Dodaj do ulubionych

Korki we Wroclawiu

04.11.08, 07:24
Nie powiem pewnie nic nowego: korki w miescie spowodowane sa przez
zle zaprojektowane swiatla.Skret w lewo do Odry z Obornickiej w
Baltycka.Wjada trzy auta na skrzyzowanie i je zablokuja.I wszyscy
stoja.Na niektorych skrzyzowaniach zdazy przejechac zaledwie 4,5
aut.Czy tak ma byc? Skret w prawo z Poznanskiej w Dluga.Brak "prawo
skretow".Itd. itd.
Czy Ci ktorzy to projektuja tego nie widza?
Obserwuj wątek
    • Gość: mordobicie Re: Korki we Wroclawiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.08, 19:35
      Że korki we Wrocławiu to wiadomo,że trudno usunąć to też wiadomo, ale mam takie pytanie czy nie dałoby się zrobić czegoś z owymi korkami w okolicach Osobowic, a szczególnie ulicy Bezpiecznej, bo taki zamordyzm i uciążliwość tzw.życia w korku jest już nie do wytrzymania.Łeb pęka, przysłowiowa wątroba gnije, a korki jak korki kwitną nadal. Także do wybudowania obwodnicy pewnie znikną, ale to jeszcze potrwa. Jak myślicie Państwo nie dałoby się tego rozwiązać w sposób bardziej humanitarny i przede wszystkim , żeby ludzie się tak nie męczyli?
      • Gość: Neo[EZN] Re: Korki we Wroclawiu IP: 78.8.142.* 04.11.08, 20:08
        Jeżeli macie jakieś konstruktywne uwagi to polecam oprócz pisania na
        forum (co niczego nie zmienia) skierować te uwagi do odpowiedniej
        instytucji.
    • dipolzg Re: Korki we Wroclawiu 05.11.08, 11:35
      Dokładnie. Miasto stoi, a przyczyną w dużej mierze są takie właśnie
      skrzyżowania. Albo nie ma skrętu, albo skręcający blokują jadących prosto.
    • Gość: pepe Re: Korki we Wroclawiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 11:53
      Przepraszam jak ktoś wjedzie na skrzyżowanie i je zablokuje to łamie
      przepisy kodeksu drogowego, bo nie ma prawa wjechać na skrzyżowanie
      nawet jak ma zielone, a nie może z niego zjechać, niestety większość
      buraków o tym nie wie, albo wie ale wjeżdża z premedytacją. A co do
      korków to popatrz po rejestracjach że co drugie auto jest z
      okolicznych wiosek więc jak ma być pusto na ulicach. Nikt nie
      projektował miasta na to że się pół dolnegośląska tu zjedzie inaczej
      by wyglądało jak miasto w stanach.
      • Gość: bartizzle Re: Korki we Wroclawiu IP: *.generacja.pl 05.11.08, 20:15
        Jestem z górnego śląska, ale od 3 miesięcy mieszkam we Wrocławiu.
        I mam tutaj prośbę do miejscowych: zróbcie taki eksperyment - nie wjeżdżajcie na
        skrzyżowanie jak nie ma za nim miejsca na kontynuowanie jazdy.
        1. Jadący za Wami otrąbią Was jak zbrodniarzy
        2. Nigdy nie przejedziecie, bo Ci, którzy będą z innych stron skrzyżowania
        wjeżdżać ciągle będą blokować tę drogę.
        Czasem trzeba, ot co.
        • Gość: tiktak Re: Korki we Wroclawiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.11.08, 21:02
          We Wrocławiu sygnalizacją świetlną i inzynierją ruchu zajmują się
          GŁĄBY,TŁUKI etc.
          1 brak zielonej fali
          2 światła i znaki ustawiają sobie jak chcą
          (Wyszyńskiego,Krzywoustego,Swobodna)itd
          3 brak systemowych rozwiązań prawo/lewo skręt
          4 zbyt wiele ulic jest dwukierunkowych
          5 bezsadnie długo trwające remonty,które po zakończeniu i tak nie
          zwiekszają przepustowości tych ulic
          6 blokowanie skrzyżowań przez tłuków
          7 brak estakad,mostów,obwodnic
          8 durne, niepotrzebne i gigantycznie kosztowne forsowanie budowy
          szybkiego tramwaju w kształcie proponowanym
          9 propozycja zarzadu miasta przsiądcie się na rowery
          W tym mieście bedzie tylko gorzej.
        • chmura_gradowa Re: Korki we Wroclawiu 06.11.08, 16:52
          No jak czytam cos takiego to moge sobie kawe darowac spokojnie.
          Codziennie zaliczam rondo na grunwaldzie i nie moge wyjsc z podziwu,
          dzien w dzien to samo ( chyba ze policja czuwa ) - skrzyzowanie
          kompletnie zablokowane. Przez takich jak ty - zyjacych wg zasady
          moje jest najmojsze.
          Codziennie przeprowadzam sugerowany eksperyment i:
          ad.1 nikt nie trabi z tylu, hmmm - a to ze obtrabia cie ci ktorzy
          stoja i przejechac nie moga to nic???
          ad.2 bzdura kompletna i perspektywa ograniczona do konca wlasnego
          nosa, wiadomo ze potrwa to dluzej, ale wszyscy dookola sa w takiej
          samej sytuacji

          PS. teraz po otwarciu mostu s. z rondem nieco lepiej, ale i tak
          uwazam ze to jeden z lepszych przykladow
          • Gość: Neo[EZN] Re: Korki we Wroclawiu IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.11.08, 17:23
            A tak jęczeli wszyscy że rondo jest do bani! Że światła źle
            ustawione, że będą ogromne korki do ronda. A tu co? Akurat większy
            problem stanowią skrzyżowania i drogi ZA rondem niż samo jajo.
            Świetny przykład z każdego ranka i popołudnia- korek od mostu
            Szczytnickiego do pl. Społecznego. Akurat samo jajo nie ma z tym
            wiele wspólnego.
            • g625 Re: Korki we Wroclawiu 07.11.08, 09:44
              dlatego trzeba wyburzyć wszystko dokoła i zrobić estakady jak na
              Społecznym ;)
              • yurekphila Re: Korki we Wroclawiu 10.11.08, 20:39
                Polakom coraz częściej dokuczają korki. Powodują niepotrzebne
                przestoje, stratę czasu i nerwowość....
                A ileż prościej byłoby zamykać jabole kapslem...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka