Gość: zniesmaczony
IP: *.static.korbank.pl
21.11.08, 17:59
Plac Bema kompletnie zatkany przez idiotów którzy blokują ruch we wszystkich kierunkach wjeżdżając na skrzyżowanie bez możliwości jego opuszczenia. Postawić tam policję i regulować ruch bez świateł. Z pl. Bema jechałem do domu (ul. Pestalozziego) 20 min, a piechotą idę w 7-8!
Ilość czasu którą spędziłem na dojazd do pl. Bema z ul. Legnickiej grzecznie przemilczę. Właśnie wróciłem, a pracę skończyłem o 15.30.