Dodaj do ulubionych

Ruskie - w Misiu czy w Bazylii?

24.10.03, 14:09
Miś to uświęcona tradycja i ręczna robota. Ale kapią tłuszczem, są ciężkie no
i - dlaczego nie ma ich już po 13?????
Bazylia - trochę delikatniejsze ciasto. Chyba kupne, no i o 60 gr droższe.
Ale za to również w wersji smażonej.

No i które pierogi wybrać? Zapraszam do dyskusji.
Obserwuj wątek
    • brezly Re: Ruskie - w Misiu czy w Bazylii? 24.10.03, 14:15
      Te na Wyszynskiego. Byl kiedys o tym watek na naszym forum.
      • brezly Watki pierogowe 24.10.03, 14:21
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=7175938&a=7182645
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=3664562&a=3664562
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=3664562&a=3664717
        I jeszcze by sie pare znalazlo. Temat we Wroclawiu wazny i ze wszech potrzebne
        jest pielegnowanie tej tematyki.
        A i dziekuje za pomysl na obiad.
        Pozdr.
    • aeneid Re: Ruskie - w Misiu czy w Bazylii? 24.10.03, 14:22
      gratuluje pomyslu na dyskusje, hehe :) moim zdaniem nie nalezy ufac kupnemu ciastu. A tak abstrahujac od samych pierogow, to w misiu sa zawsze okropne kolejki :/
      • Gość: kinga!!! Re: Ruskie - w Misiu czy w Bazylii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.03, 17:06
        Miś :)))
        • Gość: rza Re: Ruskie - w Mewie. IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 24.10.03, 17:31
    • orzels Re: Ruskie - w Misiu czy w Bazylii? 24.10.03, 17:43
      Na powstancow sl 131, lub teczowej 22 - ta sama firma, ten sam strzal w
      podniebienie. plus obled z kapusta i grzybami. jak nie przepadam, tak w tych
      przybytkach.. powinni tego zabronic :)
    • Gość: aps Re: Ruskie - w Misiu czy w Bazylii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.03, 19:22
      najlepsze ruskie są w jacku i agatce/ten bar przy nowym targu/ :)

      a w misiu pyszna jest sałatka z pekińskiej kapusty :)
      • moniczkabb Re: Ruskie - w Misiu czy w Bazylii? 24.10.03, 21:05
        A ja slyszalam tez,ze gdzies kolo szpitala na Poniatowskiego sa dobre pierogi,
        tylko nie wiem gdzie dokladnie
        • Gość: Breslauer Re: Ruskie - w Misiu czy w Bazylii? IP: *.sympatico.ca 24.10.03, 21:43
          Az mi sie lezka w oku zakrecila... Ja je jadlem w Misiu na poczatku lat 80-
          tych. Wtedy, to je chyba z gliny lepili, a polewali parafina ze swieczek. Nikt
          jednak nie narzekal, bo w sklepach byl tylko ocet wolnosci i Zolnierz
          spiritusowy (tzn. ocet spiritusowy i Zolnierz Wolnosci - dawno, myli mi sie),
          tak ze pierogi z mokrego talerza na blacie bez obrusu skutecznie usmierzaly
          skurcze studenckich i emeryckich zoladkow.
          Tu tez, jak glosi miejska legenda, narodzila sie slynna anekdota:
          Pani z okienka: "Kto prosil ruskie?"
          Glos z sali: "Nikt nie prosil, same przyszly."
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka