Dodaj do ulubionych

ballada dziadowska

27.05.25, 13:25
żyli w pałacu Andrzej z Agatą
tworząc tam całkiem udane stadło
a w drugim rogu mniej na bogato
mieszkało sobie Leśne Ruchadło …

Andrzej się skumał z jednym kolesiem
dla niego wzorem w danym momencie
który to koleś jako wieść niesie
miał niezłe wzięcie w apartamencie …

Agata jęła Andrzeja błagać
nie bądź człowieku aż tak obleśnym
weźże się wreszcie przestań zadawać
z tym obrzydliwym Ruchadłem Leśnym …

w końcu mu życie tak obrzydziła
jak to potrafi zawzięta baba
ode wszystkiego go odstawiła
pozostawiając dmuchanie kraba …
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka