kończyło. To, że mając możliwości mogła zrobić coś, ale wybrała nic to był je
            > j wybór.



            Pytasz, w czym brała udział Agata Kornhauser-Duda podczas prezydentury Andrzeja Dudy — oto fakty

            Przede wszystkim trzeba zaznaczyć, że Agata Kornhauser-Duda była bardzo aktywna jako Pierwsza Dama — uczestniczyła w tysiącach wydarzeń i inicjatyw, zarówno samodzielnie, jak i wspólnie z Prezydentem.

            Oto najważniejsze obszary jej aktywności:

            Patronaty i działania społeczne
            Agata Duda objęła patronat nad setkami inicjatyw, które wspierały dzieci, edukację, osoby niepełnosprawne, seniorów oraz wolontariat. Była często obecna na wydarzeniach charytatywnych, np. na aukcjach WOŚP, gdzie para prezydencka przekazała przedmioty na cele dobroczynne, a sama Pierwsza Dama osobiście wspierała takie akcje.

            Edukacja i promocja czytelnictwa
            Bardzo mocno angażowała się w promowanie czytelnictwa — wspierała akcje „Cała Polska czyta dzieciom” i inne projekty edukacyjne. Spotykała się z finalistami konkursów naukowych, odwiedzała szkoły, czytała dzieciom bajki, zachęcając do rozwijania wiedzy i pasji.

            Pomoc Polonii i wsparcie dla Polaków na Wschodzie
            Organizowała zbiórki i dostawy pomocy humanitarnej dla Polaków na Ukrainie, Białorusi, Litwie, Mołdawii, Kazachstanie czy Gruzji — przekazano dziesiątki ton żywności, leków, sprzętu i innych potrzebnych rzeczy. Wspierała repatriantów i pomagała im adaptować się w Polsce.

            Wizyty w placówkach medycznych i opiekuńczych
            Odwiedzała szpitale, hospicja i domy pomocy społecznej, gdzie rozmawiała z pacjentami, personelem i rodzinami, m.in. w Rzeszowie czy Miechowie. Zwracała uwagę na problemy osób chorych i starszych, starając się promować pomoc i wsparcie.

            Wsparcie dla kobiet wiejskich i tradycji lokalnych
            Często spotykała się z członkiniami Kół Gospodyń Wiejskich, patronowała konkursom typu „Kobieta Gospodarna Wyjątkowa” i promowała rolę kobiet jako opiekunek tradycji i animatorek życia społecznego na wsiach.

            Udział w dyplomacji miękkiej i wizytach zagranicznych
            Towarzyszyła Prezydentowi w podróżach zagranicznych (m.in. USA, Turcja, Litwa, Ukraina). Brała udział w ważnych wydarzeniach międzynarodowych, takich jak Lublin Triangle przy Zgromadzeniu ONZ czy spotkania z amerykańskimi politykami, np. Nancy Pelosi czy Jill Biden, gdzie omawiano m.in. wsparcie dla Ukrainy.

            Aktywność charytatywna i kulturalna
            Uczestniczyła w aukcjach charytatywnych, wspierała artystów i organizacje kulturalne, promowała wrażliwość społeczną i pomoc potrzebującym. Przekazywała własnoręcznie wykonane ozdoby czy przedmioty na aukcje, które zbierały fundusze na cele dobroczynne.

            Podsumowując — Agata Kornhauser-Duda to Pierwsza Dama bardzo zaangażowana w społeczne i edukacyjne inicjatywy, mocno wspierająca działania na rzecz rodzin, dzieci, osób starszych i niepełnosprawnych. Wspierała również Polonię i budowała pozytywny wizerunek Polski na arenie międzynarodowej.


            • paskudek1 Re: Agata Duda 06.08.25, 08:15
              Króliczku, to jest działalność KAŻDEJ pierwszej damy. Poprzednie też to robiły a jednak umiały się odezwać publicznie, kiedy było trzeba.
              • nangaparbat3 Re: Agata Duda 06.08.25, 08:33
                Jedne umiały, inne się nie odzywały.
                Zastanawia mnie to „kiedy trzeba” - bo sądzę, że się pod tym kryje oczekiwanie, by prezydencja była w sprawach kobiet rzeczniczka strony liberalnej - a niby z jakiej racji? Domyślam się, że to oczekiwanie zakiełkowało dzięki postawie pani Marii Kaczyńskiej - chwała jej, ale czemu żądać, by kolejna mówiła jak ona?
                Idę też o zakład, że nowa prezydentowa odzywać się będzie. Posłuchamy, pogadamy 😱
                • iwles Re: Agata Duda 06.08.25, 08:40

                  Ale oceniać można? Czy uważasz, że nie?
                  • nangaparbat3 Re: Agata Duda 06.08.25, 09:16
                    iwles napisała:

                    >
                    > Ale oceniać można? Czy uważasz, że nie?
                    >
                    >
                    >
                    Pewnie że można, tyle że ocena powinna odpowiadać wymaganiom - co do tych chyba się nie zgadzamy.
                    • iwles Re: Agata Duda 06.08.25, 09:19

                      Przeciez zgadzać się nie musimy.
                      Ocenie podlega postawa, a nie wymagania.
                      I tak, postawa "mogę, ale nie chce mi się" nie jest, wg mnie, pozytywna.
                      • nangaparbat3 Re: Agata Duda 06.08.25, 09:27
                        iwles napisała:

                        >
                        > Przeciez zgadzać się nie musimy.
                        > Ocenie podlega postawa, a nie wymagania.
                        > I tak, postawa "mogę, ale nie chce mi się" nie jest, wg mnie, pozytywna.
                        >
                        >

                        Ja tam nie wiem, co ona mogła, a czego nie mogła.
                        • iwles Re: Agata Duda 06.08.25, 09:29
                          Jako wolny człowiek?
                          Czy jako "niewolnik" swojego męża?
                          • nangaparbat3 Re: Agata Duda 06.08.25, 09:40
                            Nie mam pojęcia, jaki był rzeczywisty zakres jej osobistej wolności, ani u nich nie tkwiłam w sypialnie w szafie.
                            • iwles Re: Agata Duda 06.08.25, 09:54

                              Naprawdę chcesz oceniać pierwszą damę przez pryzmat łóżka i szafy? 😲
                              • nangaparbat3 Re: Agata Duda 06.08.25, 10:15
                                iwles napisała:

                                >
                                > Naprawdę chcesz oceniać pierwszą damę przez pryzmat łóżka i szafy? 😲
                                >

                                Po prostu nic nie wiem o jej relacji z mężem - to niby na jakiej podstawie mam oceniać?
                                A jak by nie kombinować, jej mąż i prezydent RP to ta sama osoba. Była.
                                • iwles Re: Agata Duda 06.08.25, 10:20

                                  Toteż ocenie nie podlega to, jaką była żona w sypialni, a jej publiczna "funkcja" pierwszej damy.
                                  Tutaj nie trzeba zaglądać do alkowy.
                                • mizantropka_20 Re: Agata Duda 06.08.25, 10:52
                                  Ale śmiało popierasz kazirodztwo, co nie?
                • magdulecp Re: Agata Duda 06.08.25, 10:40
                  Wiesz, nie musiała jak już obrała taka strategie. Spoko, mnie tam jej odzywanie się czy nie było doskonale obojętne. Jest tylko jedno ale. Jej mąż był prezydentem 10 lat, dwie kadencje. Dwie kadencje sprawowała urząd 1 damy i 10 lat mówili do niej pani prezydentowo. A na koniec, po 10 latach wychodzi nie jak 1 dama, a dama pijana i robi cyrk. Ci ludzie, którzy tam stali i jej słuchali to byli ludzie, którzy pracowali dla jej męża i jej latami. Wypadało im podziękować i na tym zakończyć, ale dostali placka w twarz ostatnim zdaniem. Wyszło, że prezydentowa była uwięziona i cieszy się, że nie musi już ich oglądać. Dokładnie tak wyszło. Kompletny brak szacunku dla wszystkich tam zebranych, a już na pewno kompletny brak szacunku dla urzędu, który sprawował jej mąż.
                  • daniela34 Re: Agata Duda 06.08.25, 10:45
                    Zgadzam sie. I aż nie wierzę w to co teraz piszę, ale to co powiedział swoim współpracownikom Duda wypadło dużo lepiej niż "mam wszystkich dość, spadam stąd" Agaty.
                    • po_godzinach_1 Re: Agata Duda 06.08.25, 10:50
                      daniela34 napisała:

                      > niż "mam wszystkich dość, spadam stąd"
                      > Agaty.

                      Ona nie powiedziała "mam wszystkich dość, spadam stąd", powiedziała "bardzo wam dziękuję, ale to było długie 10 lat i bardzo sie cieszę, że w końcu mogę wrócić do własnego życia, do prywatności"


                      • iwles Re: Agata Duda 06.08.25, 12:19
                        po_godzinach_1 napisała:

                        > Ona nie powiedziała "mam wszystkich dość, spadam stąd", powiedziała "bardzo wam
                        > dziękuję, ale to było długie 10 lat i bardzo sie cieszę, że w końcu mogę wróci
                        > ć do własnego życia, do prywatności"

                        Nienie.
                        Powiedziała, że jest chyba jedyną z kancelarii, która cieszy się, że to koniec. No i dalej o tej wolności...
                      • magdulecp Re: Agata Duda 06.08.25, 12:19
                        Tak dokładnie. Swoim śmiechem, wygibsdami, podkreśleniem jestem tu najszczęśliwsza osoba na tej sali. Bardziej wymownie olać tych ludzi się nie dało. Jakby zakończyła na cieszę się jednak, że mogę wrócić do własnego życia, do prywatności to by dyskusji nie było.
                  • nangaparbat3 Re: Agata Duda 06.08.25, 11:09
                    Tu masz sporo racji, w stosunku do pracowanikow urzędu nie było ok.
            • iwles Re: Agata Duda 06.08.25, 08:28

              Tiaaaaa, te wizyty w Kolach Gospodyń Wiejskich i filmiki ze szkolnymi plecaczkami w tle, albo Czytanie Narodowe, którego patronatem jest Prezydent... No działała kobieta na rzecz prawa kobiet, aż furczało!
              • nangaparbat3 Re: Agata Duda 06.08.25, 08:36
                iwles napisała:

                >
                > Tiaaaaa, te wizyty w Kolach Gospodyń Wiejskich i filmiki ze szkolnymi plecaczka
                > mi w tle, albo Czytanie Narodowe, którego patronatem jest Prezydent... No dział
                > ała kobieta na rzecz prawa kobiet, aż furczało!
                >
                >
                >
                Nie mogę pojąć, dlaczego wszyscy tu zakładają, że żona narodowo-katolicko-konserwatywno-populistycznego prezydenta miałaby wojować o prawa kobiet?
                • iwles Re: Agata Duda 06.08.25, 08:42

                  A dlaczego zakładasz, że MUSI reprezentował poglad, że kobieta jest tylko dodatkiem do męża?
                  • nangaparbat3 Re: Agata Duda 06.08.25, 09:10
                    Do męża w funkcji prezydenta ona sama w funkcji prezydenciny oczywiście jest dodatkiem.
                    Identycznie małżonek pani prezydentki jest do niej dodatkiem.
                    Takie role.
                • livia.kalina Re: Agata Duda 06.08.25, 12:42
                  Żona narodowo katolicko konserwatywno populistycznego Kaczyńskiego jakoś dala radę choć oboje z roli nie wyszli. Miała bardzo duże możliwości, w kręgach narodowo konserwatywno populistycznych też kobietom dzieje się dużo krzywd, mogła wybrać pomoc im, nie zrobiła nic.
                  • dramatika Re: Agata Duda 06.08.25, 13:19
                    livia.kalina napisała:

                    > narodowo katolicko konserwatywno populistycznego Kaczyńskiego

                    Kaczyński jest bardziej wasz, niż nasz. Ani z niego narodowiec, ani katolik, ani konseratynwy, ani populista.
                    - narodowy - pozwolił na wybicie 200 tys Polaków przez zamknięcie przychodni i szpitali
                    - katolicki - to Kaczyński pierwszy podsunął koncepcję aborcji na papier od psychiatry
                    - konserwatywny - konserwatyści się rozmnażają
                    - populistyczny - to za jego prezesowania wszedł zielony ład i to za jego prezesowania władza wpuściła do Polski miliony inżynierów na żądanie korporacji.
                    • malgosiagosia Re: Agata Duda 06.08.25, 13:29
                      dramatika napisał(a):


                      > Kaczyński jest bardziej wasz, niż nasz. Ani z niego narodowiec, ani katolik, an
                      > i konseratynwy, ani populista.
                      > - narodowy - pozwolił na wybicie 200 tys Polaków przez zamknięcie przychodni i
                      > szpitali
                      > - katolicki - to Kaczyński pierwszy podsunął koncepcję aborcji na papier od psy
                      > chiatry
                      > - konserwatywny - konserwatyści się rozmnażają
                      > - populistyczny - to za jego prezesowania wszedł zielony ład i to za jego preze
                      > sowania władza wpuściła do Polski miliony inżynierów na żądanie korporacji.

                      Dobre podsumowanie Kaczynskiego.smile
                    • maslova Re: Agata Duda 06.08.25, 13:52
                      O którym Kaczyńskim piszesz...?
                      • nangaparbat3 Re: Agata Duda 06.08.25, 19:06
                        Właśnie. Pomieszało mu się.
                  • livia.kalina tu przykład 06.08.25, 20:34
                    tu przykład w czyjej obronie mo0głą zabrac głos (uwaga: w swojej!) i nie raczyła w ogóle odpowiedzieć. To jej dawno znajomi z pracy tak:

                    "Krakowskie liceum, w którym pracowała żona Andrzeja Dudy, nie udzieliło portalowi informacji, dotyczących powodu, dla którego była pierwsza dama nie wróci do nauczania w placówce.

                    WP nieoficjalnie podaje jednak, że szkoła miała nie wyrazić zgody na kontynuowanie przez nią pracy.

                    Portal opisuje sytuację, kiedy w 2019 r. w trakcie strajku nauczyciele z liceum, w którym pracowała Kornhauser-Duda, wysłali do niej list. Opowiedzieli w nim o swoich potrzebach. Żona ówczesnego prezydenta nie zareagowała na ich prośby."
                    www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/co-dalej-z-agata-kornhauser-duda-nieoficjalnie-liceum-nie-wyraza-zgody/cs9yn4m,79cfc278
                    • livia.kalina Re: tu przykład 06.08.25, 22:54
                      zresztą nie chcą ich w Krakowie w ogóle wink
                      Może pojadą do znienawidzonych Niemiec na szparagi?
                      • pursuedbyabear Re: tu przykład 07.08.25, 08:29
                        I tak tu niestety wrócą. Mają wypasioną willę.
                        • livia.kalina Re: tu przykład 07.08.25, 13:38
                          Gdzieś wrócić muszą. Oczywiście optymalny byłby Mińsk i to nie Mazowiecki wink

                          Ja się cieszę, że nie do Poznania. Wystarczy mi tu sąsiedztwa pisowskich kanalii Wróblewskiego i kucharki z trybunału Kucharskiego (choć ona cały czas na szczęście siedzi w Berlinie).
                        • aankaa Re: tu przykład 07.08.25, 14:28
                          I tak tu niestety wrócą. Mają wypasioną willę.

                          + rzutem na taśmę 2 odznaczenia

                          krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,32141027,prezydent-duda-w-tajemnicy-odznaczyl-jacka-majchrowskiego-w.html
                          Tym posunięciem prezydent Duda próbuje sobie załatwić miękkie lądowanie w Krakowie po skończonej kadencji - mówią działacze Prawa i Sprawiedliwości. Chodzi o przyznanie w wielkiej tajemnicy Jackowi Majchrowskiemu Orderu Odrodzenia Polski. Medal od Dudy dostała też była prezeska spółki Kraków 5020.

                          czy to nie powinno być 2050?
                          • pursuedbyabear Re: tu przykład 07.08.25, 15:06
                            Nazwali się 5020, zresztą jest wobec nich trochę zarzutów co do marnowania publicznej kasy.
                            Mackie Majcher to nie wiem, za co odznaczony został - ułatwianie życia patodeweloperom chyba. Może Duduś liczy na robotę na jego uczelni, skoro UJ go nie chce.
                            • daniela34 Re: tu przykład 07.08.25, 15:23
                              pursuedbyabear napisała:

                              > Może Duduś liczy na robotę na jego uczelni, skoro UJ go nie chce
                              >

                              Podobną ścieżką podążał i mój umysł. Kariera polityczna karierą polityczną, ale etacie by się przydał.
                              • daniela34 Re: tu przykład 07.08.25, 15:23
                                *etacik
      • claudel6 Re: Agata Duda 05.08.25, 19:11
        no. totalny niesmak. jej mąż rozpierdzielił nam system sprawiedliwości, a ona taka na koniec rozchachana.
        • po_godzinach_1 Re: Agata Duda 05.08.25, 19:14
          claudel6 napisała:

          > no. totalny niesmak. jej mąż rozpi...erdzielił nam system sprawiedliwości, a ona t
          > aka na koniec rozchachana.

          a mogła płakać...
    • hrasier_2 Re: Agata Duda 05.08.25, 18:10
      Dwie kadencje przy mężu. Czyli 10 lat prezydentury. Teraz Andrzej Duda wraca do Krakowa. Jutro zaprzysiężenie Karola Nawrockiego. By przy tym zawistnym rządzie wytrzymał też dwie kadencje. I jego rodzina wytrwała po mimo mowy nienawiści i hejtu. Amen.
      • iwles Re: Agata Duda 05.08.25, 18:30
        hrasier_2 napisał:

        > Jutro zaprzysiężenie Karola Nawrockiego. By przy tym zawistnym rządzi
        > e wytrzymał też dwie kadencje. Amen.

        Czyżbyś był prorokiem, że rząd obecnej koalicji będzie u władzy przez najbliższe minimum 10 lat?
        Amen 🤣



        • balladyna Re: Agata Duda 05.08.25, 19:03
          W sumie możemy się do życzeń przyłączyć 😁
      • raczek47 Re: Agata Duda 05.08.25, 18:41
        Weź, jak już chcesz być ekspertem i nas uświadamiać to naucz się ortografii.
      • kaki11 Re: Agata Duda 06.08.25, 10:14
        Ani nie wiadomo czy ten rząd (ten obóz) będzie rządził aż do 35 ani czy Nawrocki wygra reelekcję. Prawdę mówiąc, w obie opcje wątpię. 
        • pursuedbyabear Re: Agata Duda 06.08.25, 10:25
          Ja w drugą niestety nie...
          • daniela34 Re: Agata Duda 06.08.25, 10:44
            Ja też. No chyba że druga strona znajdzie jakiegoś kibola, ktory wyłudził mieszkanie od seniora i koniecznie wzywającego snus na wizji. Moze im byc trudno.
            • nangaparbat3 Re: Agata Duda 06.08.25, 11:11
              Chyba już będzie musiała dać sobie w żyłę na wizji, żeby za 5 lat zadziałało.
        • mizantropka_20 Re: Agata Duda 06.08.25, 11:35
          Biorąc pod uwagę debilizm suwerena oraz infantylizm ematuś głosujących "sercem" i dla których nic się nie zmieniło pis będzie rządził po wsze czasy
    • po_godzinach_1 Re: Agata Duda 05.08.25, 18:14
      Pani Dudowej życzę tego, czego ona sama sobie życzy - odzyskania wolności.
      Nie zamieniłabym sie z nią na życia ani na chwilę
      • alicia033 Re: Agata Duda 05.08.25, 19:01
        po_godzinach_1 napisała:

        > Pani Dudowej życzę tego, czego ona sama sobie życzy - odzyskania wolności.

        A to ktoś ją więził? o_o
        • hrasier_2 Re: Agata Duda 05.08.25, 19:24
          alicia033 napisała:

          > po_godzinach_1 napisała:
          >
          > > Pani Dudowej życzę tego, czego ona sama sobie życzy - odzyskania wolności
          > .
          >
          > A to ktoś ją więził? o_o
          >
          > Ludzie to mają bujną wyobraźnię 🤣
          >
          >
          • iwles Re: Agata Duda 05.08.25, 19:28
            Tani, ty jełopie, o wolności to Dudowa sama powiedziała.
            W sumie dobrze, że nie zaśpiewała!
            • furiatka_wariatka Re: Agata Duda 05.08.25, 19:52
              Nie Dudowa tylko Dudzina.
              • iwles Re: Agata Duda 05.08.25, 21:29

                I tak, i tak.

                Forma żenska z końcówką -owa jak najbardziej jest prawidłowa.
    • iwles Re: Agata Duda 05.08.25, 18:37
      Nawet nie wiem, jak skomentować ten śmiech. Za to mina Dudusia z wysunietą dolną wargą, jak u dziecka, ktore zaraz się rozplacze, bo ktos zabral mu zabawki - bezcenna 🤣
    • mail-na-gazecie Re: Agata Duda 05.08.25, 19:50
      Na mój gust to ona była wstawiona.
      • furiatka_wariatka Re: Agata Duda 05.08.25, 19:52
        mail-na-gazecie napisał:

        > Na mój gust to ona była wstawiona.

        Teraz to w cug pójdzie
      • primula.alpicola Re: Agata Duda 06.08.25, 11:03
        mail-na-gazecie napisał:

        > Na mój gust to ona była wstawiona.

        Niekoniecznie alkoholem, ale coś wzięła, moim zdaniem.
    • loganberry Re: Agata Duda 05.08.25, 20:33
      <Maleńczuk playing softly in the background>:

      🎶 Boli mnie głowa i nie mogę spać
      chociaż dokoła wszyscy już posnęli
      nie mogę leżeć a nie mogę wstać,
      parę lat życia darmo diabli wzięli

      Tylko noc, noc, noc, płoną światła lamp
      nocny reflektor teren przeczesuje
      owo światło to jak ja dobrze znam
      nigdy nie gaśnie ktoś zawsze obserwuje

      Nie wiem czy wierzę jej czy nie wierzę
      wierzę jej czy nie wierzę

      Gdy przyjdzie ranek stanę u twych bram
      się pożegnałem bez do widzenia
      nie wiem czy będziesz tam,
      nie ma znaczenia wychodzę z więzienia... 🎶
    • aankaa Re: Agata Duda 05.08.25, 21:01
      a mogła się powstrzymać i zachować opinię milczącej paprotki. A tak to cały czar prysł big_grin
      • hrasier_2 Re: Agata Duda 05.08.25, 21:08
        aankaa napisała:

        > a mogła się powstrzymać i zachować opinię milczącej paprotki. A tak to cały cza
        > r prysł big_grin
        >
        E tam ostanie Exposé 😄
      • bazia_morska Re: Agata Duda 05.08.25, 21:15
        Zdałam sobie sprawę, że zupelnie nie kojarzyłam jej glosu, a gestykulacja mnie powaliła. Możliwe, że nie była trzeźwa.



        • lella_two Re: Agata Duda 06.08.25, 10:16
          Nie dowiemy się, jak przemawia na trzeźwo, bo brakuje materiału porównawczego🤷‍♂️
          Sympatii w każdym razie wciąż nie budzi.
          • bazia_morska Re: Agata Duda 06.08.25, 10:36
            😃
    • ariathedevil Re: Agata Duda 05.08.25, 22:16
      Nie dziwię się,ze tak długo milczała. Rozwiała wszystkie wątpliwości. Teraz rozwód, książka, a debil wróci do korespondencji z sebasradochleba, czy leśnym ruchadĺem.
      • aandzia43 Re: Agata Duda 06.08.25, 12:10
        Też czekam na książkę Dudziny, może być ciekawie. Chyba że nie było tam żadnej mrocznej tajemnicy tylko żywa niechęć tej kobiety do funkcji prezydentowej i kompletny brak predyspozycji do jakiejkolwiek funkcji publicznej. Ciężar i zagubienie, coś jak cesarzowanie dla Sisi wink
        • lella_two Re: Agata Duda 06.08.25, 12:15
          Rany boskie, to ona też wydali dzieło? To już pewne, czy tylko spekulacje?
          • aandzia43 Re: Agata Duda 06.08.25, 12:39
            Nie, tak sobie tylko dywagujemy smile Milcząca, posągowa i stojąca na drugim planie Wałęsowa napisała i dowiedzielismy się jak wyglądało życie Wałęsów z jej perspektywy, jest jakieś prawdopodobieństwo że milcząca Dudzina też napisze, czemu nie pogdybać sobie. Ale im dalej tym bardziej skłaniam się ku temu, że kobita po prostu wyjątkowo nie odnajduje się w pewnych okolicznościach, może ma aspergera czy cóś tam z tej bajki.
            • lella_two Re: Agata Duda 06.08.25, 12:49
              Uff. Znam ją tylko z jednej strony, więc nie wiem, czy odnajduje się w jakichkolwiek. Czy jej mąż się odnajduje? Coś tych ludzi ze sobą połączyło, nie sądzę, by to były dysfunkcje, ale nie znam się.
            • malgosiagosia Re: Agata Duda 06.08.25, 13:24
              aandzia43 napisała:

              jest jakieś prawdopodobieństwo że milcząca Dudzina też napisze, czemu
              > nie pogdybać sobie. Ale im dalej tym bardziej skłaniam się ku temu, że kobita
              > po prostu wyjątkowo nie odnajduje się w pewnych okolicznościach, może ma asperg
              > era czy cóś tam z tej bajki.

              No prosze, oskarzenia o brak walki o biedne kobiety, a tymczasem wymyslanie glupich znieksztalcen nazwiska, czy pisanie per "kobita'. Ze tez ci nie wstyd i jeszcze oczywiscie asperger. Ja mysle, ze tez moge ci cos przypisac. Dalas mi do tego prawo.
              • paskudek1 Re: Agata Duda 06.08.25, 13:46
                Pisanie per kobita rzeczywiście słabe, ale gdzie ty patriotko polska widzisz zniekształcenie nazwiska? Forma Dudzina jest jak najbardziej poprawna.
              • aandzia43 Re: Agata Duda 06.08.25, 13:55
                A to mi przypisuj, droga wolna big_grin
                Gdzie mojej wypowiedzi znalazłaś ślad focha na Dudzinę za brak wsparcia strajku kobiet? Nawet przez chwilę nie spodziewałam że wesprze cokolwiek czego nie wesprze prezes.
                Dudzina to funkcjonująca obok Dudowej żeńska forma nazwiska Duda, dla żony Dudy. Do niej pasuje.
                Jako osoba z dysfunkcjami, choć bez AS, doskonale rozumiem i współczuję siostrom i braciom w niedoli kiedy muszą wychodzić ze strefy komfortu w strefę niemożności.
                • malgosiagosia Re: Agata Duda 06.08.25, 14:05
                  aandzia43 napisała:


                  > Dudzina to funkcjonująca obok Dudowej żeńska forma nazwiska Duda, dla żony Dudy
                  > . Do niej pasuje.
                  > Jako osoba z dysfunkcjami, choć bez AS, doskonale rozumiem i współczuję siostro
                  > m i braciom w niedoli kiedy muszą wychodzić ze strefy komfortu w strefę niemożn
                  > ości.

                  Posiadanie dysfunkcji nie upowaznia cie do przypisywania dysfunkcji innym. A kobieta ma chyba prawo do nazwiaska nieznieksztalconego. Czy nie ma?
                  • aandzia43 Re: Agata Duda 06.08.25, 14:41
                    Zjedz snickersa a potem odpierwiastkuj się ode mnie big_grin
                  • tt-tka Re: Agata Duda 06.08.25, 16:29
                    malgosiagosia napisała:

                    .
                    >A ko
                    > bieta ma chyba prawo do nazwiaska nieznieksztalconego. Czy nie ma?

                    Ma. Dudzina NIE jest znieksztalceniem. To zenska forma nazwiska Duda
                  • aandzia43 Re: Agata Duda 06.08.25, 19:09
                    "Posiadanie dysfunkcji nie upowaznia cie do przypisywania dysfunkcji innym."

                    Wiesz, tak sobie pomyślałam, że lepiej jest być posądzonym o neuroatypowość niż o ptasi móżdżek.
        • wybitniemondry Re: Agata Duda 06.08.25, 13:13
          aandzia43 napisała:

          > Też czekam na książkę Dudziny, może być ciekawie.

          Kornhauser-Dudziny.
          • nangaparbat3 Re: Agata Duda 06.08.25, 19:13
            Więc duże szanse, że ma talent literacki.
    • rb_111222333 Re: Agata Duda 05.08.25, 22:22
      No chyba lepiej jak milczała, ona tam chyba za karę siedziała.No ale przynajmniej dowiedzieliśmy się jak brzmi jej głos.
      • jottka Re: Agata Duda 05.08.25, 22:27
        Kuba Sienkiewicz juz zdążył udzielić wywiadusmile

        kultura.onet.pl/muzyka/wywiady-i-artykuly/agata-duda-cytuje-kube-sienkiewicza-czy-pani-prezydentowa-wie/x8v9jtx
        • daniela34 Re: Agata Duda 05.08.25, 22:31
          No i pięknie to powiedział. Jak to miło, jak człowiek moze byc dumny z lubianego artysty.
          • jottka Re: Agata Duda 05.08.25, 22:33
            artystów sobie człowiek sam wybiera, że tak powiem refleksyjnie...
            • daniela34 Re: Agata Duda 05.08.25, 22:36
              Tak. I tym bardziej jest miło, kiedy artysta, wybrany przez człowieka wówczas ledwie że nastoletniego, po ponad 20 latach nadal staje na wysokości ❤️
              • jottka Re: Agata Duda 05.08.25, 22:37
                nieno, bój się bogów, toż ty porządnego człowieka hipotetycznie w wątpliwość podajesz!!

                odszczekaj. i to już!
                • daniela34 Re: Agata Duda 05.08.25, 22:42
                  Hau, hau 🐕
          • nangaparbat3 Re: Agata Duda 05.08.25, 22:48
            Od niepamiętnych czasów jestem wielbicielka Kuby i mimo to żadnej dumy nie poczułam.
            • daniela34 Re: Agata Duda 05.08.25, 22:59
              A ja tak. Bo powiedział właśnie to, co - moim zdaniem - powiedzieć należało. A mógł powiedzieć co innego.
          • danaide2.0 Re: Agata Duda 05.08.25, 22:53
            Jakie: nie ma już nic?

            To już koniec
            pozostał wstyd.
    • nangaparbat3 Re: Agata Duda 05.08.25, 22:34
      Nigdy nic do niej nie miałam - wolność słowa byłaby niczym gdyby nie towarzyszyła jej wolność milczenia.
      Teraz panią Agatę polubiłam.
      • bi_scotti Re: Agata Duda 05.08.25, 22:52
        nangaparbat3 napisała:

        > Nigdy nic do niej nie miałam - wolność słowa byłaby niczym gdyby nie towarzyszy
        > ła jej wolność milczenia.
        > Teraz panią Agatę polubiłam.
        >

        Ona wyszla z super cool domu, ma amazing rodzicow & bardzo w porzadku brata - to jest naprawde very hard to understand o co chodzi z tym Duda surprised No ale widac czasem stajemy sie swiadkami tego, ze milosc (???) naprawde jest slepa & glucha? Looks like, eh ... Life.
        • danaide2.0 Re: Agata Duda 05.08.25, 22:55
          Czasem wystarczy wstyd przed przyznaniem się do błędu.
        • nangaparbat3 Re: Agata Duda 06.08.25, 08:47
          Tak mi przyszło do głowy - moi rodzice politycznie zawsze stali po dwóch stronach barykady. W domu się kłócili o politykę bardzo często. Kiedy tato zapisał się do związków branżowych, spytałam mamy, czemu się na to zgodziła. „Jak się zapisywałam do Solidarności, to się go o zdanie nie pytałam”. W analogicznej sytuacji nie występowałaby przeciw mężowi-prezydentowi publicznie ani nie deklarowałaby poglądów sprzecznych z własnymi. Pozostałoby milczenie i wspieranie męża którego bardzo kochała, wiernie i do końca, wspieranie jako osoby, a nie polityka, chociaż zgadzam się, że to się nie da rozdzielić, konflikt tragiczny jak nic.
          Czyvtak było u państwa D. nie mam pojęcia, każdy sądzicie własnych doświadczeń, chyba
      • bazia_morska Re: Agata Duda 06.08.25, 08:21
        Za co ja polubiłaś? Co dobrego zrobiła?
        • nangaparbat3 Re: Agata Duda 06.08.25, 08:53
          „Za coś” to ja ludzi szanuje, cenię, a lubię często za nic. Bo są. W tym jednak konkretnym przypadku - za radosc z odzyskanej wolności. Znam to uczucie i w nim się z nią identyfikuje.
          • bazia_morska Re: Agata Duda 06.08.25, 09:00
            Niewiele trzeba, zaledwie jedno żenujące wystąpienie.
          • pursuedbyabear Re: Agata Duda 06.08.25, 09:26
            Przecież ona była bardziej wolna niż przeciętna Polka. Zero codziennych obowiązków, zero ograniczeń finansowych. Że żyła w złotej klatce z mężem, z którym ponoć średnio jej się układa?... Ojej.
            • nangaparbat3 Re: Agata Duda 06.08.25, 09:30
              Chyba żartujesz.
              Osoby „na świeczniku” są dzisiaj najprawdziwszymi niewolnikami.
              • pursuedbyabear Re: Agata Duda 06.08.25, 09:42
                Nie, nie żartuję.
                Poza tym umówmy się, ona na tym świeczniku raczej bywała niż była. Przez 10 lat była nazywana paprotką i wyraźnie nie przeszkadzało jej to zbytnio, bo nie robiła nic, żeby opinię ludzi o sobie zmienić.
                A teraz do końca życia może mieć wywalone na wszystko. Naprawdę nazywasz to niewolnictwem? No ja jej jakoś nie współczuję.
                • nangaparbat3 Re: Agata Duda 06.08.25, 09:52
                  Życie nikomu, ale to absolutnie nikomu nie daje szansy, żeby mieć „wywalone na wszystko”. No może ascetycznemu pustelnikowi-mistykowi, ale takie przypadki chyba bierzemy w nawias?
                  Opinie o niej zapewne zależały od bańki. Tak czy inaczej uleganie opiniom tłumu już dawno odradzali stoicy i w pełni się z nimi zgadzam.
                  Niecwiem, jaki ta pani miała wybór, nie wiem, co miało na nią wpływ, nie zwierzała się, jak królowa ludzkich serc, z tajemnic alkowy oraz innych. Zachowała dystans i nie mam jej tego za złe.
                  • pursuedbyabear Re: Agata Duda 06.08.25, 10:12
                    Cóż, w kwestii komfortu życia z pewnością może mieć wywalone.
                    Jak już napisała daniela - nikt jej nie przystawiał pistoletu do głowy. Publiczna uciecha z tego, że nie musi już pełnić funkcji pierwszej damy, była po prostu niesmaczna.
                    • daniela34 Re: Agata Duda 06.08.25, 10:18
                      Doprawdy, nie trzeba bylo sie aż tak poświęcać. Jakoś byśmy przeżyli bez.
                    • lella_two Re: Agata Duda 06.08.25, 10:20
                      Pamiętajmy też o tym, że dzięki swej niewoli, nie musi się martwić o przyszłość jedynego dziecka. Prawdziwie tragiczna postać!
                      • daniela34 Re: Agata Duda 06.08.25, 10:23
                        To prawda. Mam łkać juz, czy moge dopiero po 15.00 bo tusz mi się rozmaże? 😀
                        • bazia_morska Re: Agata Duda 06.08.25, 10:28
                          A łkaj na zdrowie!
                        • aandzia43 Re: Agata Duda 06.08.25, 12:27
                          Polecam wodoodporny na tę okoliczność. Czasem bardzo mi się przydaje kiedy w pracy właśnie sobie niefortunnie siedzę i płaczę ze śmiechu bo ematkę czytam, a dziewczyny właśnie tworzą wątek roku wink
                        • nangaparbat3 Re: Agata Duda 06.08.25, 19:15
                          daniela34 napisała:

                          > To prawda. Mam łkać juz, czy moge dopiero po 15.00 bo tusz mi się rozmaże? 😀


                          Z jakiegoż to powodu zbierało Ci się na płacz?
                          • daniela34 Re: Agata Duda 06.08.25, 19:36
                            Z powodu owego niewolnictwa polały sie łzy me czyste, rzęsiste, rzecz jasna.
              • magdulecp Re: Agata Duda 06.08.25, 10:45
                Było o tym myśleć 10 lat temu. A już na pewno 5 lat temu. Chyba wiedziała po 5 latach co ja czeka przez kolejne 5? A jednak po tych 5 latach niewoli twardo wspierała małżonka w kampanii prezydenckiej. Inna rzecz, że ludzie na tych stołkach powinni wiedzieć kiedy i co powiedzieć. Mogła Dudu zaśpiewać w samochodzie i od tańczyć kankana poza kamerami.
              • tania.dorada Re: Agata Duda 06.08.25, 12:35
                nangaparbat3 napisała:

                > Chyba żartujesz.
                > Osoby „na świeczniku” są dzisiaj najprawdziwszymi niewolnikami.
                >
                Yyy, no nie. Niewolnik jest gdzie jest bo ktoś za niego tak zdecydował. Ona w to weszła z własnej woli, może za pierwszym razem naiwnie (czy ona przypadkiem w pierwszej kampanii nie mówiła. Że się prezesa nie boi?) ale za drugim razem już wiedziała na co się pisze. Mogła stanąć przed jakimś bardzo trudnym wyborem, owszem, kto wie co tam było za kulisami i co było na szali, ale to nadal był jej wybór, Duda to jednak nie jest Henryk VIII, głowy by jej nie obciął.
              • iwles Re: Agata Duda 06.08.25, 13:07
                nangaparbat3 napisała:

                > Chyba żartujesz.
                > Osoby „na świeczniku” są dzisiaj najprawdziwszymi niewolnikami.
                >

                Czyli Nawrockiemu powinno się dziś składać kondolencje zamiast gratulacji? Aha.
                • nangaparbat3 Re: Agata Duda 06.08.25, 19:18
                  Zarówno Nawrocki jak i wcześniej Duda walczyli o tę rolę. Ich wybór, nie ich żon. Chociaż… kto wie
                  • tania.dorada Re: Agata Duda 07.08.25, 00:35
                    nangaparbat3 napisała:

                    > Zarówno Nawrocki jak i wcześniej Duda walczyli o tę rolę. Ich wybór, nie ich żo
                    > n. Chociaż… kto wie
                    >
                    I serio uważasz, że żona kandydata ma taki wybór jak niewolnik?
                    • lella_two Re: Agata Duda 07.08.25, 08:23
                      Ba, nie tylko żona, ale i sam kandydat albowiem "Osoby „na świeczniku” są dzisiaj najprawdziwszymi niewolnikami"!
                      Właśnie dlatego każdy pcha się na świecznik, a nie do fabryk, szpitali czy kurierki- bo pragnie być niewolnikiem. Czego nie rozumiesz?
                      • daniela34 Re: Agata Duda 07.08.25, 08:27
                        No i dlatego właśnie łkalam. Ale dopiero po 15.00 😁
              • borsuczyca.klusek Re: Agata Duda 07.08.25, 08:34
                nangaparbat3 napisała:

                > Chyba żartujesz.
                > Osoby „na świeczniku” są dzisiaj najprawdziwszymi niewolnikami.
                >

                Powiedz to tym, którzy wstają o 5 rano by dymać 12 godzinną zmianę za niewiele ponad minimalną krajową.
                • daniela34 Re: Agata Duda 07.08.25, 08:43
                  No mnie się właśnie wydawało, że "najprawdziwszymi niewolnikami" są ludzie pracujący w zakładach łamiących prawo pracy (bądź w krajach ktore w ogóle praw pracowniczych nie uznają) I którzy nie mają alternatywy, zmuszeni dla utrzymania rodziny pracować ponad siły za głodową pensję, ofiary handlu ludźmi, ludzie przymusowo wcielani do armii czy choćby ukraińskie dzieci porywane do Rosji i indoktrynowane.

                  To są moim zdaniem osoby, których los jest porównywalny do niewolników (łapanych jak zwierzęta, sprzedawanych jak rzeczy, pozbawionych jakichkolwiek praw, pracujących ponad siły, bitych i zabijanych przez włascicieli).
                  Ale jak się okazuje bylam "w mylnym błedzie" bo los niewolniczy to los białego, dobrze wykształconego, zamożnego mężczyzny z profesorskiej rodziny, ktory zdecydował sie zostać prezydentem. To jest właśnie prawdziwy niewolnik, dziewczęta i chłopcy.
                  • tania.dorada Re: Agata Duda 07.08.25, 13:38
                    No widzisz. Ematka nie tylko bawi ale i uczy. Duda się może uczyć cały czas to ty też.
      • abria Re: Agata Duda 06.08.25, 09:17
        jestes tragiczna, jak zawsze zreszta
        • nangaparbat3 Re: Agata Duda 06.08.25, 09:20
          Prawdziwy tragizm to nie byle co, istota ludzkiej kondycji po prosu. Dziękuję 😘
          • iwles Re: Agata Duda 06.08.25, 09:27

            Słowo "tragiczny" w potocznym znaczeniu "rażąco zly" nie jest synonimem "tragizmu".
            • nangaparbat3 Re: Agata Duda 06.08.25, 09:31
              Gra słów, kochanie
      • alicia033 Re: Agata Duda 06.08.25, 10:51
        nangaparbat3 napisała:

        > Teraz panią Agatę polubiłam.
        >

        Tak, wiemy, że hołubisz każdą patologię.
        • mizantropka_20 Re: Agata Duda 06.08.25, 11:10
          Tak jak ty pisowski trollu?
          • alicia033 Re: Agata Duda 06.08.25, 11:14
            mizantropka_20 napisała:

            > Tak jak ty pisowski trollu?
            >

            biedna kobieto, znajdź sobie wreszcie jakiegoś psychiatrę. Naprawdę urojenia można leczyć.
            • mizantropka_20 Re: Agata Duda 06.08.25, 11:21
              Może tak, ale z wyleczenia z pisiorstwa nawet psychiatra nie da rady. Tak, że tak po-cu
    • bmtm Re: Agata Duda 05.08.25, 22:44
      Według mnie była po prostu straszna. Przez dziesięć lat miała dosłownie kilka medialnych wystąpień i było to o kilka wystapień za dużo. Najbardziej pamiętne chyba w 2020 roku podczas kampanii wyborczej. Zamiast powiedzieć cokolwiek sympatycznego zaczęła kierować personalne uwagi wobec dziennikarza GW. Zupełny brak wyczucia miejsca i czasu. Całokształt trudny nawet do komentowania.
      • malia Re: Agata Duda 05.08.25, 23:03
        dla mnie najbardziej pamiętne było zachowanie wobec protestujących, teraz sprawdziłam, to było w Nowym Jorku 2018, też trudne do skomentowania, albo była wstawiona, albo na prochach. Albo sama z siebie taka jest
        • black.emma Re: Agata Duda 06.08.25, 13:53
          Właśnie o tym zachowaniu pomyślałam, jak zobaczyłam ten żenujący występ. Te same nerwowe, nieskoordynowane ruchy, jakby była na prochach. Ona raczej sama z siebie taka jest…
    • pepsi.only Re: Agata Duda 05.08.25, 22:56
      Wygląda na to, że to jednak dobrze, że milczała przez 10 lat uncertain
      • alicia033 [...] 06.08.25, 10:55
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • mizantropka_20 Re: Agata Duda 06.08.25, 11:13
          Tak pani szwajcarsko/pisowska.
    • alina460 Re: Agata Duda 05.08.25, 23:03
      Jak widać i ryby czasem wydają głos, a jednak lepiej, gdyby milczały.
      Wygląda na wstawioną, zabrakło jeszcze, żeby zaśpiewała tę piosenkę.
      • trina45 Re: Agata Duda 05.08.25, 23:52
        wypita byla omg...
      • mizantropka_20 Re: Agata Duda 06.08.25, 11:15
        A pisowski troll milczy?
        • mizantropka_20 Re: Agata Duda 06.08.25, 11:17
          To było do pani "szwajcarskiej"
          • alicia033 Re: Agata Duda 06.08.25, 11:41
            mizantropka_20 napisała:

            > To było do pani "szwajcarskiej"

            oj, nie tylko u dudowej było pite.

            Biedna kobieto, naprawdę, ogarnij się. Żaden wstyd skorzystać z pomocy psychiatryczno-psychologicznej. Masz urojenia, nie ogarniasz, komu i gdzie odpowiadasz, zleciałaś do poziomu mojej psychofanki. Kiepsko, mizantropka, naprawdę kiepsko z tobą.

            P.S. Ile razy mam jeszcze pisać, że nie Szwajcaria a Pcim?
            • mizantropka_20 Re: Agata Duda 06.08.25, 11:52
              O Pcimiu pisi trollu nie wspomniałam nigdy w Twoim kontekście bogata kobieto.
    • kropkacom Re: Agata Duda 06.08.25, 06:21
      Wszyscy odetchnęli, że jednak długo milczała?

      Mało dyplomatycznie i historycznie to wypadło. Miało być szczere i osobiście. Z drugiej strony, u niej ta szczerość jest właśnie histeryczna. Co już przynajmniej raz pokazała publicznie. Myślę też, że świetnie się uzupełnia z mężem. Żadnego rozwodu nie będzie.
      • conena Re: Agata Duda 06.08.25, 09:42
        kropkacom napisała:


        > iej raz pokazała publicznie. Myślę też, że świetnie się uzupełnia z mężem. Żadn
        > ego rozwodu nie będzie.


        tak! ja również tak uważam, oni do siebie świetnie pasują, kretyn i idiotka.
    • serei Re: Agata Duda 06.08.25, 08:19
      żenujące zakończenie żenującej dekady milczenia, mogła dużo, a nie zrobiła nic
      Kukiełka zerwała się z łańcuszka i pokazała jak bardzo miała w zadzie Polaków.
      Niech spada na drzewo
    • kaki11 Re: Agata Duda 06.08.25, 09:13
      W sumie nic nadzwyczajnego, nic super ani nic złego/śmiesznego. Ja się jej nie dziwie, to musi być duża ulga, bo bycie PD to raczej nigdy nie było jej marzenie, tylko efekt kariery męża, medialnie też się nie wypowiadała, i raczej nie chciała, niż nie mogła, więc tylko robiła swoje rzeczy gdzieś po cichu. Do tego hejt, bo w polityce sie bez niego nie obejdzie, więc teraz serio musi być szczęśliwa, że wreszcie koniec.
      • daniela34 Re: Agata Duda 06.08.25, 09:32
        Cóż, oczywiście że to było żenujące. Ta nieukrywana radość z tego, że wreszcie skończyła sie jej dobrowolna "niewola" o której wszyscy wiedzą, że jest efektem układu. Trzeba bylo nie iść na ten układ, nikt jej pistoletu nie przystawiał do głowy, a jeśli się juz poszło to trzeba bylo się powstrzymać od tak otwartego okazywania radości, że wreszcie niewola się skończyła.
        No ale najwyraźniej jeśli chodzi o takt i elegancję, pierwsza para dobrała się jak w korcu maku.
        Bardzo serdecznie przepraszamy Agatę Dudę, ze sie tak z nami męczyła. Doprawdy, nie trzeba było.
        • nangaparbat3 Re: Agata Duda 06.08.25, 09:43
          Wiesz Danielo, jak czytam czy słyszę, że „wszyscy o czymś wiedzą”, odciąży zapala mi się czerwona lampka i zazwyczaj słusznie.
          • daniela34 Re: Agata Duda 06.08.25, 09:53
            Cóż, w mojej bance wiedzą wszyscy. Ale oczywiście możesz wierzyć, że tam byla gleboka miłość małżeńska.
            • nangaparbat3 Re: Agata Duda 06.08.25, 10:25
              No cóż, w moich dwóch bankach też kiedyś wszyscy o czymś wiedzieli i była to wiedza łamiąca innym życie. W tych dwóch przypadkach fakty okazały się zupełnie inne (w jednym obwiniany okazał się ofiarą tego, co mu zarzucano, w drugim zawinił - choć nie wiem, na ile - człowiek przez wszystkich bardzo szanowany i stawiany za wzór, w przeciwieństwie do obwinianego i w konkretnej sprawie niewinnego, którym w poczuciu sprawiedliwości pomiatano).
              Ale to i tak nie ma znaczenia, bo właśnie w domu oglądają transmisję, czas żebym się wzięła za lektury himalaistyczne, to zawsze trochę pomagało. Dotychczas.
              • daniela34 Re: Agata Duda 06.08.25, 10:31
                Na szczęście nic mi nie wiadomo o żadnych kwestiach łamiących komuś życie w stadle Dudów 🤷

                Ale oczywiście mozna wierzyć w smoki i w głęboką miłość Agaty do Andrzeja w roku pańskim 2015.
              • bezmiesny_jez Re: Agata Duda 06.08.25, 10:53
                >No cóż, w moich dwóch bankach też kiedyś wszyscy o czymś wiedzieli i była to wiedza łamiąca innym życie.

                Póki co to prezydentura spod znaku "ideologia_nie_ludzie" mogła komuś złamać życie. Nie wiedza, że oni żyli w układzie. Kraków to mentalnie małe miasteczko, naprawdę.
        • kaki11 Re: Agata Duda 06.08.25, 10:33
          Albo układu, albo chęci wspierania kariery męża. Plotki mają to do siebie, że nie zawsze są prawdziwe, więc tego, to tak naprawdę nie wiemy🤷🏼‍♀️. 
          • daniela34 Re: Agata Duda 06.08.25, 10:37
            Niczego o żadnych plotkach nie pisałam 💁‍♀️

            Pani poszła na uklad, pani miala z tego układu określone profity, pani doprawdy mogła się powstrzymać z ostentacyjnym okazywaniem jak bardzo się męczyła z narodem.
            Nikt od niej nie wymagał tego poświęcenia.
            • jottka Re: Agata Duda 06.08.25, 10:51
              wiadomosci.onet.pl/kraj/ekspertka-andrzej-duda-na-finiszu-prezydentury-nieswiadomie-skompromitowal-pierwsza/r4fsgxh?utm_source=kultura.onet.pl_viasg_wiadomosci&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=undefined&utm_v=2

              no to taka analiza, w sumie smutna.
              • nangaparbat3 Re: Agata Duda 06.08.25, 19:36
                Smutne. Pani profesor jednak pojechała. Na przykład z faktu, że nie czuję niechęci do Dudziny nie wynika, że nie chciałabym, by Polska miała prezydentów o demokratyczno liberalnych czy demokratyczno -lewicowych poglądach. Pani profesor upraszcza, i to bardzo.
                • nangaparbat3 Re: Agata Duda 06.08.25, 19:37
                  Przepraszam za głupi machistowski telefon - pisałam o PREZYDENTKACH.
          • lella_two Re: Agata Duda 06.08.25, 10:42
            Ale czy to w ogóle jest ważne? Jak było, tak było, ich prywatna sprawa. Mamy XXI wiek, kobieta jest oddzielnym bytem prawnym i ponosi skutki swoich decyzji. Niech zatem pani D. nie stylizuje się na piękną Ajlali, porwaną wbrew woli do pałacu. Żałosne to jest.
            • daniela34 Re: Agata Duda 06.08.25, 10:48
              Nie jest szczególnie ważne, jeśli tak strasznie nie chciała byc prezydentową to mogła nia nie być, niezależnie od wcześniejszych zaszłości.
              • bi_scotti Re: Agata Duda 06.08.25, 23:16
                daniela34 napisała:

                > jeśli tak strasznie nie chciała byc prezydentową to
                > mogła nia nie być, niezależnie od wcześniejszych zaszłości.

                Nie jestem obiektywna, bo jak pisalam wczesniej rodzina Kornhauserow ma bardzo cieply kacik w bi_scotcim serduszku choc akurat Agaty w zyciu nie poznalam & zapewne nie poznam wink Niemniej mysle, ze opcja "niebycia prezydentowa" w jakims momencie musialo byc simple choice: z nim w prezydenture OR bez prezedentury ale i bez niego surprised We really don't know jakie uczucia zywila/zywi Pani AD do Pana AD wink A jesli ... it's love? Taka bez zartow milosc jakas wielka? Who knows? Benefit of the doubt ... hmmm smile I ja mysle, ze na swoj sposob ona ta prezydentowa tak naprawde NIE BYLA. Sciskala jakies rece gdy musiala, zmieniala sukienki, fryzury, buty gdy protocol excpected it, ale zawsze byla z tylu & mowila almost zero. I to tez zle, of course ale moze (just maybe!) to byla jej recepta na przetrwanie? Anyway, przetrwala 10 lat w roli, ktora jej wyraznie nie pasowala - mozna jej tylko zyczyc ...

                Cheers.
                • daniela34 Re: Agata Duda 06.08.25, 23:42
                  Cóż, powtórzę, oczywiście mozna wierzyć, że w roku pańskim 2015 "it was love." Można też wierzyć we wróżki 🤷‍♀️
                  • daniela34 Re: Agata Duda 06.08.25, 23:45
                    A co do życzeń - ja jej życzę takiego, jakie jej mąż swoimi podpisami albo ich brakiem zafundował wielu. Skoro ona odczuwa takie "love" wobec niego to zapewne wierzy, że to bedzie "good life." Można zatem powiedzieć, że dobrze jej życzę.
                  • malgosiagosia Re: Agata Duda 07.08.25, 00:31
                    daniela34 napisała:

                    > Cóż, powtórzę, oczywiście mozna wierzyć, że w roku pańskim 2015 "it was love."
                    > Można też wierzyć we wróżki 🤷‍♀️

                    Jakim trzeba byc chorym czlowiekiem, zeby takie go.no napisac? Co ty kobieto masz do czyjejs milosci?
                    Zajmij sie swoja, czy moze juz po ptakach?
                • lella_two Re: Agata Duda 07.08.25, 08:36
                  Uff, jeżeli to aż taka miłość, która nie patrzy na nic, to szczęście w nieszczęściu, że wybranek tylko łamał praworządność, ułaskawiał przestępców i kompromitował kraj!
                  • bi_scotti Re: Agata Duda 07.08.25, 13:31
                    lella_two napisała:

                    > wybranek tylko łamał praworządność, ułaskawiał przestępców i kompromitował kraj!
                    >

                    I zostal praworzadnie wybrany 2 razy (dwa!!!) przez miliony chetnych surprised To, ze sie jedna Pani Agata mogla zakochac to coz ... happens uncertain ale ta reszta PL? C'mon, problem z Duda to nie jest problem, ze sie zona z nim nie rozwiodla, it's much more troubling - spojrz kto zostal wybrany na jego nastepce suspicious Hard to believe, ze tak wlasnie tyyyyylu Polakow & Polek glosowalo, eh sad Life.
                    • tania.dorada Re: Agata Duda 07.08.25, 13:34
                      bi_scotti napisała:

                      >Hard to
                      > believe, ze tak wlasnie tyyyyylu Polakow & Polek glosowalo, eh sad Life.
                      >
                      Przy okazji, Konfa i Braun pobili wszelkie rekordy w Kanadzie. Masz jakąś teorie dlaczego?
                      • bi_scotti Re: Agata Duda 07.08.25, 14:13
                        tania.dorada napisał(a):

                        > Przy okazji, Konfa i Braun pobili wszelkie rekordy w Kanadzie. Masz jakąś teori
                        > e dlaczego?

                        Nie mam smile As you can guess, nie odpowiadam za Polonie w Kanadzie ... ufff wink Jak pisalam wielokrotnie, moja polonijna banka jest bardzo moja - nie znam (in Canada!) ani jednej osoby glosujacej w tym roku na kogokolwiek kto nie jest RT - w PL znam surprised Not too many ale owszem, w PL znam sad Life.
                    • daniela34 Re: Agata Duda 07.08.25, 13:37
                      Oczywiście ze problem z Dudą nie jest w tym ze sie z nim żona nie rozwiodła! Ale jeżeli pani Dudowa tak ostentacyjnie okazuje, że była nieszczęśliwa przez ostatnie 10 lat jako prezydentowa to naprawdę można było nie.
                      Wiem, wiem, byla głęboko zakochana. Hahaha
                      • lella_two Re: Agata Duda 07.08.25, 13:57
                        Ano. A miłość jest ślepa, każdy to przecież wie🤷‍♂️
                      • bi_scotti Re: Agata Duda 07.08.25, 14:20
                        daniela34 napisała:

                        > Wiem, wiem, byla głęboko zakochana. Hahaha

                        Daniela, tak na powaznie. Przeciez Ty na pewno znasz iles examples par, w ktorych jedna ze stron "juz dawno powinna", bo jest przemoc, przemoc ekonomiczna, niewiernosc, niezgodnosc this or that (chocby i political views) etc. a jednak pary trwaja less for better, more for worse, eh uncertain No idea dlaczego ADx2 trwaja razem. Lojalnosc? Przyzwyczajenie? Lenistwo? Who knows? Sama wiesz, ze latwo sie mowi drugiej kobiecie "powinnas od niego odejsc!" a zycie sobie. Co do speech z nagrania, mysle ze powinna byla poprzestac na podziekowaniach i kwita. Reszta byla completely unnecessary. Ale mnie np. bardziej sie nie spodobalo to, ze nie podeszla do wszystkich tam zgromadzonych (znanych sobie z imienia & nie znanych) i nie podala kazdej z tych osob reki na pozegnanie. No matter ile tam osob bylo, IMHO, tak by bylo elegancko. Taka rola, eh - co by zrobila/nie zrobila/powiedziala/nie powiedziala to komus sie nie spodoba big_grin Cheers.
                        • daniela34 Re: Agata Duda 07.08.25, 14:24
                          Ja w ogole nie mówię co pani Duda powinna juz dawno, teraz, wczoraj, 10 lat temu ani nigdy. Absolutnie!
                          Ja tylko pozwolę sobie powtórzyć, że na hasło jakoby byla głęboko zakochana ja odpowadam: hahahaha.
                        • bi_scotti Re: Agata Duda 07.08.25, 14:25
                          I jeszcze tak a propos odchodzenia od meza polityka to ja chyba nigdy, no nigdy nie zrozumiem why, oh why, Hillary nie odeszla od Bill w 1997 roku! I can't believe, ze z nim zostala & wciaz z nim jest surprised Crazy beans. Life.
                          • daniela34 Re: Agata Duda 07.08.25, 14:30
                            O ile mi wiadomo, pani Clinton nie dawała do zrozumienia jak szalenie cierpi i jest nieszczęśliwa na stanowisku Pierwszej Damy. Ba! Zdaje sie potem chciala też zająć jakieś inne, nieco wyższw stanowisko, nieprawdaż?

                            Mnie nie dziwi dlaczego nie odeszła Clintonowa, podobnie jak nie dziwi mnie, dlaczego nie odeszła Dudowa.
                            • aandzia43 Re: Agata Duda 07.08.25, 14:35
                              daniela34 napisała:

                              > O ile mi wiadomo, pani Clinton nie dawała do zrozumienia jak szalenie cierpi i
                              > jest nieszczęśliwa na stanowisku Pierwszej Damy. Ba! Zdaje sie potem chciala te
                              > ż zająć jakieś inne, nieco wyższw stanowisko, nieprawdaż?

                              No, byli zespołem, mieli wólny cel, a potem ona miała swój interes do zrobienia. I była w tym konsekwentna.
                              • daniela34 Re: Agata Duda 07.08.25, 14:36
                                No i good for her 😀
      • po_godzinach_1 Re: Agata Duda 06.08.25, 10:51
        kaki11 napisał(a):

        > W sumie nic nadzwyczajnego, nic super ani nic złego/śmiesznego. Ja się jej nie
        > dziwie, to musi być duża ulga, bo bycie PD to raczej nigdy nie było jej marzeni
        > e, tylko efekt kariery męża, medialnie też się nie wypowiadała, i raczej nie ch
        > ciała, niż nie mogła, więc tylko robiła swoje rzeczy gdzieś po cichu. Do tego h
        > ejt, bo w polityce sie bez niego nie obejdzie, więc teraz serio musi być szczęś
        > liwa, że wreszcie koniec.

        Też tak to czytam
      • niemcyy Re: Agata Duda 06.08.25, 17:22
        Wystąpienie obciachowe, od kiwania się na obcasach przez nerwowy i głupawkowy chichot aż po ten cytat. I to mimo sztabu ludzi od 10 lat, z którymi mogła te dwie minuty przygotować żeby nie wyszło przypałowsko.
    • ricemice79 Re: Agata Duda 06.08.25, 10:10
      Przykro mi się patrzy na to pożegnanie się pani prezydentowej. Mimo wszytko jej funkcja "pierwszej damy", reprezentowania Polski powinna być dla niej (dla każdego) zaszczytem.
      • lella_two Re: Agata Duda 06.08.25, 11:22
        Próbowałam sobie wyobrazić którąkolwiek z pierwszych dam z podobnym przekazem i nie udało mi się, a na brak fantazji nigdy nie narzekałam🤷‍♂️
        Doprawdy, nie wiem, po co wydawać książki, memy wystarczą za historię tej prezydentury. Ale memów się nie zmonetyzuje, wiem.
      • gris_gris Re: Agata Duda 06.08.25, 14:11
        ricemice79 napisała:

        > Przykro mi się patrzy na to pożegnanie się pani prezydentowej. Mimo wszytko jej
        > funkcja "pierwszej damy", reprezentowania Polski powinna być dla niej (dla każ
        > dego) zaszczytem.

        Prawda? Ale to jest spojne z podejsciem jej meza i formacji politycznej do dojnej ojczyzny, z ktorej trzeba wyciagnac tyle, ile sie da, bo im sie nalezy. Koncept sluzby panstwu nawet im przez mysl nie przemknal.

    • husmus Re: Agata Duda 06.08.25, 11:01
      Biedna, taka uciemieżona była.............
      A na koniec zachowała się jak egzaltowana nastolatka.
      A mogła nadal milczeć.
      • afro.ninja Re: Agata Duda 07.08.25, 15:28
        Po prostu była bardzo szczęśliwa.
    • primula.alpicola Re: Agata Duda 06.08.25, 11:09
      Jak myślicie, czy paprotka złoży pozew rozwodowy?
      • lella_two Re: Agata Duda 06.08.25, 11:26
        Nie.
      • daniela34 Re: Agata Duda 06.08.25, 11:31
        Myślę że teraz to juz nie. That ship has sailed.
      • kaki11 Re: Agata Duda 06.08.25, 11:32
        Raczej nie, ale kto tam wie.
      • gris_gris Re: Agata Duda 06.08.25, 11:45
        primula.alpicola napisała:

        > Jak myślicie, czy paprotka złoży pozew rozwodowy?

        Ja mysle, ze nie, bo moim zdaniem ona wcale nie jest niezadowolona.
        • livia.kalina Re: Agata Duda 06.08.25, 12:46
          Też tak myślę. Na dokładkę jestem przekonana, że jest sobą zachwycona w roli pierwszej damy a ten pokaz ro było: tak sie dla was poświęcałam a wy mnie nie docenialiście!
        • niemcyy Re: Agata Duda 06.08.25, 17:25
          gris_gris napisała:

          > primula.alpicola napisała:
          >
          > > Jak myślicie, czy paprotka złoży pozew rozwodowy?
          >
          > Ja mysle, ze nie, bo moim zdaniem ona wcale nie jest niezadowolona.

          Też tak sądzę.
          I na pożegnaniu nie była pod wpływem, ona jest taka, jak było widać przez 10 lat aż do teraz.
          • alicia033 Re: Agata Duda 06.08.25, 18:40
            niemcyy napisał(a):

            > I na pożegnaniu nie była pod wpływem, ona jest taka, jak było widać przez 10 lat aż do teraz.

            znaczy kiedy to wcześniej była tak ekspresyjna???
            • niemcyy Re: Agata Duda 06.08.25, 18:43
              alicia033 napisała:

              > niemcyy napisał(a):
              >
              > > I na pożegnaniu nie była pod wpływem, ona jest taka, jak było widać przez
              > 10 lat aż do teraz.
              >
              > znaczy kiedy to wcześniej była tak ekspresyjna???

              Jak podczas wizyty w USA tańcem-wygibańcem przedrzeźniała protestujących przeciw łamaniu konstytucji.
      • furiatka_wariatka Re: Agata Duda 06.08.25, 11:57
        primula.alpicola napisała:

        > Jak myślicie, czy paprotka złoży pozew rozwodowy?

        Myślę, że finansowo jej się nie opłaca, a pewnie głównie na to będzie patrzeć. Chyba, że by wytargowala korzystny podział majątku, to wtedy pewnie złoży.
      • pursuedbyabear Re: Agata Duda 06.08.25, 12:01
        Oczywiście, że nie.
      • aankaa Re: Agata Duda 06.08.25, 14:05
        czy paprotka złoży pozew rozwodowy?

        raczej nie. Brakuje jej kilku (?) lat pracy żeby przejść na emeryturę, która i tak nie będzie oszałamiająca. Zamiana pałacu na niewielkie mieszkanko - raczej będzie wolała willę.
    • nena20 Re: Agata Duda 06.08.25, 11:34
      W jej przypadku milczenie jest złotem.
      • iwles Re: Agata Duda 06.08.25, 12:14
        nena20 napisała:

        > W jej przypadku milczenie jest złotem.


        Tak też o niej powiedzial jej mąż.
        Milusio, co nie?

    • tt-tka Re: Agata Duda 06.08.25, 13:01
      team#akogoto
      pozytku z niej nie bylo zadnego, a czy ona pijana wolnoscia, czy innymi substancjami...
    • tania.dorada Re: Agata Duda 06.08.25, 15:31
      Najpierw przeczytałam dziesiątki opinii jaka wiochę odstawiła, potem obejrzałam. Zdumiało mnie jaki ona ma miły głos - wcześniej, jak większość Polaków, nie miałam okazji słyszeć. (Tu mi się przypomina znakomity skecz Johna Oliviera z Kushnerem i Gilbertem Gottfriedem). Potem - No kurde, jednak podziękowała ludziom z którymi pracowała, a z opinii, również w tym wątku, wyglądało, ze nie. A sama końcówka to mnie konkretnie zabrzmiała jak koniec roku szkolnego - wszyscy, nauczyciele tez, oddychają z ulgą i przebierają nogami żeby wyjść ze szkoły i oddychać wolnością. To przecież nie znaczy ze wszyscy sie tam nie lubili. No a ona nauczycielką była przez prawie dwadzieścia lat, ostatni raz kiedy miała okazje sie żegnać ze współpracownikami to było właśnie przy takiej okazji.
      Nie sądzę żeby byla czymkolwiek narąbany, raczej bardzo spięta, to był nerwowy śmiech.
      • mayoliijka Re: Agata Duda 06.08.25, 16:55
        Czegokolwiek by Agata Duda nie powiedziała przy tej okazji, ematka nie oceniłaby tego pozytywnie. Podobnie, czegokolwiek nie ubrałaby dziś Marta Nawrocka, nie byłoby dobrze.

        Takie nastawienie.


        tania.dorada napisał(a):

        > Nie sądzę żeby byla czymkolwiek narąbany, raczej bardzo spięta, to był nerwowy
        > śmiech.
        • aandzia43 Re: Agata Duda 06.08.25, 17:03
          mayoliijka napisała:

          > Czegokolwiek by Agata Duda nie powiedziała przy tej okazji, ematka nie oceniła
          > by tego pozytywnie. Podobnie, czegokolwiek nie ubrałaby dziś Marta Nawrocka, ni
          > e byłoby dobrze.
          >
          > Takie nastawienie.

          A ja mam takie nastawienie że ubrać to można choinkę?
          • mayoliijka Re: Agata Duda 06.08.25, 17:05
            Słuszna uwaga.

            Errata - czegokolwiek nie włożyłaby.

            aandzia43 napisała:

            > mayoliijka napisała:
            >
            > > Czegokolwiek by Agata Duda nie powiedziała przy tej okazji, ematka nie o
            > ceniła
            > > by tego pozytywnie. Podobnie, czegokolwiek nie ubrałaby dziś Marta Nawroc
            > ka, ni
            > > e byłoby dobrze.
            > >
            > > Takie nastawienie.
            >
            > A ja mam takie nastawienie że ubrać to można choinkę?
            >
            >
            >
            • lella_two Re: Agata Duda 06.08.25, 17:27
              Z drugiej strony, czego by nie założyla jedna czy druga i czego by nie powiedziała, przyjdzie mayoliijka i zawsze niczym tarczą zasłoni własną bohaterską piersią🤷‍♂️
        • tania.dorada Re: Agata Duda 06.08.25, 18:27
          mayoliijka napisała:

          > Czegokolwiek by Agata Duda nie powiedziała przy tej okazji, ematka nie oceniła
          > by tego pozytywnie. Podobnie, czegokolwiek nie ubrałaby dziś Marta Nawrocka, ni
          > e byłoby dobrze.
          >
          > Takie nastawienie.
          >

          Ja mam do całej tej ekipy nastawienie negatywne. Jedynie stwierdzam ze ma dużo milszy głos niż się spodziewałam oraz ze IMO to był nerwowy śmiech. Jakby nie było, może i kończy się bycie „niewolnikiem” (nie zgadzam się ze to niewolnictwo ale wiadomo o co chodzi), ale zaczyna się życie bez ochrony w świecie który w jakiś sposób swoją postawa kształtowali i przyjdzie im teraz pora na, hm, odcinanie „kuponów”.
        • pursuedbyabear Re: Agata Duda 06.08.25, 19:16
          Ubrać to ona może choinkę.
        • furiatka_wariatka Re: Agata Duda 06.08.25, 20:57
          mayoliijka napisała:

          > Czegokolwiek by Agata Duda nie powiedziała przy tej okazji, ematka nie oceniła
          > by tego pozytywnie. Podobnie, czegokolwiek nie ubrałaby dziś Marta Nawrocka, ni
          > e byłoby dobrze.
          >
          > Takie nastawienie.
          >

          Zawsze możesz sobie włączyć tv republika, tam pewnie pieją nad nimi z zachwytu.
          Takie nastawienie.
      • bmtm Re: Agata Duda 06.08.25, 18:48
        Miły głos? Raczej dość zasadniczy.
        A uwżacie ją za" polską Marilyn Monroe" ?
        Pewien portal tak ją określał styl.fm/newsy/792200.gdy-9-lat-temu-andrzej-zostawal-glowa-panstwa-agatka-wygladala-prawie-jak-marilyn-monroe
        • tania.dorada Re: Agata Duda 06.08.25, 19:20
          Nie jest to Sydney Sweeney opowiadająca szeptem świńskie dowcipy, ale jak się ją zna tylko z filmu niemego to zupełnie inny głos pasuje do tej twarzy, makijażu, fryzury, mundurków.
    • wasylkap1 Re: Agata Duda 06.08.25, 16:43
      Jaki ona ma miły głos! Serio. Aż szkoda że przez 10 lat noc nie mówiła. Z takim głosem może zacząć nagrywać podcasty 😜
      Ale tak, wygląda jakby coś wzięła. Widać że jest szczęśliwa wink że opuszcza pałac. W sumie czytanie o sobie negatywów przez taki okres czasu może nieźle odbić się w głowie. Nie żebym broniła. Bo jednak mogła coś zrobić, a wybrała milczenie.
      Nowa prezydentową będzie milczała, choćby że strachu przed mężem. Nie wyobrażam sobie bać się Anżeja wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka